Skocz do zawartości
Forum

Lema

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Lema

  1. To myslicie podobnie do mnie Poprawa juz jest spora w porownaniu z wczorajszym dniem, wiec pewnie do niedzieli to juz bedzie calkiem ok, ale ja jednak bede chciala do konca przyszlego tyg zatrzymac Frania w domu, to znaczy w przyszlym tyg to juz u babci, zeby trzoszke sie wzmocnil po chorobie
  2. Isa, zdrowka Deva, ladnie Ci w tej fryzurce
  3. Czesc Jestem jednak w domu z Franiem, wczoraj bardzo plakal jak bolalo go uszko i chcial do mamy, wiec zwolnilam sie z pracy, a dzis juz zostalismy w domu i do konca tyg z nim posiedze. Mysle, ze jeszcze w przyszlym tygodniu nie posle go do przedszkola, jak uwazacie? Antybiotyk ma brac do niedzieli wlacznie, chyba nie powinien zarz po skonczeniu wracac do przedszkola Dzis Franek lepiej sie czuje, nie goraczkuje i nie skarzy sie na uszko, spokojnie wytrzymuje miedzy podawaniem lekow p/bolowych. Wczoraj dostawal na zmiane paracetamol z nurofenem, a i tak po dwoch godzinach zaczynal plakac, ze boli
  4. isa32Lema w pracy, nie wzięłam opieki, mama jest z Alą No ja tez tym razem chyba nie skorzystam z opieki, choc mam wypisana od jutra, bo dzis musialam byc z rana w pracy wiec na dzis nie bralam nawet pod uwage innej opcji. Mama chetna zeby zajac sie Franiem, on steskniony za babcia, a ja mam sporo pracy, wiec chyba nie bede robic sobie zaleglosci.
  5. isa32Lema zdrówka dla Frania w domu jesteś? Nie, w pracy. A Ty w domu, wzielas jednak ta opieke?
  6. Czesc, Franek chory, ma zapalenie ucha Reniu, zdrowka dla Mikolajka i dla Ciebie, fajnie Cie widziec Kajocha, hej, ale fajnie, ze zajrzalas Isa, zdrowka dla Was wszystkich
  7. Wszystkiego najlepszego dla chlopcow malych i duzych z okazji Dnia Chlopaka
  8. isa32na rezonans idę w piątek - zadzwoniłam do szpitala niedaleko nas i badanie 150zł tańsze jedno kolano. Az tyle taniej? To ile kosztuje to badanie?
  9. asia78Na pewno? A nie 29? A nie 30 rzeczywiscie. No ale lepiej wczesniej niz wcale
  10. O, jaka mamy okragla stronke Dopiero zauwazylam
  11. asia78Dla naszych chlopakow - malych i duzych- wszytskiego najlepszego!!!! Dziekuje w imieniu chlopakow, ale jutro dopiero Dzien Chlopaka
  12. asia78 Te sa jeszcze do sprzedania Miasteczko WikanaMiasteczko Wikana A to nie sa lustrzane odbicia tego samego mieszkania? To pierwsze bardziej mi sie podobalo
  13. asia78Dlaczego jak sa jakies fajne mieszkania to w dzielnicy co nam nie odpowiada??? Miasteczko Wikana Swietne, podoba mi sie
  14. Czesc Isa, dobrze, ze to tylko katar Niech zlosc szybko mija
  15. asia78Lema to wyglada na to, ze u Frania tez juz po kryzysie Tak mi sie wydaje Oby bylo juz dobrze
  16. kwiaciarkaLema no , niech dziadzius sie wiecej nie spoznia, to wazne zeby przyjsc punktualnie ;) Dziadek sie nie spoznil, Franek szybciej zjadl. Pewnie bylo cos , co panie szybciej dzieciom rozdaly i szybciej to sie jadlo, wiec podwieczorek skonczyl sie odrobinke wczesniej
  17. asia78 Lema a jak Franio dzisiaj poszedl? Ok, nie mial humoru, bo byl bardzo zaspany, nie moglam go dobudzic, wiec ogolnie byl troche nie w sosie, ale do przedszkola chetnie sie zbieral A wczoraj mowil, ze bylo fajnie, tylko po podwieczorku sie rozplakal jak nie mogl sie na dziadka doczekac
  18. Asia, dla Stefusia Zuch chlopak Isa, jak sie dzis czujesz? Kwiaciarko, wspanialy P.
