Skocz do zawartości
Forum

Lema

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Lema

  1. Nuchna, jesli dobrze pamietam to Renia leci do Egiptu w pierwszy Dzien Swiat, na dwa tygodnie Reniu udanego wypoczynku i super zabawy
  2. A wlasnie, spoznione ale serdeczne zyczenia urodzinowe dla Karolinki
  3. Hej Dziubalko My dzis choinke ubieramy, zobaczymy jak bedzie. A wczoraj malutka w sypialni postawilismy, Franio sie cieszyli z "inki"
  4. nuchnaLema nuchna Ze świątecznych jedzeniowych spraw- przygotuję sernik na zimno z paczki i jedną sałatkę z czerwoną fasolą taka makaronowa i to tyle. Makowca przywioze z firmy i piernika tumskiego tez. Reszte mama, z którą nie da się 'wspólnie' pracowac w kuchni, bo zawsze jest jakiś ale ;) Skad ja to znam Moja mama to istny dyktator kuchenny, na poczatku mozna trzymac jezyk za zabami, ale w ktoryms momencie w koncu dochodzi do spiecia...dokładnie taką dyktaturę kuchenną miałam na myśli.... :) i cieplej mi na serduchu, że nie tylko u mnie tak jest Przybij piatke No i dlatego dobrze jest tak jak jest- kazdy przygotowuje cos u siebie i wszyscy sa zadowolonie A ja w tym roku porwalam sie z motyka na slonce chyba, bedziemy dzis lepic pierogi Po raz pierwszy w zyciu, a to dlatego, ze tesiowa wyjechala, a ona robi przepyszne pierogi po litewsku. Doszlismy do wniosku, ze bez takich pierigow Wigilii byc nie moze
  5. Isa te watpliwosci czy dobrze sie zrobilo sa najgorsze... W danej sytuacji robie tak jak uwazam, ze powinnam, a pozniej analizujac ja czasem wydaje mi sie, ze mogalam inaczej... Franek nie jest zawziety, pytalas zreszta o to, jemu szybko mozna cos wytlumaczyc. Poza tym on jest bardzo pogodny, od rana do wieczora buzka mu sie smieje, budze go czasem rano, oczu nie moze otworzyc, ale juz sie chichra Ostatnio jest grzeczniutki, ja staram sie uprzedzac jego histerie i naprawde jest dobrze Ma oczywiscie napady zlosci, ale takie krotkowtrwale, rozplacze sie, czy tez rozwrzeszczy sie, za chwilke przychodzi sie przytulic i ja jeszcze raz mu wszystko tlumacze. Ale tez ma na swoim koncie juz niejeden napad histerii.... On jest bardzo wrazliwy, przynajmniej tak ja to oceniam, przyklad- w sobote byli u nas moi rodzice, ojciec posadzil go na szafce w kuchi, dal mu sloik z kawa, otworzyl i pozwoli tam grzebac, jak to zobaczylam mowie: no to dziadzius wymyslil zabawe, mama tyle razy tlumaczyla, ze szklanymi przedmiotami nie wolno sie bawic itp., ale tak bardzo spokojnie, a moja mama na to dziadek byl niegrzeczny, nono dziadek tak dosyc stanowczo powiedziala, ale zaden tam krzyk- a Franus podkowka, chli, chlip i taki rozpaczliwy placz, od razu do mnie lapki wyciagnal, wtulil sie i rozpacza na calego... No i widze, ze sa takie sytuacje, ze kompletnie nie radzi sobie z wlasnymi emocjami, tak jakby zaczyna wygladac to na bunt dwulatka, bo jest tak zle i tak nie dobrze. Franek ma nowa rozrywke na spacerze- pchanie wozka. W sobote spadl snieg, chodniki byly odsniezone, ale na trawnikach pelno sniegu lezalo, nasza parasolka bardzo zwrotna jest, wiec co chwilke wjezdzal w ten snieg i nie dawal rady pchac dalej, wiec zloscil sie i plakal, ze cale osieldle nas slyszalo. Jak mu chcialam pomoc i wyciagnac ten wozek- ryk i wrzask siam, siam. No i badz tu matko madra i poradz cos. Jak mi sie udalo dyskretnie ten wozek wyciagnac tak, ze nie widzial to ok, jak zauwazyl- uciekl i polozyl sie na chodniku... Nijak nie moglam mu wytlumaczyc, ze chce mu tylko pomoc. Szkoda mi go bylo, bo tak sie motal miedzy wlasna bezsilnoscia a potrzeba bycia samodzielnym...
