-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez Małgosia
-
Anulka my mamy tpsa i jestesmy zadowoleni, bez awarii od lat osobiscie polecam
-
doszło jeszcze zapalenie oczu jak co roku ( od 3 lat) w maju :Smutny::Smutny::Smutny::Smutny: i 39 i 2
-
Anulka a wiesz jak tu pusto bez Ciebie :Smutny::Smutny::Smutny::Smutny::Smutny:
-
Moniq no to ciocia niech szlifuje jezyk a co a co do taty.....brak słów przecież teraz jak najwięcej potrzeba rehabilitacji :Smutny:
-
Moniq daj spokój z tym płaceniem u was to jakas paranoja super polityka prorodzinna zachęca jak nic do spędzania czasu z rodziną.....ech Jest taki zamek w miejscowości Golub-Dobrzyń ktory chcielismy na szybko zobaczyc w drodze powrotnej wczoraj , B usnal w samochodzie i M z nim zostal wiec nie mielismy duzo czasu nie chcieli nas wpuscic na dziedziniec nawet i baba przebrana za czarownice przy parkunku nawrzeszczala na nas ze za darmo zdjecia robimy i jak menele wchodza na zamek to riuny bysmy mogli ogladac a nie calosci w ogole wyjechala na nas od meneli i innych takich, ze marketing zrobila niesamowity nikomu nie polece tego miejsca i nie dziwie sie ze baba przebrana byla za czarownice zniechecila mnie totalnie do tego miejca i ludzi ktorzy byli z nami ale dobrze, ze wizyta siostry się udała, dobre wiadomosci z PL co do zdrowia a K rozmawia tylko po FR?? a co do Kuby to czekamy do jutra zdaniem lekarza jesli to ospa to 2 doby od tempo bedzie wysypka jesli jutro jej nie bedzie to mam jechac kolo 16.00 to go obejrzy i posłucha:Smutny:
-
Olimpia a jak wasz odpoczynek??? czekamy na rozwój syt z Kuba - co 3 godz przecigorączkowe i wit C
-
Kociaki i dzieci
Małgosia odpowiedział(a) na Małgosia temat w Nasz dom, nasza przestrzeń i nasze zwierzęta
pocykam i pptem wrzuce -
Kociaki i dzieci
Małgosia odpowiedział(a) na Małgosia temat w Nasz dom, nasza przestrzeń i nasze zwierzęta
rosną mi te kociaki jak na drożdzach ;) juz korzystaja z kuwety jedzą zarcie dla małych ale wciąż cycają- podbiegają pod nogi Izabelin zapomnialam im zajrzec tam a poza tym nie wiem czy już odróżnię -
Kasiula wlasnie czekam az lekarz wróci ze szpitala z dyzuru i jedziemy z Kubą wciaz ma temp :Smutny: a jak wam minal weekend???
-
ja równiez witam bardzo, bardzo gorąco
-
czesc pracusie ;) ufam, ze pobyczyłyście sie aby teraz nadrabiać ;) któraś z babeczek życzy wróciliśmy wczoraj i Kuba wracał juz z temp, w nocy miał ponad 39, niebawem dzwonie do lekarza a wyjazd rewelacja!!! domek super, pogoda dopisała, pierwsze dnia byliśmy na spacerze po okolicznej wsi i w ogrodzie dendrologicznym. Wieczorem czytanie przy kominku i blokus i winko i czekanie na resztę brygady Drugiego dnia Malbork, chłopcy super zwiedzali i w nagrodę kupiliśmy im stroje krzyżackie Trzeciego dnia pojechaliśmy do Szymbarku ( najdłuższa deska świata, domek Sybiraka przywieziony z Syberii, pociąg którym wywożono ludzi na Syberię schron w którym zgasili nam światło i puścili odgłosu nalotu -niesamowite wrażenie az serce ściska. No i potem dom do góry nogami gdzie zachwiania równowagi są na porządku dziennym ;)a z Szymbarku mieliśmy 20 km do Gdanska, także spacer po starówce, kolacja w knajpce- jadłam super rybkę w sosie porowo- smietanowym Czwartego dnia - zamek w Gniewie i spacer po starówce a potem byczenie się przy kominku, strzelanie z łuku, granie w piłke i wczoraj pakowanie i zjazd do domu i zaraz telefon do lekarza w sprawie Kuby. Tyle z naszego wyjazdu, jak sie odkopie z totalnych zaległości firmowo- domowych to wrzucę zdjecia.
