Skocz do zawartości
Forum

Lema

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Lema

  1. O, przypomnialo mi sie o czym wczoraj pisalam- ze Franek nie jest fanem sluchania muzyki, jest za to fanem Teletubisiow Tanczyc tez niespecjalnie lubi. Ale umie spiewac piosenka, prawie umie- ja spiewam wlazl kotek na plotek i... a Franek na to muga Po czym mowi jesie (jeszcze) i tak spiewamy ze 20 razy
  2. " Lęki nocne to zaburzenie emocjonalne występujące w pierwszej 1/3 części nocy (stosunkowo krótko po zaśnięciu), trwające zwykle od 1 do 10 minut. Zaburzenie to polega na silnym napadzie przerażenia z krzykiem, spoceniem, przyspieszeniem akcji serca i oddechu, ale bez świadomości. Dziecko nawet jeżeli daje się wybudzić, to jest zagubione, nie pamięta całego epizodu ani żadnego snu, który mógł spowodować lęk. Następnego dnia rano jest zwykle wypoczęte i nic nie pamięta. Zaburzenia tego typu częściej u chłopców. Jest to zaburzenie nie związane z jakimikolwiek schorzeniami psychicznymi. Podejrzewa się, że wynika z niedojrzałości układu nerwowego, który kumuluje i odreagowuje w ten sposób lęki i napięcia odczuwane w czasie dnia. Lęki nocne zwykle nie zaburzają zdrowia dziecka, bowiem dziecko po napadzie lęku szybko zasypia i najczęściej nie pamięta zupełnie nic. Znacznie bardziej przerażeni są zwykle rodzice dziecka." "Nocne przerażenie często jest mieszane z marami nocnymi. Nocne przerażenie to nie jest zły sen, dzieci podczas nocnego przerażenia nie śpią. Pojawia się ono najczęściej podczas trzech pierwszych godzin snu dziecka. Maluch ogarnięty nocnym przerażeniem może krzyczeć i przewracać się w łóżku z szeroko otwartymi oczami ze strachu. Nie odpowiada na pytania i może uderzać lub odpychać dorosłych od siebie. Wiele przerażeń nocnych trwa od 30 sekund do 5 minut. W chwili kiedy przerażenie się kończy, dziecko zasypia i nie pamięta rano całego zdarzenia. Przerażenie nocne pojawia się u dziecka około osiemnastego miesiąca i jest bardziej spotykane u chłopców niż u dziewczynek. Przerażenie nocne może mieć związek z sytuacją w rodzinie. Stres i nadmierne zmęczenie mogą być również rozważane jako czynniki. Dzieci zwykle wyrastają z tego. Gdy dziecko miewa uporczywe przerażenia nocne, lekarz może przepisać na krótki okres leki uspokajające." Tak na szybko to znalazlam. I chyba gdzies jeszcze czytalam, ze nie trzeba zbyt mocno interweniowac, budzic dziecka itp.
  3. Isa, czytalam co pisalas o nocnych placzach Ali. Nie martw sie, kiedys sporo czytalam o tego typu sprawach i z tego co pamietam cos takiego moze sie zdarzac w takim wieku, powinno samo minac. To ma nawet jakas nazwe, tylko nie pamietam jaka Moze jak bede miala wiecej czasu to poszperam w necie.
  4. Alutka, ale super suwaczek nowy A u Kajochy sliczna fotka Ali przy suwaczku
  5. Witam Wcozraj pod koniec pracy napisalam megaposta, przyszedl na chwile informatyk do mojego kompa i zamknal mi okno Myslalam, ze mnie szlag trafi. Takze drugi raz nie biore sie za opowiadanie... U nas noc kiepska, jak wszytskie ostatnio.
