Skocz do zawartości
Forum

Anulka

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Anulka

  1. kaśka27Anulkajustyna@Anulka każdy ma zły dzień może Miki też Miki niestety te złe dni ma odkąd stanęłam w drzwiach z Majeczka ponad rok temu...ale damy radę...moja mama mi opowiadała, że jak urodził się mój brat (3 lata młodszy) to ja też różne numery robiłam. Nie chciałam jeść, pytałam czy nie można go z powrotem oddać do szpitala skoro stamtąd go wzięła. W sumie do tej pory jest tak, że jakoś tak do końca nie możemy znaleść wspólnego języka. To zazdrość. Jak chodziłam do szkoły rodzenia to pamiętam jak położna odpowiadając na pytanie dziewczyny czy ma posłać swoją 3letnią córkę do przedszkola jak przyjdzie na świat małe, to położna mówiła, żeby większą uwagę zwracać na tego trzylatka, bo będzie czuł się odrzucony (dziewczyna miała termin na sierpień a od września 3latka miała iść do przedszkola). Niech pomaga w opiece nad maleństwem, oczywiście na tyle na ile może. A do przedszkola puścić dopiero za rok. Przepraszam że się wymądrzam Kasiu właśnie dlatego w zeszłym roku Miki został z nami w domu. Psycholog zabroniła go oddawać do przedszkola. Nie dość, że nowy członek rodziny to jeszcze on odrzucony..ba! nawet wyrzucony z domu!...
  2. IzabelinAnulkaja przed porodami mdlałam, spałam całe noce na chodniczku w łazience przy sedesie...koszmar...teraz nie mdleję...o tyle lepiej...ale boli jak diabli :36_2_42: O kurcze to aż tak, ja mając okres zdobywałam Rysy, jeździłam na rowerze, etc, etc. Zresztą ja nigdy spokojnie na tyłku nie wysiedzę. zazdroszczę...dlatego 2x9 miesięcy ciaży i w sumie 2 lata karmienia piersią dało mi niezły odpoczynek....
  3. martusiaanulka pewnie miki po prostu jest zazdrosny i mysli ze moze maje kochasz bardziej. ja jak bylam mala to bylam taka zazdrosna jak mama przyniosla siostre (trzy latka mlodsza) ze uryzlam ja w stope u nas jest dokładnie 2 lata i 9 miesięcy różnicy...myslałam, że z czasem mu przejdzie, ale wyczuł że może ja lać bo mu nie odda i tak się nad nią znęca...Przytulamy, bez przerwy powtarzamy że jest dla nas bardzo ważny, powtarzamy o naszej miłości do niego, ale nic nie dociera...u nas sie to wszystko nałożyło...buntowniczy wiek z zazdrościa...najgorsze combo jakie może być
  4. jakieś 3 miesiące temu Rainbowa sobie strzeliłam...sam nie sprzata, ale jak mu pomożesz to wszystko z kątów powyciąga
  5. justyna@Anulka każdy ma zły dzień może Miki też Miki niestety te złe dni ma odkąd stanęłam w drzwiach z Majeczka ponad rok temu...ale damy radę...
  6. radość sercaIzabelinDziewczyny współczuje bolesnej @. Sama nie wiem co to jest (bo takowych nie miewałam), ale chyba się niedługo przekonam, bo mówią, że po cc boli bardziej, a ja jeszcze cięta byłam od pępka w dół Izunia w moim przypadku boli tak samo jak przedtem albo mniej... Życzę by u Ciebie nie bolało... Nic a nic ;) Teraz już idę naprawdę... ja przed porodami mdlałam, spałam całe noce na chodniczku w łazience przy sedesie...koszmar...teraz nie mdleję...o tyle lepiej...ale boli jak diabli :36_2_42:
  7. mam jakieś problemy żeby sie dzisiaj do rozmowy włączyć... a jeszcze ta histeria Mikołaja przed snem wybiła mnie totalnie z rytmu...ze 150 razy s odstawiał go na karne krzesełko...aż wreszcie odsiedział te swoje 4 minuty w ciszy, przeprosił wszystkich i poszedł spać...kopna Majulkę w buzię...nie mogło się obejść bez kary...
  8. OlimpijkaPrzychodzi mama Jasia do biura pośrednictwa pracy, żeby synowi robotę jakąś załatwić: - Pani, nie byłoby dla Jasia jakiej roboty, bo pije chłopak i pije. - A co Jasiu potrafi? - No murować umie, podstawówkę skończył. - A to mamy: murarz, 4000zł na rękę - Pani kochana! Toć przecież Jasiu cały czas będzie chodził pijany, tyle pieniędzy zarobi. A za mniej coś nie ma? - No jest jeszcze - pomocnik murarza, 3000 na rękę - No ale 3000? To przecież będzie pil i pil... A tak za 600-700 złotych to coś by się nie znalazło? - 600-700...Hmmm...no niby mam, ale musiałby studia jakieś skończyć... :36_2_27::36_2_27::36_2_27::36_2_27::36_2_27::36_2_27::36_2_27::36_2_27::36_2_27:szara polska rzeczywistość
  9. MałgosiaMonia sie zakopała w Scrabie i nie pamięta o nas pamięta pamięta, tylko skądinąd wiem, że Natanek demostruje zazdrośc wobec Noasia...a to męczy...sama tego doświadczyłam...i doswiadczam...
  10. a ja dalej od tabletki do tabletki dobrze że S wrócił...
  11. MałgosiaAtena chodz skopać mi tyłek SIĘ DOCIŚNIESZ Monia co u Ciebie??
  12. ja nie będe opisywała szczegółów swoich porodów i napiszę króciutko NIE WYOBRAŻAM SOBIE RODZIĆ BEZ MĘŻA!!!!
  13. używam go cały czas, bo: 1. zbiera kurz i wypuszcza przefiltrowane czyste powietrze 2. reguluje wilgotność powietrza 3. wciaga zapachy np. po gotowaniu 4. latem jak było gorąco, wrzucałam lód i cytryne i miałam naturalną klimatyzację 5. dodając olejek eukaliptusowy robię dzieciom inhalację na katar
  14. monikouettewitamdzis jest nieco lepiej ale oczywiscie to chwilowe a troche dzieki pani z przedszkola bo miala czas zeby z nim porozmawiac... i potem mi troche przekazala... wychodzi na to ze Natanek jest zazdrosny o Noasia, do tej pory nie byl, brakuje mu poczucia bezpieczenstwa z naszej strony, potrzeba mu poswiadczenia ze jego tez nadal kochamy... to tak ogolnie... pozdrawiam wszystkie i dzieki za rady i wsparcie Monia wyobraź sobie, że ja borykam się z tym problemem od chwili gdy weszłam z Maja do domu po wyjściu ze szpitala...już ponad rok nieustannej walki o swoje terytorium, przemoc i takie tam...czasem sił brakuje na to wszystko...
  15. ja również podpisuję się pod pytaniem.. czy czytacie, a jesli tak to które wydały się najbardziej pomocne?
  16. czy mniej tego bym nie powiedziała...raczej czyściej...wcześniej na moich ciemnych meblach kurz było widac juz pod koniec sprzatania...teraz pojawia się po dwóch-trzech dniach Gosia pamiętaj, dajesz sygnał, wsiadam na aqua mate i jade prać te Twoje wykładziny
  17. MałgosiaMam pytanie: czy czytacie, korzystacie z artykułów które zamieszczane są na stronie głównej portalu?Jeśli tak- to gorąco zachęcam do komentowania, podpowiadania. Cały czas trwają prace nad lekką zmianą strony głównej tak aby portal był dla was jeszcze bardziej przejrzysty i pomocny. dobre pytanie Gosiu, ja czytam
  18. Anulka

