Skocz do zawartości
Forum

Tosia27

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Tosia27

  1. Tosia27

    Sierpień 2009

    witaj wyspana Madziu Ronia a u Was jak nocka? znów było jakieś spięcie z małżem??? a ja chyba walnę sobie kawkę:) zapraszam:)
  2. Tosia27

    Sierpień 2009

    brak soli i wierz tym reklamom 7 w 1
  3. Tosia27

    Sierpień 2009

    szczerze to nawet się nie rozejrzałam... brała na szybko to co na liscie jakbym była sama lub z mamą to pewnie bym połaziła:) a tak T mnie ganiał i juz widze ze zapomniałam kupić np tabletek do zmywarki:( a zapomniałam Wam chyba napisać:) już zmywa mi pięknie - nawet domyły się te naczynia co tragicznie wyglądały:) znów są piękne i błyszczące
  4. Tosia27

    Sierpień 2009

    roniaTosia a nie mówiła Ronisia że zatrzęsienie w markecie będzie ?Nie no przy Boysach i szalonej poskakać mogę ale przy ich kolędach nijak się nie da Mówiła mówiła Ciocia Ronia:) ale my tam pojechaliśmy ze znajomymi się spotkac na kawkę:) a zakupy zrobiliśmy w Forcie Wola bo tam nigdy nie ma wielkich kolejek:) jedna osoba stała przede mna więc nie było źle:)
  5. Tosia27

    Sierpień 2009

    ferinko, kasiu, madziu, basiu, roniu, blondi- glosy oddane
  6. Tosia27

    Sierpień 2009

    Blondi19Witajcie ja dzis pierwsza pisze b o potem jade na zakupy i wroce na wieczór a pewnie okropne kolejki bedą. Kuba i M. jeszcze śpią ;) Miłej niedzieli. Buziaki dla Was i dzieciaczków powodzenia:) my wczoraj podjechaliśmy do Wola Parku to na parking ledwo dało sie wjechać nie mówiąc już o znalezieniu miejsca:( marcysia_83HejA my wlasnie wrocilismy z nauk przedchrzcielnych i juz czuje ze bedzie masakra. Chrzcimy Wiktora w pierwszy dzien swiat i bedzie az 13 chrztow a do tego ksiadz nawymyslal ze na poczatku mszy mamy byc ustawieniu przy wejsciu jedni za drugimi. Mamy maja byc po prawej stronie i trzymac dzieci na rekach a tatusiowie beda stali z pustymi rekoma haha no i jeszcze za nami maja byc chrzestni, wiec pewnie jak sie ustawimy wszyscy to bedzie na pol kosciola.NAstepnie mamy przemaszerowac przez caly kosciol i wejsc po schodkach na oltarz i obok zachrystii jest takie ogrzewane pomieszczenie i tam maja sie udac mamy z dziecmi i ewentualnie chrzestne poniewaz w kosciele jest strasznie zimno . Juz sobie wyobrazam co sie bedzie dzialo w tym pomieszczeniu 13 dzieciaczkow do tego tyle mam i pewne chrzestne :). Jak juz bedzie po kazaniu to mamy stamtad wyjsc ustawic sie , odbedzie sie chrzest i spowrotem mamy wrocic do tego pomieszczenia, normlanie jakos sobie tego nie wyobrazam, az sie boje zakladac butow na obcasie bo na codzien nie chodze w obcasach i bede bala sie zeby nie upasc z Wiktorem. Oczywiscie ksiadz prosil zeby podczas chrztu nie robic zdjec :( bo bedzie wtedy straszne zamieszanie. Do dzisiaj nie stresowalam sie chrztem ale juz mam stresa:) Szczerze współczuję i też na Twoim miejscu bym się denerwowała:( chyba dobrze że my zrobiliśmy we wrześniu i było wtedy naprawdę cieplutko:) ferinkaJA też dziś koczuje w domu, brrrrrr wczoraj jak wyszłam to już mówiłam co było.. więc dziękuje ale postoje. Oby tylko spełniło się moje życzenie i śnieg będzie w święta super by było co nie??? Feri musze Cię zasmucić - zapowiadają odwilż qlczakferinkaqlczakja wszystkie lafiryndy przegonię mogę cię wynająć?? możesz, ale reklamacji nie przyjmuję jak się jednak jakaś spodoba , a qlczak pogoni a jakieś sposoby na zdzirów masz w końcu też będę musiała ich gonić od Majeczki;) ania_83o właśnie zapomniałabym, położyłam dziś Mikusia na macie i poszłam do łazienki, wracam a on na brzuszku leży nie wiem jak on to zrobił, bo nie widziałam, ale wyczekuje następnego razu gratuluję roniaa moja aktualnie śpi już 2h ale jak się przewraca a idzie jej to strasznie sprytnie to jęczy że cięzko tak na brzuchu ja ja przekręcam na plecy a ona hop siup na brzuch i znowu wyje i tak w kółko Ronia u mnie to samo:) tylko u mnie to już od ponad miesiąca i dalej nie umie z brzucha na plecy roniatakie hahaha Ronia Boys są the best:):):) nie mów że na każdym weselu nie bawisz się przy jesteś szalona:) hahahaha
  7. Tosia27

