Skocz do zawartości
Forum

amda

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez amda

  1. krasnoludek 1 akr 2 dok 3 dal 4 drak 5 kod 6 klas 7 kran 8 lud 9 lok 10 lak kroplówka
  2. amda

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Malagaaa - to chyba nie ja Ci pisałam o tych zdrowaśkach - ale fakt faktem to było w "Antku" Rozalka ciężko chorowała i mądra znachorka doszła do wniosku, że dziecię musi się w piecu wypocić...oczywiście dziewczynka w rozgrzanym piecu wypacania nie przeżyła... Wzruszałam się nad losem Antka i jego biednej siostry, czytając tą nowelkę.
  3. Toż to bardzo mądra wymiana zdań była ... :-D
  4. amda

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Gabciowi jednak skórka schodzi, ale ja mu od urodzenia praktycznie te zabiegi robię - kiedyś częściej bo nie wierzgał tak, teraz się buntuję i na siłę muszę...
  5. amda

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    a to taki zabieg - już myślałam, że w szpitalu... No bolesne to na pewno, mój młody to aż się trzęsie jak mu to robię A Oliś tym bardziej - miał ranę to i bolało jak sikał
  6. będą jutro, a dziś frytki z udkiem ;-)
  7. amda

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    No właśnie, jak to jest u chłopców z tym siusiakiem?? U nas na bilansie pediatra sprawdzała i stwierdziła, że nie jest źle, ale muszę małemu naciągać/obciągać. Robię to bo chcę uniknąć zabiegu, jednakże z okrutnym żalem, bo młody się drze niesamowicie, no i później ma siusiaka czerwonego... A najlepsze jest, że jak mówię mężowi żeby młodemu obciągnął to wielce oburzony jest, że każę mu to robić. No a jak zobaczył pierwszy raz co robię to gały wystawił - musiałam mu wyjaśnić o co biega, a i tak do niego nie dochodzi... Głupek, nie wie, że to dla jego dobra. Panterko - a jak wygląda rekonwalescencja po zabiegu i czy długo byliście w szpitalu?
  8. anusia - edytuje i pewnie poprawi jak spostrzeże :-)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...