-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez Anulka
-
o matko kochana, Słonko współczuję Z, podobno to niesamowity ból...a faceci sa wyjątkowo nie odporni na ból... Kawki sie ze mna napij, bo pewnie nieprzytomna jesteś
-
ja również zyczę spokojnej nocy
-
AnnU nas pomimo ubran z zapasem z zimy na zime byl duzy skok wzrostowy i co roku inna odziez (wlasnie sprawdzilam ze drugiej zimy Uliska byla wyzsza o 13 cm niz pierwszej) u nas też co sezon to inne ubrania
-
starletkakaśka27Anulkano to podobnie jak Maja...74 za małe, 80 akurat, a jak przymierzałam 80 kombinezony 5-10-15 , h&m i ZARA to były za małe już teraz, a gdzie jeszcze do zimy...no miałam to samo. A zwłaszcza że to były głonie jednoczęściowe to Alka myślałam że mnie tam zmasakruje. Dlatego wziełam dwóczęściowy wójcika, Alka nie chciała dać go sobie ściągnąć :uśmiech: m też mamy dwuczęściowy... spodnie 86 do podwinięcia ale przynajmniej wystarczą na całą zimę ;) mi też sie wydaje rozsądnym takie rozwiazanie...nogawki zawsze mozna podwinąć...
-
starletkaAnulka chciałabym uchronić wszystkie dzieci przed takimi wypadkami chociaż wiem, że takie rzeczy się przytrafiają ....ja mam okropne wyrzuty sumienia a B chyba jeszcze większe bo to on zostawił herbatę na stole... chyba do końca życia będę się obwiniać najgorsze co możecie teraz robic to obwiniać się za to co sie stało...czasu nie cofniemy...mamy nauczkę na przyszłość żeby bardziej na te nasze żywczyki uważać... Maja miesiąc temu wylała na siebie kawę. Wyszłam do toalety a S ja zostawił i poszedł na chwilke do kuchni...całe szczeście że była chłodna...Bóg jeden raczy wiedzieć co by się stało, gdyby była gorąca...
-
Malutki ma 8 mies.17 dni i sam nie siedzi
Anulka odpowiedział(a) na Nikodemka temat w Noworodki i niemowlaki
a co na to pediatra? przecież bada dziecko co miesiąc lub dwa? -
starletkaAnulka nie jestem dzielna... nie mam innego wyjścia... czasu cofnąć się nie da :( powiem Ci szczerze, że po Waszej akcji jestem bardziej wyczulona...to się chyba stało ku przestrodze innym...
-
starletkaAnulka jego szyjka wygląda cudnie w porównaniu z tym co ma pod koszulką :( na samą myśl o jutrze robi mi się słabo i............. szkoda gadać muszę to przejść nie ma wyjścia... w poniedziałek musiałam wyjść z zabiegowego bo nie dałam rady... Starletka jesteś dzielną mamą...ja chyba za słaba jestem na takie widoki
-
no to podobnie jak Maja...74 za małe, 80 akurat, a jak przymierzałam 80 kombinezony 5-10-15 , h&m i ZARA to były za małe już teraz, a gdzie jeszcze do zimy...
-
Starletka nie dziwię się. To też nie na moje nerwy. Jak patrzę na szyjke Dominiczka na zdjęciu to mi słabo o mowa o reszcie. Ściskam gorąco i niezmiennie szybkiego gojenia ran Dominiczka, zdrówka dla Natalki i sił dla Ciebie i męża!
-
kaśka27Świętującym maluszkom życzę wszystkiego najlepszego :36_4_9:My dzisiaj cały dzien byłyśmy z Alką na zakupach, zjeździłam chyba pół Warszawy żeby dostać kombinezon dwuczęściowy w rozmiarze 86 (ewentualnie 92). Do jakiego sklepu nie pojechałam to rozmiarówka zaczynała się od 74 potem luka i następnie 104. Rozmiarów 86, 92 nie było, ale mimo wszystko udało mi się dostać jedną szt. Panie sprzedające powiedziały, że 86, 92, 98 to najbardziej chodliwe rozmiary i że kombinezonów np. wójcika należy szukać już w sierpniu. Po prostu załamka. Kasiu a tak z ciekawości jaki wzrost i wage ma Ala? Bo nie wiem czy szukać kombinezonu 80 czy 86 na zimę dla Majeczki...
