Skocz do zawartości
Forum

Tosia27

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Tosia27

  1. Tosia27

    Sierpień 2009

    jej wróciłam własnie z dworu... ale mróz!!!! czułam jak mi włoski w nosie zamarzają
  2. Tosia27

    Sierpień 2009

    mają go już chyba 9 lat:( i zawsze mi wtedy mowią że to ja z bratem go chciałam i wybralam:(
  3. Tosia27

    Sierpień 2009

    nie wiem:( mowiłam mamie by go uśpili ale ona nie chce... nie wiem może jej kasy na raz szkoda wyłożyć na uspanie go
  4. Tosia27

    Sierpień 2009

    ania_83Tosia27Ja nie bardzo czekam na tego Sylwestra:( mój T idzie do pracy a ja mogłabym iść do niego ale nie chcę zostawić na noc Maji u moich rodziców:( oni mają durnego psa który rzuciła się nawet na mojego tatę, więc pół nocy bym się tylko martwiła czy nic Maji nie zrobi... więc pewnie spędzę go sama z Majeczkąo to szkoda, a nie mogliby go zamknąć gdzieś osobno? mogą w innym pokoju niby ale ja i tak bym się bała że to bydle gdzieś się prześlizgnie...1 on jest cholernie zazdrosny o moją mamę... A Sylwka mi też szkoda bo przecież dokładnie rok temu miałam tą wielką awanturę z mężem i też spędziłam go całkiem sama płacząc pół nocy:(
  5. Tosia27

    Sierpień 2009

    Monika powodzenia na rozmowie:) ja bym chyba nie miała odwagi:)
  6. Tosia27

    Sierpień 2009

    Ja nie bardzo czekam na tego Sylwestra:( mój T idzie do pracy a ja mogłabym iść do niego ale nie chcę zostawić na noc Maji u moich rodziców:( oni mają durnego psa który rzuciła się nawet na mojego tatę, więc pół nocy bym się tylko martwiła czy nic Maji nie zrobi... więc pewnie spędzę go sama z Majeczką
  7. Tosia27

    Sierpień 2009

    Dzień doberek:) My już też nie śpimy:) Jedną ręką wcinam kanapkę a drugą piszę:) U mnie temp -14:) I po co ja płaciłam za wymrozenie nadżery:) wystarczyło na dwór wyjść Zaraz oddam wszystkie głosiki:)
  8. Tosia27

    Sierpień 2009

    usiadłam niedawno do kompa bo wcześniej nie miałam kiedy... byłam kilka godzin w pracy a potem wpadła do mnie moja mam nadzieję przyszła bratowa:) Majeczka śpi więc i ja się zaraz położę:) tylko przyszykuje jej papu Buziaki Dziewczyny:) Miłej i cieplutkiej nocy:)
  9. Tosia27

    Sierpień 2009

    a tak znalazłam i pomyslałam że wkleję Mamuśkom by się troszkę usmiechnęły:)
  10. Tosia27

    Sierpień 2009

    HIHIHI Blondi pokoik juz ładnie umeblowany:)
  11. Tosia27

    Sierpień 2009

    te laski są niesamowite:) YouTube - US Naval Academy Performance Kings Firecracker
  12. Tosia27

    Sierpień 2009

    YouTube - Ninja Baby
  13. Tosia27

    Sierpień 2009

    roniaTosia27Ania współczuję takiej teściowej:(jejku dzwoniłam właśnie do koleżanki z pracy czy bedzie... a ona biedna ryczy mi do telefonu że już czwartą godzinę jedzie autem do pracy a ma tylko 30 km:( wyjechała o 6 i do tej pory nie dojechała:( a ma jeszcze z 8 km o kurka pewnie zima znowu zaskoczyła drogowców współczuje powiem Wam że Maciek dzisiaj pojechał na wycieczkę do teatru. I coś się obawiam że kijowato z dojazdem będzie wyjechali ok 9.20 a o 11.05 napisał mi że są dopiero w Zielonce apowinni tam dojechać w max 15 min ;/ Ronia ona ma ten dom w Duczkach czyli koło Ciebie
  14. Tosia27

    Sierpień 2009

    roniaferinkaTosia27Witam i ja z białej stolicy:) Ale napadało śniegu i cały czas pada najgorsze, że musze jechać do pracy ale troche się boję jechać z Pszczółką w taką pogodę:( może poproszę mężusia by mnie zawiózł:) Kasiu dobrze że wizyta udana, oby kolejne nie były już potzrebne a serduszko było zdrowe:* Feri no nie ale masz śpiocha!!! To moja nie dość że nie spała do 22 to po 7 już pobudkę zrobiła...niom ale fajowskooooooooo ty śniegu no mój się chyba wkońcu budzi :) już wiem już wiem ! Oświeciło mnie Twój zapada w sen zimowy tak zwany Niedźwiedź znaczy sie
  15. Tosia27

    Sierpień 2009

    Mpearl a Ty chyba byłas z Hanią na ostrym dyżurze? nie zauważyli że gardziołko chore?
  16. Tosia27

    Sierpień 2009

    ronia mam dwa chociaż nie zawsze wczoraj Maciek pół obiadu mi przyszykował ziemniaki obrał jaja ostukała co do kupek, różniem są zielone , czasami stęka i jest dość zbita, ale podaje jej więcej picia ostatnioi kupa wychodzi nawet nie wiem kiedy i nawet zapachowo znośna o dzięki bo właśnie nie wiedziałam jak to jest... bo Maja po zjedzeniu słoiczków też ma zielone i bardziej zbite kupki...
  17. Tosia27

    Sierpień 2009

    ferinka Wiesz.... mój teściu kiedyś powiedział teskt: był u nas i oglądał tv. a mały zaczął kwękać to on mówi żebym go uciszyła ( miał 2 mc wtedy) bo on nie słyszy nic. To normalnie mnie szlak trafił i jak nigdy powiedziałam: to jest dziecko i będzie sobie płakać, a ty nie jesteś u siebie tylko w gościach. Co tv przyjechałeś oglądać??
  18. Tosia27

    Sierpień 2009

    własnie kilka dni temu wyprowadziła się pod W-wę:) wybudowali dom:) chciała domek to teraz ma:) Dziewczyny chyba każda ma jakieś przeboje z teściami czy rodzicami:( Chyba dobrze robić tak jak Basia i ja - nie gadać z nimi bez potrzeby. Niestety nie możemy wybrac sobie rodziców. Mam nadzieję że mi na starość nie odbije i będę dobrą mamą i teściową:)
  19. Tosia27

    Sierpień 2009

    ja już ustaliłam z małżem że jednak on mnie zawiezie:) wolę by on mnie swoim autem zawiózł bo na moim jeszcze letnie oponki:)
  20. Tosia27

    Sierpień 2009

    Ania współczuję takiej teściowej:( jejku dzwoniłam właśnie do koleżanki z pracy czy bedzie... a ona biedna ryczy mi do telefonu że już czwartą godzinę jedzie autem do pracy a ma tylko 30 km:( wyjechała o 6 i do tej pory nie dojechała:( a ma jeszcze z 8 km
  21. Tosia27

    Sierpień 2009

    głosiki oddane ale nie na wszystko bo nie minęły 24h
  22. Tosia27

    Sierpień 2009

    Witam i ja z białej stolicy:) Ale napadało śniegu i cały czas pada najgorsze, że musze jechać do pracy ale troche się boję jechać z Pszczółką w taką pogodę:( może poproszę mężusia by mnie zawiózł:) Kasiu dobrze że wizyta udana, oby kolejne nie były już potzrebne a serduszko było zdrowe:* Feri no nie ale masz śpiocha!!! To moja nie dość że nie spała do 22 to po 7 już pobudkę zrobiła...
  23. Tosia27

    Sierpień 2009

    lecę szyć głowę, karmić Pszczółkę i lulać Buziaki Mamuśki:) Kolorowych snów:)
  24. Tosia27

    Sierpień 2009

    aaa bo Ty idziesz na wychowawczy? dlatego wykorzystujesz od razu za 2010? ja wrócę ok 8 marca do pracy... buuuuu
  25. Tosia27

    Sierpień 2009

    Marcysia i Ty masz takie cyrki:( ehhh my kobiety to się mamy z teściowymi:( heheh ciekawe jakie z nas teściowe będą:)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...