  19. Pani powiedziala, ze bylo super w przedszkolu, ale Franek twierdzi, ze plakal Komu wierzyc? No i dziadek zastal go placzacego, zjadl wczesniej niz zwykle podwieczorek, a dziadka jeszcze nie bylo Czyli ciagle jest w nim lek, ze go nie zabierzemy (on sam mowi, ze jeszcze sie nie nauczyl, ze zawsze go zawsze zabierzemy i dlatego placze). Dziubalko, daleko masz do przedszkola? Zmykam, pa
  20. isa32Ala odkąd poszła do przedszkola to po wyjściu z niego najchętniej by się do mnie przykleiła na stałe bardzo potrzebuje bliskości a ja jej tego nie odmawiam. A jak ją zapytałam kiedy będzie zasypiać sama to usłyszałam: jak już będę całkiem duża mamuniu niezła perspektywa Franek w te kryzysowe dni tez tak sie zachowywal, ale juz wczoraj bylo zupelnie inaczej
  21. Dziubalakwiaciarkaa dlaczego K. upiera sie przy zasypianiu w taki sposob? bo zeby Maciusiowi isc na reke? zeby nie plakal? A Adas tez widzialam na zdjeciu ,ze zasypia na kanapie, czy to jednorazowo bylo? Jesli Adas zasypia w swoim pokoju, a przeciez maja chlopaki wspolny pokoj , to Maciek tez niech maszeruje do pokoju spac do lozka wtedy co Adas - chlopcy maja chodzic spac o jednej porze? jesli tak, to ja zmieniam zdanie, juz bym od dzis Maciusia wysylala razem z Adasiem do lozek.No właśnie tu jest problem, bo K po prostu idzie na rękę Maciusiowi żeby m.in. nie płakał. Razem też nie mogą iść spać bo się wygłupiają Na tym zdjęciu Adaś zasnął bo nie mógł się doczekać aż Maciek pójdzie pierwszy spać, a czekał żeby miał mieć czas tylko z nami Kiedyś (do czasu operacji migdałów) było tak, że Maciuś szedł spać pierwszy, a pół godziny później Adaś. I teraz robi się kółko zamknięte, bo albo Adaś czeka aż Maciuś pierwszy zaśnie albo idzie spać do siebie jako pierwszy, nie czekając na Maćka. To rozchwiało nasz rytm wieczorny i mnie to w sumie przeszkadza (a czasem nie przeszkadza, bo to takie słodkie jak Maciuś się całym sobą przytula), zresztą widzę, że dla dzieci to też nie jest dobre. Poczekam jeszcze do 2 tygodni i zobaczę czy coś się zmieni, jak nie, to będę musiała przeforsować na K powrót do wcześniejszych wieczorów gdzie dzieci zasypiały w swoich łóżkach. A to juz inna sprawa Ja tez lubie od czasu do czasu jak Franek zasypia lezac mi na brzuchu, bo to slodkie, ale jak zasypial tak codziennie lezac po 15-30 min bylo to zdecydowanie mniej slodkie Ja bym w tej sytuacji wybrala siedzenie z Maciusiem przy lozku jego, zeby nie czul sie samotny. Jakos na kanapie to mi wybitnie nie pasuje, ale co matka czy rodzina to zwyczaj
  22. kwiaciarkaLemakwiaciarkae tam Dziubalo, jak spi cala noc dobrze, to jak zasnie o tej 20 na kanapie to sie nic nie dzieje, co innego jakby na tej kanapie zamiast spac wariowal do 22Ja bym nie chciala, zeby Franek zasypial na kanapie chciec to bym tez nie chciala, ale jesli zasypia szybko to nie robilabym z tego problemu wielkiego, wolalabym zeby w pare minut zasnal na kanapie w salonie niz zeby wariowal 2 h w swoim pokoju i latac do niego co chwila z gadaniem spij, spij, spij. Znow moja zasada - wszystko z czasem przychodzi, ze wszystkiego sie wyrasta ( no prawie ze wszystkiego hahah), dopoki nie jest to problemem dla Dziubalki to zostawilabym to czasowi. Oczywiscie, ze tak, zalezy wszystko od tego, czy rodzicom cos przeszkadza. Ja zwracam na to duza uwage, Franek po kapieli juz sie nie bawi, nie spedza czasu w salonie, idzie prosto do swojego pokoju. Za to zasypia tylko ze mna, bo to mi nie przeszkadza i nic z tym nie robie. Wiele razy wiele osob z wielkim zdziwieniem reagowalo na to, ze Franek nie zasypia sam,a ma juz trzy latka. Dla mnie to nie problem, poza tym "juz" albo "dopiero" trzy latka ma, kwestia podejscia
×
×
  • Dodaj nową pozycję...