Skocz do zawartości
Forum

jola22

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez jola22

  1. KamidiankaTo i ja pokażę kilka nowych fotek Lenki :) Alo ona boska.......minki robi śliczne, no i ta spineczka
  2. gunia43pat-klutkaej no :/ a mi sie nie chce :/ my odkrylismy zele Durexa ;) bez tego jest bolesnie raczej, cos nam sie chyba w hormonach jeszcze nie uregulowalo, bo z tego co pamietam wszystkie mamy nieprzyjemne odczucia Musze zakupic bo weekend idzie! Gunia oby nie rozgrzewający bo ponoc piecze w cytrynkę jak cholera.
  3. sylwiatojajola22gunia43 Ja chcialam cwiczyc z dzieckiem bo znalazlam takie fajnie cwiczenia ale niestety cala jestem jakas obolala dalej po porodzie i zlym odzywianiu po, ze nie daj rady. Kreguslup, krzyze i wszystkie stawy mnie bardzo bola.Gunia witaj w klubie - mnie gnaty tak na**********ą że tylko jęcze. I mnie bolą strasznie,myślicie,że to minie?ja biegam na4 piętro zwykle po 2razyi co raz gorzej mi to idzie. Coś mi się zdaje mamusie,że masaż zdziałałby cuda Minie tylko kiedy??? Ja jak będę w Polsce to pierwsze kroki uczynie właśnie w kierunku dobrego masarzysty........a najlepiej jeszcze jak by był zabujczo przystojny (połączenie przyjemnego z pożytecznym) A to moja Julcia dziś 1) Dzisiejszy strój 2) Kąpiel
  4. gunia43elus.dreptussylwiatojaja też mam problem z zrzuceniem kilogramów, ale na razie o tym nie myślę po porodzie spadło mi tylko 7kg, a przy wadze Celinki to chyba mało?nawet nie same kg. ale figura jakaś taka nie moja!karmie piersią, jem sensownie, a tu ani grama mniej. może za jakiś czas coś ruszy. Szczęściary z WAS Jak bylam z malym u dermatologa od razu zapytalam sie o moj zwis na brzuchu, powiedziala mi ze sama dieta i kremy nie wiele mi dadza, na pewno ma racje i zaczelam cwiczyc i co mnie zaskoczylam cwicze z ochota:) Ja chcialam cwiczyc z dzieckiem bo znalazlam takie fajnie cwiczenia ale niestety cala jestem jakas obolala dalej po porodzie i zlym odzywianiu po, ze nie daj rady. Kreguslup, krzyze i wszystkie stawy mnie bardzo bola. Gunia witaj w klubie - mnie gnaty tak na**********ą że tylko jęcze.
  5. lutkaelus.dreptus z reszta dla kazdej mamy jej dzieco jest najcudowniejszeoj tak, ale tylko matka to rozumie :) a nawiasem powiedziawszy to dla majówek wszystkie nasze Słoneczka są cudowne i wyjątkowe bo wiekszośc znamy od pierwszych zdjęć USG. no to czas na Szymka. 1. Małe zdziwko 2. Informacja dla malo spostrzegawczych: To nie E.T tylko Szymuś - choc podobny 3. Surfer jak się patrzy (:* dla E.) Lutka jak on dżwiga głowę - pod sam sufit....słodziak.
  6. lutkaEwciaalutkano niestety, ale jeszcze czekam tydzień, te suche plamy mam smarowac parafina i patrzec czy zejdzie. Bo nie ma klopotow z brzuszkiem, tylko ta skorka taka nieładna . a kto Ci zalecił ??? pediatra podczas dzisiejszego badanie przed szczepieniem. A tak wogóle to Synus wazy 5700 :) 5700 - ładna waga. Lutka Julcia tez się wycwaniła i jak wypadnie jej smoczek to się drze, a jak tylko dostanie go z powrotem to cisza jak makiem zasiał, do tego pluje nim tak daleko że szok i w ogóle cuda z nim wyprawia.
  7. elus.dreptus i ja widziałam twój brzucho..........myślę że rozmiar miałyśmy podobny - czyli śliczny.
  8. Wiki20plWłaśnie wróciłam ze starego mieszkania. Oddałam klucze. szkoda było bo się przyzwyczailismy, ale idziemy na swoje Wiki super.....ja też bym tak chciała się wprowadzić :na swoje"
  9. Ewcia zdjęcia Zuzki czaderskie.......jak ja bym chciała żeby Julcia już miała takie kudełki jak twoja niunia. Mam już dla niej nawet spineczki tylko zapiąć na czym nie ma.