  6. Dziubalko, dzieki za pomysl. On co prawda nie ma problemu z rozstaniem z babcia, jak juz sie ubierzemy to nie daje sie nikomu wziac na rece tylko mi, bardziej chodzi o to, ze w tym czasie wszysycy schodza sie do domu- dziadek, wujek, ciocia, robi sie gwarno, wesolo, on sie wyglupia i nie chce wychodzic. Sprobujemy brac dziadka ze soba
  7. Witam Zaspalam dzis do pracy U nas od kilku dni Franio budzi sie przed 6, ale wierci sie w lozku z zamknietymi oczami i nie wstaje, po czym ok 6.30 zasypia. No i dzis wylaczylam budzik i jeszcze chwilke chcialam polezec i polezalam do 7.15
  8. Monika-kr Lema ma to jeden plus bo przynajmniej wiesz że Franiu lubi u babci przebywać. Może On poprostu nie lubi się ubierać. Bo u nas tak jest że Filip chce iść ale nie chce się ubrać i ucieka. O tak, to na pewno plus. Wiem, ze lubi, jak rano dojezdzamy do mamy bloku to juz sie cieszy A ubierac hmm, no fanem moze nie jest, ale na spacer jak wychodzimy to jest w miare ok, czasem sie wyglupia, ale nie jest tak jak z wychodzeniem od babci.
  9. isa32LemaMacie moze jakies pomysl jak zachecic Franka do powrotu ze mna do domu od babci? Normalnie koszmar zgarnac go do domu... Nie mam juz pomysluCiężka sprawa... moja też uparta jak osiosłek. My z kolei jak wychodzimy to trwa to godzinę wtedy psoty w głwie, ucieka, chowa się, niby chce wyjść, ale nie do końca Nie mam pomysłu. A rada typu: "tłumaczyć" bokiem mi wychodzi. To tak jakbym grochem o ścianę rzucała Takie atrakcje to mamy rano w domu. A wiadomo jak rano mnie to cieszy, czasu zawsze malo. Ale jest bez placzu co najwyzej awantura o to, ze siam bedzie sie ubieral. A od babci do domu... tragedia. Jak tylko wspominam, ze sie zbieramy to juz wrzeszczy.
  10. babeczqaMoze zew domu bedziecie malowac farkami wtedy moze pojdzie Farb to on sie akurat boi, nie chce malowac poki co. Ale juz byly przerabiane rozne atrakcje, wymyslanie co bedziemy robic, co chcialby robic. Niby mowi, ze np. chce banki puszczac,ale jak zabieram sie do ubierania to kladzie sie na podlodze i wrzeszczy
  11. Macie moze jakies pomysl jak zachecic Franka do powrotu ze mna do domu od babci? Normalnie koszmar zgarnac go do domu... Nie mam juz pomyslu
  12. Moja Za szczesliwe, bezpieczne dziecinstwo naszych dzieci!
  13. Monika, super wiesci Wspaniale! Wpadaj tu czesciej Kajocha, Franek mowi opa jak chce na raczki, podobnie jak Alcia Twoja
  14. Hej Dziewczyny Dzieki za troske U ans wszystko ok, tylko ja zapracowana jestem cos Nie moge sie z niczym wyrobic Alutko, Franio dobrze, wysypka zniknela po tym jak w piatek w nocy posmarowlalm go mascia ze sterydem. Nie miaalm serca patrzec jak sie mecyz, drapie, placze- posmarowlalam, rano jak nowy sie obudzil. Ma jeszcze ciagle szorstka skorke, smaruje go masica cholesterolowa z wit. A i faszeruje Zyrtecem. Isa, zdrowia! Kwiaciarko, ja tak maialm z zatokami, ok. miesiaca trwalo i przeszlo. I wechu przez ten czasw w ogole nie mialam. Zdrowia zycze Kajocha, cos o tym wiem jak dziecko przewraca sie i krew sie leje, az mi slabo sie zrobilo jak o tym czytalam. Franus we krwi stanal mi przed oczami Bidulka mala dla niej. Franek moj to taki szaleniec, ze szkoda slow. Niedlugo osiwieje... A z goraczka to u nas tak bylo- goraczka, zwymiotowal raz, dwa razy byla rzadsza kupa. Jak bylismy u lekarki to mial czerwone gardlo i tyle. Goraczka mminela, kilka dni pozniej pojawila sie wysypka, ale to chyba nie mialo zwiazku. Na wszelki wypadek podalabym wapno, wit. C i psikala Tantum Verde.
