Skocz do zawartości
Forum

jola22

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez jola22

  1. Ewciaajola22Ewciaakobitki a do kiedy zamierzacie pracować bo ja z przyczyn niezależnych odemnie od dnia 30 stycznia ide na chorobowe ( jak lekarz da mi chorobowe:) ale mysle że da)Ja chętnie już bym więcej do pracy nie poszła. Niestety mogę odejść na macierzyński dopiero w połowie 7 miesiąca. U mnie jest jeszcze to, że kręgosłup szwankuje, więc jak nie dam rady to na zwolnienie, potem mam jeszcze urlop - od 1 kwietnia należ mi sie 7 tygodni urlopu. Trochę to zagmatwane - ale w najgorszym przypadku od końca marca mam labę. ja jeszcze bym dała radę chodzić, pracuje parę godzin dziennie więc nie było by problemu ale musze iść więć nie mam wyjścia, napewno polubię leniuchowanie :) Ewcia a dlaczego musisz iść - to tak odgórnie ustalone. Zdrugiej strony napewno polubisz leniuchowanie, przygotujesz sie do przyjścia Zuzi na świat, odpoczniesz, urządzisz dla niej wszystko. Potem nie będzie już czasu na leniuchowanie.
  2. Daffodiljola22Daffodil - a jak twoja pościel ???? Przysłali już ????Nie, jeszcze ta druga nie dotarła. Mam nadzieję, że na początku przyszłego tygodnia będzie. Daffodil, a ta, którą już masz, od którego sprzedawcy jest - wiesz chciałabym wiedzieć czy jest dobra, ładna itp. Wiesz, o co chodzi!!!!!! Ja też mam zamiar pościel na Allegro kupić i dobrze jak ma sie sprawdzonego sprzedawcę.
  3. Ewciaakobitki a do kiedy zamierzacie pracować bo ja z przyczyn niezależnych odemnie od dnia 30 stycznia ide na chorobowe ( jak lekarz da mi chorobowe:) ale mysle że da) Ja chętnie już bym więcej do pracy nie poszła. Niestety mogę odejść na macierzyński dopiero w połowie 7 miesiąca. U mnie jest jeszcze to, że kręgosłup szwankuje, więc jak nie dam rady to na zwolnienie, potem mam jeszcze urlop - od 1 kwietnia należ mi sie 7 tygodni urlopu. Trochę to zagmatwane - ale w najgorszym przypadku od końca marca mam labę.
  4. NATELLAWitam wszystkie majowe mamusie :) rowniez chcialabym do Was dolaczyc.Termin porodu mam na 28 maja,spodziewam sie drugiego chlopczyka :) Pozdrawiam Was serdecznie Mam nadzieje, ze przyjmiecie mnie do swego grona :) Natella witam !!!!
  5. katja79jola22Daffodil - byłam dziś w Ikei i mam juz moją żabkę. A i jeszcze kupiliśmy przewijak taki stojący drewniany - wiec małymi kroczkami szykujemy sie do biegu !!!!Aaaa ta z Twojej listy oj usmialam sie wtedy:36_2_34: ale tak na powaznie to naprawde bardzo mi sie one podobaja a czy jest cos podobnego tylko w innych kolorach bo zabka to pewnie tylko w wersji zielonej? a ki zielony akurat wcale nie pasuje Katja jest żabka, rakieta i jakaś kaczka - zaraz wyszperam zdjęcia to zamieszczę.
  6. mama2oto moj nowy image zdjecie takie sobie bo z telefonu [ATTACH]2141[/ATTACH] Mama2 ładniusio !!!Wamp kobieta - normalnie szok.
  7. Ok będę potem bo zaczyna sie akcja - PÓŁKI !!!!!!!!
  8. mama2corunjola przewijak fajny i z ta polka to fajnie a moge zapytac ile kosztowalo??bo z tego co zauwazylam to u nas ceny sa takie same tylko tu w euro u was w funtach a ja sobie kupilam bluzeczke taka ciazowa na romionczkach pod sweter czy po domu i podoba mi sie bo brzusio taki duuzy w niej Dokładnie to ten przewijak kosztował 19,97 funtów wieć tania, bo w innych sklepach ceny zaczynają sie od 40 funtów, albo więcej. A taki przewijak na łóżeczko - najtańszy jaki znalazłam 20 funtów.
  9. Daffodil - a jak twoja pościel ???? Przysłali już ????
  10. mama2corunno wiatam panie jolu zaczynaja sie zakupy hehe M dzwonil ze przywiezie dzis to lozeczko no zobaczymy...chyba sie przestraszyl Noooooooooooo zaczęły się i bardzo się cieszę, bo jakoś tak od razu człowiek się lepiej czuje. Mąż się poddał po krótkiej walce i zaraz półki będzie robił. No i jeszcze tylko 9 dni do USG i będę mogła kupować jakieś konkretne ciuszki .:36_1_13::36_1_13::36_1_13:
  11. Daffodiljola22Daffodil - byłam dziś w Ikei i mam juz moją żabkę. A i jeszcze kupiliśmy przewijak taki stojący drewniany - wiec małymi kroczkami szykujemy sie do biegu !!!!Jola super! Ja chyba kupię taki przewijak, który można na łóżeczku zaczepić, bo nie za bardzo mamy miejsce na nowy mebelek, a nie mam też nic na odpowiedniej wysokości, żeby przewijak na tym położyć. Też myślałam o takim na łóżeczko, ale zdecydowałam się na taki wolno stojący, dlatego, że ma dodatkową półkę na dole i cena jest taka sama jak takiego na łóżeczko. Jak pisałam mój pokój jest mały wiec każda półka się przyda.
