Skocz do zawartości
Forum

Lema

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Lema

  1. kwiaciarkaLemaSa mebelki Frania! nie dokonczone jeszcze, ale sa L. mowi, ze piekne A ja pojade zobaczyc dopiero jak Frania spac poloze Jajo zniose hahhahaha to bedziesz miala na jajecznice heheh zrob zdjecia koniecznie! Zrobie
  2. Sa mebelki Frania! nie dokonczone jeszcze, ale sa L. mowi, ze piekne A ja pojade zobaczyc dopiero jak Frania spac poloze Jajo zniose
  3. U nas troche mniej sniegu, ale caly czas pada. Najgorsze, ze mamy dzis ta wizyte u okulistki i to na 18.30. Bedzie ciemno i jesli nadal bedzie tak padac to podroz bardzo kiepsko sie zapowiada.
  4. kajochawitam!!meza od poniedzialku mam na l-4, ja sama koncze antybiotyk, ale chyba jeszcze 3 dni sie pofaszeruje bo nie teges jestem całe szczescie ze alka zdrowa !! zakliknem pozniej Oj, zdrowka dla Was I oby Alusia nadal tak dzielnie sie trzymala
  5. DziubalaWitam środowoU nas od rana pada śnieg i jest zimno a musiałam rano wyjść z domu bo miałam wizytę u ginki. I trzeba było wyciągnąć już zimowe rzeczy. Maciuś najbardziej cieszył się z rękawiczek . W ten weekend koniecznie trzeba pojechać na zakupy zimowe dla dzieci. A u ginki wszystko ok, odebrałam wyniki cytologii, zrobiłam mi usg i zbadała piersi. Przypomniała o zrobieniu usg piersi (ostatnie miałam robione 3 lata temu a jest zalecane co rok), już się umówiłam na przyszły tydzień. A popołudniu jadę do ortopedy. Boję się tego zastrzyku sterydowego Ciesze sie, ze u ginki ok Trzymam kciuki za wizyte u ortopedy
  6. asia78Bardzo nawet nazywa sie smacznie dopasowana Dzissiaj mam tak na sniadanie kanapki z tunczykiem i winogrona, potem befsztyk i kapusta biala gotowana, serek wiejski piatnica, i salatke ziemniaczna na kolacje. Wczoraj tez mialam salatke to A. ze mna jadl i dzisiaj na sniadanie dokonczyl. Tylko wczoraj byla z selera, ogorka, jajka, i szynki z jogurtem nat i cytryna To super
  7. asia78Ciekwae ile mniej bede wazyla w pt A jak dieta? Smaczna?
  8. Hej Babeczqo Widze, ze dzis wszedzie pogoda dopisuje
  9. Czesc Asia , niech Cie juz nie boli ta glowa. Szkoda, ze nie moge Wam zrobic zdjecia, nie do wiary co sie dzieje za oknem
  10. Przypomnial mi sie niedzielny Franek, jak bylismy w Warszawie. Jedziemy, Franek taki ledwo cieply, klapniety, ale walczy ze snem jak moze. Tlumacze mu zeby zasnal, ze odpocznie, ze oczka chca pospac, ze nie bedzie mial energii do zabawy, a Franek: mamo, ja mam duzo energii jeszcze I mial racje, nie spal, a energii mial za trzech
  11. Alutka7912Lema - niezły pomysł ma Franio hihihihihihiJulka wczoraj tez mnie powaliła na kolana swoją odpowiedzią hihihihihih...Zaczęła skakać po łóżku więc mówię do niej nie skacz bo się uderzysz albo spadniesz a ona mi na to "Nie martw się Mamusiu" Hehe Slodka, kocham te nasz baki lipcowe I te ich teskty powalajace
  12. Reniu, drzwi beda jutro lub w piatek. To znaczy tak wczoraj mowil wcale sie nie zdziwie, jesli sie nie wyrobi. Powiem wiecej- zdziwie sie, jesli beda w piatek
  13. Franus ostatnie dwie noce przespal cale, dzis sie w ogole nie budzil na siku Wczoraj wieczorem znow rozmawiamy o nowym domu, nowym pokoiku, o tym, ze bedzie spal sam w nowym lozeczku. I Franek pyta: mamo, gdzie bedziesz spala? No to mowie, ze my z tata bedziemy miec swoj pokoik, bedziemy w nim spac. A Franek po chwili zastanowienia (takim tonem jakby mi chcial powiedziec nie przejmuj sie) mowi: mamo, bede do Ciebie przychodzil
  14. isa32Cześć U nas też wieje i jest zimno, ale czego się spodziewać po jesieni pocieszę Was, że od niedzieli ma być ładnie. Oby, bo mnie wyjątkowo zależy na ładnej pogodzie.Ala dziś już nie płakała, było trochę kwękania, ale tylko tyle Super
  15. Mowilam Wam jaki numer wycial nam stolarz od drzwi? Mielismy zamowione drzwi na 15 wrzesnia. Zaczely nam sie robic obsuwy, tak okolo 20 wrzesnia zadzwonilam do tego stolarza, zeby uprzedzic, ze dopiero na poczatku pazdziernika chcemy montaz drzwi. Odebral jakis pracownik, przyjal wiadomosc, po ponad tygodniu dzwoni stolarz, zeby powiedziec, ze na poczatku pazdzierniak montazu nie bedzie bo on wlasnie zaczyna robic nasze drzwi Fajnie, co?
