-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez Lema
-
MojaZa nas
-
isa32LemaBylam w sobote u dziewczyny, ktora ma prawie 3-latke i dwumiesieczne blizniaki. Ale jazz, mowie Wam. Od razu mi sie nasza Aidka przypomniala.Chyba wolę sobie tego nie wyobrażać Moze trafilam na taka scene akurat, ale to bylo modelowe, jak z opowiesci o blziniakach. Aha, i trzylatki w tym czasie nie bylo, byla u dziadkow. Jeden blizniak zasypial w wozku, drugi plakal w tym czasie to zostal wziety na rece celem uspienia. W tym czasie ten z wozka zasnal, ten na rekach zostal uspiony i przelozny do wozka, wozek ustawiony w cieniu i tadam- ten, ktory zasnal w wozku obudzil sie po calych 5 min i usypianie zaczelo sie na nowo, tym razem tego na rekach, zeby drugiego nie obudzic. Jak zasnal to ten ktory przez ta chwile spal obudzil sie zawolal jesc. Mama tej gromadki mowi, ze albo ktos jej pomaga albo jak jest sama to ktores z trojki placze , a najczesciej jest tak, ze placza we czworke, bo ona nie wyrabia.
-
Bylam w sobote u dziewczyny, ktora ma prawie 3-latke i dwumiesieczne blizniaki. Ale jazz, mowie Wam. Od razu mi sie nasza Aidka przypomniala.
-
isa32Lema ja też jestem niezastąpiona. Wczoraj uderzyła się w nogę to biegiem do mnie, minęła D. w drzwiach bo szedł do niej i tylko mama! mama! A co do tekstów. Nie wiem czy Wam tego już nie pisałam. Alka krzyczy zawsze jak D. pali ( nie przy niej, wychodzi na balkon) i zawsze: tatusiu nie pal! I do mojego taty też tak. A jakieś 2 tyg. temu tata przyjechał po mamę, wcześniej, Ala nie chciała jeść obiadu, więc dziadek jako atrakcja ją przekonuje, żeby zjadła a mała mądralina do niego: 'idź sobie zapal dziadek' Wczoraj schodzi po schodach i na cała klatkę śpiewa: ha ha ha, babcia Bożenka czeka Hehe
-
asia78Siedze jak na szpilkach. Zastanawiam sie czy dzwonic do Agi? Chyba jakby cos wiedziala to by zadzwonila Chyba tak
-
kajochaLemaFranke do obcych, nieznajomych to tez nie, skad. Na tym weselu, na poprawinach z nikim nie poszedl, nie dal sie wziac na raczke i poprowadzic, absolutnie. ALe chodzilo mi o to, ze do wszystkich znajomych, bo kiedys to sie na przyklad na rece mojej bratowej wziac nie dal, krzyczal mama i mama. I do babci, z ktora cale dnie spedzal ja nigdy nie widziaalm, ze by sie przytulala. A teraz wczoraj siedzi i bawi i slysze babusi chce- wgramolil sie na kolana i babcie wysciskal. to dla mnie nowosc totalna, pierwszy raz taki obrazek widzialam. Mama zawsze mowila, ze przytula sie do niej, ale jak mnie nie bylo, ja nigdy nie widzialam czegos takiego. I druga babcie, z ktora nie ejst tak zwiazany tez wycaluje. Slodziak sie zrobil niesamowitysuper ! niech sie tuli, przekonuje ze mame sie kocha, ale reszte rodziny tez mozna zeby mama odpoczeła Mama wieczorem ciagle jest niezastapiona i w sytuacjach ciezkich- jak sie uderzy , nawet lekko to pocalowac musi mama. Jak juz ma zly humor, jest zmeczony to u mamy hajlepiej. Zostalismy w koncu do niedzieli u mojej rodziny, z rodzicami i bratem, jak w sobote juz byl wykapany i lezal w lozku babcia i wujek chcieli sie poprzytulac to nie bardzo sie dawal i ciagle powtarzal z mamusia bede spac i w koncu do mojego brata: lepiej juz idz
