Skocz do zawartości
Forum

radość serca

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez radość serca

  1. Izabelinradość sercazancianO histerii którą przezywamy używając Fridy nie wspomne Chyba wszystkie dzieciaczki reagują totalną histerią na Fridę :( U Nas jest pod tym względem spokojnie :Uśmiech: To Mikołajek twardy facet
  2. Anulkapodejrzewam właśnie...kupujemy drogie buty (ecco) i staramy się, żeby były lekkie i wygodne, ale mam wrażenie że to nie wystarczy...no chyba, że panikuję niepotrzebnie...zobaczymy...na pewno będę spokojniejsza... Dobrze Aniu robisz, że idziecie do ortopedy, będziesz spokojniejsza, oby to nie było nic poważnego!!!
  3. MYSZKA_MIKIu mnie troszkę lepiej. Wczoraj jak Wojtek wrócił z pracy to pierwszy raz w życiu sam zainicjował rozmowę na temat tego co się miedzy nami dzieje , zaproponował całkiem ciekawe kompromisy, widać było ze w pracy troszke pomyślał, byłam w szoku, bo on należy do ludzi, którzy uwielbiają mieć święty spokój zero rozmów, analiz, najlepiej przechodzic nad wszystkim do porządku dziennego. Zobaczymy jak bedzie, chociaż ja sie na nic wielkiego nie nastatwim nie chce sie znowu zawieśc. A powiedz odetchnęłaś troszkę i zostajesz w domku, czy jednak wybierasz sie do mamy? Madziu cieszę się, ze jest lepiej, oby tak dalej... Aniu :( Nie wiem co Ci napisać, życzę by kłopoty się udało szybko rozwiązać!!!
  4. Anulkadzień dobrymy po wizycie kontrolnej...płuca i oskrzela czyste, płukać nosek sola fizjologiczna, podawać zyrtec i syropek i jak ciepło biegać po spacerach zaraz jedziemy do parku młocińskiego na piknik a potem na wiochę Anulka cieszę się, że kontrola u pediatry ok :) A czemu Zyrtec? Jakaś alergia? Miłego wypoczynku w parku i u mamy :)
  5. Nie przywitałam się A więc dzień dobry!!! U nas piękna, słoneczna sobota się zapowiada, zaraz zmykam na zakupy, muszę się streszczać, bo Luby na 11 jedzie na piłkę... Po południu jest msza za moją chrzestną, kościół jakiś kwadrans ode mnie, więc wózkiem sobie z Juniorkiem pojedziemy, potem może wejdę na trochę do dziadków... Życzę Wam miłego, rodzinnego dnia :)
  6. Myszko super fotki Nikolki, w nowym wózku prezentuje się elegancko :) I jak ładnie już sama siedzi... Tobie życzę udanego wypadu do kina!!!
  7. MYSZKA_MIKIwitam !Żanetko wracajcie nam szybko do zdrówka, chorować w taką piekną pogodę, co za pech ! Hej Madziu, powiem ci ze u nas jest to samo, Nikola spała lepiej jak miała dwa miesiące bo spała calutkie noce, a teraz pobudka 2 razy minimum, na picie 2-3, porem 5 nie zasnie póki butli nie dostanie U nas w sumie Piotruś śpi w większości cale noce, ale coraz częściej zdarza się pobudka ok. 3 na piciu... i nie zawsze zasypia od razu...
  8. zancianO histerii którą przezywamy używając Fridy nie wspomne Chyba wszystkie dzieciaczki reagują totalną histerią na Fridę :( Zdrówka dla WAS!!!
