-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez Mama_Monika
-
A dzieki dzieki, ten kursik to taka formalnośc z godzinke bedzie trwać, posiedze kawke wypiję lena ok poszla dzis do żłobka, ciekawe czy bedzie zadowolona po tygodniu nieobecności ;) Taaa praca wrze, raczej ekspres do kawy hehe
-
Dzień dobry. Nastrój jest, pogoda też, zapowiada sie nieźle ;) ja dzs na 12 na kurs śmigam z ubezpieczeń. Nie mam dziś prezesów więc hulaj dusza haha ;)
-
Mój prezes też pojechał wczoraj na Ukrainę w delegacje, ale ja jakos za nim nie tęsknię hehe ;)
-
czesć. mpearl współczuję skarbie rozłąki. zana coś ty z tym chłopem za akrobacje wyprawiała,że az go połamało? hehe oczywiście współczuję, tez miałam korzonki chore więc wiem, że to niefajna sprawa.
-
feri!!!!!!!!
-
agusia czyli u was cycusiowa sielanka trwa ? ;)
-
zana27Mama_Monikazana u nas jak dziecko samo je i samo sie załatwia do juz od 2 lat mozna do przedszkolka dać, także jeszcze rok laby masz jakby co ;)Wiesz, moze po nowym roku już moja mam zostanie w polsce to Ona sie zajmie małym. A myśle ba nawet jestem pewna, że jeszcze roku nie wytrzymam. O tak by było super!
-
zana27MM bo jak ja czasami poczytam ogłoszenia tych naszych ,,nianiek,, to mi sie nóz w kieszeni otwiera. Cyt. ,,Doświadczona PRZECZKOLANKA zajmie sie dzieckiem,, ,,zajmę sie dzieckiem tylko grzecznym i dobrze ułożonym,, itp... No tak i najlepiej takim co sie samo zajmie :/ r zeczywiście trudno jest dobrą opiekunkę trafić, wiem coś o tym.
-
zana u nas jak dziecko samo je i samo sie załatwia do juz od 2 lat mozna do przedszkolka dać, także jeszcze rok laby masz jakby co ;)
-
Tosia27Mama_MonikaOk, wczoraj byłam z nią na kotroli i jest zdrowa, ta woda z noska co zawsze jej leci jak zabki wychodzą, niestety spłynęła wewnątrz do ucha no i zapaleni gotowe:/ i oczywiście w sobotę, kiedy przychodnie zamkniętę. matko jaki ryk jest jak dziecko ma ucho chore to maskra:/ojej to musiało ją strasznie boleć:( a powiedz jak ogólnie w żłobku? Płacze Lenka? wiesz dla Majki najgorsze jest to wstawanie i jak ją oddaję to troszkę popłakuje i się do mnie tuli... ale i w domu nim wyjdziemy jest marudna i nie mogę jej odkleić od nóg:) ale później już jest ok... Panie mówią że nie płacze;) W żłobku rewelacja, obyło sie bez płaczu, chetnie chodzi, nie marudzi, a jak po nia przyjeżdżam to muszę jeszcze ze 20 minut posiedzieć, bo nie kwapi sie do wyjścia, ładnie je, także jestem przeszczęśliwa :) zana27Mama_MonikaIzak proszę Cię bardzo No niestety jesień pełną gębą i zaczęło się chorowanie :/zana a o niani nie myślałaś, przynajmniej na poczatek? warto by się już rozglądać, bo na żłobek to juz za późno teraz. Gwarantuję ci, że dałabys sobie radę, tak jak ja to robię, też byłam pełna obaw jak szłam do pracy, czy sobie poradzę?, jak dzieciaki będa funkcjonować beze mnie? itd, czyli milion pytań, a prawda jest taka, że kobieta zawsze sobie poradzi , zwłaszcza jak musi i jesli chodzi o dzieci. A teraz sobie nie wyobrażam, żeby do pracy nie chodzić. A na chłopa to nie ma co liczyć tak na marginesie i tak zawsze wszystko na naszej głowie czy sie chodzi do pracy czy nie:/ Nie, niani nie chcę. A wychodzę z założenia że skoro razem mieszkamy, mamy wspólne dziecko to powinniśmy dzielic jakos obowiązki. Ja rozumiem że On pracuje itd, ale włos mu z głowy nie spadnie jak n. poodkurza czy pozmywa ;/ Kurcze to jak niani nie chcecie ani żłobka nie ma no to jest problem rzeczywiście, a przedszkole jest? Nie no oczywiście, że facet powinien pomagać, ale różnie to bywa
-
Izak proszę Cię bardzo No niestety jesień pełną gębą i zaczęło się chorowanie :/ zana a o niani nie myślałaś, przynajmniej na poczatek? warto by się już rozglądać, bo na żłobek to juz za późno teraz. Gwarantuję ci, że dałabys sobie radę, tak jak ja to robię, też byłam pełna obaw jak szłam do pracy, czy sobie poradzę?, jak dzieciaki będa funkcjonować beze mnie? itd, czyli milion pytań, a prawda jest taka, że kobieta zawsze sobie poradzi , zwłaszcza jak musi i jesli chodzi o dzieci. A teraz sobie nie wyobrażam, żeby do pracy nie chodzić. A na chłopa to nie ma co liczyć tak na marginesie i tak zawsze wszystko na naszej głowie czy sie chodzi do pracy czy nie:/
