-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez Anulka
-
Aniu nie spadła... Nie wiem co robić. Jak w nocy będzie wysoka a czas do podania leku daleki to dzwonię chyba na pogotowie...to niemożliwe, żeby dziecko się tak męczyło...
-
monikouetteK musial cos porzezbic w nocy jak spalam bo nici z mlodszej siostrzyczki jak super glue użył to bez szans na odklejenie...u nas jakiegos badziewia dodał do klejenia bo za drugim razem odpadło
-
martusiaa ja jesli zajde w tym roku w ciaze (mam nadzieje) to bardzo chcialabym coreczke. fajne tak do pary. mialaby starszego braciszka. ja zawsze marzylam o starszym bracie.... Martusia dokładnie z tego samego powodu ja chciałam miec pierwszego chłopca
-
justyna@Agnieszka31Justys- ten synek to chyba na dwa razy robiony!!!!miesiac temu po wizycie i opini ze bedzie dziewczyna A chyba cos dorobil, hihihi dobre...pewnie rzeźbił i doklejał w nocy jak Agusia spała
-
Agnieszka31Ann- A sie przyzwyczail ze bedzie w mniejszosci, wiec jak pokazalam mu usg na ktorym widac cos wiecej to odetchnal z ulga ze bedzie 2 na 2, hihihi niech sie dzieciaki kuruja i szykujemy spotkanie!!!!!!!!! fajne takie dwa na dwa... Miki ma etap że tatus autorytet, choć mama do tulenia...a dla Majusi istnieję tylko ja aczkolwiek mało nóżek nie połamie jak słyszy domofon i powracającego tatę...
-
mleko modyfikowane też ma laktozę...moja Maja jest na bebilonie pepti z racji nietolerancji laktozy
-
Inka mi pomagał ciepły prysznic a potem odciąganie laktatorem AGNIESZKO TO TATUŚ BĘDZIE PRZESZCZĘSLIWY :36_3_16::36_3_16::36_3_16: Gratuluję bardzo bardzo!!!
-
martusiaanulkafajny ten twoj termometr. niedrogi i wiecej funkcji ma. u nas ten co kupilam byl najtanszy. tylko te nieszczesne kapturki trzeba nakladac. ale chyba bede je przemywac i beda do wielorazowego urzytku. jeszcze raz zdrowka dla mikiegoa ja chyba dostalam okres. tydzien temu mi sie skonczyl i znow???? przeciez na tabletkach jestem... co to moze znaczyc? to ja Wam powiem, że jakis dzisiaj dzień dziwny jest bo ja też dostałam za wcześnie i w ogóle jakies plamienia owulacyjne dłuższe miałam...a dwa miesiące temu cytologię robiłam i nie ma szans na nic groźnego...druga grupa była bo stan zapalny...
-
Tusia moje pierwsze samodzielne wyjście po porodzie wyglądało dokładnie tak samo...wróciłam z pustą torbą i pełnym portfelem...
-
Dziubala w tym nowym mieszkaniu nie, bo łazienki nie remontowalismy po zakupie...ale uwierz warto żebym sie nie nudziła to Miki chory...39 stopni gorączki i jakis dziwny kaszel...o 17 był u lekarza, ale osłuchowo czysty...nie wiem co mu jest...a dodatkowo rano bolała go nózka w pachwinie...nie pozwalał się tam dotykać...lekarka zbadała go i stwierdziła, że obrzęku brak...jak ja nie cierpię nic nie wiedzieć
-
martusiaanulka u nas braun to byl najtanszy € inne byly nawet po €. jak nie masz nakladek to caly czas wkladasz do ucha ta sama koncowe. czy dezynfekujesz ja po kazdym uzyciu? czy wystarczy wytrzec np chusteczka Kochana mam takie szmatki spirytusowe i tym myję strasznie u Was drogo - ten ma 4 latka i działa bez zarzutu DOUSZNO / DOCZOŁOWY TERMOMETR SCANEO Aukcje internetowe Allegro Miki znowu 39 i majaczy prawie...ledwie mu 3 miarki od nurofenu picia w buzię wlałam...
-
Martusiu ja nie chciałam brauna bo według mnie trochę naciągają...mam termometr bez filtrów i nakładek. Nie pomogę.