  10. elus.dreptusmama2elus.dreptuso co chodzi z Tymi podziekowaniami? oprocz tego ze podziekuje komus za slowo to sluza do czegos jeszcze?słuza do podziekowania komus za wypowiedz to wszystko to po co sa wyliczane te podziekowania?? Tego to chyba nikt nie wie.......może po to żeby wiedzieć kto jet większym wazeliniarzem (żartuje oczywiście)
  11. Ewciaadziś już pewnie nie zaglądne bo musze wymalowac paznokcie, przygotować M ciuchy.... w poniedziałek zaglądne bo to wesele 2-dni i odrazu dam zdięcia..więc miłego weekendu mamuśki....jeszcze chwile posiedze ale zaraz kończe więc moge zniknąc w każdej chwili Ewciu to szampańskiej zabawy
  12. Ewciu dodatki super..........buty sa boskie.
  13. e2e2Jeśli chodzi o poród to dla mnie najgorsze były skurcze te przed partymi.Myślałam że schodzę z tego świata.W małym między czasie wymyśliłam sobie że położe sie na podłodze i zaczne udawać że nie oddycham,wtedy zrobią mi cesarkę bo już miałam takie bóle że tylko myślałam żeby mi moje dziecko wyjeli ze mnie i mogła to być nawet dziurka od nosa!!!Ale jak przyszedł następny skurcz to nie dało sie nic udawać i urodziłam nojego synka siłami natury.Mąż dzielnie warował przy mnie,cały czas wszystkim opowiadam że bez niego nia dała bym rady,bardzo mnie wspierał,przypominał o oddychaniu itp.Tylko moje oddychanie w czsie porodu wyglądało raczej jak sapanie dinozaura,w tych bólach zapomina się o wszystkim.Mój M po porodzie stwiedził że i tak miał gorzej bo musiał stać a ja leżałam cha cha cha żartowniś z niego straszny. e2e2 popłakałam się ze śmiechu.....sapiący dinozaur Filip jest śliczny, i wysoko główkę trzyma.
  14. mama2Powiedzcie ile wasze dzieci spia w dzien? . moj maksio spi po godzine , 50 minut 4 razy dziennie , punktualnie co dwie godziny zasypiaaha i ja sie chyba pogodze z faktem ze musze nosic maksa do zasypiania wieczorem ..kuzwa wczoraj jak probowałam to walczyla z nim godzine , ryku bylo mnostwo jedno zanoszenie i mam dosc tylko jak kolysac do snu klocka 7 kg a potem???? Julcia śpi dość sporo.........nigdy nie liczyłam ile łącznie śpi ale myślę że tak z 6 godz
  15. e2e2jestem jeszcze zielona w tych sprawach,poroszę powiedzcie mi jak mam wkleić suwaczek ??? Suwaczek - musisz go najpierw "wygenerować" na jednej ze stron z suwaczkami - na koniec pojawi się kod który musisz wkleić w swoim profilu w miejscu "Edytuj podpis"
  16. e2e2Witajcie dziewczyny,widzę że Majowych Słoneczek przybywa coraz więcej.Postanowiłam dołączyć do Was.Mam synka Filipa ur.11.05. 3700g 52cm.Podczytuje was od dłuższego czasu i jesteście lepsze od niejednego doradcy w różnych tematach. No to witaj w gronie gaduł.
  17. pat-klutkapat-kja :P ej no :/ a mi sie nie chce :/ my odkrylismy zele Durexa ;) bez tego jest bolesnie raczej, cos nam sie chyba w hormonach jeszcze nie uregulowalo, bo z tego co pamietam wszystkie mamy nieprzyjemne odczucia Patka żele Durexa....a który polecasz
  18. pat-kmama2Witam nowe mamy:)) coraz nas wiecej - to dobrze:) Jola30 nie moeg miec dzieci bo moja przypadlosc to atonia , nie obkurcza mi sie macica , po Klaudi to miałam , a teraz po Maksie o wiele mocniej i lekarz powiedzial ze 3 dziecko napewno by sie skonczylo tragicznie bo juz teraz omalo nieprzyplacilam zyciem,,wiec nie bede ryzykowac Now łasnie ktora sie BZYKAŁA?????ja :P Czyli po kocie przyszła kolej na męża......doczekał się biedaczek.
