Skocz do zawartości
Forum

Emilka23

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Emilka23

  1. A oto i nasza pierwsza choineczka :) stoi, pachnie i nawet ładnie wygląda ;)
  2. Cześć Wszystkim :) ja Maleństwo czuję już coraz częściej i coraz mocniej. Chyba nawet zauważyłam mniej więcej stałe pory tańcowania Maleństwa :) co do ciasta to ja jutro będę robic moją ulubioną szarlotkę - tak wiem, mało świąteczne, ale za to jakie dobre ;)
  3. Marti dzięki za info :) tak też myślałam, ale nie byłam pewna, dlatego wolałam zapytać... Mi na razie tylko ten dolny trochę zaczyna przeszkadzać, ale nie jeżdżę często, więc dam rade ;)
  4. Witam Mamuśki :) wlaśnie się "dowiedziałam", że moja Dzidzia bardziej od czekolady lubi... Chipsy!! Zjadłam kilka i tańczy jak szalona! :) juz nie mogę sie doczekać 20.01 mam połówkowe mieć robione - miałam mieć w pierwszym tygodniu stycznia, bo pani doktor chciała jak najszybciej, ale nie było wcześniejszych terminów :( Mam takie pytanie: Czy kobieta w ciąży musi zapinać pasy bezpieczeństwa w samochodzie?
  5. Karola spoko, mój A do mnie mówi mój Słoniku... Ciekawe co powie w 8-9 m-cu ;)
  6. Karola ślicznie wyglądasz :) ja może w niedziele sie zdjęciami z Wami podzielę, jak będę miała wolne i znajdę kabel do telefonu ;)
  7. Dziewczyny wlaśnie ubraliśmy naszą pierwsza choinkę :) choinka od mamy, ozdob troche mieliśmy, troche od teściów dostaliśmy no i pierniczki tez już wiszą ale tylko kilka, bo resztę zjadl mój A. ;) Maleństwo dzisiaj daje dość często o sobie znać, co mnie bardzo cieszy :)
  8. Dziewczyny masakra... Dzis jak szlam do domu posprzeczałam sie z moim, wiec nie chciało mi się iść z nim i szlam kilka kroków przed nim. W połowie drogi do domu zaczął mnie boleć brzuch najpierw leciutko, ale jak doszliśmy do domu to już bolało tak mocno, ze nie mogłam łez powstrzymać! Okropnie sie przestraszyłam, że to coś z Maleństwem, ale jak sie położyłam to zelżało, wiec nie jechałam nigdzie na IP. Poleżałam chwile i jak poczułam ruszające się Maleństwo to sie uspokoiłam, bo stwierdziłam, że jak się rusza, to wszystko ok... Teraz jest juz ok. Brzuch w ogóle nie boli, ja zjadłam zupkę, troche chipsów i pól czekolady jak zawsze przed spaniem ;) cóż zrobić - słodkości to zawsze była moja słabość i nigdy ani z cukrem, ani z wagą nie mialam problemów - chyba że z niedowagą... Pozdrawiam wszystkie Mamusie i życzę spokojnej nocki :)
  9. Te mam twardsze, bo takie chciałam - na choinkę do ozdoby też się nadadzą :) w sumie to przepis z Internetu i dlatego nie wiedziałam jakie wyjdą i czy w ogóle ;) ja o 5:15 to do toalety sie przebudziłam i ani myślałam o wstawaniu, także współczuję...
  10. Dziewczęta musze Was zasmucić, bo nie podzielę się pierniczkami ;) wyszły super i polowa idzie na choinkę, ale najpierw w niedziele dekorowanie i dopiero jakieś zdjęcie moze wstawie ;)
  11. Dziewczyny trzymajcie kciuki pierwszy raz sama pierniki będę piekła :)
  12. Kobietki oczywiście w moim poprzednim poście jest błąd, powinno być napisane, że położyłam się na plecach z rękami na brzuszku... Ech takie nocne pisanie jak widać nie dla mnie ;) wisienka trzymam kciuki :) marti mam nadzieje, że teraz już codziennie choć troszke będę czuła Maluszka, bo nie ukrywam, że denerwuje sie, jak cały dzień nie daje znaków życia, a wizytę mam niestety dopiero 20.01, wiec sobie troche poczekam... Ech
  13. Dziewczęta! Wlasnie się obudziłam - conocny rytuał wc ;) - i po powrocie nie mogę zasnąć. To sie na chwile położyłam na brzuchu i oczywiscie z rękami na brzuszku :) nagle mi Maleństwo zaczęło tak wariować! Pierwszy raz tak mocno, ze aż brzuszek mi "skakał" :)ale cudnie :) jestem przeszczęśliwa, bo wczoraj przez caly dzień nic, a tu taaaaka niespodzianka :) słodkich snów wszystkim ;)
  14. Maratonka ja tez bardzo bym chciała przeczytać Twoją książkę. Musi być genialna, bo jak Ty normalnie do nas tak piszesz, to książka jest jeszcze lepsza zapewne :)
  15. Maratonka uwielbiam czytać Twoje posty skutecznie poprawiłaś mi humor :) dziekuje
