-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez Tosia27
-
Mona burzusio super, mój też nie jest wielki i tłumacze sobie ze przynajmniej mniej bedzie do zrzucenia po:) a mam pytanie apropos tego usg... czy ciąża to dobry czas na badanie piersi? przecieź gruczoły są powiększone i hormony inaczej funkcjonują... Kaju tylko ostrożnie z tymi pracami! oszczędzaj sie i rób czesto przerwy... nic nie ucieknie a Wasze zdrowie najważniejsze:) Aniu fajne zakupki, może i ja się skuszę? też własmnie chciałam te butelki dr brown's (z rad cioci Kaji) Ronia ale żeś mi smaka na bigos narobiła:)a truskawki tez ostatnio wcinałam ze śmietaną i z cukrem:) a no i imię Ola - podobuje mi się ;) z racji posiadania;) napewno będziesz miała grzeczniutką córeńkę
-
Aga no nie, z Ciebie to ranny ptaszek:) Ja właśnie w pracy kawkę piję ale wymyśliłam że popracuje do końca przyszłego tygodnia i idę na urlop:) Kaja jak przeprowadzka? Uda Wam sie jutro spać w nowym lokum? Pozdrawiam wszystkie Brzuszki
-
najważniejsze że dobrze sie czujesz:) ale uważaj na siebie! i zrób jakieś badania chociaż morfologię... a ja właśnie obserwuję mój brzuch - jak jakaś rybka w nim pływa:) śmiesznie jak tak sie rusza... chyba jak Ty Anetko będe za tym tęsknić za kilka miesięcy
-
faktycznie Anetka musisz troche wiecej jeść... skąd Ty siły bierzesz??? mleko Nikoli podpijasz? a ja właśnie leżę w domku i odpoczywam, tak dużo zjadłam tej mężowej zupy że aż mi ciężko i nie dobrze:( nawet nie mysle narazie o drugim daniu... zaraz T. wróci to moze jakiś film obejrzymy albo Gotowe na wszystko - strasznie lubimy ten serial:)
-
hehehe jest jeden plus powrotu do pracy!!!! właśnie T. dzwonił, że: piesek był na dworzuzupkę mam ugotowanąmłode ziemniaczki obranekotlety naszykowane do usmażenia jestem w szoku - nie pamiętam, kiedy małż zrobił mi obiad aż chce sie do domu wracać:) a lecę za 10 min
-
kaja09 łeeee..Ty to tam teraz jesteś jak długo niewidziana ciocia przelotem bo na wakacjach :) oszczędzaj się, pracuj pooooomaaaaluuutkuuu i przede wszystkim SIEDŹ I NIC NIE RÓB :) taki mam plan
-
karol27kaja09BRAWO!!!! ale ma fajnie!!!! ..a ja mam termin za równiuśkie 4 miesiące...i mi w szpitalu oszacowali wagę dzidzi na 3900!!!!!lol!!! ...ciekawe ile im się sprawdzi :) a to jest ta szwagierka,co mówiłaś,że nie ma co liczyć na znieczulenie, bo nie ma anestezjologa???ale jej szybko poszło..pozazdrościć i POGRATULOWAĆ!!!!!!:) Tak, to ona:) Karol a rozmawiałaś już z nią? jak było? czy ciężko bez znieczulenia? tylko pogratulować że tak szybko:)
-
kaja09mpearl, ja aukurat bardzo lubię Chylińską, swego czasu nawet ( mając 16 lat) namiętnie słuchałam jej piosenek :) sentyment został...a tekst napisała,że hohohoho....nic tylko czekać powicia :) hehehehehe dobre :)Tosia!!!!! Biedaczko, jak tam przędziesz w tej robocie??? pewnie cięęęęęęężko było wracać, co????a w czym poszłaś? w dresikach???? ;) daj znać jak było! alioo:) jestem:) jeszcze w pracy... narazie cały czas sie z kimś spotykam i gadam:) musiałam też wyskoczyć do gina by mnie dopuścił do pracy ale strasznie mi sie nie chce tu siedzeć:) jeśli chodzi o strój to wczoraj prałam na szybko jedyne jeansy bo kancików ciążowych to nie mam i nie zamierzam kupować na miesiąc czy dwa... małż mi obiecał że może w sobote pojedziemy na jakieś zakupy
-
Hello Witam tym razem z pracy:) ojej jak mi było ciężko wstać o 6 rano!!! życzę wszystkim miłego i słonecznego dnia:)
-