-
Atena jak wiesz z całego serca zycze samych juz powodzeń i lepszych dni Anulka jakoś damy radę bez Twojego auta wazne ze Wy cali Moniq pisz jak wizyta siostry - powiało troche PL?? jak Tata?? i tu wrzuce WAM troche z naszego weekendu wróciliśmy wczoraj i Kuba wracał juz z temp, w nocy miał ponad 39, niebawem dzwonie do lekarza a wyjazd rewelacja!!! domek super, pogoda dopisała, pierwsze dnia byliśmy na spacerze po okolicznej wsi i w ogrodzie dendrologicznym. Wieczorem czytanie przy kominku i blokus i winko i czekanie na resztę brygady Drugiego dnia Malbork, chłopcy super zwiedzali i w nagrodę kupiliśmy im stroje krzyżackie Trzeciego dnia pojechaliśmy do Szymbarku ( najdłuższa deska świata, domek Sybiraka przywieziony z Syberii, pociąg którym wywożono ludzi na Syberię schron w którym zgasili nam światło i puścili odgłosu nalotu -niesamowite wrażenie az serce ściska. No i potem dom do góry nogami gdzie zachwiania równowagi są na porządku dziennym ;)a z Szymbarku mieliśmy 20 km do Gdanska, także spacer po starówce, kolacja w knajpce- jadłam super rybkę w sosie porowo- smietanowym Czwartego dnia - zamek w Gniewie i spacer po starówce a potem byczenie się przy kominku, strzelanie z łuku, granie w piłke i wczoraj pakowanie i zjazd do domu i zaraz telefon do lekarza w sprawie Kuby. Tyle z naszego wyjazdu, jak sie odkopie z totalnych zaległości firmowo- domowych to wrzucę zdjecia.
-
och alez tu pusto ;) to ja wrzuce wam to co na innych wątkach ;) wróciliśmy wczoraj i Kuba wracał juz z temp, w nocy miał ponad 39, niebawem dzwonie do lekarza a wyjazd rewelacja!!! domek super, pogoda dopisała, pierwsze dnia byliśmy na spacerze po okolicznej wsi i w ogrodzie dendrologicznym. Wieczorem czytanie przy kominku i blokus i winko i czekanie na resztę brygady Drugiego dnia Malbork, chłopcy super zwiedzali i w nagrodę kupiliśmy im stroje krzyżackie Trzeciego dnia pojechaliśmy do Szymbarku ( najdłuższa deska świata, domek Sybiraka przywieziony z Syberii, pociąg którym wywożono ludzi na Syberię schron w którym zgasili nam światło i puścili odgłosu nalotu -niesamowite wrażenie az serce ściska. No i potem dom do góry nogami gdzie zachwiania równowagi są na porządku dziennym ;)a z Szymbarku mieliśmy 20 km do Gdanska, także spacer po starówce, kolacja w knajpce- jadłam super rybkę w sosie porowo- smietanowym Czwartego dnia - zamek w Gniewie i spacer po starówce a potem byczenie się przy kominku, strzelanie z łuku, granie w piłke i wczoraj pakowanie i zjazd do domu i zaraz telefon do lekarza w sprawie Kuby. Tyle z naszego wyjazdu, jak sie odkopie z totalnych zaległości firmowo- domowych to wrzucę zdjecia.