  6. Opowiem Wam zabawna historyjke, to znaczy wydaje mi sie, ze bedzie zabawna W weelkend zostalismy z Franiem sami, maz wycjechal i, jak to zwykle bywa, pod jego nieobecnosc mielismy awarie (swoja droga gdyby nie to, ze zaczelam sprzatac lazienke i uslyszalam cieknaca wode to bylaby katastrofa, tak powiedzial hydraulik). Franek byl strasznie przejety ta wizyta, przez reszte dnia biegal do lazienki i mowil, ze woda kap, kap, pan robil puk, puk itp. No i oczywisice jak wrocil tata zaprowadzil go od razu i odpowiedzial wszystko A wieczorem, podczas kapieli L. pyta, a z kim sie wczoraj kapales Franusiu- z panem A spales? z mama, z kims jeszcze- tak, a z kim? z panem A dzis z kim chcialbys spac- z panem
  7. SinkaA Kubuś sam odrzucił smoczka :-D babeczqaHelllo nocka jedna z gorszyk ale przespana, Oliwka przez sen pojękiwała, ząbek jej wychodzi i dlatego , po NUROFENIE zasnela i spala do 8.00 szok !!! jak nigdy dla Oliwki nuchna Ze świątecznych jedzeniowych spraw- przygotuję sernik na zimno z paczki i jedną sałatkę z czerwoną fasolą taka makaronowa i to tyle. Makowca przywioze z firmy i piernika tumskiego tez. Reszte mama, z którą nie da się 'wspólnie' pracowac w kuchni, bo zawsze jest jakiś ale ;) Skad ja to znam Moja mama to istny dyktator kuchenny, na poczatku mozna trzymac jezyk za zabami, ale w ktoryms momencie w koncu dochodzi do spiecia...
  8. Czesc Widze, ze przygotowania swiateczne ida pelna para Nuchna, hej, fajnie, ze wpadlas Zdrowka dla Adasia! Sinka zdrowka dla Kubusia! Isa, dobrze, ze jakos udalo sie opanowac porzadki i zakupy swiateczne Renia, super, ze dojechaliscie cali i zdrowi Wyobrazam sobie jaka musieliscie miec radoche przy witaniu sie z Mikolajkiem
  9. No dobra, zegnam sie z Wami, bo dzis juz mnie nie bedzie. Milego przedswiatecznego weekendu foremki Aha, a w temacie puszczania sobie koled, o czym wspominala Kajoszka wczoraj, to u mnie w domu leci caly czas: RADIO INTERNETOWE PolskaStacja - polskie radio w internecie kanal koledy lub swiatecznie Ja uwielbiam to radio
  10. DziubalaAlutka7912Dziubala Alutka – fajny dzień wczoraj mieliście, dziś też się ciekawie zapowiada A nie szkoda Ci już teraz wykorzystywać tak dużo urlopu?Dziubalko nie mam innego wyjścia bo nie mam z kim Juli zostawic w poniedziałek, wtorek i środę bo teściowa i mama chce sie do świąt przygotować A trzy dni to nie tak duzo Jeszcze sporo mi zostanie A i ja przy okzaji sobie wszystko w domu na święta porobię 3 dni to niedużo, bo z tego postu poniżej wynika, że trochę więcej urlopu potrzebujesz Alutka7912Ja od godziny 15 dnia dzisiejszego do dnia 29 stycznia do godz 8.30 mam wolne hihihihihihi Wzięłam sobie urlop mimo tego iż juz nie mam dni wolnych Czyli awansem na przyszły rok 25 i 26 to sa Swieta, a 27 i 28 to weekend takze tylko 22, 23, 24 sa dniami pracujacymi
  11. Dla nas moze byc i majowy weekend i czerwcowy, jakos damy rade To znaczy ten czerwcowy to dobrze byloby w czwartek lub w piatek sie spotkac (najlepiej w czwartek, im wiecej czasu tym lepiej), bo jak w sobote bedziemy miec szkole to bedzie lipa A L. zapytal w jakim charakterze on tam jedzie- powiedzialam, ze oczywisice w charakterze ojca Franusia i jego trzezwego opiekuna na czas, kiedy jego matka bedzie pila z kolezankami z forum