  16. Dziewczyny co do tycia, to ja od 8(10) tc do teraz to jest 18(20) tc przytyłam już 4kg, a wczesniej tez na pewno ze dwa wiec od poczatku ciąży to juz by było ok. 6kg! Ale czego sie nie robi dla Maleństwa ;) co do zachcianek to u mnie różnie. Jednego dnia wcinam śledzie w śmietanie innego czekoladę lub mandarynki także jem tak na prawdę wszystko :) co do picia to ja tez zawsze przy sobie musze mię coś, bo najchętniej to caly czas bym pila.. Chyba sobie kroplówkę załatwię jak tak dalej pójdzie hehehe ;) pozdrawiam poniedziałkowo :)
  17. Ech to ja juz też nie wiem :( nic tu takiego przeciez nie ma. O 4 gdyby pisała, to przeciez bym zauważyła, bo bylam o 4 na forum ... Moze usunęła wpis?
  18. Beciunia ja też nie widzę żeby zielizka coś u nas napisała... Troche już się martwię o nią bo tak to przeciez pisała dość często.
  19. No i musialam z jednego suwaczka zrezygnować... Zobaczymy, który z tych będzie trafniejszy - ten na 28.04, czy ten na 18.05 ;)
  20. A ja dodałam suwaczek, który jak uważa moja gin jest najlepszy - z ruchów i ostatniej miesiączki wynika, że to już połowa, wiec i termin inny niż z ust - różnica aż 3 tyg, ale gin nie kazała mi się tym przejmować, więc się nie przejmuje, tylko ciesze, że szybciej Maluszka zobaczę :) pozdrawiam wszystkie Mamusie i ich Pociechy :) P.S. Jest 4:00 a ja byłam jak zawsze siusiu i spać nie mogę :( na szczęście jutro wolne od pracy, wiec przemęczać się nie będę, ale porządki świąteczne czas zrobić...
  21. Dzięki Dziewczyny :) Hanka05 u mnie podziałała czekolada :)
  22. Dzień dobry wszystkim :) ja już po badaniu :) na 90% w brzuszku noszę dziewczynkę, wiec będzie Amelka badanie było piękne :) malutka ruszała sie jak szalona fikała i bawiła się pępowiną ;) pomachała mamusi po czym na sekundę pokazała, że nic nie ma miedzy nóżkami - dlatego na 90 a nie na 100% ;) badanie połówkowe niestety dopiero mam na 20 stycznia a u mojej gin 26.01 także wielkie oczekiwanie teraz mnie czeka, ale dam rade. Ogólnie zmienił mi sie termin porodu na 28.04, bo moja gin wyznaje zasadę, ze pierwsze ruchy czuje sie w połowie ciąży i w sumie tak też by wynikało z mojej lipcowej miesiączki. Juz sama nie wiem co myśleć, ale zostanę u Was jak już jestem tu od poczatku ;) pozdrawiam Was wszystkie i wasze Kruszynki :) milego dzionka :)
  23. Hej Mamuśki :) tak czytam dzisiaj wszystkie te posty i nie mogę uwierzyć, że niektórym tak łatwo przychodzi ocenianie innych. Ale cóż. Temat skończony i dobrze, bo żadnej z nas nerwy są teraz zupełnie nie potrzebne. Ja za nas wszystkie trzymam kciuki i wierzę, że zrobimy wszystko, żeby nasze Maleństwa były zdrowe i szczęśliwe :) Ja ostatnio dość dużo pracuję, ale staram się równocześnie nie przemęczać, ale czuje, że mojej Dzidzi sie to chyba za bardzo nie podoba. Czasem mam wrażenie, że nie daje "znaków", bo się na mnie obraziła, ale wczoraj bardzo wyraźnie ją poczułam, tylko nie mogłam się tak szczerze ucieszyć i podzielić tym z kimś, bo akurat w pracy byłam. Teraz trzy dni wolnego, no i w środę wizyta u gin!!! tak bardzo bym chciała się dowiedzieć kto tam siedzi w brzuszku ;) dzis jak na razie boli mnie glowa, a muszę jeszcze w mieszkaniu posprzątać... Życzę Wam zdrowia, radości i miłości :)
  24. Hej dziewczyny. Strasznie Was przepraszam, że rak długo się nie odzywałam, ale mały remont w mieszkaniu miałam, do tego jeszcze zaczęłam pracę, tak jak wczesniej pisałam i z czasem kiepsko wychodziłam, ale czytam na bieżąco wszystko. Dzidzie czuje juz coraz wyraźniej i coraz częściej. Ostatnio nawet jak bylam u mamy to przyłożyła mi rękę do brzuszka i się popłakała jak nagle poczuła leciutkie kopniaczki ;) wiem, że to mega wcześnie (dlatego do tej pory nawet mama mi nie wierzyła), ale jak widać jest to możliwe :) brzuszek rośnie z dnia na dzień, pojawiają się niestety na piersiach maleńkie rozstępy :(, ale w sumie to mnie to nie dziwi- przed ciążą prawie nie miałam biustu, a teraz C... 10.12 mam wizytę i bardzo bym chciała żeby gin powiedziała, czy dziewuszka, czy chłopczyk, ale nie to jest najważniejsze. Najważniejsze, żeby było zdrowe i szczęśliwe u mamusi pod serduszkiem :) pozdrawiam Was wszystkie, gratuluję tym, co już znają pleć i wiedzą, że Dzidziusie są zdrowe :)
  25. Kokosowa Ty tez masz juz śliczny brzuszek :) ja w porównaniu do Was to jestem plaska ;) dobrze dziewczyny, że z Dzidziusiami wszystko dobrze. Ja z niecierpliwością czekam na następną wizytę (a do 10tego jeszcze tyyyyle czasu :( )
×
×
  • Dodaj nową pozycję...