Kaju nie dał mi zwolnienia bo sie boi kontroli a ja wyniki mam juz dobre... wiesz teraz jak jest tak ciepło - po 4 miesiacach wracać mi sie nie chce:( no i mam problem że nie mam sie w co ubrać a nie chce inwestować w te cholerne ciuchy ciążowe. Tak śmigam sobie na przemian w dresikach i jednej parze jeansów ale chyba jednak jutro ruszam do pracy - urlop wolę wziąć później jak będzie cieplej... jesli chodzi o kase to tak, płaca 100% na zwolnieniu Mona jeśli chodzi o ruchy Małej to moja jest nadaktywna:) w zasadzie bardzo często sie wierci i to tak, że widze przez bluzke lub spodnie jak mi brzuch podskakuje. Najgorzej jak zasunie kopa w pęcherz a ja ciągle jakoś często latam:) ale wiesz zauważyłam że bardzo często uaktywnia sie po jedzeniu i też jak mówiła Kaja po ciepłym :)
-
jestem super ciuszki Kaju:) gdzie Ty je wszystkie pomieścisz? zaraz zamiast mieszkania bedziecie musieli dom wynająć:) u lekarza wszystko ok, zbadał mnie, posłuchałam serduszka tylko... PIEPRZONY DZIAD nie dał mi zwolnienia no i muszę już za dziś wziać urlop i zastanawiam sie czy wziąć teraz jeszcze tydzień urlopu, czy iść jutro do pracy i wziąć urlop za jakieś dwa tygodnie. A muszę wziąć zaległy urlop by dostać za niego kaskę mamy w pracy dofinansowanie do wczasów i jak wezmę 5 dni wolnego to dostanę pieniażki:)
-
Ty to Kaju masz przygody... trzeba było wezwać jakiegoś kierownika na jednym i drugim lotnisku! co to znaczy by kobietę w ciąży tak traktować jak jakiegoś taliba, co myśleli że Ty w bzuchu bomby ukrywasz? ach, odechciałoby mi sie latania jak narazie:) najważniejsze że z pobytu u rodzinki jesteś zadowlona:) Karol ona na szczęście urodziła w aucie w którym był mąż... niezła przygoda:) a ja zaraz zmykam do lekarza, mam nadzieje że da mi zwolnienie bo nie chce mi sie już do pracy wracać, tym bardziej że strasznie drętwieją mi ręce... dziś na maxa - że aż bolą! o kręgosłupie nie wspomnę, jak juz sie położę to o z boku na bok sie przekręcić nie mogę:(
-
jejeku właśnie weszłam sobie poczytać co u kwietnióweczek i wiecie co? jedna z nich nie zdążyła dojechać do szpitala i urodziła córunię w samochodzie:) ja tak ostatnio sobie o tym myśle i wolałabym by poród zaczął się wieczorem, bo jak sobie pomyślę że mam w dzień utknąć w korkach przez to że na wakacje W-wa ma byc cała rozkopana i remontowana to strach mnie oblatuje...
-
Dzień doberek ooo już dawno nie byłam pierwsza, chyba Brzuchy odpoczywają po świętach:) ja już po sniadanku, zważona - 600 g cięższa niż przed ciążą... waze 48,1 :) Karol to mnie zaskoczyłaś... nie spodziewałam się że w tych czasach coś tak oczywistego jak znieczulenie może być niedostępne dla zwijającej sie z bólu kobiety:( a ja przed wczoraj mówiłam teściowej że teraz to spoko ze znieczuleniem, wystarczy zapłacić i już - bo ona mi coś mówiła że warto mieć jakieś czekoladki itp. dla lekarzy to wtedy czymś znieczulą. Jak widac, nie zawsze:( i co to ta Twoja kuzynka planuje zrobić?
-
ja mam nadzieję że uda mi sie karmić piersią... ostatnio koleżanka mówiła mi że takie mleku w proszku dla dzieci nie należy do tanich a jedna puszka starcza na dwa trzy dni:( moja mama tez mnie nie karmiła piersią... no zobaczymy tak wogóle to sliczne te zdjęcia Małej w podpisie... taka śmieszka musisz powrzucać nowe do profilu
-
aneta1808 no to super ze jestes najedzona i zadowolona,a Nikolka dalej aniolek tylko ma alergie na mleczko i pije dla alergikow biedna ale ladnie rosnie wazy juz 5kg.zdrowiutka oby tylko ta alergia minela ojej szkoda, ale najważniejsza że zdrowa i że ładnie rośnie:) to oznacza że nie karmisz jej piersią?
-
hej Anetko:) ja to przede wszystkim najedzona:) odbrobiłam za święta Bozego Narodzenia ale jakoś mocno padnięta jestem... zaraz chyba ide do wanny i do łóżka a jak Nikolka na swoje pierwsze świeta? dalej Aniołek?
-
hello hello ja już po Świętach w domku... cięższa o kilka kilo, napewno z brzuchalem większym:) wszędzie dobrze ale w domku najlepiej a Wy jak Brzuszki? Pozdrawiam gorąco:)
-
Hej Brzuszki ponieważ jutro wyjeżdżam do teściów i wróce w poniedziałek chciałam Wam złożyć serdeczne życzenia:) Moc prezentów od zajączka co koszyczek trzyma w rączkach Wielu wrażeń, mokrej głowy w poniedziałek dyngusowy. Życzę jaja święconego i wszystkiego najlepszego! _**___** _**___**_________*** * _**___**_______**___ **** _**__**_______*___** ___** __**__*______*__**__ ***__** ___**__*____*__**___ __**__* ____**_**__**_**____ ____** ____**___**__** ___*___________* __*_____________* _*____0_____0____* _*_______@_______* _*_______________* ___*_____v_____*#o ___oo_______o#$#o __o##o______o####o _o#$###o__o#$#$#$#o o#####$o@@o########o o#$#$#o@@o##o#####o _o##__o##o_o##o ____o#$#o___o#$#o __o#$$#o_____o####o __o#$#o_____o######o _o###o_______o#o#o#o _o#o#o________o###o __o###o________o#o ___o#o#________o ____o#o# ____o### _____o#o
-
aliooo jak mija dzionek? ja właśnie wróciłam z jajeczka z pracy:) Ania gratuluje zdrowego synusia Joan też miałam kupić to body z Polską ale nie mogłam zdecydować się co do rozmiaru:) ale pokazałam małżowi teraz fotkę i chce by córcia takie miała:) a kombinezon fajny, nie? ja też chciałam kupić w rozmiarze 68 ale nie było wiec wzięłam 74...
-
nie no Basia 3 cytryny??? brrr na samą myśl ciarki mi przeszły:) a ja już po basenie, dzisiaj byłam jedyną ciężarówką i można powiedzieć że miałam zajęcia indywidualne:) dzisiaj umęczyłam nogi... bo najpierw przepłynęłam sobie 4 baseny a potem ćwiczenia:) uciekam się ogarnąć bo rano musze jechać do pracy na jajeczko... Dobranoc
-
Witajcie grudnióweczki jejku jak ten czas leci:) niedawno ja dołączałam do forum a tu już końcówka roku:) GRATULUJĘ WAM KOCHANE I ŻYCZĘ DUŻOOOO ZDRÓWKA
-
nie wiem czy bedzie jędrny, ale ma 36 lat i nikt mu tyle nie daje... 4-5 razy w tygodniu siłownia, ciągła dieta i brak alkoholu, papierosów... ja zupełnie jak Ty kanapa, jedzonko, autko, kanapa itd. nigdy nie byłam typem sportowca i teraz wychodzi mój brak sprawności:( obiecuję sobie że zacznę coś robić by na starsze lata nie być niedołężna, ale .... obiecanki-cacanki:)
-
kaja09Tosia, ja jak się z B poznaliśmy to przy 170cm ważyłam ....54kg!!! ..a teraz...wzrost ten sam...waga: 69!!!!!!!!aż sie boję,czy mu się wciąż podobam :( napewno mu sie podobasz:) z tego co piszesz to on kochany Misiek jest... o mojego to bym sie bała bo on jest zapatrzony w ciała
-
kaja09...fajnie masz,ale ja w sumie to nie schudłam aż tyle po tych wymiotach...a nad tym basenem to naprawdę się zaczynam zastanawiać...laski w pracy mi gadały o jodze dla ciężarnych, że fajne,ale ja się nie widzę w tym kompletnie, ja to prędzej na jakiś kock-boxing dla ciężarówek bym sie nadawała heheehehehe....ale basenik by mi dobrze zrobił...tylko te infekcje....a poza tym nie mam stroju, bo w ten sprzed ciąży na bank nie wejdę..... no ja też ledwo sie mieszcze w kostium:) na zajęciach jest nas 5 kobitek i jest fajnie bo tak sie nie meczysz jak przy normalnych ćwiczeniach... ja jakoś szybko infekcji nie łapię i nawet sie nad tym nie zastanawiałam, bo wiem że te ćwiczenia pomogą mi na kręgosłup a i przygotować ciało do porodu:) odebrałam ostatnio wyniki wymazu na te bakterie o których kiedyś tak dziewczyny pisały i jest ok... no a wczoraj miałam robioną cytologię...