Skocz do zawartości
Forum

martitaolivia

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez martitaolivia

  1. martitaolivia

    Sierpień 2009

    Lekarka zaleciła odstawić na 6 tygodni, potem nie poszłam do lekarza i dłużej czekałam niepotrzebnie, mając nadzieję, że może tym razem wynik będzie w normie bez prochów. Wiem też, że we wczesnej ciąży muszę brać Bromergon.
  2. martitaolivia

    Sierpień 2009

    Tosia27no tak to musisz najpierw hormony doprowadzić do porządku, w końcu to one odpowiadają za utrzymanie ciązy... Tak, na szczęście progesteron mam w normie, wiec znak, że cykle są płodne. To samo mówią testy owulacyjne. Trochę zła jestem, że odstawiłam Bromergon po poronieniu na 3 msce i dlatego skoczyła mi prolaktyna... Już tak z nią widać mam, ale wynik nie jest ogromniasty, wiec oby szybko spadła. Dziewczynki, mam nadzieję, że nie przeszkadzam, Wy teraz to całkiem w innych klimatach...
  3. Witam wieczornie, Snieg, słońce, gdzież ta wiosna???? Przychodż tu babo!!!! Ardhara przykro mi, trzymaj sie dzielnie. Też już się naczekałaś, a tu masz! Amirian, Czuję się ostatnio podobnie.... Niesprawiedliwość losu.... Nic nie da się poradzić, można tylko czekać i mieć nadzieję, że słonce wszystkim nam zaświeci... Zrób za msc badania i ja też zrobię i zobaczymy co dalej.... Ale z tego co widzę, nie dajesz sie... witam nową koleżankę!
  4. martitaolivia

    Sierpień 2009

    Tosia27no tak co lekarz to inna opinia z tym wstrzymywaniem... mi jeden zalecał pół roku ale my zaczęliśmy po trzech miesiacach no i za drugim razem sie udało... bedzie dobrze, najważniejsze to by pozytwnie myśleć:) no i dobrze że jesteś pod kontrolą:) życzę powodzenia U mnie cykl czwarty leci... A to wstrzymywanie to z powodu prolaktyny, ale mam nadzieję, że wynik będzie ok i ja już nie mam ochoty dłużej zwlekać. Życie ucieka....
  5. martitaolivia

    Sierpień 2009

    Tosia27martitaoliviawitam brzuchatki,Tosiu serdeczne gratulacje córeczki! Kibicuje cały czas Wam wszystkim. To niesamowite, ale mam wrażenie, że kobiety intuicyjnie wyczuwają płeć swego nienarodzonego dziecka... buziole a jak u Was? Czekamy wciąż niestety, miesiąc jeszcze musimy się wstrzymać. Byłam u lekarza. Mam wysoką prolaktynę i biorę Bromergon na zbicie i jeszcze jakieś leki przeciwzapalne... Lekarka zalecała nawet jeszcze 4 msce czekania, ale popytałam to tu, to tam (p. ginekolog na forum też) i wszyscy twierdzą, ze to przesada... Za msc badam prolaktynę i jak będzie w normie, mam nadzieję na zielone światło... Chyba sami musimy sobie je dać.
  6. martitaolivia

