Skocz do zawartości
Forum

Jola30

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Jola30

  1. mama2Jola30Witam Byłam tak zmęczona że poszłam z małym, spać o 21. Jutro mam wizyte u lekarza ciekawe czy jakaś poprawa jest. Samopoczucie mam denne i nic mi się nie chce Poczytam i nadrobie zaległości!!!!no wlasnie czy jest poprawa ? jak ty to oceniasz? mama2 ja to oceniam nijak kaszle i ma katar zaczerwienione oczkatyle co moge stwierdzic czy coś mu tam gra w oskrzelach ciężko sie wsłuchać w nosku napewno furczy.
  2. jola22Jola30jola22Na koniec się witam.I ja miałam koooooooooszmarną noc. Juleczka miała wczoraj szczepionkę - na szczęście ostatnią...........3 razy ją kłuli. Zanim poszłam na szczepionkę dałam jej Nurofen, i po szczepionce też (po jakichś5-6 godzinach). Wszystko było ok, no może Julcia była trochę markotna, wieczorem mimo że drzemała od 20-20:45 to i tak o 21-20 zasnęła ( dziwne było to dla mnie). W nocy po pierwszym karmieniu była już bardzo niespokojna (to było gdzieś o 1:30) więc wzięłam ja do nas do łózka. O 3 jak sprawdziłam jej główkę to małą strasznie gorącą - całe ciało z resztą...........sprawdziłam temperaturę i miała 38,2 w pupie. Dałam jej czopka którego niemal natychmiast wypierdziała i wtedy zaczął się płacz który trwał do 8 rano. Dziewczyny na zmianę z M ja nosiliśmy, a ona bidulka spałą jak zająć chlipiąc pod noskiem.......ja wyłam razem z nią oczywiście. Myślałam że boli ją brzuszek bo wczoraj na obiad zrobiłam zupę kalafiorową (pomyślałam że ma po niej gazy) ale to jednak po tej cholernej szczepionce. Teraz śpi moje szczęście..........tak mi jej szkoda, Jola22 jaka zupke kalafiorowa jej zrobiłaś czy sama jadłas a Jula cycka? Jola30 ja jadłąm zupę - ale to nie po tej zupie, tylko po szczepionce. Wiem Jola22 tylko tak z ciekawości pytałam
  3. A ja chciałam wstawic zdjecia Nikusia kupiłam nawet kabel USB i okazało sie ze zły mi sprzedałi dupa blada nie bedzie fot z mojej strony
  4. Witam Byłam tak zmęczona że poszłam z małym, spać o 21. Jutro mam wizyte u lekarza ciekawe czy jakaś poprawa jest. Samopoczucie mam denne i nic mi się nie chce Poczytam i nadrobie zaległości!!!!
  5. A szczepiliście dzieciaki na Pnemokoki ,hib,Men?-chodzi mi o Polske bo tu sa płatne?
  6. DaffodilJola30Napiszcie jak Wasze dzieciaki śpią bo moj to strasznie zadziera główke do góry jakis koszmar zapatuli sie kocykiem ponaciaga na głowe i nie rusza sie do pierwszego karmienia,ale martwi mnie to zadzieranie głowy i dalej na jeden bokKuba nie zadziera. Śpi zawsze na plecach, ale główkę układa na różne boczki. Miał asymetrię jakoś tak do miesiąca po porodzie. Szybko przeszło, bo byłam uparta, przestawiłam łóżeczko w drugą stronę i co zasnął ze źle ułożoną główką, to mu delikatnie przekręcałam w drugą stronę. U Nikiego dość długo się już ta asymetria utrzymuje, walczycie z tym jakoś? Dafo ale ja wspominam lekarzowi jakoś bez odzewu mowi że wszystko sie wyrowna i nic nie trzeba robic samemu
  7. jola22Daffodilmama2daffodil no bo tobie juz zostalo 3 tyg pochwal sie zakupkami ! macie juz opiekunke?Mamy! I to taką bardzo dobrą znajomą mamy M. Jakoś tak się przypadkiem udało, bo teściowa się jej żaliła, że ciężko kogoś znaleźć i sama zaproponowała Nie wiemy jeszcze ile będzie chciała, mamy się w tym tygodniu spotkać i pogadać o finansach, ale jak nie powie więcej niż 10 zł za godzinę, to będzie w porządku. Będzie przychodzić od środy do piątku na 7,5 godziny, a w poniedziałek i wtorek będę Kubę do teściowej zawozić. Zdjęcia później zrobię, bo nie chcę Kuby obudzić, a wszystko już pochowane w szafie :) Daffodil super że znalazłaś kogoś z kim będziesz mogła zostawić Kubę - oby ta kobieta przypadłą mu do gustu. Czy ja dobrze rozumiem że ona może brać 10 złoty na godzinę - czyli jakieś 800-900 zł na miesiąc ??? Musze przyznac że starsznie drogo 10zł za godzine W Angli płacą Polki za dzieci po 1 funcie za godzine zdarza się że płacą 2 funty ale bardzo zadko.