-
Tak jest! a co u was? jakieś decyzje w sprawie twojego ewentualnego pójścia do pracy? :/
-
KATARZYNKA78moje dzieciaki nie przepadają za słodyczami wolą jabłko lub chrupki kukurydziane:) jedynie co kupuję i zjedzą ale w małej ilości to śmiej żelki, miśki haribo , kinder czekoladki ,paluszki słone . hehe moje tez nie przepadaja, tzn. moze nie byc w domu czekolady, ale np. kiełbasa musi być ;) Takie swojskie te moje dziewczyny są ;)
-
Ok, wczoraj byłam z nią na kotroli i jest zdrowa, ta woda z noska co zawsze jej leci jak zabki wychodzą, niestety spłynęła wewnątrz do ucha no i zapaleni gotowe:/ i oczywiście w sobotę, kiedy przychodnie zamkniętę. matko jaki ryk jest jak dziecko ma ucho chore to maskra:/
-
Agula a czemu do szpitala? :/ Super dziewczyny, e chodzicie z dzeciakami na basen no i Wkitorek , że tancerz się zapowiada :) Moja Roksana od 2 lat chodzi na basen i pływak z niej niesamowity, nawet nad morzem to tak zasuwała, że 2 razy ratownik ją gwizdkiem do porządku doprowadzał hehe pływa jak strzała, nawet do kadry pływackuej juniorów u nas chcieli ją wziąść, ale ona jakoś mało chętna, mówi, że ona dla przyjemności pływa a nie dal dyplomów :/ hehe Lena jak skończyła 4mce to juz na basenie była, także popieram pływanko u dzieci jak najbardziej :) Widzę, że dzieciaki zaczynają chorować, normalka-wrzesień :/ my mamy chore ucho za sobą, ale juz jest OK, także zdrówka dla Waszych dzieciaków!
-
AgulaMamulaA my skończyliśmy cycać . Już tydziń jak karolka nie dostaje cycusia. Jeszcze czasami się upomina ale nie nahalnie. Obeszło się bez łez, smarowania cyców czymkolwiek. Dzielna z niej dziewczynka. Powiedziałąm po prostu, ze nie ma mleczka i zrozumiała. A wam dziewczyny chciałąm podziekować za wsparcie, jakim mnie tutaj obdarzyłyście. Gdyby nie wy to na pewno tak długo bym nie karmiła Brawo, mądra dziewczynka, gratuluję! ariadnaaCześć Cycusiowe :) My też nadal cycujemy :) Ola nie chce butli ani modyfikowanego. Robej jej kaszkę na modyfikowanym i to tyle w tym temacie. Pić tez nie chce za wiele. Troszkę soczków i ma jedną herbatkę, którą ewentualnie wypije- z niekapka. Dziś podałam jej soczek słomką i powiem Wam, ze bardzo mnie zaskoczyła. Zaciągnęła się i piła bez problemu- cały kartonik normalnie jestem dumna. Karmię ją na noc do spania i w dzień na spanko około 2 razy. W nocy jak się obudzi o 4 to zazwyczaj wystarcza smoczek. Ale o 7 już cycuś. Więc jak by nie było dostaje jeszcze z 4- 5 razy. Powolutku powolutku będę ja oduczać. Chciałam karmić do roczku i już za chwilę będze :) Moja córa póki cycała, to też nie chciała pić i bardzo mnie to martwiło, ale potem z chęcia wypijała soczki, herbatki i wodę, także będzie ok. Gratuluję picia przez rurkę, to nie lada sztuka dla dziecka ;) Semele01Witajcie :) Przede wszystkim gratuluję mądrej decyzji o karmieniu piersią :) My mamy cycusia już za sobą, bo Zosia ma 21 miesięcy :) Z cycusiem pożegnała się dwa miesiące temu i uważam, że karmienie jej było ogromnym sukcesem. Zosia od początku bardzo słabo przybierała na wadze. Kiedy miała 2 miesiące było już ryzyko, że trzeba będzie zupełnie odstawić ją od piersi. Napłakałam się podczas prób karmienia jej butlą i mlekiem modyfikowanym. Za nic nie chciała wziąć smoczka do buźki. Próbowałam nawet łyżeczką, ale ona zaciskała usta. Zrobiliśmy wszystkie badania.Wyniki były tak dobre, jak u rzadko którego niemowlęcia i to nas uratowało przed torturami związanymi ze zmuszaniem małej do butli. Słaby przyrost wagi był związany z alergią pokarmową. Na szczęście nie była to nietolerancja laktozy i mogłam małą dalej karmić, co zresztą uwielbiałyśmy obie :) Życzę Wam dalszych sukcesów i wytrwałości :) I nie dajcie się łatwo zniechęcić :) Pozdrawiam serdecznie Pewnie, że ogromny sukces, brawo dla Was!