  9. Czyżby nasz łódzki wątek wymierał? :( Miłego weekendu dla Was :)
  10. IzabelinWitam po spacerku, słonko Nas dzisiaj rozpieszcza Izuś u nas też pogoda super, naprawdę mini lato nam się w Łodzi zrobiło :) Luby zabrał Piotrusia na długi spacerek, także Synek dotleniony... Ja już po pracy, Luby pojechał na 16 i tak się minęliśmy :( Teraz pojadłam pysznej zupy i siedzę sobie z Piotrusiem :) Powinnam ogarnąć ten rozgardiasz, zabawki walają się wszędzie... Ogólnie mam posprzątane, więc weekend bardziej na luzaka ;) Monia Ty też już chyba po pracy, cio? Szkoda tylko, że weekend ma tylko 2 dni... Pocieszające jest to, że w przyszłym tygodniu tylko na 3 dni do pracy...
  11. mariku nas za oknem pogoda nei zachecajaca do wyjscia :( a jak malzon przyjdzie z pracy musze skoczyc po zakupy i jeszcze w drodze powrotnej do kumpeli na rehabilitacje ale ciesze sie bo juz praktycznie nie jestem jej potrzebna zakres ruchu w stawie kolanowym juz praktycznie idealny :) Marysiu fachurka z Ciebie, bo ten zakres ruchu w stawie kolanowym u koleżanki to Twoja zasługa...
  12. marikOBY JEDNO Z TYCH 7 WOLNYCH PRZEDSZKOLNYCH MIEJSC PRZYZNALI MIKUSIOWI :)Anulka kurde tylko 7 miejsc :( moze jednak Wam sie uda!!!bede trzymala kciuki z calej sily!!!! Aniu też trzymam kciuki!!!
  13. Anulkaradość sercaAnulkadacie radę, a ja muszę tak zrobić...muszę nabrać dystansuJakoś damy, ale smutniasto będzie bez Ciebie, dziewczyny na pewno podzielają moje zdanie... Dobrze, że mamy tel... Generalnie mam nadzieję, że wyjazd okaże się niepotrzebny i sobie wyjaśnicie wszystko z S. POWODZENIA!!! U nas też były różne chwile, zawsze trzeba walczyć o miłość, zawsze!!! Będzie dobrze! Asiu,kiedy się walczy 12 lat, to w pewnym momencie paliwa brakuje... Rozumiem, co czujesz, bezradność, rozgoryczenie i człowiek sfrustrowany, tym bardziej, że na pewno w dom i rodzinkę wkładasz całe serducho (i słuszne, bo to najważniejsze jest, reszta to tylko zmienne dodatki), ale musi się ułożyć, życzę Wam tego...
  14. Ja mam takiego lenia że szok No nic ale muszę się brać dalej za robotę... Trzymajcie się... odezwę się później...
  15. Anulkadacie radę, a ja muszę tak zrobić...muszę nabrać dystansu Jakoś damy, ale smutniasto będzie bez Ciebie, dziewczyny na pewno podzielają moje zdanie... Dobrze, że mamy tel... Generalnie mam nadzieję, że wyjazd okaże się niepotrzebny i sobie wyjaśnicie wszystko z S. POWODZENIA!!! U nas też były różne chwile, zawsze trzeba walczyć o miłość, zawsze!!! Będzie dobrze!
  16. MYSZKA_MIKIAnulkaIzabelinWitam MamuśkiNocka ok, pobudka po 7 :Uśmiech: Widzę, że ostatnio wszyscy mężowie podnoszą ciśnienie swoim połówką mogłabym się co nie co wypowiedzieć w tym temacie u mnie to grubsza sprawa...wyjeżdżam z dziećmi na tydzień do mamy...niech siedzi sam ze swoimi myslami...o ile będzie sam :Smutny: Anulka skoro ty sie odważyłaś, to ja też ... coraz częściej mam wrażenie ,że dla swojego męża nic nie znaczę, wczoraj też strasznie sie pokłóciliśmy , on nawet powiedział do mnie ze ze mna nie da się żyć i ze ma mnie dosyc ja spałam u nikolki w pokoju a dzisiaj chciałam zabrac rzeczy i jechac do kaśki, do wrocławia , ale się nie odważyłam, ja go bardzo kocham i cały czas mam nadzieje ze on się zmieni , ale ostatnio coraz czesciej mi przychodzi do głowy ze jestem naiwna i ze to nigdy nie nastąpi, a my nawet nie jestesmy jeszcze rok po slubie... Aniu głowa do góry, może oni w końcu się opamiętają , może dotrze do nich,że rodzina jest świętością i ze nic nie powinno byc oid niej ważniejsze Myszko Tobie też życzę by się wszystko w małżeństwi Waszym poukładało... Facetami nieraz wstrząsnąć to mało... Niezłe lańsko by się przydało...