-
A Franek nie bardzo chce dac innym dzieciom sie pobawic, a ja tez nie naciskam za bardzo. Hehe, a teraz mi sie przypomnialo jak dzis rano mowi: ten fotut chce do babci wziac tato (fotut to jest samochod) i po chwili: umiem juz mowic samochod, tato samochod chce wziac i zaraz jeszcze poprawil: umiem mowic samochod i malwa tez umiem Corac czesciej mowi L zamiast J i wlasnie malwa tak ladnie wymawia
-
Franke do obcych, nieznajomych to tez nie, skad. Na tym weselu, na poprawinach z nikim nie poszedl, nie dal sie wziac na raczke i poprowadzic, absolutnie. ALe chodzilo mi o to, ze do wszystkich znajomych, bo kiedys to sie na przyklad na rece mojej bratowej wziac nie dal, krzyczal mama i mama. I do babci, z ktora cale dnie spedzal ja nigdy nie widziaalm, ze by sie przytulala. A teraz wczoraj siedzi i bawi i slysze babusi chce- wgramolil sie na kolana i babcie wysciskal. to dla mnie nowosc totalna, pierwszy raz taki obrazek widzialam. Mama zawsze mowila, ze przytula sie do niej, ale jak mnie nie bylo, ja nigdy nie widzialam czegos takiego. I druga babcie, z ktora nie ejst tak zwiazany tez wycaluje. Slodziak sie zrobil niesamowity
-
I bedzie coraz wiecej mowil, teraz juz pojdzie szybko, zobaczysz
-
Franek mowi na przyklad dziadziusiu moj kochany i dziadek lezy na lopatkach, wszystko zrobi dla wnsiua Albo mowie, ze jedziemy do babci, a on sie cieszy i mowi do babusi jade, do kochanej babusi.
-
babeczqaMoja niemowi ze mnie kocha bo niumie...ale jak pytam sie czy mnie kocha leci na zlamanie karku i mnie mocno tuli chwytajac za szyjeeee i daje mi buziaka w polika i jest slodka noooPieknie Franek tez mi nigdy nie powiedzial, ze mnie kocha.
-
kajochaLemaFranek teraz zrobil sie calusno-przytulasny do wszystkich. Kiedys to co najwyzej do mnie sie przytulal, a to tez od wielkiego swieta, a teraz to ciocie, babcie, dziadka, tate wszystkich obcaluje, obsciska. I ciagle jest wnuczek dziadziusia, no mojego ojca to po prostu uwielbia. Z wzajemnoscia oczywiscie.Alicja też, ale najbardziej mnie tuli, miłość wyznaje. Jak leżymy to mówie jej: "moja perełko, moje serce, aniołku kocham cie nad życie" a ta koza mała powtarza wszystko !!! wygląda to słodko jak dziecko ci mówi, ze kocha cie nad życie Slodko, oj slodko
-
kajochahejwidze, ze nie tylko ja jestem nie do życia... Hej. Ja to zaraz zaczne strzelac chyba Nabuzowana jestem od rana, ze szok.
-
Franek teraz zrobil sie calusno-przytulasny do wszystkich. Kiedys to co najwyzej do mnie sie przytulal, a to tez od wielkiego swieta, a teraz to ciocie, babcie, dziadka, tate wszystkich obcaluje, obsciska. I ciagle jest wnuczek dziadziusia, no mojego ojca to po prostu uwielbia. Z wzajemnoscia oczywiscie.
-
Ja bym Franka u tesciowej na noc nie zostawila tez, nawet gdyby czula sie na silach, zeby sie nim zajac. Na pewno by plakal.