  12. Moja ZA TO, ZEBY SIE ODBYL ZLOT LIPCOWEK W 2009 ROKU!!
  13. Dziubalaasia78Dziubalko Alutka juz w listopdzie wykorzystje na nastepny rokNo, a jak będzie Zlot to powie, że nie da rady, bo już nie ma urlopu, bo cały wykorzystała Niech tylko sprobuje
  14. Ja to zawsze skapie z urlopem i zostawiam sobie na przyszly rok, bo nigdy nie wiadomo co sie wydarzy... Teraz mam jeszcze 7 dni, 2 stycznia wezme dzien, pozniej 8-9 kolejne dwa i zostanie mi nadwyzki 4 dni
  15. Czesc Alutka No w koncu jestes Zycze milego wyjscia z mezem Wielkie dla odwaznej, dzielnej Julii za imprezowanie
  16. Bede miala trzy dlugie weekendy pod rzad, super!
  17. asia78Mamuski pracujace prcujecie w Wigilie? Nie Myslalam tez o urlopie do 5 stycznia, ale musze wziac wolne 8-9, bo mama bedzie miala badania i w koncu biore tylko 2 stycznia wolne. Ale tez super, bo bede miaal dwa dlugie weekendy pod rzad
  18. Czesc Asia, kicha z tym urlopem A. A spania zazdroszcze
  19. DziubalaLema - hmm, może właśnie Maciuś to ma. Zobaczymy co okulista stwierdzi. A ta profesorka to Daj spokoj, gdyby nie to,ze Franus plakal i musialam sie nim zjac to nie wiem co by bylo... Chyba bym jej wygarnela, bo to bylo straszne, jak ona go potraktowala w czasie badania i te jej komentarze po... czego sie drzesz, tylko do oka Ci zagladam... Bebenki mi przez Ciebie popekaja... A, szkoda gadac...
  20. DziubalaLema - ciekawe czy będziemy mieć te same info po wizycie u okulisty Zobaczymy Oby tak i oby byly dobre
  21. Przypomnialo mi sie Dziubalko, takie zjawisko nazywa sie zez pozorny Chodzi o to, ze galki oczne sa ustawione prawidlowo, tylko ze wzgledu na na przyklad bliskie ustawienie oczu czy szeroki nosek tak to wyglada jakby dziecko zezowalo. Ale ja tylko pisze o takim zjawisku, u Franusia nic takiego nie bylo stwierdzone. Okulistka kazla nam nosic okularki, ale nie podala przyczyny. Wady wzroku Franek nie ma, +2 w obu oczkach, to jest tzw. fizjologiczna nadwzrocznosc, jak najbardziej u dziecka prawidlowa. Na moje pytanie dlaczego ma w takim razie nosci okularki odpowiedziala: bo tak, podniesionym glosem mowic przy okazji, ze dlaczego to dziecko tak plakalo przy badaniu... Szkoda slow na nia, profesor okulistka dziecieca A wiem, ze korygowanie takiej fizjologicnzej nadwzrocznosci moze narobic wiecej szkody nic pozytku, bo oczka sie rozleniwiaja, nie musza same dojsc do prawidlowego widzenia, tylko "wiedza", ze okularki wszystko zalatwia.
  22. Moja Za zdrowe oczy naszych dzieci! Za bezpieczna podroz Reni!
  23. AHa, i Franus ma tak z obojgiem oczu, tak samo.
  24. DziubalaLemaNas tez czeka wizyta u okulisty, jakie to szczescie, ze nie zalozylismy okularkow Franusiowi w marcu, tak jak nam kazala ta okulista, bo jest zdecydowanie lepiej. Ja bym nie powiedziala, ze Franek zezuje, raczej robi cos takiego, ze jak patrzy w jedna strone, to to oczko, ktore spooglada w strone noska za bardzo mu zbliza sie do srodka. Jak patrzy w druga strone jest tak samo, czytalam kiedys, ze u dzieci tak sie zdarza i ze wraz ze wzrostem glowki i szerszym rozstawieniem oczek problem powienien znkiknac, ale wybierzemy sie, zeby sprawdzic czy na pewno.O, właśnie u Maciusia tak jest, ale właśnie nie za każdym razem. Czasem mam wrażenie, że mi się tylko wydaje, bo nikt nie zwraca na to uwagi tylko ja. I ma tak z prawym oczkiem. Myślałam, że to zezowanie? Ale co by to nie było to chcę żeby specjalista to zobaczył. To jest zezowanie, na pewno, zle sie wyrazilam. Tylko wiem, ze mozna z tego wyrosnac, to znaczy czytalam o tym jedynie i dlatego tez pojde jeszcze raz. Ale juz nie do pani profesor z Bialegostoku, o nie
  25. Dobrze pamietam, ze Isa ma dzis kontrole z Sanepidu? Jesli tak to trzymama kciuki A Alutka to zakopala sie w robocie w tym tygodniu...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...