    Sierpień 2009

    witam brzuchatki, Tosiu serdeczne gratulacje córeczki! Kibicuje cały czas Wam wszystkim. To niesamowite, ale mam wrażenie, że kobiety intuicyjnie wyczuwają płeć swego nienarodzonego dziecka... buziole
  7. A w w ciaży to dopiero będzie zmienność, ha! Damy popalić naszym menom!!!
  8. Nie mówiłam, że znikam całkowicie Wiec i jestem i będę, nawet jak z okresami ciszy... Zmienność naturą kobiety
  9. hej dziewczynki, Wpadłam na chwilkę, bo jak sie już raz zacznie, to potem trudno odciągnąć się od forum... Odpisała mi Pani doktor i tak jak myślałam, wcale nie musze czekać z nowymi staraniami aż 4 msce. Póki co miesiąc na pewno w plecy, potem zbadam prolaktyne i może hormony tarczycy (tsh, Ft4)- Kakunia te chyba najlepiej? Psychika wariuje od tamtej straty i wolę dmuchać na zimne... I chciałabym już sie nie wstrzymywać za msc, no góra za dwa... Pod koniec kwietnia skonczę szczepienie przeciwpyłkowe, wiec i głowę będę spokojniejsza miała... Ciekawe, czy w tym mscu u nas się posypią nowe dzidziusie... Kibicuje Karolince i Waniliowej oraz Stokrotce. Asial i Mikka Wam też mogło by sie udać, bo troche już czekacie, dziewczyny. Amiran, daj znać, jak badanie!
  10. trzymajcie sie dziewczynki, ja zmykam do pracy i za jakiś czas sie odezwe!
  11. KAKUNIAmartitaoliviaKAKUNIAwiesz co ja w sumie to nie slyszałam żeby ktoś odkładal staranka bo to mówi samo za siebie że jak jest tragicznie wysoka to nie ma owu a jak jest owu to moze byc wyższa ale bromergon własnie ejdzą dziewczyny i normalnie ssie staraja ...ale oczywisice nie podważam zdania twojej lekarki albo dostają norprolac i zachodzą w ciąze i po jakims czasie dostawiaja nie wiem ...wszystko to jakieś dziwne a badałas też tarczyce bo jak sie ma niedoczynność to tez prolaktyna lubi się podnieść .... Własnie mnie to dziwi, ja długo brałam Bromergon, owulacja jest, bo wysoki progesteron, a teraz prolaktyna wzrosła bo lek odstawiony był na 3 msce. Też nie rozumiem. Badałam dwukrotnie TSH- było w normie, ale to jakis czas temu. Moim zdaniem, to moja lekarka dmucha na zimne... Chodzi pewie o to, by mi prolaktyna nie obniżyła w ciązy progesteronu... Kakunia, a Ty jak sie masz? martus dzieki że pytasz daje sobie rade wiesz zajełam sie bartkiem teraz tymi jego omdleniami i ogólnie nie mysle ...ze starań na razie i pewnie jzu na zawsze zrezygnowalam bo nie moge tego przechdozić teraz wierzyłam ze juz będzie oki ale neistety nie wiem mam juz dzieci kocham je i musze nimi sie zajac ja rok poswieciłam na ciaze na starania i dla nich tez to był trudny rok bo ani wczasów mama leżąca poxniej po śmierci wojtusia 3 meisiace mnie nie bylo ........musze zapalnowac życie z nimi a nie kolo nich wojtek też mu cieżko musiał mna sie zajmowac całym domem dziecmi i pracą widzisz kazdy zawsze pyta jak ja sie mam a przeciez on tez taki biedny .....moje starszaki już duże więc poczekam na wnuki i ponoć wnuki kocha sie jeszcze bardziej ehhehe żartuje na razie muszą się uczyć a ja zobacze co jeszcze wymysle.............;) Dzielna jesteś z tym wszystkim. Mam nadzieję, że los Ci wynagrodzi, jak nie w ten to w inny sposób. A nasi bliscy, też to wszystko przeżywają, w inny sposób, ale też ich to dotyka. A z wnukami, ponoć prawda!
  12. KAKUNIAmartitaoliviaa przy okazji to czytałam w necie, że prolaktyna to i po paru dniach od żażywania bromergona szybko opada... Czekam co mi lekarka forumowa odpisze.wiesz co ja w sumie to nie slyszałam żeby ktoś odkładal staranka bo to mówi samo za siebie że jak jest tragicznie wysoka to nie ma owu a jak jest owu to moze byc wyższa ale bromergon własnie ejdzą dziewczyny i normalnie ssie staraja ...ale oczywisice nie podważam zdania twojej lekarki albo dostają norprolac i zachodzą w ciąze i po jakims czasie dostawiaja nie wiem ...wszystko to jakieś dziwne a badałas też tarczyce bo jak sie ma niedoczynność to tez prolaktyna lubi się podnieść .... Własnie mnie to dziwi, ja długo brałam Bromergon, owulacja jest, bo wysoki progesteron, a teraz prolaktyna wzrosła bo lek odstawiony był na 3 msce. Też nie rozumiem. Badałam dwukrotnie TSH- było w normie, ale to jakis czas temu. Moim zdaniem, to moja lekarka dmucha na zimne... Chodzi pewie o to, by mi prolaktyna nie obniżyła w ciązy progesteronu... Kakunia, a Ty jak sie masz?
  13. A przy okazji to czytałam w necie, że prolaktyna to i po paru dniach od żażywania Bromergona szybko opada... Czekam co mi lekarka forumowa odpisze.
  14. karolineczka84martitaoliviakarolineczka84oliwia .. Wydaje mi się że ogólne .. Ale nie jestem pewna na 100% w ogóle jak się zapisywałam to nie było tego pytania .. Więc pewnie ogólne .. Wiesz co rozumiem cię z tym odpoczynkiem .. Ja ostatnio tez się tak czuję trochę napięta tematem macierzyństwa ..po mimo że się staram .. Dlatego ten wyjazd .. Dlatego jak tylko ochłoniesz to wracaj i pisz .. Bo było by szkoda jakbyś z nami nie klikała.. Co to się dzieje zamiast nas ubywać z powodu przeniesienia na 9 miesięcy to znikamy z innych powodów :( wiesz co ?? A jak w końcu odłożyliście starania tak ?? I jest tak właśnie jak piszesz, nie mogę w kółko myśleć tylko o jednym, bo oszaleję. Co do starań, to nie wiem, na pewno nie w tym cyklu ( a tak bardzo na to liczyłam), dostałam globulki przeciwzapalne od gina, wiec odpada... Ale nie chce mi sie czekać kolejne 4 msce, to jakiś absurd! Myślę, że za miesiąc zbadam ta prolaktynę i zobaczymy. Dwa msce da sie chyba odczekać... No właśnie liczyłam na to że nie będziesz czekać 4 miesięcy .. że powtórzysz badanie i że się unormuje w końcu ..a póki co musisz sobie odpocząć .. czymś innym się zająć, tak jak piszesz .. dokładnie wiem jak to jest !! No a można zapytać póki jeszcze jesteś jaki lek masz na stan zapalny ?? ..... też liczyłam że już dołżczysz... Clotrimazol - niby nie mam objawów odczuwalnych, ale lekarka stwierdziła, że śluz żółtawy i lepiej zapodać. Szczerze mówiąc, to ciężko mi się od "tematu" oderwać...Dobrze, że jedziecie do Pragi. Zawsze trochę oddechu. Mnie zawsze wyjazdy uspokajały. My też myślimy, by sie gdzieś ruszyć, ale dopiero na weekend majowy. Ale może to czekanie wyjdzie na dobre, czuję, że oboje jesteśmy osłabieni, już kolejny raz chorzy, wiosną nie będzie tych infekcji, wiadomo czas lepszy. Pyłki za to będą ( no ale liczę na to ze szczepionka pomoże) i po staraniach nie będę mogła brać leków odczulających, ale może jakoś wytrzymam. Wiesz, ten czas sie strasznie dłuży, tym bardziej, że nie wiadomo, jak długo potem będziemy sie starać.
  15. karolineczka84martitaoliviaczesc przyszłe mamusie,ale mamy pogode, śnieg sypie...dajcie mi trochę słońca!!! Ja cała noc nie spałam, tak mam zawalone zatoki, nie było czym oddychać... Ide dziś do pracy, a od jutra się kuruje w domu. Ominie mnie dawka szczepionki przeciwpyłkowej, przez to choróbsko. Dobrze, by było wyzdrowieć do soboty, bo mój r. Ma urodziny - 3 dekady mijają I zaprosiłam znajomych, taka mała niespodzianka, bo r. Nie wie kto przyjdzie... Musze sobie jakoś humor poprawić do tego czasu! Ostatnio masakra jakaś! A tak poza tym, to będe tu zaglądąć, ale chyba troszkę rzadziej, chyba muszę odpocząć od tematów macierzyńskich, bo to nie wszystko teraz dla mnie takie proste, ale nie zniknę całkiem, obiecuję!!! Tulam :-* p.s. karola, twój mąż robił badanie nasienia - podstawowe, czy rozszerzone, bo nam lekarka nie powiedziała jakie mamy robić i nie wiem.... oliwia .. Wydaje mi się że ogólne .. Ale nie jestem pewna na 100% w ogóle jak się zapisywałam to nie było tego pytania .. Więc pewnie ogólne .. Wiesz co rozumiem cię z tym odpoczynkiem .. Ja ostatnio tez się tak czuję trochę napięta tematem macierzyństwa ..po mimo że się staram .. Dlatego ten wyjazd .. Dlatego jak tylko ochłoniesz to wracaj i pisz .. Bo było by szkoda jakbyś z nami nie klikała.. Co to się dzieje zamiast nas ubywać z powodu przeniesienia na 9 miesięcy to znikamy z innych powodów :( wiesz co ?? A jak w końcu odłożyliście starania tak ?? Właśnie tak jest jak piszesz, nie mogę w kółko myśleć tylko o jednym, bo oszaleję. Co do starań, to nie wiem, na pewno nie w tym cyklu ( a tak bardzo na to liczyłam), dostałam globulki przeciwzapalne od gina, wiec odpada... Ale nie chce mi sie czekać kolejne 4 msce, to jakiś absurd! Myślę, że za miesiąc zbadam ta prolaktynę i zobaczymy. Dwa msce da sie chyba odczekać...
  16. czesc przyszłe mamusie, Ale mamy pogode, śnieg sypie...Dajcie mi trochę słońca!!! Ja cała noc nie spałam, tak mam zawalone zatoki, nie było czym oddychać... Ide dziś do pracy, a od jutra się kuruje w domu. Ominie mnie dawka szczepionki przeciwpyłkowej, przez to choróbsko. Dobrze, by było wyzdrowieć do soboty, bo mój R. ma urodziny - 3 dekady mijają i zaprosiłam znajomych, taka mała niespodzianka, bo R. nie wie kto przyjdzie... Musze sobie jakoś humor poprawić do tego czasu! Ostatnio masakra jakaś! A tak poza tym, to będe tu zaglądąć, ale chyba troszkę rzadziej, chyba muszę odpocząć od tematów macierzyńskich, bo to nie wszystko teraz dla mnie takie proste, ale nie zniknę całkiem, obiecuję!!! Tulam :-* P.S. Karola, Twój mąż robił badanie nasienia - podstawowe, czy rozszerzone, bo nam lekarka nie powiedziała jakie mamy robić i nie wiem....
  17. margohej dziewczyny podobnie jak Wy mam termin na pazdziernik i z przyjemnoscia dolacze do Waszego grona!Na stale mieszkam w Anglii to moja druga ciaza ale pierwsza niestety poronilam w pazdzierniku....ale teraz znowu jestem w ciazy 2 tygodnie temu zrobilam sobie prywatnie usg u polskiego ginekologa-bo opieka w Anglii troche inaczej wyglada niz np w Polsce.musialam pojsc wczesniej i prywatnie bo umieralam z niepewnosci.Po wizycie uspokoilam sie bo razem z mezem widzielismy nasze malenstwo cale i zdrowe z pieknie bija cym seruszkiem!!!lekarz potwierdzil ze ciaza rozwija sie super i dziecko jest spore!!!!nasza radosc nie miala konca!!!!!teraz czekam na nastepne usg a to juz 7go kwietnia.uff tyle w skrocie o mnie.troszke juz Was podczytalam znam edyte-poznalam ja na wielkiej brytanii. Czytalam o Waszych zachciankach ja nie mam rzadnych.......a co do owocow radze Wam uwazac-przy pierwszej ciazy bylam strasznie glodna prawie przez caly czas nie chcialam za duzo przytyc wiec objadalam sie jablkami winogronem arbuzami itp.....i niestety przytylam w ciagu 12 tygodni az 9 kg!!!!wiec uwazajcie!!!!!wszystko z umiarem!!!teraz mam inny problem prawie wcale mi sie nie chce jesc jestem glodna tylko rano potem w siebie wmuszam........na szczescie nie mam takiej dolegliwosci jak nudnosci!!!!tylko sennna bywam!!!oki troszke sie rozpisalam....... Margo, gratuluje, jakoś zapadłaś mi w pamięć w moim najtrudniejszym okresie... Trzymam kciuki!!! pozdrawiam resztę październiczek!
  18. martitaolivia