-
Isa, Ala lubi dzieci, na pewno sie zaaklimatyzuje. Patrze, ze Franus tez teraz sie juz dziecmi interesuje, zacyzna sie bawic, zaczepiac itp.
-
asia78Lema macie to juz za soba:) Nastepne za jakis czas. moze Franus sie zmieni jeszcze Z dziadkiem nie bylo tak zle, we dwojke to bylby koszmar. A tak siedzieli na placu zabaw do 21, Franek przez ta noc nieprzespana byl juz ledwo cieply, wypil mleko i poszedl spac. Spal do 2, jak sie obudzil to sie zwinelismy. Moze gdybym byla wyspana to podobaloby mi sie. Ale ogolnie to impreza nie dla niego, on tanczyc nie lubi, na sali w ogole nie chcial byc, wbiegal miedzy tanczacych ludzi itp. Dobrze, ze plac zabaw byl i ze dziadek zechcial ze dwie godziny z nim tam spedzic. A czy sie zmieni- no ciotki moje ( te ktore mialy zywe, ruchliwe dzieci) pocieszaly mnie, ze to minie za kilka lat, bo ogolnie Franek przez wesele, a jeszcze bardziej przez cale poprawiny byl strasznie niegrzeczny. Powiem tyle, ze pierwszy raz bylam o krok od danaia mu klapsa Wiadomo, ze byl rozdrazniony, zmeczony, wybity ze swojego rytmu, ale juz normalnie ponioslo mnie. Dobrze, ze sie opamietalam. Tak czy tak- na pewno wrazen po tym wyjezdzie wystarczy mi na dlugo i niepredko sie z nim na wesele wybiore.
-
Franek nie ma zadnej 5-tki i poki co nie widac, zeby cos sie dzialo.
-
Jestem nie do zycia i jeszcze do tego wsciekla sama nie wiem na co. Mam jakiegos mega focha, wszystko na nie Wesele w miare, jak na to, ze Franek nie spal cala noc przed weselem to i tak bylo niezle. Ja juz bylam sklonna z rana odwolywac nasz przyjazd, nie wiem co mu sie stalo, bo i przed i po weselu spal swietnie, a ta noc poprzedzajaca wesele rzucal sie tak, ze ja z godzine spalam. A o 5 na dobre sie obudzil. Ogolnie byl nie w humorze, ale dziadek sie nim zajmowal, wiec nie bylo zle. Utwierdzilam sie tylko w przekonaniu, ze wesele to nie jest impreza dla dzieci
-
Czesc
-
asia78Czyli jedziecie bez Halinki? Opcja brania Halinki nie byla rozwazana. Zostawienie z Halinka tylko. Jesli Franus nie bedzie mial takiego nastroju, ze tylko mama to bedzie super. Ale nie sadze, zeby tak sie zdarzylo, on jest mamusiowy do spania i w krytycznych sytuacjach, poza tym jest towarzyski bardzo i kontaktowy. Zmykam, pa Do poniedzialku
-
A ja tak sie zastanawiam teraz jak ja moglam myslec, ze pojade na to wesele bez Franka? Przeciez chyba bym zwariowala od myslenia, ze my wszyscye pojechalismy a on sam zostal i teskni. No nie wiem co mi przyszlo do glowy, zeby ta mamy propozycje rozwazac jak mnie Franio wymeczy na weselu to pewnie zmienie zdanie
-
kajochauroczyscie oświadczam, iż mojemu dziecku leki pomagają fakt, ze psikacz do nosa ma na sterydach, ale działa - za niedługo bedzie całkiem zdrowa Super kajochaisa32coś mi się wydaje że ten 2010 będzie urodzajny oj bedzie !!! 3 ciaze beda Czyje?
-
asia78Tez dobrze:) Ja bym chciala miec wiosenno-letnie dziecko tak jak mam Ja chcialabym najbardziej wiosenne, marcowo-kwietniowe wlasnie Ale biore kazde
-
Kwiaciarko, to trzymam kciuki