Skocz do zawartości
Forum

jola22

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez jola22

  1. gunia43pat-kgunia43 Dzieki! Taraz dojrzalam Ale wiesz. Ja teraz mym mopzg skurczony, wiec prosze o lagodne potraktowanie :-)ja mam skurczony mozg, zoladek, watrobe, pecherz moczowy, pluca, przepone... czyli tylko brzuch mam wydety :) Hi, hi!!! Nie jes latwo, co? Mam tak samo. Przedwczoraj jak gadalam z siora przez telefon to musialam na chwile przestac i wziasc pare glebszych oddechow, bo takiej zadyszki dostalam przy mowieniu. Mam tak czasto bardzo. Gunia witaj w klubie - ja jak rozmawiałam z siora przez telefon to ona się mnie zapytała gdzie ja tak biegnę, a ka sobie siedziałam na kanapie.
  2. lutkaChcę przedstawić Wam mojego Szymusia - smieszny troszke taki pyzioch i taki kochaniutki :* Lutka śliczna fotka - ale muszę się przyznać że tez długo wpatrywałam sie w to zdjęcie zanim coś dojrzałam.
  3. mama2Witam was, mnie w nocy bardzo duzo razy dretwieja nogi irece , nie wiem czemu ale spie jak suseł od 22.00 do 8 rano No właśnie to drętwienie jest okropne - mi bardzo często drętwieją dłonie, ale to tak strasznie że w ogóle jak bym ich nie miała (wcale ich nie czuje) a jak zaczynam je rozcierać albo zginać palce to czuje straszny ból.
  4. mama2coruni ja sie witam wtorkowo Ide z Oliw do szkoly zaprowadzic i niedlugo do was wracam. Jolu i dlamnie on jest przydatny bo tez o wielu rzeczach niewiem.a cala noc mialam jakas dziwna ehh bylam 3 razy wiecej w wc niz zwykle...juz chce zeby choc kwiecien byl Ja tez mam coraz gorsze noce - wszystko mi drętwieje, łapią mnie skurcze łydek - pomimo że biorę magnez i w ogóle połamana wstaje. Do tego ta moja praca - dobija mnie - wracam tak padnięta jak bym 100 hektarów pola przeorała, ale jeszcze tylko 2 tygodnie.
  5. Witam się wtorkowo. Widzę że ja dziś pierwsza Już po śniadanku z moim M. Dziś mam wolne, laba na całego Mama2corun dzięki za tego linka - jest naprawdę ciekawy - szczególnie dla pierworódek - czyli między innymi dla mnie.
  6. PRZECZYTAJCIE KONIECZNIE!!!!!! Z KOBIETAMI LEPIEJ NIE ZADZIERAĆ !!!!! Raczej dla pań: KU PRZESTRODZE DLA MĘŻCZYZN: Prawdziwa historia Pewna kobieta, krótko po rozwodzie, spędziła pierwszy dzień smutna, pakując swoje rzeczy do pudeł i walizek, a meble dowielkich skrzyń. Drugiego dnia przyszli i zabrali jej rzeczy i meble. Trzeciego dnia usiadła na podłodze pustej jadalni, włączyła spokojną muzykę, zapaliła dwie świece, postawiła półmisek z dwoma kilogramami krewetek, talerz kawioru i butelkę zimnego białego wina i przystąpiła do konsumpcji, aż już więcej nie mogła. Gdy skończyła jeść, w każdym pokoju rozmontowała pręty karniszy,pozdejmowała z końców zatyczki i do środka włożyła połowę krewetek i sporą porcję kawioru, po czym ponownie umieściła zatyczki na końcach karniszy. Potem zrezygnowana cicho wyszła ipojechała do swojego nowego lokum. Gdy mąż wrócił do domu, wprowadził się z nowymi meblami i z nową dziewczyną. Przez pierwsze dni wszystko było idealne. Jednak z czasem dom zaczął śmierdzieć. Próbowali wszystkiego! Wyczyścili, wyszorowali i przewietrzyli cały dom. Sprawdzili, czy w wentylacji nie ma martwych myszy i wyprali dywany. W każdym kącie powiesili odświeżacze powietrza. Zużyli setki puszek sprayów odświeżających. Nawet wykosztowali się i wymienili wszystkie drogie dywany. Nic nie działało. Nikt nie przychodził do nich w odwiedziny, robotnicy nie chcieli pracować w domu, nawet