  15. Zycze milego weekendu Do poniedzialku, pa
  16. asia78Jkaos nie moge sie z Wami rozstac
  17. Domowa pizze na pewno dalabym Franciowi, bez sera itp. Salatki daje mu sprobowac, ale niechetnie je.
  18. asia78U nas rano popadalo. Zrobilo sie bialo a teraz 2 na plusie i juz po sniegu U nas dokladnie tak samo
  19. Dziubala, wspolczuje bolu, w kolana A Maciusiowi odpuscialabym chlebek, zreszta tak robie z Franiem, on ciagle je cos falami... Niedawno nie jadl kaszek, teraz zup nie chce. Kwiaciarko, zdrowka i dobrych wynikow!
  20. isa32Lema zgadzam się, nieważne jak ważne że noc przespana Czego i Tobie życzę z całego serca Ech, kochana, juz teraz to mi nawet spanie nie w glowie, myslalam, ze mi serce dzis peknie jak ten moj skarbik tak sie meczyl. I co mu dac, jak pomoc? Nasmarowlaalm go porzadnie balneum jeszcze raz i opuszkami palcow masowalam ten brzuszek i jakby troche lepiej bylo, przestawal plakac i zasypial na chwile. Ale generalnie jedna wielka meka cala noc
  21. Dodzwonilam sie do pediatry. Powiedziala, ze wypisze recepte na masc cholesterolowa robiona, pewnie taka jak Kwiaciarka miala. Ta wysypka przysuszyla sie i jest taka szorstka, ale nie czerwona juz, wiec Zyrtec pewnie dziala, ale to wysuszenie skory trzeba zlikwidowac. O matko, zaraz pognam po ta recepte, moze na dzis zrobia mi ta masc jeszcze...
  22. Isa, grunt, ze sie wyspalyscie, a w jaki sposob to juz malo istotne Renia, moge sie tylko domyslac jak Ci ciezko Mysle, ze nie powinnas pokazywac sie Mikolajkowi, ze latwiej mu bedzie jak nie bedzie Ciebie widzial. Och, niech Ci mija ten tydzien jak najszybciej, a potem juz ciagle bedziecie razem
  23. asia78Hello wieczornie!!Funio zaszczepiony, pielegniarka nas ochrzanila, ze czemu dopiero dzisiaj, ale przyszla zaraz lekarka (kolezanka mamy) i sie pigula zaraz przymknela. No przeciez gdyby byl zdrowy to bym w terminie byla nie?? Oczywscie przy badaniu byl ryk, to sao przy zastrzyku, ale teraz juz zapomnial, bo rozrabia Super, ze juz za Wami szczepienie Maly zuch Franek dawno nie byl szczepiony, wiec nie wiem jak by zareagowal, ale badanie to dla niego pikus. Nawet paszcze otwiera, zeby do gardla zajrzec kajochahej dziewczynki !!Kajoszek jako pierwsza melduje sie na placu boju u nas zimno, sniegu napadało i mrozik a co więcej ! słyszałyście, że zima jeszcze nie powiedziała ostatniego słowa i za około 2 tygodnie w Polsce w nocy temperatura ma sięgnąć -23 stopni w nocy ?? MASAKRA !! no to ddziewczynki ubieramy sie ciepło u nas noc spokojna nawet pospałam Alicja w dobrym humorze jak zawsze siedzi w łóżeczku i bawi sie swoimi graczkami Fajnie, ze noc spokojna. U nas tez pada snieg, ale taki mokry, jest cieplo.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...