  17. KathrinIzabelinWczoraj miałam iść położyć się spać, stwierdziłam że ugotuję jeszcze ryż na sałatkę. Jak się już ryż gotował to skroiłam ser, paprykę, szczypiorek i ugotowałam jajca. Dziś dodałam tuńczyka i kukurydzę i mam na śniadanie sałatkę tuńczykową Zapraszam Iza, ja sie wpraszam Ja też Na tę pyszną sałątkę również jak jeszcze zostało ;)
  18. AnulkaIzabelinWitam MamuśkiNocka ok, pobudka po 7 :Uśmiech: Widzę, że ostatnio wszyscy mężowie podnoszą ciśnienie swoim połówką mogłabym się co nie co wypowiedzieć w tym temacie u mnie to grubsza sprawa...wyjeżdżam z dziećmi na tydzień do mamy...niech siedzi sam ze swoimi myslami...o ile będzie sam :Smutny: Aniu aż tak źle? Z tymi mężami naszymi to ciągle coś To ostatnie zdanie, co napisałaś, oby to nie było to co pomyślałam... przytulam Cię... Przykro mi, życzę byście się szybko dogadali... Nie smutkuj się :( Kurde, my tu tęsknić będziemy...
  19. AnulkaDzień Dobrynocka przespana od nie pamiętam jakiego czasu... a poza tym miałam zwarcie z mężem, więc o 21 w nerwach poszłam do łóżka Hej Aniu :) Super, że wreszcie nocka ok i że sobie pospałaś ;) Mnie też dziś Luby ciśnienie podniósł, ale u nas to ja chyba zrobiłam z tego aferę, już jest ok
  20. joasiahja nie wiem malej cos wyskoczylo o takie cus: i ja nie wiem co ja juz mam robic :( Joasiu skonsultuj to z pediatrą, to mi wygląda na lekką skazę białkową (coś o tym niestety wiem), myślę, że może by pomogła zmiana mleka na Nutramigen, ale to już lekarz Ci powie, bo jest fachowcem i najlepiej to oceni... Bo może to coś innego, dzieciom to ciągle coś wyskakuje na buzi, taki ich urok... Może coś zjadłaś i po prostu Malutką wywaliło... Porozmawiaj z lekarzem, będziesz spokojniejsza... Czym pielęgnujesz skórę buźki Zuzi?
  21. Nasz Piotruś zasypia między 20-21 i śpi już bez budzenia się do 6, tak jest w większości nocy. Oczywiście czasem zdarzy Mu się obudzić w nocy, ale to dostaje pić i lula dalej... Jeśli chodzi o spanie w ciągu dnia to zawsze jest spanie tak przed południem 1-2h i drzemka tak ok. godzinki między 16-17, jeśli pogoda dopisuje i idziemy na spacer to i tak podrzemie, ale już coraz mniej, bo coraz więcej światem zainteresowany...
  22. Madziu jak dla mnieto super pomysł, samo zdrowie dla Maluszka i w ogóle fajna forma spędzania czasu z dzieckiem :) A dzieciaczki to zazwyczaj uwielbiają wodę...
  23. Dziubalko dzięki za troskę... Napiszę w weekend na spokojnie co i jak, teraz z pracy to nie mam czasu na dłuższego posta, generalnie to ja juz głupia jestem od tego wszystkiego...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...