Skocz do zawartości
Forum

Lema

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Lema

  1. Dziubalko, zastanawiajace to wszystko, bardzo zastanawiajace. Jak to moze byc, ze nie jest to ujednolicone na terenie calego kraju.
  2. Dziubalko, jeszcze zwrocialam uwage na to, ze jest napisane: noworodek w 1. dobie życia obowiązkowo otrzymuje w szpitalu jednorazową dawkę witaminy K i Potem przez jakiś czas trzeba mu podawać witaminę K profilaktycznie Moze tu jest haczyk? Moze obowiazkowo bylo tylko w szpitalu, a to "potem trzeba" to znaczy, ze dobrze by bylo, ale nie jest to obowiazkowe? Jak myslisz?
  3. Dziubalko, czyli u nas niektorzy odpuszczajacy to znaczy- wszyscy lekarze miejscowi. I tak wybiorczo potraktowali to zalecenie, bo po urodzeniu Frane dostal, a potem juz nie, dziwne, bardzo dziwne.
  4. kwiaciarkamoje chyba nie dostawaly wit. K Kuba wg mnie to na 100% nie, bo wtedy jeszcze tego nie bylo wcale. Antos dostaje, wiec i u nas juz to sie zmienilo A tak sobie mysle- moze byly dwie opcje do wyboru wtedy- albo w szpitalu jednorazowo albo doustnie potem. Bo wiem, ze Franek mial podana w szpitalu- zaskoczona tym, ze kuzynka podaje sprawdzilam ksiazeczke i znalazlam tam wpis o podaniu wit K.
  5. kwiaciarkao, ja dawalam D3 , a na co K ? u nas nie bylo trabione, prawdopodobnie moje dzieci nie dostawaly, ale nie bede sie zarzekac bo nie pamietam. Cos krotko z moja pamiecia? No wlannie mnie to dziwi, ze nie jest jednolicie w calej Polsce. Pamietam jak Franio byl malutki i czytalam o tych bioderkach to bylam bardzo zaskoczona, ze w Warszawie wszystkie dzieci maja robione usg bioderek, a my nie dostalismy ani skierowania ani nawet nikt nie wspomnail, ze dobrze byloby zrobic. Przyjelam wtedy, ze mieszkam w prowincjonalnym miasteczku
  6. Dziubalko, to chyba jednak nie do konca tak bylo, ze w calej Polsce- bo zobacz, na wypisie Frania ze ppzitala zalecenie, zeby D3 podawac, jak mial dwa tyg bylam z nim prywatnie u pediatry, tez nic na ten temat nie mowial, potem moja pediatra tez nie mowila- to nie byla kwestia przeoczenia jednego lekarza
  7. kwiaciarkaja juz nie pamietam z ta witamina K - a ta na ciemiaczko to ktora ? hahaha mama 2 jki dzieci zadaje pytania :) no juz zapomnialam, jakas podawalam ale jaka to byla? hihi Na ciemiaczko to D3 I ta sie od zawsze podawalo dzieicom, K byla nowoscia
  8. kwiaciarkaDziubalaKwiaciarko - to super, że należysz do tych "równiejszych" hehe naleze - u porteirow ale dobre i to
  9. Dziubalko, no ja nie naleze do tych mam, ktore odpuszczaly wit K.- w zaleceniech ze szpitala mialam wpisane podawanie D3. Ja akurat tego trabienia o wit. K nie slyszalam, dowiedzialm sie, poniekad przypadkiem, od moej kuzynki, ze ona swojemu synkowi podaje i byalm zdziwiona, ze jak to- w jej spzitalu kaza podawac a u nas nie? Natomiast mam wpisane w ksiazeczce zdrowai Frania, ze dostal wit. K w szpitalu, po urodzeniu, ale to bylo jednorazowe.
  10. Dziubalko, u nas juz tez jest obowiazkowe usg bioderek, ale 3,5 roku temu nie bylo obowiazkowe- o tym pislalam Tak jak i podawanie wit. K Nie wiem czy dobrze mnie zrozumialas
  11. DziubalaLemaA ja przypomnialam sobie, ze na piatek umowilam Frania na usg brzuszka, ale chyba nie bede przekladac. Do piatku jeszcze daleko, a on dobrze funkcjonuje, nie goraczkuje. Jak myslicie? Ja początkowo napisałam żebyś nie przekładała ale skoro jest to profilaktyczne usg, to lepiej przełożyć i na spokojnie pojechać jak Franio będzie zdrowy I ja doszlam do takich wnioskow
  12. kwiaciarkaLemaKwiaciarko, przypomnailo mi sie o tym usg z rana, chyba jeszcze spalam i slabo myslalam Dopiero teraz pomyslalam- nad czym ja sie zastanawiam w ogole?hehe lepiej pozno niz wcale
  13. Kwiaciarko, przypomnailo mi sie o tym usg z rana, chyba jeszcze spalam i slabo myslalam Dopiero teraz pomyslalam- nad czym ja sie zastanawiam w ogole?