  8. Napiszcie jak Wasze dzieciaki śpią bo moj to strasznie zadziera główke do góry jakis koszmar zapatuli sie kocykiem ponaciaga na głowe i nie rusza sie do pierwszego karmienia,ale martwi mnie to zadzieranie głowy i dalej na jeden bok
  9. jola22Na koniec się witam.I ja miałam koooooooooszmarną noc. Juleczka miała wczoraj szczepionkę - na szczęście ostatnią...........3 razy ją kłuli. Zanim poszłam na szczepionkę dałam jej Nurofen, i po szczepionce też (po jakichś5-6 godzinach). Wszystko było ok, no może Julcia była trochę markotna, wieczorem mimo że drzemała od 20-20:45 to i tak o 21-20 zasnęła ( dziwne było to dla mnie). W nocy po pierwszym karmieniu była już bardzo niespokojna (to było gdzieś o 1:30) więc wzięłam ja do nas do łózka. O 3 jak sprawdziłam jej główkę to małą strasznie gorącą - całe ciało z resztą...........sprawdziłam temperaturę i miała 38,2 w pupie. Dałam jej czopka którego niemal natychmiast wypierdziała i wtedy zaczął się płacz który trwał do 8 rano. Dziewczyny na zmianę z M ja nosiliśmy, a ona bidulka spałą jak zająć chlipiąc pod noskiem.......ja wyłam razem z nią oczywiście. Myślałam że boli ją brzuszek bo wczoraj na obiad zrobiłam zupę kalafiorową (pomyślałam że ma po niej gazy) ale to jednak po tej cholernej szczepionce. Teraz śpi moje szczęście..........tak mi jej szkoda, Jola22 jaka zupke kalafiorowa jej zrobiłaś czy sama jadłas a Jula cycka?
  10. Guniajak tam Twoje szczęście ma juz ząbki bo jakoś nie moge dopatrzyć Jola22 strasznie mi żal Julki u mnie ma się odbyc szczepionka po chorubsku Nikusia mysle że będzie OK. mama2 cukiereczków dziekuje za szpiworek chyba zamówie go
  11. KamidiankaJola30lutkaJola ale pytasz o śpiworek do łożeczka czy do wózka? tak czy siak mam i ten i ten, tzn do wózka jeszcze nie przyszedł choć zamówiony w czw. Bez tego do łozeczka nie wyobrażam sobie spokojnej nocy.Lutka o szpiworek do wózka!!!! Do Łóżeczka mam nawet dwa w Angli ,zresztą do wózka też ale tu nic nie mam i kiebsko to widze. To widzę Jolu, że na dłuższe posiedzenie w Polsce się zanosi? prawdpodobnie wylatuje 20 listopada!!!! A jakoś martwie sie zeby Niki znów mi sie nie przeziębił i tak mysle nad tym szpiworkiem widziałam fadny w sklepie ale 120 zł. troche drogi poszukam na allegro chyba.
  12. W takim razie Nikuś mi śpi w dzień czasem 2 razy po 1-2 godziny zależy zdarzy się że w cale nie śpi w dzien ale noc i tak nie lepsza w spaniu wychodzi bez róznicy Czasem jest tak marudny a nie może spać i nic nie pomaga.
  13. lutkaJola ale pytasz o śpiworek do łożeczka czy do wózka? tak czy siak mam i ten i ten, tzn do wózka jeszcze nie przyszedł choć zamówiony w czw. Bez tego do łozeczka nie wyobrażam sobie spokojnej nocy. Lutka o szpiworek do wózka!!!! Do Łóżeczka mam nawet dwa w Angli ,zresztą do wózka też ale tu nic nie mam i kiebsko to widze.
  14. jola22lutkaKamidiankaNo to i Ty jesteś dzielną kobietką, ja nawet nie wiem, czy bym się sama wybrała z Lenką. No pewnie, gdybym musiała, bo wtedy to się nie myśli i nie ma wyboru. A ile masz do Krakowa? Autem jedziecie? ech sama sie waham :/ czuję się dobrze za kółkiem, ale wiem jak jeżdżą kierowcy po krakowie, siedzą sobie na ogonie jadąc przez miasto 90. A trasa? Niby spoko, ale z dzieckiem to jednak nie to samo co samemu. około 244 km. Lutka 250 km Podziwiam.........dzieln jesteś kobietka. I trzymam kciuki za udaną trasę. Jola22Wasz wyczyn z Julcią samolotem też nie lada wycieczka
  15. Nikuś -katar ma dalej okropny ,gardło też jeszcze nie do końca lepiej. No noc robie te inhalacje mniej kaszle jutro lub wczartek ide do kontroli do lekarza zobaczymy co powie.
  16. mama2ratunkuuuuuuuu maks zasnal o 19.30 po 30 minutach wstal i teraz z M usypiamy go bo jemu nawet nie w glowie spanoie trwa to juz 3 godzine1!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! mama2 a może za szybko go kładziece spać, lub na siłe usypiacie ? On płacze jak go usypiacie? A nie możecie mu pozwolić posiedzić do 21 ?
  17. Witam U nas pogoda pod psem ale cóż zrobic musze wyjść na miasto. A mały musi zaliczyć spacerek!!! Mam pytanie czy któraj z Was kupiła już szpiworek.
  18. mama2coreczek mały miał temperature 39 drgawki i nic nie pomagało wprawdzie prawe noc spedziłam z nim w szpiatalu bo nas zostawili ale OK
  19. mama2corunlutkamama2coruna i jeszcze chcialam napisac ze papier naprawde ma znaczenie nam jakby dodal skrzydel chodzimy jak nastolatkowie trzymamy sie za rece gadamy do 1 w nocy o tym jacy jestesmy szczesliwi i snujemy plany na przyszlosc Jestesmy szczesliwi cieszę się wasztm szczęsciem :) dla mnie też "papierek" jest bardzo ważny, i zmienił wiele, dopełnił nas :) idealnie napisane to takie dopelnienie Ja też zawsze wole mieć wszystko na piśmie taka jestem
  20. no to w takim razie witam!!!! Będę doskokiem bo nikiś!!!
  21. matragonaDaffodilDzień dobry dziewuszki. Kuba dzisiaj o 6 się obudził i dosłownie przed sekundą padł. I to dopiero po porcji mocno wyczerpujących ćwiczeń, które za każdym razem uskutecznia na przewijaku :) Jak wrzucę filmik na youtube, to zobrazuję o co mi chodzi :) Ale o dziwo nawet się z M. wyspaliśmy, nawet nam te śpiewy dochodzące z maty jakoś nie przeszkadzają :) A dzisiaj na popołudnie pozbywamy się dziecięcia i idziemy do kina :)Jak ja Wam zazdroszczę. Ja ani nie mam z kim zostawić Filka ani mój M nie przejawia żadnej inicjatywy w tej materii :(( a sama nie lubie :(( aaaaaaaaaaaa ja kina hehe
  22. lutkaaaaa Daffo poszłam dziś znów do 5.10.15 jeszcze raz zerknąć na czapy i kupiłam polarkową z nausznikami. Może nie tak rozkoszna jak misiowa, ale wiązana. I te same rajtki kupiłam, rozmiar już był :) Oczywiscie leżą juz zarzygane w koszu. Zwróć uwagę na motyw na czapie, taki sam jak na niebieskich rajtkach :) Lutka-laleczka
  23. Jeszcze chwila i zaczne dobiegac do końca Waszych wyczynów a tu nikogo nie ma zła jestem
  24. mama2:DaffodilA to Kubusiowa gimnastyka, o której pisałam wcześniej :) Robi tak od razu po położeniu na przewijak, spróbujcie mu przy tym zmienić pieluchę :)YouTube - MVI 2376 Medal dla ciebie za zmiane pieluchy Kubie ja cie pierdziele czegos takiego jeszcze nie widziałam!!! Daffodils ale jaja mój tez sie rzuca ale Kubuś no i musz przyznać i zazdrościć Kubuś jest niezły pulpecik jak ja zardroszcze moj Niki to chodzina ale długi . ILE WAŻY KUBA???????????????
  25. Iga 25 Hej dziewczyny. Tak sobie czytam codziennie to ,,nasze,,forum i sie jakoś wdrążyć nie umiem Może powinnam poprostu częściej tutaj zaglądać. Czytałam dziś Wasze posty. Widzę że niektóre bobasy dają popalić. Ja na szczęście nie mam problemu z wysypianiem się bo moja Nadja całą noc przesypia. Zaczynam się tylko martwić jak mi pójdzie z odstawieniem jej od cycka. Już je obiadki i kaszkę(rano i na wieczór), ale cycka i tak dostaje. Już nie tak często, ale jednak. Jakie Wy macie sposoby na odstawienie dziecka od piersi?Może mi coś doradzicie IGA no to może się nie wdrążysz takie życie nie wszystkim pasuje. Może gdybyś coś pisała ,a nie czytała był by efekt .... A może .....
×
×
  • Dodaj nową pozycję...