służąca się zwolniła.W końcu były mąż kobiety i jego dziewczyna zdesperowani musieli się wyprowadzić. Po miesiącu nadal nie mogli znaleźć nikogo, kto zechciałby kupić cuchnący dom. Sprzedawcy nie chcieli nawet odbierać ich telefonów. Zdecydowali się wydać ogromną sumę pieniędzy i kupić nowy dom. Eks-małżonka zadzwoniła do mężczyzny w sprawach rozwodu i zapytała go, co słychać. Odpowiedział, że dobrze, że sprzedaje dom, ale nie wyjaśniając jej prawdziwej przyczyny. Wysłuchała go ze spokojem i powiedziała, że bardzo tęskni za domem, i że porozmawia z prawnikami, aby uporządkować sprawy w papierach w taki sposób, by odzyskać dom. Mężczyzna, sądząc, że jego eks nie ma najmniejszego pojęcia o smrodzie, zgodził się odstąpić jej dom za jedną dziesiątą rzeczywistej ceny, o ile ona podpisze umowę tego samego dnia. Przystała na to i w ciągu godziny dostała od niego papiery do podpisania. Tydzień później mężczyzna i jego dziewczyna stali w drzwiach starego domu, patrząc z uśmiechem, jak pakowano ich meble i wsadzano na ciężarówkę, by zabrać je do nowego domu... ...łącznie z karniszami. UWIELBIAM SZCZĘŚLIWE ZAKOŃCZENIA, A TY? German Dehesa powiedział: "My mężczyźni musimy zrozumieć, że z kobietami nie można wygrać, że są nie do zatrzymania i nie do pokonania." Coś w tym jest. Wystarczą zwyczajne karnisze...
  7. mama2wrocilam i wstawiam fotki [ATTACH]4648[/ATTACH][ATTACH]4649[/ATTACH] [ATTACH]4650[/ATTACH] [ATTACH]4651[/ATTACH] Mama2 ty to jesteś lasencja - w kazdej odsłonie wyglądasz super.
  8. gunia43A ja po siostrzenicy dostane takie lozeczko Gunia super łózeczko.
  9. isabelahej kochane, ja dzis obchodze moja 50tke i imieniny :) Kupilam ciacho i ide do kuzynki. Bedziemy malowaly jej mieszkanie, ma to wygladac w ten sposob, ze ja bede na sofie obzerac sie pysznosciami, a Julia (kuzynka) i moje corki beda malowaly :) Mnie to odpowiada, hehehhehBuziaki Kochane i milego, pieknego dnia. U nas takie slonce, ze rano po zakupy poszlam w samej koszulce :) Isabela gratulacje z okazji 50 - tki
  10. gunia43mama2coruna to wiecie co Obraczka z pierscionkiem zareczynowym. Czy sie myle.... Ja do dziosiaj nie dostalam pierscionka zareczynowego. Oj maz oswiadczyl mi sie telefonicznie mowiac tak: Maz : -Powiedzialem w pracy, ze sie zenie! Ja, zdziwiona: -A z kim? - No jak to! Z Toba. - No to ciekawe. Piersze slysze. - A co nie kochasz mnie? - Kocham. - No to chyba wszystko jasne!!!! Gunia bardzo oryginalne oświadczyny - gdyby zrobił to jak każdy to pewnie nie pamiętała byś tak dobrze.
  11. gunia43DaffodillutkaHej baboszki, jak minął weekend? Miałam przecudną pogodę w niedzielę, wiosna wiosna i po wiośnie - dzis szaro i ponuro.Dzięki mamie2cór ( ) w skrócie wiem co u Was słychać. Daffodil gratuluję fikołka - grzeczny Kubuś :) W pt wybieram sie na kontrolne USG, do innego lekarza (tego u którego już raz byłam). A w sobote wieczorem dokonałam odkrycia niczym Jola30 jakiś czas temu. Przeglądając USG młodego, nagle ujzrałam jego twarzyczkę, od 3 tyg miałam to zdjęcie i nic nie potrafiłam w nim zobaczyć, a tu nagle olśnienie!!!! Ma sliczną małą bródkę, mały nosek i duze spuchnięte oczka:36_4_10: mama2cór a to dla Ciebie: Lutka jesteś wreszcie :) Ja też cały weekend korzystałam z wiosennej pogody, a dzisiaj szaro, buro, zimno. O której masz to USG w piątek? Żebyśmy wiedziały kiedy zacząć trzymać kciuki :) Lutka - ja tez mam w piatek. Rano o 9.00 No wiec w piątek trzymamy kciukasy za Lutkę i Gunie.