  14. kwiaciarkaLema no u nas napewno bylo obowiazkowe badanie bioder. Tak przy Kubie jak i przy Eli. Pamietam, ze jak pioszlam z Kuba, do poradni przyszpitalniej, gdzie trzeba bylo sie zglosic, to byl caly korytarz maluskich dzieci :) Przy Eli tez chciala mi dac, ale mowilam, ze nie chce, bo mam swojego ortopede i pojde do niego prywatnie, ale kazala przyniesc wynik badnaia. Tylko przy Kubie wlasnie rutynowo robili rtg, dobrze ze teraz usg robia. Kwiaciarko, na pewno w wielu miastach tak bylo- wiem to chocby z internetu. Ale u nas nie. Tak jak i podawanie dzieciom wit. K- w wielu miastach wtedy juz podawalo sie niemowlakom wit. K, u nas nie - wiem, ze w tym czasie to sie zmienialo, te zalecenia odnosnie wit. K. takze nie jest jednakowo w calej Polsce Moja kuzynka w tym samym czasie rodzila co ja i jej synek juz dostawal wit. K. Dziwne to wszystko.
  15. Jednak przekladam to badanie- przemyslalam wszystko, przeciez nie ma pospiechu, nic sie nie dzieje, zbym musiala Franka jeszcze podczas brania antybiotyku ciagnac tam. Badanie jest prywatne, wiec nie bede dlugo czekac na kolejna wizyte
  16. kwiaciarkaLemaisa32Lema i ja robiłam Ali usg bioder - prywatnie. U nas było takie zalecenie w szpitalu, że warto, więc się nie zastanawiałam A u nas nie bylo zalecenia, to byl moj "wymysl" zalecenia sa od gorne, ale widac ,nie wszyscy lekarze sie stosuja Moze wczesniej to byly sugestie, a nie obowiazek? To tak jak ze szczepienieami- obowaizkowe i zlaecane sa. Moja bratowa rodzila w tym samym szpitalu co ja, ona dostala przy wypisie wlasnie w zaleceniach usg bioderek,. A zapisani sa do tej samej pediatry co my i podczas wizyty patronazowej od razu dostali skierowanie na usg bioderek. To chyba cos sie zmienilo jednak w tych zasadach
  17. kwiaciarkaLema ja nie mowie, ze zle robisz. Ja bym bez przyczyny na takie usg nie szla, ale nie znaczy, ze mysle, ze Ty idac robisz zle. Rozumiem
  18. Kwiaciarko, z moich wiadomosci- nie zawsze, a juz na pewno nie wszedzie bylo robione usg i rtg bioder. U nas do niedawna bylo tak, ze jesli pediatre cos niepokoilo w bioderkach podczas badania to kierowal wtedy na dodatkowe badanie, czyli na usg- tak na pewno bylo u nas, pytalam nasza pediatre. Zbadala Frania, powiedziala, ze jest ok, a na moje pytanie czy nie powinien miec robionego usg odpowiedziala, ze tylko wtedy, keidy cos budzi niepokoj, a u Franka bylo wszystko ok wg niej. I usg to potwierdzilo
  19. isa32Lema i ja robiłam Ali usg bioder - prywatnie. U nas było takie zalecenie w szpitalu, że warto, więc się nie zastanawiałam A u nas nie bylo zalecenia, to byl moj "wymysl"
  20. Isa, lekarka mowila, ze po bankach "przewiezc" dziecko do babci moge nawet nastepnego dnia, wiec w piatek "przewiezc" dziekco do lekarki chyba tez, tak mysle. Tym bardziej, ze ten gabinet jest tak umiejscowiony, ze nmozna podjechac pod same drzwi. Jeszcze zobacze jak te banki wyjda-- jesli beda ciemne to moze zrezygnuje
  21. Kwiaciarko, w wielu miastach sa np. akcje profilaktyki nowotworow u dzieci, bezplatne i robi sie m.in. usg jamy brzusznej i wtedy czesto rodzice zapisuja dzieci. Ja wiem, ze to starsznie brzmi- nowotwor, trudno mi nawet to slowo wypowiedziec, ale i takie rzeczy u dzieci sie zdarzaja. Nie jest to badanie inwazyjne, nie wiaze sie z bolem, nie ma skutkow ubocznych (jak np. tomografia czy rtg), wiec dlaczego nie? Dlaczego nie pojsc i nie uslyszec- wszystko jest dobrze? Gdyby byla u mnie w miescie taka akcja pewnie nikogo by to nie dziwilo, a ze nie ma i ja sama z siebie- to dziwi To tak jak poszlam na usg bioderek z Franiem- tez prywatnie i tez na wszelki wypadek- bylam nadgorliwa Ale juz wtedy w niektorych miastach wszystkie dzieci mialy robione usg bioderek. Teraz i u nas juz robia wszystkim niemowlakom i juz nikogo nie dziwi, ze tak jest. A ja 3,5 roku temu bylam przewrazliwona- tak niektorzy mowili
  22. kwiaciarkaLema zupelnie nie rozumiem tej decyzji o tym badaniu.Nic Cie nie niepokoi napewno ? nie ma dolegliwosci , tylko tak sobie? Dlaczego nie rozumiesz? Nic mnie nie niepokoi, ide profilaktycznie.
  23. kwiaciarka Lema ja nigdy baniej nie stawialam, a to nie bedzie bolalo Frania? Ja tez nie stawialam i nigdy bym nie postawila, balabym sie. Sa teraz takie banki bezogniowe, ale podobno sa mniej skuteczne niz te tradycyjne. Moja mama umie stawic banki i satwiala nam czesto w dziecinstwie, ja to nawet lubilam, to nie boli tylko tak ciagnie- lubilam to uczucie. Zobaczymy co Franio na to, on generalnie do takich spraw jest super zuch
×
×
  • Dodaj nową pozycję...