-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez Tosia27
-
hihihi ja Marysię też wzięłam po mojej zmarłej babci:) czyżby ten wyczekiwany wewnętrzny wpierdziel nadszedł? ja przed chwilą też zostałam stuknięta:) to chyba Bąbel daje mi znać że czas gotować obiad:)
-
lód to chyba nie był za mądry pomysł:) powinno się go zjeść w momencie kiedy tylko zaczyna boleć gardło:)
-
Ronia a Ty chorowitku gdzie na spacerki łazisz:) powinnaś leżeć pod kocykiem i się kurować:)
-
Abarko nasze typy to: Amelka lub Marysia Kacperek lub Olivier Roniu mi też teraz jakby fruwały motylki, dostałam jeszcze dwa kuksańce i cisza trzymam cały czas rękę na brzuchu:) jak wariatka
-
chyba czuję motylki w brzuchu już kilka razy dzisiaj
-
abarkaTosiu, a ile kobiet z chorą tarczycą urodziło, rodzi i będzie rodziło..? i wszystko gra! ja mam usg 9tego i już nie mogę się doczekać ale Ci zazdroszczę:) zresztą pewnie większość z nas:) chcemy zobaczyć nasze maleństwa:) ja chciałabym też wiedzieć czy sprawdzi się moja intuicja że to córcia no i żeby mąż tym razem był na usg - moze wtedy to do niego naprawdę dotrze:) ja 12tego mam lekarza i wtedy napewno da mi skierowanie
-
ja w sumie jeszcze o tym nie myślę, jedyne co mi zaprząta głowę to najbliższe usg, które powinnam mieć za 3 tygodnie... nie wiem czemu ale wcześniej jakoś nie martwiłam się tą tarczycą a teraz... teraz, tak... mam nadzieję, ze wszystko będzie dobrze i usg zmieni moje głupie myśli... najgorszy ten net gdzie wczoraj zobaczyłam jak gdzies było napisane że kobiety z nadczynnością raczej powinny zrezygnować z ciąży...
-
abarkaa gdzie Ty mieszkasz Tosiu? na Woli, więc w sumie niedaleko... też trochę mnie to martwi że nie mam karty w szpitalu i nie wiadomo jak to będzie z porodem... ale coś za coś... jak mam męczyć sie w ogromnych kolejkach w szpitalu to wolę iść prywatnie gdzie o danej godzinie napewno wejdę
-
abarkaTosiu a masz na Karowej jakiegoś lekarza lub położną? mojej cioci szwagierka tam pracuje i mogłam do niej chodzić, ale z nią jest ciężko bo zawsze jak tam jechałam to akurat operowała i musiałam kilka godzin na nią czekać, więc zdecydowałam się jednak chodzić do tego lekarza w enelmedzie w Blue City, tam ambulatorium jest do 11tej i mam usg jak trzeba, a w szpitalu to słabo z usg bo kolejki straszne i długie zapisy...
-
abarkaja jeszcze nie wiem, myślałam że w Pruszkowie, ale nikogo tu nie znam.. Mateuszka rodziłam w Piotrkowie Tryb., tam wszyscy się znają, dzięki teściom miałam cudowną opiekę, zastanawiam się czy na miesiąc rozwiązania nie przenieść się tam... sama nie wiem, bo wtedy mąż daleko.. doradźcie mi wiesz mam koleżankę co pierwsze dziecko rodziła w Pruszkowie (mieszka w Komorowie)... ogólnie była bardzo zadowolona i z warunków i z opieki... wiem, że ona w ciąży chodziła prywatnie do ordynatora tego szpitala w obu ciążach....niedawno rodziła córcię na Madalińskiego ale tylko dlatego że podejrzewali że dziecko jest za małe i ma za mało wód płodowych
-
abarkaa Ty Roniu gdzie będziesz rodziła? Abarko a Ty jaki masz plan? mój to Karowa chyba, że wszystkie ciężarówki się zmówią w jednym okresie i nie będzie dla mnie miejsca to wtedy pojadę chyba na Madalińskiego
-
qlczakcześć dziewczyny, Tosia a gdzie te bojówki dorwałaś? to nowe były? bo ja nie znalazłam na allegro ciążowych bojówek w licytacji :( JA mam już 2 pary, drugie takie lżejsze na wiosnę właśnie, już ze 3 tygodnie w nich chodzę bo wygodnie jak nie wiem A właśnie a czy tym kremem eris to piersi też smarujecie? czy jeszcze nie? hejka kupiłam u tego użytkownika: Przedmioty uĹźytkownika - Aukcje internetowe Allegro w tej chwili chyba nie ma na licytacji za wielu rozmiarów ale było tego wiele, więc trzeba obserwować aukcje:) a tu kupiłam jeansy bo też są niedrogie: Przedmioty uĹźytkownika - Aukcje internetowe Allegro co do kremu to ja piersi też nim smaruję - wyłączając sutki... co do snów to mi sie ciągle śni chłopczyk, a dzisiaj to już wogóle źle mi się śniło że martwiłam się że przez tą nadczynność coś będzie nie tak i jeszcze nie wiem jak ale zrobiono mi przez przypadek prześwietlenie i się tym strasznie zamartwiałam bo przecież ciąży nie można... i tak sobie myślę że może to oznacza że wszystko będzie oki...