-
zana27Mama_MonikaDobry ;)Czeeeeśśśścccc:)) A gdzie to sie kobieta podziewała?? Siemanko, a w domciu, mieliśmy ucho chore, tzn. Leluchna, ale juz jest OK i narreszcie w pracy ;)
-
tosiakMałgosiaa zapieknki Kasiu też lubię -najbardziej ze szpinakiem i druga z brokułami ;) gotujesz ziemniaki w mundurkach brokuły- z mlekiem szynke grubszy kawałek kroisz w kostke, albo kurczaczka ( pierś i podsmazasz na patelni z przyprawami) starty ser i sos- brocoli - knorra w papierku ziemniaki w talarki na dno blachy/naczynia na to kwiaty brokułow ugotowane posypujesz mieskiem ( szynka albo kurczaczkiem) polewasz sosem na góre serek i do piekarnika ;) ale pysznie brzmi , ja tez musze ja zrobic :) Ja już wydrukowałam i w niedzielę zaserwuję. dzięki Małgosiu :)
-
jak rzucic palenie w ciazy i przy staraniu u dziecko?
Mama_Monika odpowiedział(a) na madlene temat w 9 miesięcy, ciąża
Oj różne rzeczy człowiek widzi, których by nie chciał, ja ostatnio to co pamietam, to jak bylismy nad wodą i siedziały takie mamusie z dziecmi na kocu piły piwka i paliły papieroski i do jednej z nich podchodzi synek taki ok. 2 lat na oko i mówi, że chce mu się pić, a ona na to, że idż stąd, nie mam pieniędzy, no ale widac bardzo się temu dziecku chiało, bo chodziło bdo niej bez przerwy, a gorąco wtedy było, no i co mamusia zrobiła? dala dziecku swoje piwo do picia! Czyli morał taki - na piwo i fajki jest ale na picie dla dziecka nie! Zgroza. -
Co teraz na sobie masz ;)?
Mama_Monika odpowiedział(a) na Małgosia temat w Humor i hobby oraz gry i zabawy
Czarne szpilki, szare spodnie w kant i czarna satynowa bluzka ;) -
jak rzucic palenie w ciazy i przy staraniu u dziecko?
Mama_Monika odpowiedział(a) na madlene temat w 9 miesięcy, ciąża
mosia -
jak rzucic palenie w ciazy i przy staraniu u dziecko?
Mama_Monika odpowiedział(a) na madlene temat w 9 miesięcy, ciąża
Ano straszne, dlatego tym bardziej jestem wyczulona na krzywdę dzieci, jak to mówią "docenia się bardziej to co się ma, póki się coś nie straci" :/ Przeciez byłas pod opieka lekarza, robiłas badania, jakby było cos nie tak to by ci powiedział, przecież to dla ciebie też było zaskoczenie i też napewno się zastanawiałas nie raz dlaczego tak sie stało, a w szpitalu powinni matki w takich sytuacjach wspierać i pomagać a nie dołowac i niesłusznie oskarżać. -
pulpeciki w sosie pomidorowym z ziemniaczkami i sałatka z gotowanej marchewki, ogórka kiszonego i jabłka.
-
jak rzucic palenie w ciazy i przy staraniu u dziecko?
Mama_Monika odpowiedział(a) na madlene temat w 9 miesięcy, ciąża
rorita, no ma tak twoja kuzynka "poczucie humoru". Widzisz ja jak wcześnie napisałam, paliłam kiedyś i powiem ci szczerze , że jak ktoś potrafi wypalić tylko jednego papierosa na dzień, to może wogóle nie palić. Wspólczuję tych przejśc z małym po urodzeniu. A z tym oskarżaniem ciebie o palenie to przesada, bo ile matek jest co pali i połozne o tym wiedzą, bo przecież chodzą ciężarne okopcone i popalaja po szpitalnych łazienkach, ale nikt im nic nie mówi, jesli dziecko sie urodzi zdrowe, ale jak cos jest nie tak, to się szuka winy, ale u matki :/