-
wczoraj pisałam że Miki zdrowy???? tak???? JUŻ NIEAKTUALNE Miki rano skarżył się na ból w pachwinie. Myslałam, że węzły chłonne...Po 16 S był z nim u lekarza. W gabinecie miał 39 stopni gorączki...Nie wiem co to za G się znowu przyplątało :36_2_42:
-
węzły chłonne nie są obrzęknięte...lekarka kazała dawać leki p/gorączkowe i obserwować...rany jak ja nie cierpię takiej niewiedzy
-
a ja w nerwach czekam na S...Miki w gabinecie miał 39 stopni gorączki...niewiadomo co mu jest
-
starletkadzięki za kciuki - z Pyzą wszystko ok uffa my po kontroli niestety blizny wyglądają gorzej niż miesiąc temu ale to ze względu na to że Dominik się drapie - i mamy też przyczynę totalnie zarwanych nocy a bardzo płakał? Pyzuniu dzieki Bogu
-
Taniu witamy z nadzieja że zostaniesz z nami na dłużej
-
Agnieszka31Anulka- dokladnie jade nad dolinke, a lekarz ze szpitala bielanskiego, trudno powiedziec czy dobry dopoki nic sie nie dzieje, ale pierwsza ciaze prowadzil a i wczesniej kilka lat do niego chodzilam; fakt, grunt to zaufanie
-
kaśka27AnulkaAgnieszko a Wam niezmiennie zdrówka...i spokojudostałam od mamy wiaderko kapusty kiszonej...najpierw ugotowałam zarzutkę a wczoraj 5 godzin gotowałam bigos...wyszedł super! (chetnych zapraszam) Oczywiscie pierwszem małym sępem przy stole krzyczącym AAAMMM była Maja. nie wiedziałam, że 16 miesięczne dziecko może tak lubic kapustę kwaszoną...ale kupsko jak walnęła to zaczynała sie na szyji a kończyła na klatce piersiowej Moja też bigos jadła jak szalona, na szczęście nie było po nim żadnych rewolucji, ale powiem, że się obawiałam.Jak powiedziałam Sielskiej to usłyszałam kazanie, że dzieciom do 3roku życia nie daje się kapusty, bo jest ciężko strawna. jakbym słuchała Sielskiej od początku do końca to na Sobieskiego bym leżała ja a S biegałby z dziećmi po lekarzach... Dobry z niej lekarz bo dociekliwy. jeśli nie masz punktu zaczepienia a dziecko ciągle choruje to ona znajdzie przyczynę. Ale jak juz dzieci zdrowe gania z byle czym po lekarzach to zaczyna być denerwujące. W mądrych książkach wyczytałam, że kapusta kiszona może być podawana dzieciom 2 letnim. A nasze w sumie do dwójki maja niedaleko prawda? A tak na powaznie, to z Mikołajem działałam w ten sposób, że dostawał jedzenie zgodnie z wiekiem. Efekt taki że waży 15kg mając 4 lata i nie owoców w ogóle (tylko powidła w naleśnikach) i warzyw z pełna świadomością...tylko ukryte w zupie np.
-
Agnieszka31Anulka- a to trafilas z tym bigosem, dzis na ursynow jade do gin wiec wpadne, hihihi, tylko niech Maja cos zostawi dla mnie, hehe zapraszam a tak z ciekawości, do kogo jeździsz na Ursynów? Masz jakaś fajną lekarkę/lekarza?
-
monika4DziubalaMonika - kiblek to wiemy jaki chcemy mieć , z wanną już jest problem, bo zastanawiamy się czy kupić z hydromasażem czy bez. Czy warto? Takich dylematów będzie po drodze cała masa . Jutro musimy się zdecydować czy panele czy deski z wanną z hydromasażem jest ten problem, że dysze lubią się zapychać od detergentów, lepszym rozwiązaniem jest prysznic z hydromasażem w takiej kabinie nawannowej np WANNA+SAUNA+KABINA Z HYDROMASAĹťEM (516631218) - Allegro.pl - aukcje internetowe, bezpieczne zakupy Monia te w aerozolu nie zapychają Kochana
-
martusiaAnulkaMartusia toż to gorsze niz ospa...matko kochana wiem, nie wyglada to za ciekawie. jedno dziecko mialo w zlobku ale jest juz w domu. narazie nikt inny nie ma ale to bardzo zakazne wiec wszystko mozliwe. mam nadzieje ze bartusia ominie... trzymam kciuki obiema rękami
-
Agnieszko a Wam niezmiennie zdrówka...i spokoju dostałam od mamy wiaderko kapusty kiszonej...najpierw ugotowałam zarzutkę a wczoraj 5 godzin gotowałam bigos...wyszedł super! (chetnych zapraszam) Oczywiscie pierwszem małym sępem przy stole krzyczącym AAAMMM była Maja. nie wiedziałam, że 16 miesięczne dziecko może tak lubic kapustę kwaszoną...ale kupsko jak walnęła to zaczynała sie na szyji a kończyła na klatce piersiowej
-
Martusia toż to gorsze niz ospa...matko kochana
-
DziubalaMonika - kiblek to wiemy jaki chcemy mieć , z wanną już jest problem, bo zastanawiamy się czy kupić z hydromasażem czy bez. Czy warto? Takich dylematów będzie po drodze cała masa . Jutro musimy się zdecydować czy panele czy deski jak jest kaska to z hydromasażem....super sprawa...a co do podłogi to deski bedziesz miała "na dłużej"...ja paneli za bardzo nie lubię, bo jak się po nich chodzi to taki "głuchy dźwięk" sie wydobywa...są u teściowej i nie lubie tego własnie pokoju...no chyba że coś się technologicznie zmieniło i teraz robią inne...