Skocz do zawartości
Forum

asiorek352

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez asiorek352

  1. mosiadzień dobry asiorku głodna jesteś???? Dzień doberek Już się najadłam -dziękuje.... Jak z tymi wynikami? Jedziesz po nie czy dzwonisz?
  2. Hejo:) To i ja sie przywitam poniedziałkowo... Własnie piję kawkę... Ale miałam sen...Śniło mi się ,ze urodziłam kolejne dziecko i to w domu,córcia była... Ale fajno,aż rano mi sie nie chciało wstać... Buziaki dla tych co są i dla tych co przybędą...
  3. No jo kobietki zajżę tu jeszcze pózniej a na razie muszę oddać neta w ręce męza... Jego kolej...No,nic...Jak mus to mus.. Także jakby tu nikogo nie było to piszę Dobranoc:)
  4. moni27mosiami też sie strasznie tu podoba a muszę się przyznać że na początku zanim znalazłam wasze forum, byłam na innym na innej stronie, ale tam jest jakoś tak nieciekawie i sztywno. nie czułam się tam dobrze i że kogoś obchodzi mój problem. tu jest zupełnie inaczej a i o innych rzeczach można pogadać....Bo my fajne babki jesteśmy hehe... A ta na poważnie swoje przeszłyśmy pewnie dlatego jesteśmy w staie zrozumiec ból innych i pragnienie posiadania dzidziusia... No ja się podpisuję po tym postem... I cieszę sie razem z tobą Moni,na ten przyjazd do Polski... A swoją drogą Oleńka sie ucieszy,bo już troszkę naklikałysmy:) Pozdrawiam Oleńke...hi,hi
  5. mosiaoby to były te objawy - wszystko zniosę dla dzidziusia No pewnie Mosia...dla dzidzi wszystko... Ale jak tak sobie pomyslę jak byłam przykuta do kibela przez 9 miesięcy...-w ciazy z Wiktoria,to wcale nie jest mi do śmiechu...
  6. Masz rację Moni z tym testem... Pewnie,że sensu by nie miało... Nie chcę szaleć,dałam mężowi test i schował... Dziękuję Wam za to ,że jesteście :) Tak miło i ciepło jest na tym wątku:)
  7. mosiaa i pojadłam to mi lepiej mam nadzieję, że nie będzie mi niedobrze bo dzisiaj po południu mnie mdliło. A widzisz kobietko? Jakieś objawy masz... Mnie plecy bola,ze szok...
  8. stokrotka_87mam nadziję że to dobre podejście a tymaczasem uciekam kobitki bo stary chyba coś chce.. dawno nie było Ha,ha dobre.... Pa,pa Stokrotko... Do popisania:)
  9. moni27hehe może akurat będziemy miały kolejne forumowe fasolki... Asiu kiedy testujesz? Moni... Ja za tydzień testuję... O ile @ nie przyjdzie,test mam a kusi jak nie wiem... A co u Ciebie kochana? Dla Kubusia(*)
  10. mosiajuż powoli się uspokajam co będzie to będzie ale lepiej by było żeby to była mała Metryka - albo mały Metryka he he Cieszę sie,ze jesteś spokojniejsza... Nie daj sie złym emocjom dla dobra dzidzi:)
  11. mosiaja tu jestem łobuziary Wiem,wiem.. Nie będę pisać,że masz się nie denerwować,bo i tak to nic nie da... A to ty byłaś na weselu czy gosiakk?
  12. stokrotka_87asiorek352No jest i Moni Dobrze,ze jesteście dziewczyny,bo ja już od godziny próbuję uspokoic tą naszą Mosię a co bym nie napisała na czerwcówkach to jej ciśnienie podnoszę... Ja jej też tłumacze,że to dzidzi ale do niej nie dociera... Także chwała Wam za to asiorek nie nerwuj się dotrze do niej już niedługo Racja Stokrotko,najpózniej jutro do niej dotrze...hi,hi. A jak Ty się czujesz? Bo ja mam znowu objawy ciązy...
  13. No jest i Moni Dobrze,ze jesteście dziewczyny,bo ja już od godziny próbuję uspokoic tą naszą Mosię a co bym nie napisała na czerwcówkach to jej ciśnienie podnoszę... Ja jej też tłumacze,że to dzidzi ale do niej nie dociera... Także chwała Wam za to
  14. mosianapisałam do niej. zeświruję do jutra chyba.ale dziwne jest to, że jak szłam dzisiaj do niego to miałam nadzieję, że coś dobrego mi powie, a teraz jak jest szansa, że to dzidzia to ja jestem sceptyczna co do tego... Wiem jak to jest... Byłaś nastawiona na to,że dzisiaj usłyszysz odpowiedz na Twoje pytanie... A tym czasem przeciąga sie wszystko o kolejny dzień....-życie...
  15. mosiaok.zaraz napiszę do pani doktor. a jest teraz??????????? Wróciła z urlopu,ale nie wiem na jakiej zasadzie odpisuje...tzn.kiedy? A nóż-widelec odpisze:)
  16. mosiano to mnie teraz przestraszyłaś................. A czego Ty się kobiet boisz? Nie taka straszna baba jak się umaluje..he,he... Ja tam Ci wróże,ze to dzidzia Dziwne,że akurat teraz coś tam lekarz dopatrzył... Nie dał Ci nic na wywołanie @ więc podejżewa ciązę... Ja tak myslę... Główka do góry...
