-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez Anulka
-
na serniczek i ja chętna Asiulka jak tam Juniorek? śpi spokojnie?
-
Monia nie mam się czasu w nos podrapać a Ty mi każesz się scrapem zająć, dobre sobie Jak dorzucisz do doby kolejne 24h to w to wchodzę :36_3_16:
-
i ja wpadam życzyć dobrej nocki Sweetka, Monia W jak zdrówko chłopaków???
-
Witam serdecznie wśród nas. Nie wiem jak to jest stracić dwoje dzieciaczków, bo straciłam tylko jedno. Wiem jednak, że są tu mamy na forum, które traciły ciąże jedna po drugiej a teraz są szczęśliwymi mamami. Czasem los nas tak doświadcza, ale mam nadzieję, że tylko po to by radość, gdy mimo wszystko nam się uda była bezgraniczna. Życzę Ci tego z całego serca!
-
widze zachwyt nad pracami Moni trwa, i słusznie...ja już kiedyś się zakochałam w jej pracach, ba! nawet miałam kilka gadżetów Moni wysłać, ale oczywiście przyszedł u nas kryzys i się zapędziłam z kłopotami w kozi róg, a potem zapomniałam... Inuś zdrówka, a co do rozłąki to u nas też wyglądało podobnie. Miki bardzo się usamodzielnił a dodatkowo przytył sporo przez te 4 dni mojej nieobecności w domu. Dziadkowie mają jakiś zbawienny wpływ na jego chęć jedzenia Mada Wracaj do nas
-
Mada widze pełnia szczęścia i dobrze...do tego stopnia że dwa razy post do nas doleciał
-
u nas z mówieniem rewelacja, nie straszne jej stwierdzenia typu: popatrz mama, mama oć, mama daj mi, mama daj mlenio (tak mówi na mleczko), mama daj monia (smoczek), to moje, oczywiście wszystkie wyrazy nazywające członków rodziny typu mama, tata, babcia, dziadzia, Plotek (Piotrek mój bart), Lenia (Renia moja siostra), wujek (ze szczególnym podkresleniem litery K, podobnie jak w wyrazie tak), ciocia, Pan, piosenka to lat, to lat, dzije dzije nam, koci koci papci, dziemy babci, aaa koti wa (aaa kotki dwa), do tego ma niesamowity słuch i pieknie śpiewa jak na 16 miesięczną Panienkę..wie kiedy zaśpiewać wyżej, kiedy niżej... to się pochwaliłam a co do zdrowia...nie wiem czy to wiązać, czy poprostu choroba dobiegła końca, ale Maja nie ma kataru od niedzieli...co nie ukrywam jest dużym sukcesem, bo od września najdłuższa chwila bez kataru to niecałe trzy dni...Miki siedzi w domu już 3 tydzień i w przyszłym też go nie puszczę, bo chcę żeby powalczył z odpornością/
-
skąd ja to wszystko znam niestety walka z roztoczami jest strasznie uciążliwa i nie pomaga nawet super odkurzacz (no chyba, że odkurzasz dwa razy dziennie)
-
W którym tc poczułaś swojego malucha pierwszy raz ?
Anulka odpowiedział(a) na ronia temat w Ankiety, sondy
Ronia poczytaj, trochę wspominek juz było http://parenting.pl/9-miesiecy-ciaza/3486-ruchy-dziecka.html -
o zdrowiu swoich dzieci się nie wypowiadam, bo zaczeliśmy rekonwalescencję i niech tak zostanie jesteśmy po spacerku, teraz obiadek i spanko...i mam nadzieje, że z dziećmi nie zasnę bo sprzątanie czeka i deska łypie na mnie okiem z kąta
-
hej Dorek fakt, prześliczne masz zdjęcia. Każde wyjątkowe :36_3_16: A co do synka to współczuję stresu...człowiek może osiwieć przez jedna diagnozę... reszcie życzę miłego dnia! idę walczyć ze swoimi dziećmi, by poszły spać
-
gdanszczanka_27a ja zapomnialam sie pochwalic,ze Zu wola: SIUSIU i slicznie idzie zrobic na nocnik :) my po spacerku, czas na obiad i spanie
-
justyna@j si na temat porodu nie wypowiadam bo nie zlinczujecie u mnie tylko skórcze( bóle) brzuszne potem juz tylko parte mieszkanko ogarnięte włoski zaraz wysuszę a Gienek szaleje jak pijany zając dziś wyjdziemy na pole aaaaaa mam śnieg Moniq Noah cudny a ja zapomniałam napisać byłam wczoraj u gina wszystko ok dostałam zastrzyk hormonalny i plamienia ustały(nie chciałam wam znów jęczeć ale plamienia wróciły) u mnie tak było przy Mikim, niestety z Majusią było inaczej
-
dzień dobry kawka potrzebującym meldowac mi tu szybko jak ze zdrówkiem u Was?
-
chylę czoła przed mamami, które wytrzymały z bólami krzyżowymi dłużej niż 2 godziny ...ja tak się darłam, że postawiłam od 22 do 23.25 całą Św. Zofię na nogi. Do tego stopnia, że lekarka która była na dyżurze wydała rozkaz poszukiwań termoforu, który miał załagodzić ból
-
dzień dobry na kawkę zapraszam, bo S wyjechał służbowo o 5 rano a dzieci wstały 6.30
-
nefretete a tak moje dziecie zegnalo tate Nefre kawka chętnie, a porodu współczuję
-
a tak w ogóle to dzień dobry... S o 5 rano wyjechał służbowo, dzieci nie spią od 6.30
-
Inuś BOSKA jest Milunia :36_3_16::36_3_16::36_3_16: a co do porodu to masz rację, szybszy nie znaczy mniej bolesny...Mi te 1,5 godziny porodu Majusia dało bardziej w kość niż 8 godzin Mikiego...Bóle krzyżowe porodowe są tragiczne!!!! Jesli ktoś rodzi dziecko 15 godzin z bólami krzyżowymi to jest nie do wytrzymania. Uwierzcie, że ja bym umarła
-
a co Wy tak w dwóch słowach dzisiaj wszystkie? spać Wam sie chce czy co?
-
Monia piękne kwiaty Patusiu a ja skromnie będę życzyła miłości i zdrówka w rodzinie :36_4_11::36_4_11::36_4_11::36_4_11::36_4_11: :36_3_16::36_3_16::36_3_16:
-
monika4to ode mnie masz też skrót:ok: dziekuję to ja tak codziennie poproszę
-
monikouettea co, mnie sie pytalas??? monika miala pisac fakt, zapomniałam, że Ty nie Monika przecież
-
monikouettedobra, jutro do pracy, mama (tesciowa) przyjezdza do Noasia na caly dzien, w piatek oddajemy dziecko do znajomych wypilam sobie porto i mnie rozlozylo za malo wypilam czy jak?? buziaki !! Monia szkoda że nie mieszkasz w Wawie to byś do mnie go przywiozła...wprawę mam...co za różnica, dwoje czy troje aha ja po piwku tez mam mętny wzrok właśnie
-
madalenkaNie zniknela, nie zniknela!!! gadam na GG z moja przyjaciolka. Dzisiaj sie dowiedziala, ze jest w ciazy!!! szaleje ze szczescia, bo stara sie od wielu lat - dzisiaj sukces!! a ja z nia sie nie posiadam ze szczescia trzymam kciuki za bezproblemową ciążę :36_3_16::36_3_16::36_3_16: