Kobietka, która mi dawała wyniki powiedziała, że to bardzo popularne u dzieci - wystarczy, że podniesie brudny kamień i po sprawie...
No i żeby robić regularne badania w kierunku pasożytów, bo większość osób ma, a nawet o tym nie wie. A szczególnie małe dzieciaki, które coś podniosą, wezmą później łapkę do buzi, lub bawią się razem i zarażają wzajemnie... No cóż, będę robić te badania teraz częściej, nawet jak nie będzie żadnych objawów.
Od następnego roku mam zamiar dać młodego do przedszkola, a tam to dopiero siedlisko wszystkiego...