-
Dzień doberek Ale dziś ładnie:) aż humorek inny jak się wstaje:) mimo, że się nie wyspałam bo mąż chrapał jak stary dziad to aż chce się żyć byłam wczoraj w teatrze i dawno się tak nie uśmiałam Mała/y został/a nieźle wytrzęsiona/y i dostarczyłam endorfin radości... warto jednak było wydać trochę kasy na bilety.
-
Uciekam narazie później zajrzę... miłego i słonecznego dnia;)
-
też się strasznie ucieszyłam, choć spodnie jeszcze nie przyszły... mam już dwie pary spodni ciążowych i chyba więcej narazie nie będę kupować, zaraz przyjdzie wiosna wiec raczej inne ubrania sie przydadzą...
-
już nie mogę się doczekać tych dni kiedy będę codziennie czuć Bąbelka, bo narazie to nic prócz tej świadomości że jestem w ciąży... może i mąż jakoś wtedy inaczej do tego podejdzie jak sam na swoim ręku poczuje, bo tak jak niedawno mówił wogóle to do niego nie dociera, choć wczoraj powiedział ze fajnie mi się brzuch zaokrągla... bo najlepiej widać wieczorem jak jestem najedzona:) kupiłam sobie pierwsze spodnie ciążowe i jak mi w nich dobrze - nic nie ciśnie, nie muszę chodzić z rozpiętym rozporkiem... na allegro nawet udało mi się wylicytować nowe bojówki za 26 zł, które wcześniej licytowałam i pierwszym razem poszły za 61 zł
-
mpearlA może go ozdobie w jakieś wąsy i brodę na przykład? :) hihi
-
Ronia a jak już się malec tak naprawdę ujawni to często w ciągu dnia się czuje ruchy? słyszałam, że dobrze jest je jakby kontrolować bo wtedy wiadomo że wszystko jest ok
-
Dooniu a Ty coś czujesz? Mi już kilka razy śniło się że miałam chłopaczka, więc liczę że sny są na odwrót i będzie jednak Amelka lub Marysia:)
-
Dooniaprzepraszam że wszczelę się w temat ale mam takie pytanie czy czujecie już pierwsze ruch maleństwa ??? ja myślę że poczułam pierwszy raz tydzień temu, było to coś zupełnie innego niż do tej pory czuło moje ciało... było to jakby puknięcie w coś w ciele i poczułam "to" pod ręką... niestety było takich uderzeń tylko 5 i ciszaaaa:)
-
roniaJa byłam mega szczęśliwa bo poprzednio u nas poduchy nie mogłam dostać i raz w ciuszkach używanych dorwałam za 10-15zł taka wielka... wymieniałm poszewki wyprałam rewelacja A teraz pcham jeden koniec między nogi (tak jest podobno dobrze bo się nic nie uciska) a do pozostałej części się tulam :) no i na noge mojego chłopa miejsca nie ma dlatego krzyczy wow Ronia to faktycznie tanio trafiłaś:) niby wydatek spory ale ja myślę że ona na zawsze ze mną pozostanie a nie tylko na okres ciąży:) mojego to średnio 4 noce w tygodniu nie ma bo jest w pracy więc nie może mieć nic przeciwko:)
-
mpearlTosia a możesz dać linka do tych rogali:) pliis ja kupiłam z tej strony Kojec Motherhood - poduszka dla kobiet w ciÄ Ĺźy | Motherhood.pl wzięłam dodatkową poszewkę jeszcze... a za kuriera płacisz tylko 13 zł
-
roniaJa mam z poprzedniej ciąży taką dużą wieką poduchę takiego wielkiego rogala. Wtulam sie w niego i jest naprawdę dobrze. Tylko mój małż krzyczy że rogal to zdrajca Ronia to samo powiedziała moja mama że ta poduszka to zamiast chłopa faktycznie jest dosyć spora, ale fajnie się w nią wtula:) napewno nie żałuję zakupu... a jeśli chodzi o krem to wczoraj też go kupiłam, bo pierwszy mi się kończy
-
mperal powiem Ci że mnie też wkurza te nocne siusianie... ja wstaję ok 3 razy i problem z zaśnięciem mam wtedy gdy jak dziś obudzę się po 6 - tej i jest już jasno... a powiem wam że od kiedy kupiłam tą poduchę kojec to śpię lepiej, nie bolą mnie plecy i nie korci mnie by położyć się na brzuchu
-
Cześć dziewuszki... te "stare" i te nowe ale dzisiaj piękny dzień, byłam już z Luśką na dworku i nawet powietrze inaczej pachnie:) Jak mąż wstanie pewnie ok 14tej to może na spacer go wyciągnę... a na 19:30 d teatru śmigamy Ronia na ten Twój kaszel to też polecam syropek z cebulki, jak rano go przygotowałam i postawiłam blisko grzejnika to wieczorkiem już był gotowy:) Doonia tu są też dziewczyny z okolic tj. Wieliczki...