-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez Anulka
-
wczoraj S kupił Majeczce lalkę...kiedy widziała reklamę chou chou gdziekolwiek by nie była to było słychac jeden wielki tupot, tak biegła do tv by ja zobaczyć... Kiedy ja przyniósł do domu, radości nie było końca...lala płacze, trzeba ja karmić, usypiać...Byłam w szoku jak zobaczyłam jak ona się nie opiekuje, daje jeść, podaje smoczka...wczoraj usnęła wtulona w lalę głaskając ja po łysinie...a to kilka foteczek z tematu karmienie:
-
wczoraj S kupił Majeczce lalkę...kiedy widziała reklamę chou chou gdziekolwiek by nie była to było słychac jeden wielki tupot, tak biegła do tv by ja zobaczyć... Kiedy ja przyniósł do domu, radości nie było końca...lala płacze, trzeba ja karmić, usypiać...Byłam w szoku jak zobaczyłam jak ona się nie opiekuje, daje jeść, podaje smoczka...wczoraj usnęła wtulona w lalę głaskając ja po łysinie...a to kilka foteczek z tematu karmienie:
-
za Mikołajka w Dniu Pierwszych Urodzin! za Nikosia z okazji 13 miesiąca za zdrówko Juniorka i pomyślną operację! ze lepsze nocki!
-
mariku nas tez nocka nie ciekawa niko wlasciwie spal na mnie z cycem w buzi .... u nas wyszlo slonko wiec chyba pojdziemy na spacerek :) my też własnie idziemy...Maja bez gorączki to trzeba korzystać z okazji...
-
Nikodemku Kochany 13 buziaków na 13 miesięcy :36_3_16::36_3_16::36_3_16::36_3_16::36_3_16: :36_3_16::36_3_16::36_3_16::36_3_16::36_3_16: :36_3_16::36_3_16::36_3_16:
-
Monia współczuję...Mam nadzieję, że dzisiejsza nocka będzie lepsza...
-
Olimpijkajustyna@Ja się boje wyjąć szczebelki fakt że mam najniższy poziom łóżeczka taki że Gajka nie wypadnie jak wszystko będzie ok to na wiosnę musimy zmienić łóżeczko na łózko bo kolejna dzidzia będzie korzystała z łóżeczkaWasza???? Nic sie nie chwalilas powie jak juz cos będzie
-
Mikołajku Izabelin Wszystkiego Najlepszego z okazji Pierwszego Roczku!!!!
Anulka odpowiedział(a) na Anulka temat w Życzenia, gratulacje
Mikołajku Kochany rośnij zdrowy, szczęśliwy i na pociechę rodziców :36_3_16::36_3_16::36_3_16::36_3_16::36_3_16: -
u nas jest tak, że Majeczka wstaje około 5-6 i budzi cały dom, ponieważ wychodzi z łóżeczka i przychodzi do wszystkich po kolei... (szczebelki musiałam wyjąć bo jest to bezpieczniejsze niż gdyby miała wypaść...niestety bardzo niebezpiecznie sie wychyla z łózeczka a już niższego poziomu brak..
-
widzę Aniu, że u Was z tym rannym wstawaniem koszmar jak i u nas...Najgorsze jest to, że kładę dzieci 19-20 wstaja 5-6 rano, jak kładę o 21 albo czasem 21.30 to nie mogą zasnąć, sa złe, rozdrażnione, a i tak wstaja o tej samej porze Brak złotego środka...
-
Mikołajku Kochany!Urodziłeś się 12 miesięcy temu. To był wspaniały i cudowny dzień dla Twoich rodziców. Wkroczyłeś w świat z płaczem. Zrób wszystko, ażeby tego płaczu było jak najmniej na świecie... Kochanie życzę beztroskiego i szczęśliwego dzieciństwa. Niech upływa w zdrówku i miłości :36_3_16::36_3_16::36_3_16::36_3_16::36_3_16:
-
JulAnulka normalnie nie mogę, cały czas mi się micha cieszy jak sobie przypomnę ten dowcip mi też
-
Margo Witaj również wśród Mamutów :) Dzień Dobry Dzień zaczął się przed piątą...dzisiaj pewnie padnę z dziećmi w południe... Mocz oddany, wyniki po 17...gorączki póki co nie ma... życzę miłego i spokojnego dnia!
-
Dzień Dobry Dzień zaczął się przed piątą...dzisiaj pewnie padnę z dziećmi w południe... Mocz oddany, wyniki po 17...gorączki póki co nie ma... życzę miłego i spokojnego dnia!
-
Dzień Dobry Dzień zaczął się przed piątą...dzisiaj pewnie padnę z dziećmi w południe... Mocz oddany, wyniki po 17...gorączki póki co nie ma... życzę miłego i spokojnego dnia!