    Sierpień 2009

    I ja się witam:) Zmęczona jak cholera, bo Pszczoła poszła wczoraj spać o 19 więc od 4 jej się spać nie chciało chociaż poleżałam z nią w łóżku nim małż wrócił... a teraz ciamkam sobie śniadanko i piję herbatę z cytryną:)
  8. Tosia27

    Sierpień 2009

    Mpearl mam nadzieję że nie stanie się to jednak tradycją:( bo prędzej osiwieję lub na zawał zejdę... albo co gorszego pójdę siedzieć za ukatrupienie męża ale Ci fajnie że już wszystkie zakupy masz:) ja nic i do tego musze skoczyć na pocztę no i choinkę trza kupić:)
  9. Tosia27

    Sierpień 2009

    hehehe to się sierpniówki skrzyknęły:) ja to mojego wczoraj wywaliłam z domu... kazałam mu się wyprowadzać... doprowadził mnie do takiej furii że z łapami do niego poleciałam:( na szczęście wieczorem mu się odwidziało i przyszedł skruszony przeprosić:( co za bałwan? hmmm chyba jego miejsce powinno byc na dworze
  10. Tosia27

    Sierpień 2009

    agaa875witam zimowo:) u nas bialo -11 stopni brrr.... dawno juz nie pisalam ale to wszystko przez to ze od 1 grudnia mam staz. Zal mi bylo mala zostawic ale co zrobic. Przez 2 tyg opiekunka ja pilnowala i zrezygnowala. Wiecie dlaczego? bo po tyg jednego dnia mala jej caly dzien plakala i nagle zaczela narzekac, ze spi jej tylko na raz np godz albo 2 ze przez to nic nei moze zrobic u siebie w domu. Kurna ona myslala ze chyba ja nakarmi i bedzie od razu spac?? przeciez takie malenstwo juz potrzebuje zabawy itd. Nawet na spacer nie chciala z nia wychodzic. Nie raz miala ja tylko 3-4 h i tak jej bylo zle. Teraz w tym tyg moj mial popoludniowki ta z nia byl. Teraz swieta to mama i siorka bede ja pilnowac bo mamcia w szkole pracuje a siorka sie uczy. W tyczniu tylko tydzien bedzie u mojej kumpeli, tydz z moim a potem 2 tyg ferii wiec znowu ktos bedzie w domku. Zawsze jak wracam do domku i KInia mnie zobaczy to az kwiczy i sie smieje. Normalnie tesknie za nia zawsze........ a jak tam u Was przygotowania do swiat?? pozdr. Aga współczuję... może to i lepiej ze zrezygnowała bo wiadomo co by jeszcze zrobiła gdyby dzidzia płakała?! ehhh
  11. Tosia27

    Sierpień 2009

    ja na 6 łyżeczek daje 4 mleka i 2 kaszki:) a z Maji to chce mi sie śmiać bo wczoraj i przedwczoraj o 23 Maja sie budzi i śmieje:) myślę że ma to związek ze śniegiem który daje straszną jasność w pokoju:)
  12. Tosia27

    Sierpień 2009

    Dzień doberek Ferinko:)
  13. Tosia27

    Sierpień 2009

    jakie macie plany na weekend? ja się zastanawiam czy nie pojechać po zakupy choć jak pomyślę ile ludzi bedzie to mi się odechciewa:(
  14. Tosia27

