Skocz do zawartości
Forum

radość serca

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez radość serca

  1. Ann dzięki za info Co u Was?? Patusiu wracaj szybko do zdrowia :36_4_13:
  2. Kwartał mija szybko bo sączę wciąż piwko. Zapiekanka
  3. i mieć niebezpieczną pracę. Wczoraj udało mi się wygrać na loterii...
  4. odegram się. Przy najbliższej okazji...
  5. Na wysokiej wieży siedziała księżniczka i czekała aż wyjdzie służąca. Nie wiedziała kiedy król poprosi ją aby skończyła się ubierać. Dzisiaj miał być wspaniały dzień pełen dobrych i ciekawych przygód. Kiedy król już wrócił dał jej złoty ząb i depilator z nasadką mrożącą. Księżniczka już dawno wiedziała jak tego użyć. Zebrała się na odwagę i postanowiła wykorzystać chwilę na wyrzucenie z szafy starego kapcia. Już dawno powinna była to zrobić. Ale nie miała siły gdyż zapach był bardzo intensywny. Co postanowiła? Wyrzuciła szafę. A z nią drogocenną biżuterię. Nie mogła uwierzyć, że jest taką gapą. Ale to jeszcze nic, w szafie były także jej ulubione pantofelki, dlatego też postanowiła założyć kalosze do swojej pięknej sukni i pójść na bal. Wyglądała śmiesznie ale to nie było najważniejsze. Król kiedy ją zobaczył zamarł z wrażenia, kazał jej natychmiast założyć pantofelki, ale księżniczka uparcie twierdziła że w kaloszkach jest jej wygodnie. Król posmutniał. Miał nadzieje że księżniczka zrobi to co kazał. Niestety tak upartej, nieznośnej dziewuchy nie da się zmienić. Aczkolwiek, wpadł na pewien pomysł. Rozkazał nadwornemu magikowi zaczarować kalosze. Tak więc magik nie wiele myśląc wyjął z pod peleryny magiczną różdżkę, skierował ją na kalosze. Czary mary i wstrętne kalosze zmieniły się w przecudne, szklane pantofelki. Teraz księżniczka cierpiała obrażona a jej łzy zamieniały się w kryształy. Spojrzała na podłogę i nie mogła uwierzyć własnym oczom. Jak to mogło się stać!!! Kryształy zmieniły się w przepiękne czerwone róże. Chciała zerwać choć jedną ale ukłuła się w palec. Wtedy z jej krwi niespodziewanie pojawiła się wielka plama. -To niemożliwe - powiedziała, jak teraz posprzątam, przecież nie mam pod ręką żadnej ściereczki. Na szczęście wróciła służąca i na widok tego bałaganu zemdlała. Wtedy Księżniczka zrozumiała że sama musi uporać się z ta wielka plamą. Podciągnęła rękawy, wzięła ściereczkę i zabrała się za sprzątanie. Jednak plama wcale nie dawała się zetrzeć, wręcz przeciwnie, robiła się coraz większa i większa. Księżniczka zrobiła smutną minę ale nie poddawała się, obiecała przecież że stanie się wreszcie samodzielna. Miała w końcu 25 lat i musiała wreszcie dorosnąć. Koniec z beztroskim życiem dziecka, pełnym zabaw i przyjemności. Miała przecież wyjść za króla który był mądry, dojrzały i oddany dla swych poddanych. Bardzo się księżniczce podobał i była szczęśliwa, że oczarowała go swoją osobą. Taki król to prawdziwy skarb i dobry. Ślub miał się odbyć w pewną zimową noc pod gwiaździstym niebem. Księżniczka była przerażona i dostała, strasznych boleści brzucha. Ale wnet zjawil sie lekarz nadworny i zbadał księżniczkę. Stwierdził biegunkę o ostrym przebiegu , zalecil dietę . Ksiezniczka ucieszyła się, że może schudnie pzred swoim slubem. Zadzwoniła do swojej PRZYJACIOLKI i poprosiła ją o pomoc w wyborze sukni ślubnej. Przyjaciolka sie zgodzila , ale pod jednym warunkiem że pozwolę jej przez dwa tygodnie zamienić się w najpiekniejsza i najbogatszą kobietę, nie wiedziałą tylko że...jest jeden warunek umowy że bedzie chodziłą w różowej preuce . Ksiezniczka zmienila przjaciółkę mówiąc
  6. akumulator tor Mulat kula lato tom rok mur kat rum mol rozdzielczość
  7. sałatka skrzydełko czy nóżka? ;)
  8. nie lubię lubisz grać w scrable?
  9. pomidorowa, ragout ze szpinakiem (Piotruś), my kapustka, schab...
  10. Dzień Dobry My dziś bardzo wcześnie pobudka, o wpół do 6, Piotruś zarządził, że koniec spania Także z samego rana kawa, co by jakoś funkcjonować ;) Zdrzemnę się jak Juniorek będzie spał w południe... Po południu wybieramy się do moich dziadków, i tyle planów na dziś... Piotrek po nocy w pracy pojechał właśnie na piłkę Miłej niedzieli :)
  11. Stronka za szybkie wyjście do domku Milenki i Inusi oraz za zdrówko dla wszystkich!!! Moniq rozmiar nóżki Piotrusia to 21, a butki kupujemy na 22 :) To się narobiłaś wczoraj, ja też lubię takie akcje, tylko że u nas nie ma za bardzo możliwości na wielkie przemeblowywania... Patusiu jak się czujesz?? Justyś ale cuda piękne :)))
  12. Dzień Dobry My dziś bardzo wcześnie pobudka, o wpół do 6, Piotruś zarządził, że koniec spania Także z samego rana kawa, co by jakoś funkcjonować ;) Zdrzemnę się jak Juniorek będzie spał w południe... Po południu wybieramy się do moich dziadków, i tyle planów na dziś... Piotrek po nocy w pracy pojechał właśnie na piłkę Miłej niedzieli :)
  13. Dzień Dobry My dziś bardzo wcześnie pobudka, o wpół do 6, Piotruś zarządził, że koniec spania Także z samego rana kawa, co by jakoś funkcjonować ;) Zdrzemnę się jak Juniorek będzie spał w południe... Po południu wybieramy się do moich dziadków, i tyle planów na dziś... Piotrek po nocy w pracy pojechał właśnie na piłkę Miłej niedzieli :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...