  12. Daffodil - byłam dziś w Ikei i mam juz moją żabkę. A i jeszcze kupiliśmy przewijak taki stojący drewniany - wiec małymi kroczkami szykujemy sie do biegu !!!!
  13. I cena jest naprawdę dobra - zwykła karuzela kosztuje 50-60 zł, a ta tylko 99 zł, więc rewelka. A ile bajerów ma.
  14. lutkaod dłuższego czasu choruję na taką karuzelę (tylko jeszcze nie wiem czy akurat misie mi odpowiadają): cena nienajniższa ale 5 typów dźwięków (melodje,i odgłosy natury) jak równiez oświetlenie sufitu baaardzo mnie przekonują, i w końcu się skuszę :)FISHER PRICE KARUZELA +PROJEKTOR+PILOT @PROMOCJA@ (523977883) - Aukcje internetowe Allegro gdzie pouciekałyście - ja akurat nie mam wogole ruchu dzisiaj, moze 4 klientów było..........nudy dla nie posiadających jeszcze wózka: w noworodkach i niemowlakach jest ranking wózków, moze się przyda. Lutka trafiony - zatopiony. Ja też chcę kupić tą karuzelę, bo jest boska. Jak dobrze pamiętam to jeszcze jest do niej pilot. Tutaj zwykły badziew kosztuje 20 funtów, wiec ja już się zdecydowałam.
  15. lutkajola22 a koszy wiklinowy po co?ok :) Lutka nasza dzidzia na początku będzie w nim spać. Będzie mi też potrzebny w Polsce bo w sierpniu jedziemy na 3 tyg, a tam nie mamy łóżeczka.
  16. Lutka tylko w mojej liście brakuje ubranek, no też pewnie nie jest do końca kompletna. Wstaw swoją jak zrobisz to może mi coś podpowiesz.
  17. Lutka na 427 stronie są te listy i moja też tam jest.
  18. lutkaDziewczyny nie mogę znaleźć strony z listą dzidziusiową chyba joli 22. Jakby korac przypadkiem znalazła, będę wdzięczna za pomoc ;) Lutka czy tobie chodzi o moją listę zakupów ???????????
  19. No to teraz i ja mogę się pochwalić !!!!!!!!Dziś rano mój mąż po raz pierwszy poczuł kopniaki - i to aż 3 razy. Była radość, ale fajerwerków niet !!!!!!!!!
  20. I chyba to prawda, że oni są z innej planety - przynajmniej wszystko na to wskazuje.
  21. lutkamama2corunlutka moj niewpadl na pomysla ze boli tylko byl pd takim wrazeniem ze nic niemowil tylko dziekujewycalowal mi brzuch rece i stopy hehe czulam sie jak boginikurde, nawet nie mów mi takich rzeczy bo będę wyła Lutka - tylko bez ryków nam tu proszę!!!!!!!!! Jestem pewna, że Twój mąż przeżywa ciążę - tylko na swój sposób.Ja z moim mężem jestem 10 lat i jak zadzwoniłam i powiedziałam mu, że jestem w ciąży to głos mu zadrżał - a w domu twardziela udawał, a ja myślałam, że fajerwerki będą. Czasami jest tak, że męszczyżni cieszą się z niczego, a wtedy, kiedy powinni się cieszyć to oni nic!
  22. Hej kobietki.Ja wstałam, a tu dyskusje na całego.
  23. mama2corunJola juz sie tlumacze poszlam na zakupy spozywcze i kupilam jeden kaplet poscieli za 5 euro prosty wzor ale w dotyku tak mieciutka i delikatna ze w szoku byla i Oliwi znowu rekawiczki bo znowu zostaly pojedyncze sztuki a kolory zolta czerwona i pomaranczowa to nawet niepasuja,i kupilam jej,no i pare smakolykow owoce a w pokoiku Oliw szafka naprawiona ciuszki poukladane na pulkach zabawki w skrzyni jutro wynosimy z tamtad komode i sekretarzyk,na antresoli zrobimy niby biuro i u Oliw w pokoju juz miejsce na lozeczko sie pojawi ja znowu nabieram energi poprostu i niemoge usiedziec i ciesze sie bo ostatnio nic tylko bym spala...i niepodobalo mi sie to. To fajnie, że masz pałera do zmian i przemeblowań. Ja też mam zamiar jutro robić rewolucję w domu - tylko mój mąż jeszcze sie niczego nie domyśla Chcę już miejsce w komodzie dla maleństwa zrobić, może do Ikei pojedziemy i jakieś wstępne zakupy zrobimy. Na samą myśl się cieszę - wiec wyobrażam sobie jak ty się czujesz.:36_2_34::36_2_34::36_2_34:
  24. Daffodiljola22DaffodilJola myślę, że trzeba po prostu przetestować na własnym dziecku. Ja też bardzo różne opinie słyszałam. No właśnie - będę musiała przetestować na naszym maleństwie. Biedactwo - tylko sie urodzi, a już będzie królikiem doświadczalnym Chyba innego wyjścia nie ma :) A może akurat na nic nie będzie uczulone. Jak wrodzi sie do rodziców to raczej nie powinno być na nic uczulone - bo ja i mąż twardzi jak stonki jesteśmy.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...