  17. Flor a co ty o tym wszystkim sądzisz?
  18. mosiajeśli tak to musisz się przygotować na mocniaste uściski... he he he Zaczynam się bać:) Weż Mosia napisz jednego posta jeszcze to stuknie Ci setka:) I może napisz do naszej Pani ginekolog co o tym sądzi:) Za twój 100 post-aby jutrzejszy dzień był Twoim najszczęśliwszym dniem w tym roku
  19. mosiawłaśnie, ale co tam innego może być????????/ w poniedziałek nic nie widział Mosia kobietko,myślimy o tym samym ale trudno Tobie uwierzyć... Jutro się potwierci to o czym już dawno marzyłas:) Szczerze Ci tego życzę:)
  20. mosiaod 11-15 Jeju to czekanie... Człowiek się w tym życiu naczeka... Ja trzymam kciuki za wysoka betę:)
  21. mosiajejku jakoś tam mi ciężko w to uwierzyćjeju No tak,ale co on tam mógł innego widziec? I akurat to jest takie malusie? Na moje to dzidzia... A o której masz jutro do odbioru betę?
  22. mosiaa ja się boję, że jak nie potwierdził to może coś złego się dzieje Kobietko moim zdaniem nie mógł potwierdzić bo ciąza w tym czasie pewnie na USG jest mało widoczna... Dlatego na USG się idzie w 5-6 tyg.ciąży... Jejuś,żeby ta beta była w porządku... Wtedy będziesz musiała mnie ściskać bo obiecałaś hi,hi....
  23. florJa mam duze szczescie ze moja mama pracuje z lekarzem co leczy nieplodnosc wiec i duzo pieniedzy zaoszczedze bo od nas nie bierze za wizyty no i oni odrazu mowia co robic, w cyklu 4 razy na usg chodzilam, zeby odpowiednie trafic w dni poldne, takze w sumie nie powinnam narzekac, ale psychika robic swoje.... ale jak popisze pogadam to mi zawsze lepiejWakacje hmm. w czerwcu bylam na wegrzech ( moj M jest wegrem) a tydzien temu na dzialce nad woda, w tym roku sobie odpuscilismy jakis wyjazd morze gory, bedziemy tylko na dzialke jezdzic :) jak tylko poprawi sie pogoda:) Pracowac pracuje u tescia, a ze teraz nie ma za duzo pracy czesniej mam wolne niz pracuje :) Cieszę się,ze w tej całej Twojej historii jest duży promyk nadzieji... My kobiety chyba nie potrafimy przestac mysleć o checi posiadania dziecka-a to w jakiś tam sposób nas blokuje i wogóle,przestajemy wierzyć,że się uda... Ja mam już dwójke dzieci,trzecie poroniłam i niby jestem w pełni zdrowa a tez nie wychodzą nam starania... O pierwsze dziecko walczyliśmy 1,5 roku,właśnie w miesiącu kiedy zaszłam w ciąze odpuściliśmy sobie.... Nie wiem gdzie cały ten sens tego co napisałam ,ale tak własnie było... A ja wakację siedzę w domciu z moimi krasnalami i nie pracuję wogóle.... Jestem kurą domową-ale kocham to co robię:) Życzę Ci powodzenia,abyś w tym cyklu doczekała się upragnionych II kreseczek:) Idę kawkę sobie zrobić,bo zasne za szybko a czekać muszę na Mosię...pewnie po 22 bedzie kobietka nasza...
  24. florAsiorek Witaj:):*:*Ja sie nie zalamuje ale jakos dzis, w sumie od kilku dni mam jakiegos malego dola .... staramy sie sierpnia tamtego roku, do lekarza poszlismy w listopadzie no i u mnie i u M jest problem, wtedy powiedzialam OK robimy co mamy robic, co lekarz mowi, i przestalam o tym myslec tak bardzo, M pobral leki no i 3 miechy i nic wiec 2 raz zrobilismy badanie no i okazalo sie ze jest u niego gorzej niz wczesniej, tak wiec znow bierze antybiotyki, ma slabe nasienie bo ma jakies bakterie tz zapalenie gluczolu krokowego no i walczymy z tym , a u mnie to bylo zespol policystycznych jajnikow ale biore leki i dzialaja, w dni plodne biore zastrzyki, no ale ze teraz nie ma po co brac bo nasienie jest tak slabe to tylko tabletki biore, jestem z tym wszystkim pogodzona wiem ze za jakies kilka miesiacy sie uda, ale jakos wlansie mnie doszlo znow taki smutek... Ojejciu... Strasznie mi przykro,ze macie takie problemy ze zdrowiem i poczeciem dzidziusia... Cieszę sie,że do nas dołaczyłaś,razem będzie nam napewno razniej:) Uda się,zobaczysz... Dobrze,ze znają juz lekarze przyczyne...to pomoże w leczeniu... A zmieniając temat,pracujesz pewnie co? Jak spedzasz wakacje Flor? U nas dzisiaj jest bardzo chłodno,kurcze a juz lipiec... Pogoda nas nie rozpieszcza...brrrr
×
×
  • Dodaj nową pozycję...