-
eRa witamy, Witamy
-
witajcie babole ;) i nową mamunię też witam Moniq opowiedz co w PL jak wizyta siostry i w ogóle??? Olimpia odpoczęłaś trochę w hoteliku? wróciliśmy wczoraj i Kuba wracał juz z temp, w nocy miał ponad 39, niebawem dzwonie do lekarza a wyjazd rewelacja!!! domek super, pogoda dopisała, pierwsze dnia byliśmy na spacerze po okolicznej wsi i w ogrodzie dendrologicznym. Wieczorem czytanie przy kominku i blokus i winko i czekanie na resztę brygady Drugiego dnia Malbork, chłopcy super zwiedzali i w nagrodę kupiliśmy im stroje krzyżackie Trzeciego dnia pojechaliśmy do Szymbarku ( najdłuższa deska świata, domek Sybiraka przywieziony z Syberii, pociąg którym wywożono ludzi na Syberię schron w którym zgasili nam światło i puścili odgłosu nalotu -niesamowite wrażenie az serce ściska. No i potem dom do góry nogami gdzie zachwiania równowagi są na porządku dziennym ;)a z Szymbarku mieliśmy 20 km do Gdanska, także spacer po starówce, kolacja w knajpce- jadłam super rybkę w sosie porowo- smietanowym Czwartego dnia - zamek w Gniewie i spacer po starówce a potem byczenie się przy kominku, strzelanie z łuku, granie w piłke i wczoraj pakowanie i zjazd do domu i zaraz telefon do lekarza w sprawie Kuby. Tyle z naszego wyjazdu, jak sie odkopie z totalnych zaległości firmowo- domowych to wrzucę zdjecia.
-
Karina witamy bardzo gorąco ;)
-
i ja równiez witam bardzo ciepło i zapraszam do wspólnie spędzonego czasu z nami ;)
-
Witamy, witamy i koniecznie napisz cos wiecej o sobie ;)
-
Poród Bielsko część 1 - Jak szpital Wojewódzki złamał moje prawa!!!
Małgosia odpowiedział(a) na studentka234 temat w Szpitale
No właśnie dołączam do pytania Iszpan w jakim celu zbierasz te informacje? -
Anulka normlanie ledwo łzy powstrzymałam całe szczeście, ze nic wam sie nie stało!!! całe szczescie brak słów ze przed jendego idiote co naraza zycie innych ludzi i dziecka wlasnego mogloby wam sie cos stac Anulka calym sercem Cie przytulam i wierze, ze juz teraz wszystko , wszystko się poukłada!!
-
Justynka witamy - mowią ze w kupie razniej ;) także witaj wśród nas
-
Anulkajuż zmieniłam...lepiej ;)? no jeśli myślisz o nas to rewelacyjna zmiana, ale jesli o jazdach....to :( ja tam wiem jedno, ze masz za dobre serce aby dostawać po tyłku i zobaczysz ze bedziesz sie niedługo smiała z tego co teraz się dzieje Moniq -milutkiej pracy!!! całuski i dawaj znać co w PL ??? dojechaliśmy wczoraj bardzo późno, bo najpierw korki z W-wy godzinę wyjeżdżaliśmy ze stolicy, potem Policja i mandacik za szybką jazdę, potem dzieci siku, jeść, potem bardzo dobrze oznakowany Grudziądz nas potrzymał godzinkę kolejną zanim znaleźliśmy naszą drogę a potem juz bocznymi do celu ale śliczne słoneczko nas powitało, spacerek juz za nami, zaraz ruszamy dalej
-
Olimpia ;) dobre ;) całuski moja TY pomaganico dojechaliśmy wczoraj bardzo późno, bo najpierw korki z W-wy godzine wyjezdzalismy ze stolicy, potem Policja i mandacik za szybką jazdę, potem dzieci siku, jeść, potem bardzo dobrze oznakowany Grudziądz nas potrzymał godzinkę kolejną zanim znaleźliśmy nszą drogę a potem juz bocznymi do celu ale śliczne słoneczko nas powitało, spacerek juz za nami, zaraz jakis botaniczny ogródeczek mamy w planach
-
łaaaa Rekine pierwsza wiadomosc jaką odpaliłam jak tylko otworzylam komputer łaaaaa ;) ma ktoś jakieś wieści???? Trzymaj się kochana i powodzenia!!!!!trzymam, trzymam
-
ja kawunię chętnie wprawdzie biegam i pakuje , szykuje i sprzatam ale sie napije