  16. kwiaciarkaLema ja bym sie nie przejmowala co powie rodzina,bym powiedziala, ze bierzemy kogos innego, bo on nie ma czasu, a my mieszkamy u rodzicow i pili nam sie wprowadzic do swojego domu. No a jak on bedzie rok zwlekal to co? Kwiaciarko, on nam duzo pomogl przy budowie, cene za swoja robote zaproponowala taka, ze az bylismy zdziwieni, ze tak malo, no i jestem zadowolona z tego jak robi. To sa plusy. I do tego jest przemilym czlowiekiem Takze pewnie bys troche sie przejmowala Minusem jest to, ze jest nieslowny i nie mozna sie z nim dogadac. Ja juz proponowalam L. zebysmy kogos poszukali, ale L. mowi, ze nikt nie przyjedize jutro dokonczyc czyjas robote. Na pewno na nowego fachowca bysmy czekali dluzej. Jak tylko przyjedzie to sprobuje go przyprzec do muru. Moj brat i bratowa jak sie zorientowali ile jeszcze beda na niego czekac zaczeli szukac kogos nowego- terminy sa bardzo odlegle A zreszta Ci fachowcy wszyscy sa siebie warci- u nas chyba nie bylo takiego, ktory by nie mial poslizgu. No, oporcz tych od mebli, jelsi dzis przyjada naprawde montowac Frania meble to bede w szoku I to tez znajomi, wiec w tym wypadku na znajomosci wyszlismy dobrze
  17. Czesc U nas pogoda nie do opisania- 1 st., pada deszcz ze sniegiem, jest nieziemska wichura i jest zupelnie ciemno
  18. Milego wieczoru z mezem Isa Ja tez uciekam, do jutra
  19. isa32Lema najgorsze jest to, że Ty się przejmujesz, że będzie afera na całą rodzinę, a on to nie???!!! że zwodzi ludzi, że niesłowny, może jemu trzeba odpowiednią reklamę zrobić? Och jak mnie coś takiego irytuje... a z rodziną to fakt, najlepiej na zdjęciu i jeszcze w środku, bo jak staniesz z boku to Cię odetną Z nim jest taka gadka, ze nijak nie moge zadnych konkretow uzyskac. Czekam az przyjedzie i osbiscie z nim porozmawiam, bo przez telefon to nie jest takie poste (on baaardzo szybko mowi i ja polowy z tego nie rozumiem)
  20. kwiaciarkaLemaisa32Szlag może trafić, jak się ma z takimi 'słownymi' fachowcami do czynienia... ale nasi stolarze (zresztą już nam nic nie zrobią, bo zwinęli działalność - jeden z nich się delikatnie mówiąc stoczył, w życiu bym nie pomyślała ) też nie byli terminowi Trzymam kciuki, żeby się pojawił i dokończył, żebyscie się mogli jak najszybciej przeprowadzić Najwiekszy problem lezy w tym, ze to jest rodzina. W takim przypadku to z rodzina najlepiej na zdjeciu Inaczej bysmy egzekwowali od "obcego" czlowieka, inaczej od niego. Ja juz nie wiem jak z nim rozmawiac, L. tez zreszta nie wie. Wspomne tylko, ze jak sie umawailismy z nim to termin wykonania mial byc do konca sierpnia. Lema to wezcie kogos innego i juz. A ten Wasz ma zaplacone? Ale jak kogos innego? Raz, ze afera bedzie na cala rodzine, dwa- ze on ma to wszystko rozgrzebane, ze tak powiem. Schody sa przyklejone- zostaly listwy przy scianie do zrobienia i barierka, ktora w swoim warsztacie zaczal robic. Listwy przypodlogowe tez zrobil, musi je teraz zamontowac. A trzy- nie tak prosto znalezc kogos, kto dokonczy to tak od reki. Czesciowo ma zaplacone
  21. kwiaciarkaLema ja tak mialam z elektrykiem. Nie cierpie takich nieslwnych ludzi. No cyklinowanie i lakierowanie to nie robotka na 1dzien. Moze innego wziac? Renata fajnie ,ze spotkanie udane. Przeczytaj post wyzej.
  22. isa32LemakwiaciarkaAle co stolarz ma do zrobienia jeszcze? jakas zakrecona jestem normalnie.Ma dokonczyc schody, wycyklinowac i polakierowac podloge. Poki co drugi tydzien mija jak nie kiwnal nawet palcem, bo nie zjawil sie przez ten czas Szlag może trafić, jak się ma z takimi 'słownymi' fachowcami do czynienia... ale nasi stolarze (zresztą już nam nic nie zrobią, bo zwinęli działalność - jeden z nich się delikatnie mówiąc stoczył, w życiu bym nie pomyślała ) też nie byli terminowi Trzymam kciuki, żeby się pojawił i dokończył, żebyscie się mogli jak najszybciej przeprowadzić Najwiekszy problem lezy w tym, ze to jest rodzina. W takim przypadku to z rodzina najlepiej na zdjeciu Inaczej bysmy egzekwowali od "obcego" czlowieka, inaczej od niego. Ja juz nie wiem jak z nim rozmawiac, L. tez zreszta nie wie. Wspomne tylko, ze jak sie umawailismy z nim to termin wykonania mial byc do konca sierpnia.
  23. Isa, wspolczuje stresow w pracy A Alusia w jakim nastroju dzis ze zlobka wrocila?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...