Skocz do zawartości
Forum

Lema

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Lema

  1. kajochaHEj !Wybaczcie, ze sie nie pojawiam... Wczoraj około godziny 11 rano zmarł nam dziadek... (dziadek mojego męża, ojcieci mojej teściowej mieszkający za płotem...) Jestesmy wszyscy załamani... Modlimy sie codziennie u babci o duszę dziadka, cała rodzina się modli. Idę na prv opisać dokłądnie co sie stało... Myslalam wlasnie o tym, ze rzadko bywasz ostatnio... Wspolczuje z powodu dziadka, bardzo mi przykro...Trzymaj sie mocno Kajoszko
  2. Isa- trzymaj sie kochana Dobrego, spokojnego popoludnia i wieczoru
  3. Alutka7912Lecę zaraz do domu tak więc miłego popołudnia i do jutra Tobie tez milego, pa
  4. Alutka7912LemaAlutka7912Lema - a sukienka w jakim kolorze??Brązowa koronka na zlotawym podkladzie. Ładne kolory Jak sie uszyje koniecznie zrób zdjęcie i pokaż Najpewniej wstawie fotki z wesela po prostu, to w koncu juz za poltora tygodnia
  5. Alutka7912Jullka w sasadzie to jest mamuniowata Tata i owszem jest fajny ale jak mamy nie ma np. zawsze po kapieli Jula zanim pójdzie do łóżeczka chwilke jeszcze siedzi z nami, wycisza sie z tata na fotelu...z tata do momentu aż ja nie usiądę na fotelu obok albo na kanapie...wtedy raz dwa zsuwa sie z kolan taty i leci z usmiechem na twarzy do mnie żeby sie położyc i przytulić No i widzisz kochana, a mowilas, ze Julcia nie okazuje Ci uczuc... A co to innego jak nie wyznania milosci?
  6. Alutka7912Lema - a sukienka w jakim kolorze?? Brązowa koronka na zlotawym podkladzie.
  7. Wczoraj mialam dobry dzien zakupowy, udalo mi sie kupic buty do sukienki (ktora sie szyje, a w zasadzie bedzie szyla) i sukienke na poprawiny. Bo mowie oczywiscie o strojach na wesele mojego brata A maz kupil sobie buty, czyli zostalo nam tylko wybrac krawat dla niego i jestemy ubrani No, mam nadzieje, ze sukienka bedzie sie nadawala do zalozenia....
  8. Dziubalko- niech Twoja noga zdrowieje szybciutko I oby Macius byl wyrozumialy dla troche niesprawnej mamy
  9. Dziubalko- czytalam juz oczywscie posta i odpowiedz na niego. Tu mowa jest o duzo mlodszym dziecku, ale tyle mi dalo przeczytanie tego posta ze uswiadomilam sobie, ze u nas bylo dokladnie tak samo. Nawet ogladalam takie nagranie ostatnio, Franio ma niespelna dwa miesiace, nosi go babcia na rekach i w pewnym momencie Franus zaczyna strasznie plakac. Babcia go probuje uspokoic, bezskutecznie, wiec stawia diagnoze- brzuszek. A ja biore Frania, przytulam i blyskawicznie sie uspokaja...
  10. DziubalaLema – Maciek nie ma problemów żeby K się nim zajął ale generalnie woli do mnie przychodzić niż do K, mając nas obu koło siebie. A w nocy to Maćkowi obojętne kto go z łóżeczka wyciągnie czy przytuli . Ciekawe ile potrwa to mamisynkowanie To nie jest tak zle Powiem nawet, ze to chyba mile byc ta wybierana przez synka? U nas niestety jest problem, zeby tata sie zajal w pewnych sytuacjach. Troche mnie to martwi, nie chodzi nawet o to, ze potrzebuje w tym czasie zrobic cos innego tylko czy to nie dziwne...? Ze nawet jak tata jest ulubionym towarzyszem, ze tak jak jest ostatnio to nawet Franio woli tate do zabawy, ale zostac z nim beze mnie nie chce... Albo jeszcze lepszy motyw- wracaja z tata od babci, wszystko jest ok dopoki nie wejda do domu- Franio sie rozglada, szuka mnie i zaczyna rozpaczliwie plakac... Wczoraj na przyklad jak wrocilam z pracy nawet nie zwrocil na mnie uwagi, nie zaszczycil jednym chocby spojrzeniem, wybral zabawe z dziadkiem, jak chcialam, zebysmy zbierali sie do domu to uciekal przed mna do dziadka , a w domu beze mnie histeryzuje... I bardzo czesto jest tak jak wczoraj, ze nie zwraca na mnie uwagi jak przyjezdzam po niego i szaleje za tym dziadkiem, ale jak dziadek chce go zabrac na dwor to nie chce beze mnie wyjsc z domu... Niby do dziadka chce, a z dziadkiem wyjsc z domu nie chce... Nie kumam tego troche...
  11. asia78Czesc!!Ledwo sie zwloklam przed 9 Oj, zazdroszcze... Ja to chyba juz nigdy nie pospie dluzej niz do 6. A w zasadzie teraz szczyt moich marzen to 6, dzis byla pobudka o 5...