-
Agnieszko będzie nam bardzo miło :36_3_16::36_3_16::36_3_16:
-
Agus zaraz wyslę, a tymczasem mam cos na poprawe humoru...zamieściłam już ten dowcip w przesłaniu do fajnych babek ale pośmiejcie się i WY dowcip z w związku z kryzysem finansowym w Stanach... Przychodzi 8-letni synek do tatusia i mówi, że chce rowerek Tatuś na to: - Nie mogę Ci kupić rowerka, bo zaciągneliśmy duży kredyt na dom, a na dodatek mama w zeszłym tygodniu straciła pracę. Następnego dnia tatuś wstaje i widzi, że synek się spakował i chce wyprowadzić się z domu, więc go pyta dlaczego? Synek na to: - Wczoraj wieczorem przechodziłem obok Waszej sypialni i słyszałem jak mama powiedziała, że już odlatuje, a ty za chwilę powiedziałeś, że też zaraz dojdziesz. Musiałbym byc zdrowo pierdolnięty, żeby zostać tu sam, z tak wielkim kredytem i bez rowerka... (P.S. przepraszam za przekleństwo, ale bez niego dowcip traci swój urok)
-
a teraz dowcip z w związku z kryzysem finansowym w Stanach... Przychodzi 8-letni synek do tatusia i mówi, że chce rowerek Tatuś na to: - Nie mogę Ci kupić rowerka, bo zaciągneliśmy duży kredyt na dom, a na dodatek mama w zeszłym tygodniu straciła pracę. Następnego dnia tatuś wstaje i widzi, że synek się spakował i chce wyprowadzić się z domu, więc go pyta dlaczego? Synek na to: - Wczoraj wieczorem przechodziłem obok Waszej sypialni i słyszałem jak mama powiedziała, że już odlatuje, a ty za chwilę powiedziałeś, że też zaraz dojdziesz. Musiałbym byc zdrowo pierdolnięty, żeby zostać tu sam, z tak wielkim kredytem i bez rowerka... (P.S. przepraszam za przekleństwo, ale bez niego dowcip traci swój urok)
-
nie wspomne o tym, że oglada kazdy centymetr ciała...włącznie z płytką paznokciową i pupą, czy tam przypadkiem nie ma mikropęknięć...nie każdemu to odpowiada...ale ja lubię pojechac do niej gdy mam jakieś obawy...przynajmniej pokieruje co trzeba dalej z dzieckiem zrobić...
-
Agnieszka31Anulka- to jest ta lekarka o ktorej pisalas ostatnio???moze ja za duzo wymagam od lekarzy, ale denerwuje mnie taka bezradnosc, po kazdej wizycie wiem tyle co przed pisałam o kilku bo z racji abonamentu w luxmedzie jeździmy czasem tam... ta jest bardzo dokładna, czasem nie odpisuje od razu na esemesy bo robi np. echo serca...pacjent to dla niej priorytet...nie dzwoni się zwykle do niej bo strasznie cicho mówi, a esemesa łatwo odczytać...ale oczywiście odbiera telefony...jesli nie może to pisze esemesa żeby zadzwonić za np. godzinę...zakłada książkę, za każdym razem jak do niej jedziesz to odhacza to co juz z robiłaś z jej zaleceń...jesli masz jakies badania dziecka, czy jakakolwiek dokumentację trzeba założyć segregator i miec to poustawiane datami...ja tak mam...
-
Agnieszka jesli chcesz lekarkę, która leczy moje dzieci to mogę podac namiar. Uprzedzam. Kobieta na starcie kazała mi robić wszystkie badania, tysiąc konsultacji, zna całą historię chorób...ale niestety przyjmuje tylko prywatnie...około 80 zł wizyta...jest kardiologiem na Litewskiej...jeśli szukasz kogoś w przychodni to mam lekarkę, ale tu chyba na dokładność nie masz co liczyć...
-
nasza sprawdzona metoda to zdjęcie pieluchy, włożenie Małej do wanny i puszczenie wody...w ciągu kilku sekund siusia, no chyba że zdążyła właśnie zrobić...woreczek zakładam w skrajnym przypadku bo badanie jest mniej wiarygodne..
-
Aga tulę i wiem co to znaczy histeria...Majusia jest bardzo grzeczna, natomiast mój Miki daje nam popalić...cóż, mama się przyzwyczai tak jak moja....chociaż do tej pory leci Mikiemu na ratunek jak zadaję mu jakaś karę, albo zamykam się z nim w pokoju by się uspokoił i wyciszył... Nefre witaj po przerwie. Natalia gratuluję niani i trzymam kciuki bo to rozwiązanie się sprawdziło. Paula trzymam kciuki za miły mimo wszystko wieczór i jutrzejsza jazdę :36_3_16:
-
dostała rano nurofen o 5 i właściwie do wieczora nic..po kapieli miała w uchu 38.3 a teraz zeszło do 37...narazie nic jej nie daje niech walczy, ale rano biegnę z moczem do analizy...dla swojego wewnętrznego spokoju...
-
aktorka Moniczko..wrzuć w google nazwisko a dostaniesz pełne info...