-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez Mama_Monika
-
roniazaczynam łapać doła nie moge nic znaleść na moją grubą d*** na komunie do założenia eh... ja dzisiaj idę po sklepach popatrzec i tez sie pewnie w kompleksy wpędze po tych zakupach :///
-
roniaMama_Monikaronia jeszcze troche jak nie raczkowanie to chodzenie moja już 2 razy sama wstała na nogi w kojcu byłam dumna strasznie...i włażenie tam gdzie nie trzeba ;) hehe dokładnie a Olka właśnie stuka dolnymi zębami o te jedynke co już się przebiła odgłos aż ciary przechodzą tak zgrzyta No prosze jak sie dziecku spodobało posiadanie ząbków ;)
-
roniaMama_MonikaA moja jeszcze nie raczkuje więc problemu nie ma ;) jeszcze troche jak nie raczkowanie to chodzenie moja już 2 razy sama wstała na nogi w kojcu byłam dumna strasznie ...i włażenie tam gdzie nie trzeba ;) hehe
-
A moja jeszcze nie raczkuje więc problemu nie ma ;)
-
hehe dobre wiki
-
agaa875ania_83od nas również wszystkiego najlepszego dla Dominika!od nas rowniez wszystkiego naj!! u nas niestety nie mam co dawac mniej mleka bo ona od jakiegos czasu w nocy zjada po 10-20 max 30ml. A zdaza sie ze tylko lyka da i to wszystko. Podtrzymuję teorię pobudkowego terroru naszych dzieci ;););)
-
Dominisiu wszystkiego najlepszego! ania ja też doszłam do wniosku że dziecię w nocy nie głodne jeno terror pobudkowy sieje hehe madzia super zdjęcie Kacpreka masz w podpisie
-
Ja uważam że nacinaja nagminnie, naprawde trzeba trafić na fajną położną - człowieka-kobietę, a nie starą rutyniarę za przeproszeniem. Ja rodziłam bardzo szybko bo cały poród od pierwszego skurczu do urodzenia dziecka trwał tylko 3 godziny, ale przez to mnie porozrywało w środku, jednak nie na darmo typowy poród powinien trwać 16-18 godz :/ i mimo, że miałam skurcze i pełne rozwarcie i wszystko szło gładko, to i tak połozna mnie nacięła, a co najgorsze nie w trakcie skurczu tylko jak skończyłam przeć :((( Potem łożysko nie wyszło samo, więc najpierw mnie łyżeczkowali (szkoda że zapomnieli o jakiejś krótkiej narkozie :/) a potem byłam szyta pół godziny. Szczerze między nami kobitkami to przez miesiąc po porodzie nie mogłam na tyłku siedzieć, jadłam na stojąco, karmiłam na leżąco itd. :///
-
allesandria współczuję, napewno w strachu byliście przy takich objawach, ja tez uważam, że nie były one normalne.
-
Witam Was w ten słoneczny poranek :) (ciekawe na jak długo:/?) U nas dzisiaj nocka bez pobudki! Spanko od 20:15 do 5:40 DD I nie wiem czy wiecie ;) ale dziś jest piątek hehe czyli,,, weekend, 2 dni wolnego!!!! Ide dzisiaj po pracy, pokupić Roksanie brakujące rzeczy do komunii i może przy okazji sobie coś upatrzę, no i staremu trzeba kupić koszulę i gacie hihi ;)
-
U mnie własnie pada deszcz ze sniegiem :///
-
chleb z masłem i plasterkiem żółtego sera i naleśnik z białym serem :) moje dziecie to histerii dostaje jak widzi nasze jedzenie na talerzu :/
-
Moja tez TV zainteresowana jak fajna piosenka leci i czuję że chyba niedługo bedzie mówić VIVA hehe
-
roniaania_83roniaa jak ja jestem to nikt się nie odzywa jestem dzięki bo czuje się ostatnio jak powietrze Ach Ty powietrze kochane :-********
-
JESTEM! Q no na szczęście nie ja ;) ania super fotelik, fajny kolorek.
-
Własnie ptak mi nasrał w robocie na szybę - szczęście? hehehe
-
Ja też mogłabym być położną ale tylko taką która wspiera i pociesza i odstresowuje kobitki, ale jakby mi przyszło np. naciąć krocze to mnie by musieli reanimować DD
-
madziaasMama_Monikahehe ile to ukrytych talentów człowiek w sobie odkrywa DD Trzeba sobie przypominać piosenki z dzieciństwa:) Ja nawet nie nie wiedziłam, że je pamietam, tak jakoś samo z siebie wychodzi ;)
-
"kolorowe kredki" to podstawa, my też "sto lat" lubimy "gdy strumyk płynie z wolna..." DD Tak teraz jest więcej gryzienia tego smoka niż ssania, moja też lubi do spania pocumkać.
-
hehe ile to ukrytych talentów człowiek w sobie odkrywa DD
-
Ach ta pogoda w Kielcach, pamietam jak jechałam na 3 dni na zjazd nabrałam sobie letnich ciuszków, w półbucikach a tu bez mała zima mnie zastawała haha nie razxsie tak wyportkowałam ;-D
-
katbeMama_MonikaDziewczyny co robicie jak Wasze dzieciaki płaczą i marudzą? zabawiacie, śpiewacie, nosicie, zostawiacie niech sobie marudzi? jakie macie metody przetrwania ;)?Wszystkie chwyty dozwolone. Śpiewam- "wlazł kotek" mam opanowane w wersji operowej, rockowej, metall oraz wycie. Gupie miny, dziwna intonacja, moja komórka. Przytulanie itd. Co mi wpadnie do głowy byle nie płakał. Ja zapodałam wczoraj mojej "hej górale nie bijta się, ma góralka dwa warkocze podzielita się" hehe
-
madziaasMama_MonikaDziewczyny co robicie jak Wasze dzieciaki płaczą i marudzą? zabawiacie, śpiewacie, nosicie, zostawiacie niech sobie marudzi? jakie macie metody przetrwania ;)?U mnie to różnie,czasem śpiewam,czasem zabawiam,ale czasem też zostawiam a on pomarudzi i zaczyna sie bawić sam:) Używacie smokusia?
-
Uuuu to jak w CK snieg macie to do mnie tez przywiać może, narazie i tak jesień za oknem :/ I właśnie mi ptak w robocie na okno nasrał hehe ;) Szczęście? Pewnie, że jak jest mus to trzeba do żłobka ale jak jest wybór to zawsze najlepiej żeby mama była z dzieciakiem albo zaufana osoba. U mnie jest tylko jeden żłobek w mieście, przez to grupy bardzo liczne , niewspółmierne do liczby pań opiekujacych sie dziećmi :/
-
Dziewczyny co robicie jak Wasze dzieciaki płaczą i marudzą? zabawiacie, śpiewacie, nosicie, zostawiacie niech sobie marudzi? jakie macie metody przetrwania ;)?