  12. mama2coruna to wiecie co Mama2corun ale piękne - a czy data ślubu już ustalona???
  13. lutkaNo to widzę, ze dzieciaczki chętnie pływają głowami do dołu - poza dzidzią Amelci bo tu z tego co wiem pupa.Chciałam pochwalić się zdjęciem, ale zapomniałam zgrac - może jutro. A dzis jade po łozeczko, materacyk i przewijak Lutka witamy - w końcu się odezwałaś. Koniecznie wklej fotki tych piękności - pozachwycamy się.
  14. katja79hej,hej moje grubaski wrócilam... mam nadzieje ze wszystkioe czujecie sie dobrze i ze wszystko u Was w porzadku, u mnie w miare chociaz zauwazylam ze zaczynam puchnac moja mala rozbrykala sie troche bardziej chyba jej sie uroslo i poprostu bardziej ja czuje. a tak poza tym to jak dobrze pójdzie to wieczorkiem wstawie foteczki pokoiku mojej Mai bo powoli nabiera ksztaltów a wieczorkiem mój M ma zlozyc lózeczko i szafe i juz nie moge sie doczekac... Katja witamy. Oczywiście czekam na zdjecia pokoiku Majeczki.
  15. mama2opowiem wam wczorajsza konwersacje mojej corki z brzuszkiem (ostatnio gra w taka gre gdzie jest pies bochater i walczy z królem kotów Panem Pazurem)mały akurat wtedy kopał Corka pyta "Maksiu czy znasz Psa bohatera ?" tu kopniecie " mamo Maksiu mowi ze zna.. a czy znasz Pana Pazura?" chwila czekania i kopniak . corka rozradowana "mamo zna Pana Pazura":))) a znasz tego grubego kota? wiem mozesz go nieznac bo ci go jeszcze nie namalowałam , nie bede miec zalu o to do Ciebie " i tu brak kopniaka hihi coraka" Maksiu nic sie nie stało zaraz ci namaluje i juz go poznaszn nie martw sie" i poszła malowac Mama2 świetną masz córcie - jeśli już teraz ma taki super kontakt z Maksiem to już sobie wyobrażam jakie rozmowy będzie z nim przeprowadzać jak się urodzi. Będziecie mieć niezły kabaret w domu.
  16. pat-kwitam mamuski w kolejny poniedzialek (ile to juz mamy wspolnych poniedzialkow za soba :)mam dobre wiesci: Tosia fiknela nogami do gory! i tu koniec radosci, bo przez cala noc tak mi skopala watrobe i zoladek, ze wymiotowalam 2 razy i mam since pod oczami z niewyspania... Pat-k super że Tosieńka fiknęła kozła - szkoda tylko ze tak brutalnie potraktowała cie ostatniej nocy. Oby dzisiejsza noc była lepsza.
  17. amelcia8A JA JUŻ MIAŁAM WCZORAJ SWÓJ MAŁY JUBILEUSZ 50 DNI I NIKT TEGO NIE ZAUWAŻYŁ!!! Amelciu no to gratulacje z okazji 49 dni do porodu. Wielkie buziaki.
  18. DaffodilEwciaamama2curon ja tez leże bo coś mnie troszke brzuszek boli i mam taką zgage że szok bleeJa to chyba należę do tych szczęściar, które zgaga omija z daleka. Nie miałam jeszcze nigdy w życiu. Myślałam, że może w ciąży się dowiem co to jest, a tu chyba nic z tego Daffodil nie masz czego żałować - to jest ochydne uczucie, mnie męczy przynajmniej raz dziennie
  19. Wstawiam fotkę wczorajszej solenizantki - słodka prawda???? I coś na osłodę
  20. mama2jola22Kobietki sprawdzilam jeszcze raz I wyszlo wszystko dobrze – sprawdze jeszcze jutro rano – zobaczymy co wyjdzie.Jola po dupie powinnas dostac za robienie sobie badan na wlasna reke i denerwowanie sie bez powodu , a dlatego bez powodu bo mocz bada sie rano po min. 8 godzinnej przerwie zeby własnie nie bylo glukozy i takich tam a ty nawet jak 5 godzin nic nie zjesz to moze byc za mało No to mi sie dostało :36_8_3:
  21. Kobietki sprawdzilam jeszcze raz I wyszlo wszystko dobrze – sprawdze jeszcze jutro rano – zobaczymy co wyjdzie.
  22. mama2corunJola ja to zielonego pojecia niemam jak interpretowac wyniki to nasza skarbnica wiedzy Daffodil zawsze cos wyskrobie hihi a ja niewiem moze to i lepiej bo sobie niewkrecam jak polozna robi badania i mowi ok to jej wierze i wsio bo tak to bym osiwiala choc mnie ostatnio M nakreca ze strasznie mi czesto twardnieje brzuch...no i troszke sie tym martwie...ale w czw wizyta wiec wyjasnie watpliwosci.a i w czw rano jedziemy na zywo zobaczyc ten hotel narodzin Ta polozna z ktora rozmawialam to kobieta pracujaca na porodowce - ona nia byla do konca pewna, bo nie miala duzej wiedzy na ten temat. Zobaczymy co wyjdzie mi teraz - po 3,5 godzinnej abstynencji od jedzenia. A tak apropo jestem strasznie glodna.
  23. Znalazlam na necie cos takiego: Analiza moczu w ciąży Ogólną analizę będziesz wykonywała nie rzadziej niż raz na miesiąc. Badanie ma wykazać, czy w moczu nie pojawiły się: cukier, białko i ciała ketonowe. Obecność cukru w moczu może wskazywać na cukrzycę ciążową. Białko w moczu może świadczyć o infekcji pęcherza lub nerek (bywa też objawem tzw. zatrucia ciążowego groźnego dla ciebie i twojego dziecka). Ciała ketonowe w moczu często wskazują na zaburzenia metaboliczne w twoim organizmie.
  24. Ewciaajola22Kobietki moze wy mi cos doradzicie bo ja juz zglupialamW pracy mamy takie male urzadzonko ktorym mozna zbadac sobie mocz - juz kiedys zrobilam sobie takie badanko i nic mi w moczu nie wyszlo. Dzis natomiast cos mnie podkusilo zeby znowu zbadac sobie mocz - no i wyszlo mi cos takiego : Proteiny 30 mg/dl i glukoza az 150 mg/dl (mi sie wydaje ze ta glukoza w moczu jest strasznie wysoka, i chyba wcale jej tam nie powinno byc). Zbadalam sobie tez krew glukometrem i wyszlo mi 6.7 mml/l - a ponoc norma to 6 Badalam sie jakies 2 godziny po jedzeniu - jadla o 10:30, a mocz zbadalam o 12:20 Od tego badania jeszcze nic nie jadlam i mam zamiar zbadac sie jeszcze raz, i jutro tez przyniose swoj mocz po calej nocy - zobaczymy co wyjdzie. Dzwonilam do poloznej, ale ona oczywiscie powiedziala zeby sie nie martwic. chętnie bym Ci pomogła ale ja się wogóle nie znam, ale jesli położna powiedziała że ok to ok nic się nie martw napewno jest dobrze Mam wlasnie przerwe w pracy - i tak sobie czytam na necie - podobno cukier w moczu nie powinien pojawic sie w ogule. Po przerwie zrobie sobie to badanie jeszcze raz - bede wtedy bez jedzenia od 10:30 wiec jakies 3,5 godziny - zobaczymy co wyjdzie.
  25. Kobietki moze wy mi cos doradzicie bo ja juz zglupialam W pracy mamy takie male urzadzonko ktorym mozna zbadac sobie mocz - juz kiedys zrobilam sobie takie badanko i nic mi w moczu nie wyszlo. Dzis natomiast cos mnie podkusilo zeby znowu zbadac sobie mocz - no i wyszlo mi cos takiego : Proteiny 30 mg/dl i glukoza az 150 mg/dl (mi sie wydaje ze ta glukoza w moczu jest strasznie wysoka, i chyba wcale jej tam nie powinno byc). Zbadalam sobie tez krew glukometrem i wyszlo mi 6.7 mml/l - a ponoc norma to 6 Badalam sie jakies 2 godziny po jedzeniu - jadla o 10:30, a mocz zbadalam o 12:20 Od tego badania jeszcze nic nie jadlam i mam zamiar zbadac sie jeszcze raz, i jutro tez przyniose swoj mocz po calej nocy - zobaczymy co wyjdzie. Dzwonilam do poloznej, ale ona oczywiscie powiedziala zeby sie nie martwic.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...