    Sierpień 2009

    Aniu właśnie o to chodzi że ona i w dzien bardzo mało śpi... zwykle rano po pobudzce a potem to może raz czy dwa po 20-30 min:(
  15. Tosia27

    Sierpień 2009

    ania_83Tosiu kiedyś i nasze dzieciaki będą spać całą noc, każdy ma swój rytm, ale ja już nie narzekam, jedna pobudka w nocy to jest super, tym bardziej że u nas to trwa 15-20 minut, biorę go do łóżka i za chwilę odkładam i zasypiam u nas też tak jest szybciutko:) ona zwykle je na śpiąco wiec też ją od razu odkładam i śpimy dalej:) za to ja nie mam tak fajnie z zasypianiem wieczornym:( po kąpieli i jedzonku Maja jeszcze jest aktywna a jeśli ją za wcześnie wyniosę to drze się strasznie by ją zabrać
  16. Tosia27

    Sierpień 2009

    no właśnie nie wiem:) mówiła że ja jak jej córka, że jestem kochana itd itp:) ważnie że stanęła po mojej stronie:) a mój Babel też właśnie zasnął:) jakos szybko bo zwykle muszą minąć ze dwie godzinki od pobudki:) a ona to jest taki kręciołek że rano jak po nią idę to leży w poprzek łóżeczka... dobrze że są te ochraniacze bo tak mogłaby wsadzić nóżki między szczebelki
  17. Tosia27

    Sierpień 2009

    wszystkie możliwe głosiki oddane:)
  18. Tosia27

    Sierpień 2009

    Witam:) Jak minęła Wam nocka? Maja drugą noc z rzędu później je czyli dopiero ok 7 W końcu i ona zacznie przesypiać całe? Agatha szerokiej drogi:) Ronia no proszę taka mała rzecz a jak cieszy:) zwłaszcza nasze maluchy:) Mpearl a jak dzisiaj samopoczucie Nastusi? obyście zakotwiczyli teraz na dłużej bo ile razy ona może zaczynać od nowa:( na szczęście to mądra dziewczynka:) wiecie co... wczoraj pokłóciłam się straszliwie ze starym i tym razem zadzwoniłam pierwsza do teściowej by on czegoś nie nawymyślał:( i stanęła w mojej obronie dzwoniła kilka razy do mnie i do niego by go opierd... duch Świąteczny w nią wstąpił???
  19. Tosia27

    Sierpień 2009

    będę musiała to zrobić ale nie teraz... dzisiaj to bym raczej płakała z nią:( a żeby ją oduczyć będę musiała mieć dużooo spokoju i cierpliwości fajna paczuszka?
  20. Tosia27

    Sierpień 2009

    ferinkaRonia lece na pocztę co by mi nie zwędzili paczki :)Tosia im szybciej małą od uczysz tym lepiej. Bo jak ci ktoś z małą zostanie to dostanie nerwicy :P Feri ale ja nie mam serca jak ona płacze:( nie umiem jej tak zostawiać wiem że źle robie ale ona wtedy tak płacze że aż sie krztusi i dusi
  21. Tosia27

    Sierpień 2009

    hello mi własnie Majeczka zasnęła na ręku po ciężkim dniu... się nasłuchało biedne dziecko Aniu mam nadzieję że Mikuś ma po prostu takie dni i znów zacznie ciamkać cycusia jak wcześniej:) Agatha u nas też cięzko ze spankiem:( nauczone dziecko noszenia na rękach i teraz mam:( i zasypia tylko w naszym łóżku:( dopiero później ją przenoszę Ronia tez się rejestrowałam na tej stronce więc mam nadzieję że i do nas niedługo przyjdzie paczuszka:)
  22. Tosia27

    Sierpień 2009

    ja też właśnie musze sie zapisać do frycka ale nie mam pomysłu co zrobić
  23. Tosia27

    Sierpień 2009

    Basiu napewno dałabyś rade sama:) ja już nie raz robiłam a włosy mam za ramiona:) ja jak robiłam sama to Safirą - ona właśnie ma taką delikatniejszą konsystencję więc łatwo się nakłada:)
  24. Tosia27

    Sierpień 2009

    Sto lat, sto lat dla Mikołajka:*:*:*
×
×
  • Dodaj nową pozycję...