Isa, trzeba bylo dzwonic Jesli moze nie byc we snie to mysle, ze da rade, duzo jej tlumaczcie wczesniej, bedzie przygotowana. Wiesz, jak dziecku zakladaja na glowke te elktrody to jest niewygodnie, tu moze byc problem. Ale Franek to marudzi zawsze przy zakladaniu, pozniej troszke kweka, zanim sie przyzwyczai, a potem jakos zasypial, wiec Alusia da rade ja Franka zawsze na rekach trzymalam, nie lezal na tych elektrodach, opieral sie bardziej szyja o moje ramie, tak mu bylo wygodniej.