-
Dobry Wieczór, co nie którym Dobranoc Kasiu pieknie dziękujemy za karteczkę urodzinową. Przepraszam, że moje dojdą z opóxnieniem, ale nie mam z chorymi dziećmi nawet jak wyjść z domu by cos fajnego zakupić...ale na pewno się zrewanzuję
-
nie wiem czy to juz było ale tez jest spoko Para wybrała się na zimowe ferie do małego, romantycznego domku gdzieś w górach. On od razu poszedł do drewutni po drwa do kominka. Po powrocie krzyczy: - Kochanie, jak strasznie zmarzły mi ręce! - Włóż je między moje uda i ogrzej - odpowiada ona czule. Jak powiedziała, tak zrobił i to go rozgrzało. Zjedli obiad i on poszedł narąbać jeszcze trochę drewna. Po powrocie woła: - Kochanie, ależ mi zimno w ręce! - Włóż je między moje uda i ogrzej - odpowiada ponownie dziewczyna. Nie trzeba mu było dwa razy powtarzać. Po kolacji chłopak udał się po zapas drewna na całą noc. Ledwo wrócił, od razu woła: - Jejku, jejku, kochanie, jak mi zimno w ręce! - Ręce, ręce! - nie wytrzymuje dziewczyna. - A uszy to ci nie marzną?
-
atenadziewczyny od rana mam z tego ubaw ryczę za kazdym razem jak to czytam, nie byłam w stanie mężowi przeczytać
-
mkarasowskaprzepraszam ze wpadam ni z gruszki ni z pietruszki ale nie mam czasu nadrobic ale byla u mnie kolezanka a robie teraz zakupy na allegro i potrzebuje waszej rady :) chodzi o czapke firmy next, bo nie wiem jaki rozmar kupic (bo inne ciuszki z tej firmy to mamy ale czapek nigdy nie mielismy) moj Michas ma obwod glowy 48cm to mam mu kupic czapke z firmy next w rozmiarze 6-12m czy 1-2lat? prosze o szybka odpowiedz Miki miał capkę 1-2 lata jak miał 2,5 roku i była dobra...wydaje mi się że może być za duża na roczne dziecko...ale to zależy od kroju
-
madalenkaZałapałam doła.... Pogadam sobie z Wami wieczorkiem. tulę :36_3_16:
-
atena*Abażur* Wczoraj namówiłam nareszcie swojego męża aby kupić abażur z kryształów (to co wisi z lampami na suficie), baaardzo drogi (pół roku zbieraliśmy). Pojechali?my do sklepu, kupiliśmy abażur, na skrzydełkach szczęścia popędziliśmy do domu, po drodze kupiliśmy butelkę koniaku (trzeba nowy zakup ..tego tamtego, no obmyć). Siedliśmy przy stole, najpierw strzeliliśmy po 50, potem powtórzyliśmy, no i mówię do swojegomęża: a może powiesimy od razu ten abażur? No i maż, lub z powodu koniaku, lub widząc moje szczęście zgodził się. Postawiliśmy krzesło, na krzesło taboret mały, mój maż wspiął się na tą piramidę, a mi kazał go zabezpieczać. Stoję taka szczęśliwa, obserwuję jak mój "orzeł" pod sufitem majstruje (a on był, nie wiem po co w szerokie bokserki ubrany), przenoszę wzrok niżej, i co ja widzę - z tych sympatycznych bokserek wypadło mu jedno jajeczko, no i ja taka rozczulona tym widokiem biorę i tak lekko pstryknęłam paluszkami po tym jajeczku. Mój "tygrys" w tej sekundzie jak poleciał w dół z tej estakady wraz z abażurem, który rozbił się całkowicie na małe kawałki, wstaje szybko i z ostatkami abażuru w rękach podskakuje do mnie...myślałam, że zabije mnie, a on mówi: - Kurde, ale mnie prądem pierdolnęło, aż do jąder doszło, dobrze, że nie na śmierć. :36_2_34::36_2_34::36_2_34::36_2_34::36_2_34: :36_2_34::36_2_34::36_2_34::36_2_34::36_2_34: :36_2_34::36_2_34::36_2_34:
-
nie ma jak dobra kawka w miłym towarzystwie za wszystko co dla nas najlepsze ZA ZDRÓWKO DZIECI I NASZE ZA SZCZĘŚLIWE DZIECIŃSTWO NASZYCH DZIECI ZA SZCZĘŚCIE ZA DZISIEJSZYCH JUBILATÓW
-
widze trzy filiżanki to i ja i ja
-
starletkaWitam[INDENT]Wszystkim świętującym w ostatnim czasie swoje 1 urodzinki najlepsze życzenia :)Anulka Martusia Gda Patusia Minarelka K8i katia piękne foteczki [/INDENT] Starletko jak Dominiczek jak Natalka? Co u Was?
-
w dziale zakupy masz informacje na temat wózków i generalnie pierwszych zakupów, zajrzyj tam Zakupy - Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl
-
sińce pod oczami u dziecka?!
Anulka odpowiedział(a) na bajustyna temat w Dziś pytanie - dziś odpowiedź
Justynko robiłaś małej morfologię? U nas to był objaw anemii... -
martakapHej,mam na imię Marta.Jestem nowicjuszem,a więc chętnie skorzystam z porad ekspertów.Obecnie jestem w siódmym miesiącu.Pozdrawiam wszystkich. Witam Cie serdecznie i jak będziesz miała jakiekolwiek problemy to pisz smiało :)
-
TasikAnulka super, tylko chyba będę musiała cenę zaniżyć dw męża