  19. pat-kwitam sie piatkowo, aaale dzien wczoraj mielismy. Wyszykowalismy sie wczoraj rano na wycieczke: Tosia wystrojona, ja tez w miare czasu i mozliwosci, mleko sciagniete, dla nas kanapki zrobione, mapa okolic zapakowana, przewijaki itp itd czyli nastawienie na dluga wycieczke. Dojechalismy do konstancina do tezni, wypakowujemy caly majdan a nasze dziecko w ryk!! bordowa cala, niczym nie dalo sie jej uspokoic. ja cyca wyszarpuje i do buzsi jej wtykam - nie dziala, moj m na raczki i swiat pokazuje - nie dziala, no to do wozka i kolysanie: nie dziala Pokrecilismy sie tak z 20min i poddalismy sie. Ze spocona od placzu i nadal wrzeszczaca w ieboglosy Tosia zapakowalismy sie z powrotem i do domu Po drodze juz pod Otwockiem strzelila taka kupe, ze dziwie sie, ze fotelik nie obsrany. W domu krotka drzemka i znowu marudzenie. wiec jaj tyko zelzal upal wybralam sie z mala na spacer. w wozku ryk!!! I tak do wieczora do 22 a z padla po kapieli. uffffffff dzisiaj od rana normalne mniej lub bardziej pogodne dziecko, ale na szczescie bez wczorajszej jazdy Patka no to super wycieczka......z kupą w tle. Dobrze że już dziś lepiej.
  20. mama2czy wasze dzieci tez tak czasem napinaja raczki ze nie mozna swobodnie wlozyc w rekawki od body np.?? bo moj jak sie wiieczorem wscieknie to cioezko a moja glupi alekarka powiedziala ze to nie jest normalne Julcia często tak napina rączki.........i założenie rękawków body to nelada wyczyn.
  21. elus.dreptusa powiedz bo jest tak ze jak sie karmi piersia to organizm wykorzystuje zapasy tluszczu to w takim razie mozna sie odchudzac czy nie?? oczywiscie rozsadnie elus ja się nie odchudzam, ale nie jem tego co tuczy.......słodyczy, gazowanych napoi, smażonego mięcha. Myślę że odchudzanie przy karmieniu piersią jest wykluczone.
  22. elus.dreptusJola22Masz u siebie fotke z brzuszkiem, zgrabny brzunio mialas, ja mialam tak duzy ho ho:) ja przytylam 28 kilo, 18 juz zgubilam, juz albo dopiero przed ciaza i tak bylam wieksza wiec teraz nie wygladam rewelacyjnie i szukam jakiegos sposobu na zgubienie jakis 15-20 kg ale nie kosztem karmienia, poki co zaczelam cwiczyc, pije duzo wody i nie jem slodyczy ale waga niestety prawie sie nie zmienia:( Ja zgubiłam wszystko bo karmię, też nie jem słodyczy i innych rarytasów....i u mnie większość to była woda. Spokojnie i ty zrzucisz.........to dopiero 2 miesiące (tyłyśmy przez 9)
  23. sylwiatojaJOLU22, wiem, kibicowałam ci, i zaglądałam, no i wiem,że długo rodziłaś...;-( moja Celinka też urodziła się duża, ważyła 4580 i mierzyła58cm, pobiła Biankę która urodziła się 4300, więc jolu22, drugie maleństwo to nie lada wyzwanie- po podobno zawsze większe od pierwszego! ale mimo trudności przy porodzie - pchała się na ten świat barkiem i źle zwróconą twarzyczką- buuu na samo wspomnienie- jest zdrową dziewczynką! zapomniałabym z wrażenia- że się w końcu odważyłam- napisać,że bardzo!!!! WAm gratuluję cudownych dzieciaczków!!!! O matko 4580......to dopiero klocuszek Super że pomimo tak ciężkiego porodu wszystko ok i maleństwo zdrowe
  24. elus.dreptusCzy są tu mamy ktore maja duze problemy ze schudnieciem po ciazy?? Ela pozwoliłam sobie obejrzeć Twoje fotki........śliczne. Jeśli chodzi o wagę to ja zgubiłam już wszystko.......a nie było tego mało bo w ciąży przytyłam 24 kg. Teraz marzy mi się kolejne 8-10 kg w dół ale to chyba mało prawdopodobne.
  25. sylwiatojahej mamusie.. pomyślałam,że może i ja mogłabym do WAS dołączyć?przez chwilę nawet byłam- początki ciąży- ale gdy okazało się,że ciąża jest zagrożona uciekłam, bo nie chciałam Was zamartwiać swoimi problemami. ale nie ukrywam,że was podczytywałam;-)z tego co wiem,to nie ja jedna mam do was sentyment - dużo tu zaglądających. urodziłam w ostatnim dniu maja, więc jeśli nie macie nic przeciwko to poplotkowałabym z wami He pewnie.......pisz i plotkuj. Napisz coś o sobie i maleństwie. Moja Julcia urodziła się 29 maja.......więc tylko 2 dni różnicy.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...