    Sierpień 2009

    ronia Ronia, serdeczne gratulacje dziewczynki!!! Ale fajnie!!!!
  19. hej, co tu pisać, chora jestem, chyba ucichnę na trochę... No, bo i tak muszę czekać ze staraniami. A gardło boli- chyba za dużo stresu i za wcześnie na rowery poszliśmy.
  20. KAKUNIAHej marta kurcze ale dziwne to wszystko bo wysoki poziom prolaktyny blokuje owu i dlatego mniejesze szanse na zajście w ciąze i problemy z miesiączkowaniem a w zasadzie z brakiem a ty mówisz ze masz owu to nie wiem nic z tego ..ale tez dziwne bo dziewczyny biora bromergon i zachodza w ciąze to czemu tobie kazała czekać ...hmmm?????? jakies dziwne to wszystko ja też sie zdziwiłam.... Powiedziała, że prolaktyna ma wrócić do normy.... Nie jest na tyle wysoka, żeby mi blokowała owulację. Ale w ciąży gwałtownie rosnie i może blokowac progestreron, moze dlatego? Nie wiem, w nerwach byłam i nie dopytywałam już...
  21. Ta moja lekarka bardzo zapobiegawcza jest. Jak byłam w ciąży od razu na zwolnienie mnie wysłała, bym unikała zarazków.... A teraz mojemu ukochanemu tez kazała brać kwas foliowy. I wiecie, co mi powiedziała jeszcze? Ze bardzo dużo w tym roku poronień i wad płodu jest z powodu tej okropnej grypy!!!!
  22. amirianOliwia jesteś jeszcze? a dlaczego kazała jeszcze tyle ci czekać? tak po prostu "bo trzeba odczekać" czy ze względu na ta prolaktynę? Cholerka, szkoda by było... Widzę, że coś u ciebie pechowo jak u mnie ze starankami, ciagle coś... ale pomyśl sobie tak - lepiej odczekać i spieszyć się tylko dlatego że już byś chciała, niż zeby znów się to powtórzyło... wiem, ze ci smutno, miałam te same myśli, ale zdrowy rozsądek zwyciężył. A może zrób wczesniej tą prolaktynę? (nie znam się na niej za bardzo) jak będzie ok, to wtedy byś mogła wcześniej się starać... Tak z powodu prolaktyny tylko... Też tak myślę, by za msc zbadać prolaktynę... Napisałam też do p. ginekolog z forum, zobaczymy co powie...
  23. Nie wiem co tu robić, chyba będe wcześniej sprawdzała poziom prolaktyny i jak spadnie, to może ten czas czteromiesięczny skrócę... Ta moja lekarka bardzo zapobiegawcza jest... Z drugiej strony gdyby miało być coś nie tak, to nie chce mieć do siebie pretensji, że to dlatego, że nie chciało mi sie czekać...
  24. Tak sobie myślałam, 3 msce miną i znowu starania, a tu dupaaaaaaaaaaaa!!!!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...