    Akcja BUDZIK

    ja mam koleżankę, której dziecko ma zespół vater i co roku przekazujemy jej pieniądze...dopóki Mała nie będzie zdrowa (wyjęcie tracheotomii) to właśnie dla nich będą szły pieniądze... A przed Panią Błaszczyk chylę czoła..Dziecko, pół roku później umiera mąż a ona nie patrząc na przeciwności losu, walczy...i to nie tylko o swoje dziecko..
  19. goldenka25witam serdecznie :)jestem tu nowa i bardzo licze na waszą pomoc. mieszkam w anglii a tu skontaktowanie sie z lekarzem graniczy z cudem ponieważ tu ciąże prowadzi położna. zrobiłam testy ciążowe i wyszły pozytywnie bardzo sie ucieszyłam ponieważ staraliśmy się o dziecko 3 lata . niestety położnej jak nie było tak nie ma miala dzwonic i nic dzwonie i dzwonie do poradni a oni ciagle to samo ze polozna zadzwoni i umowi się na wizytę a w szpitalu nie chcieli mnie przyjąć ponieważ nie mam skierowania - co za bezsens :/ ale nie w tym problem :( Pojawiły się plamienia niestety fakt faktem dopiero 2 razy śluz miał brązowy kolor i do tego bardzo brzuch boli czasem tzn jak stoje lub siedze wyczytałam gdzieś że to może być oznaką zbliżającego sie poronienia ;( czy ktoras z was tez tak miała? z moich obliczeń ynika ze jestem w 8 tc. co robić jestem zrozpaczona ;( Pomóżcie dziewczyny Kaskasto w Anglii jest tak, że ciąża zaczyna się u nich od 12 tygodnia i wtedy się do niej przykładają... Goldenka w pierwszej ciąży jak plamiłam poroniłam, w drugiej jak tylko dowiedziałam się że jestem w ciąży pobiegłam do lekarza i dostałam leki, w trzeciej teżpalmiłam na początku, ale lekarz powiedział mi że nic na siłę...obejrzał dziecko na usg, stan macicy i kazał odpoczywać...udało się...mimo plamień mam dwójkę maluchów... Jedno jest pewne, żadnego plamienia w ciąży nie wolno lekceważyć i powienien to sprawdzić lekarz. Współczuję Kochana, ale wiem, że niektóre dziewczyny mieszkające w Anglii chodziły do polskich lekarzy, którzy mimo wszystko pomagali nawet we wczesnej ciąży... Trzymam kciuki!!!!
  20. ania2012anyaw szpitalu po operacji leży facet na łóżku, a obok siedzi jego żona, uśmiecha się i głaszcze go po głowie. W pewnej chwili on otwiera oczy, patrzy na nią z niedowierzaniem i mówi: - jak sie żeniłem, to ty byłaś koło mnie. - tak kochanie. - jak złamałem nogę, to ty byłaś ze mną... - oczywiście najdroższy! - jak rozbiłem samochód, ty siedziałaś koło mnie... - tak kochanie! - dzisiaj miałem operację i ty również jesteś u mego boku... - och!!! - tak mój kochany. - wiesz co? Ty mi kur***wa pecha przynosisz!:36_2_34::36_2_34::36_2_34::36_2_34::36_2_34: dobre...i weź tu człowieku dogódź facetom
  21. masz rację Aniu, a w słoiczkach pojawia się wszystko co nie szkodzi dzieciom, a pieczarki de facto nie szkodzą...
  22. martusiapatusia u bartka w zlobku jest zimna podloga, murowana i tam wszyscy chodza w butach to jak te dzieciaczki się bawią? siedzą pupami na tej zimnej podłodze?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...