  12. Alutka7912Witam wtorkowo Pogoda dzisiaj jakaś taka nie bardzo, nie pada i jest ciepło ale za to jakos tak szaro-buro Jula wstała dzisiaj po 8, przytuliła sie, dała buziaka i musiałam leciec do roboty Nawet nie zdazyłam sie nia nacieszyć.... Jula od wczoraj do swojego słownictwa właczyła dwa słowa arbuz i banan Oczywiście w jej wykonaniu brzmi to arbuś i bana hihihihi Na piłke mówi "pa", na buty "bu", na smoczka "mo" (od skrótu moniuś :)) Wielkie dla Julusi Francio tez powoli sie rozgaduje, zaczyna powtarzac rozne slowa, oczywiscie po swojemu. Mowi miii na misia, dziii na dzidzie, miniam na jarzebine, jeee- jest, pieknie mowi nie ma, tam, bomba;;): A to co najbradziej mnie cieszy to, ze uzywa tych slow wtedy, kiedy nalezy, a nie jak popadnie. Nawet zdarza mu sie mama powiedziec na moj widok, a to cieszy mnie najbardziej
  13. isa32Witam wtorkowo Humor tragiczny no cóż, muszę do przodu. Miłego dnia moja grupo wsparcia
  14. Nuchna- jestes bardzo, bardzo dzielna Z taka zona, z taka rodzina B. na pewno pokona chorobe Z calego serca Wam zycze, aby skonczyly sie wsyztskie problemy A dzieciaczki urocze, zwlaszc Adas bardzo sie zmienil, wydoroslal
  15. Witam sie i ja Nocka slaba, kolejne zeby wychodza Farniowi, wiec trzeba sie uzbroic w sily...
  16. DziubalaDziewczyny, czy Wasze dzieciątka też są takie mamusiowe? Maciek zrobił się straszna przylepa, wszędzie mama i mama. Najlepiej na kolanach, na rękach albo chociaż tuż obok. Tata jest dla Maciusia małointeresujący. Jak jest u Was? Franio jest raczej synkiem mamusi niz tatusia, ale w porownaniu z tym jak bylo niedawno to teraz nastapilo rozluznienie naszych wiezi. Teraz mama jest niezbedna w sytuacjach kryzysowych, jak sie uderzy, jak cos zle, jak sie przestraszy, w nowym miejscu, gdzie czzje sie mniej pewnie., No i usypianie ciagle tylko z mama... I mysle, ze gdybym po poludniu chiala chlopakow zostawic to bylby duzy problem. Ale jak tata wraca do domu to nie daje mu sie rozebrac, od razu ciagnie go o zabawy Bardzo mnie to cieszy, bo byl taki czas, ze w ogole nie chcial nic z tata zrobic, ani bawic sie, ani wykapac sie ojcu nie pozwolil ani na spacer wyjsc, pisalam Wam zreszta o tym. Nie moglam Frania na krok odstapic, bo zaczynal plakac. A teraz bawia sie z tata i tylko co jakis czas przybiega, sprawdza gdzie jestem, rzuca mi usmiech, czasem przytula sie do mojej nogi- tak na szybicora i gna dalej sie bawic. I ten szybki przytulasek jest po prostu rozczulajacy... Tak jak teraz jest super- bo czuje, ze jestem dla niego najwazniejsza, a z drugiej strony nie jestem juz calym jego swiatem jak jeszcze dwa tygodnie temu... Ale kochana, wnioskuje, ze u Was nie jest jeszcze stan krytyczny, bo piszesz, ze K. z rana dal Maciusiowi herbatke- u nas jeszcze niedawno nie bylo to mozliwe, jak Franio widzial z rana tate to od razu zaczynal plakac, musial uslyszec, ze mama jest i zobaczyc mnie i wtedy dopiero dzien mogl sie zaczac Mysle, ze to przejsciowy okres u Macka.
  17. A tak w ogole to witam poweekendowo Szczegolnie witam pourlopowo Ise, ciesze sie bardzo, ze Wam sie wakacje udaly
  18. kwiaciarkaRenataOsloJa też mam podwójne drzwi-i gdybym raz jeszcze robiła były by potrójne przesuwane!No to jestesmy dwie :) Asia rob przesuwne :) O, dzieki dziewczyny, pomoglyscie mi bardzo Przypadkiem troche, ale pomoglyscie My bedziemy miec potrojne drzwi balkonowe i zastanwialismy sie czy otwierane czy przesuwane. Mysle, ze skoro piszecie, ze chcialybyscie przesuwane to my tez jednak na takie sie zdecydujemy
  19. Fotki wstawione, a ja zegnam sie z Wami na dzis zyczac milego weekendu Buzka
  20. Ja to pieluszek zdanych nie uzywam, hehe, ale Franio pampersy 5, a chusteczki tez pampers, takie zwykle zielone.
  21. kwiaciarkayyyyyyyyy zdjecia Lema beda???? hura! :) Wlasnie dawajcie zdjecia, dawajcie, bo malo ich ostatnio. Ja sie pochwale we wtorek zdjeciami, bede miala Kubusia zdjecia z pasowania na 1szaka :)
  22. Lece na prywatne spelniac prosbe Kwiaciarki
  23. Isa- swietnie, ze urlop sie udal, mam nadzieje, ze zblizyliscie sie do siebie z mezusiem Fajnie, ze Ala dobrze zniosla rozlake, a najfajniej jest z tym, ze do nas wracasz niedlugo na dobre Nie moge sie doczekac opowiesci i fotek
×
×
  • Dodaj nową pozycję...