Skocz do zawartości
Forum

Margeritka

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Margeritka

  1. Daff 3 tygodnie to długie rozstanie, super, że mały zniósł je bardzo dzielnie!!!
  2. ja też mam męza z umysłem technicznym, lubi bawić się z Olą, ale nie będzie zajmował się nią przez pół dnia, bo to nie jest dla niego konkretne zajęcie (konkretne to dokończyć póleczkę przy lustrze, popracować nad wylewką na strychu, zrobić jakieś zakupy), na szczęście jak coś remontuje, to Ola biega za nim jak szalona i wszędzie mu włazi pod nogi, on jej daje jakieś bezpieczne narzędzia do zabawy i oboje są zadowoleni:) naśladuje wkręcanie śrubek itd...
  3. UllaDziewczyny jestem w kolejnej ciąży i zauważyłam że zdecydowanie gorzej radzę sobie z tym, że muszę tak często jeść. Chciałabym tutaj z wami stworzyć taki jadłospis na cały dzień co jeść by nie obciążać jelit, by czuć się najedzoną i by dostarczać organizmowi odpowiednich składników. jak byłam w 7 tygodniu tej ciąży i poprzedniej to był to dla mnie najtrudniejszy czas, bo nic nie mogłam jeść, jadałam tylko to, na co maiłam ochotę, a i tak wymiotowałam i miałam nudności do końca trzeciego miesiąca, jak już ten czas minął to apetyt wracał powili, ale przed ciążą odżywiałam się dobrze i pierwsze wyniki badań, mimo wymiotów i nudności miałam bardzo dobre (jak do tej pory najlepsze, jeśli chodzi o morfologię, miałam ponad 12, teraz mam ponad 11)...podsumowując dla mnie dista w I tym ciąży wyglądała tak: jesz na co możesz przełknąć...
  4. u mnie zupka z kapustą kwaszoną, schabik pieczony, sos pieczrkowy i kasza gryczana i mizeria
  5. Znacie może markę wina bezalkoholowego? Podobno jest takie wino, które ma 0% alkoholu, a smakuje jak wino...może na anemię w ciąży dobre, co myślicie?
  6. ja mam w tym tygodniu usg i też może płeć poznamy
  7. ja ostatnio pojechałam z mężęm na ślub siostry nie było mnie w domu dwa dni i dwie noce, bardzo tęskniłam za Olą i odpoczęłam, ale po poworcie mała była bardzo płaczliwa, przez pierwsze dwa dni i marudziła, nie wiem czy na ząbki czy tak musiała odragować, to była moja pierwza rozłąka z nią...
  8. liduszka51 dużo zlaezy od rodzeństwa, i 2 lata moze być przepaścią, jeśli rodzeństwo się nie dogaduje, czasem też większa różnica się sprawdza, zalezy do dzieci tak naprawdę
  9. marzen@Dużo zależy od tego, jak docieplony jest budynek. U mnie wychodzi ok. 1800 zł / rok, w tym podgrzanie wody, gotowanie (bez piekarnika), ogrzewanie (w mieszkaniu ok 19,5-20,5 st). Pod nami mieszkają emeryci i bardzo oszczędzają na ogrzewaniu, więc od podłogi chłodno, obok nikt nie mieszka i nie grzeje, nad nami studenci, tez oszczędzają :(. Mieszkanie w nowym budownictwie, 66 m2, 3 osoby. W porównaniu do szwagra, który ma ogrzewanie i ciepłą wodę z sieci płacimy mniej. Własne ogrzewanie ma tę zaletę, że grzejesz wtedy, kiedy jest zimno, a nie wtedy, gdy elektrociepłownia łaskawie ogrzewanie włączy. Jeśli to jakiś stary budynek to zastanawiałabym się - poprzez nieocieplony strop/ściany będą duże straty ciepła, niezależnie od tego, czym będziesz grzać. Wyłączanie kaloryfera w salonie tylko na noc jest bez sensu - rano będziesz musiała nagrzać od nowa - wtedy pobór gazu będzie większy. Przykręcanie kaloryferów ma sens tylko w tych pomieszczeniach, których się faktycznie rzadko używa. Mamy poza tym sterownik do pieca, który "pilnuje" temperatury w domu włączając/wyłączając piec i jest to spora oszczędność niż ręczne sterowanie piecem. u nas na dole sąsiedzi z małym dzieckiem mieszkają, ale też od podłogi ciągnie...i ten strych bez wylewki to ciepło ucieka szybko, ale w nowym budownictwie to myślałam, że jest cieplej z gazowym ogrzewaniem
  10. YvoneMargeritkaa Wy macie dom czy tylko mieszkanie w takim budynku? ile metrów ogrzewacie? to jest mieszkanie w takim budynku czteorodzinnym, u nas w miście ogrzewanie miejskie jest w czynszu, więc sezon zaczyna się 15 października i trwa gdzieś do końca kwietnia, czynsz u nas to 300 zł (w wiekszości osiedli w mieście, na nowszych jest więcej), jak to się przeliczy rocznie, to gazowe wychodzi taniej niż z miasta (bo takie rachunki po 500 zł są tylko przez kilka miesięcy, u mnie żadnych spóldzielniowych opłat nie ma, bo to prywatne mieszkania), u mnie pomieszczenia sa duże, więc nie trzeba na zimę nawilżaczy na grzejniki, jest sporo powietrza i na pewno jest zdrowsze niż w blokach, to takie plusy, ale zimę poniżej 2o stopni mrozu nie wspominam mile w tym mieszkaniu
  11. curryMargeritkamojej kuzynce gin odradziła latanie samolotem, ale ona chciała gdzieś na Maderę, więc lot zdeycodwanie dłuższy... Hmmm ja leciałam na Malediwy 11 godzin i gin nie miał przeciwwskazań. No chyba, że kuzynka była w końcówce ciąży była na początku
  12. Yvone ja mam gazowe ogrzewanie w domu z lat 60-tych z czerwonej cegły, jest ono z zewnątrz nieocieplone, więc w zimie nie jest za ciepło, bo pokoje są wysokie i strych nad salonem nie ogrzewany, ubieramy się grubiej, okna nowe, w miarę szczelne a rachnki w sezonie są duże, my płacimy około 500 zł miesięcznie (na gaz jest jeszcze ciepła woda i kuchenka gazowa), ale nie powiem, żeby było specjalnie ciepło, moim zdaniem takie ogrzewanie nie sprawdza się w starym budownictwie...u nas w salonie też nikt nie śpi, ale z doświadczenia wiem, ze na noc nie ma co grzejników wyłącza,c bo zdecydowanie łatwiej jest wychłodzić mieszkanie niż je potem nagrzać...radzę dowiedzieć się, czy na strychu nad Wami jest wylewka czy nie...nas naszym salonem nie ma i ciepło błyskawicznie z niego ucieka (mamy duży salon, ma około 22 m)
  13. Blondi22 pogratutuj koleżankce, wielki chłopak prawie 5 kg i od razu w rozmiar 62
  14. malutka jest jeszcze, mam nadzieję, że szybko dostaniecie się do neurologa i okaza się, że jest w porządku
  15. Daffodil wydaje mi się, że są mniej szkodliwe niż zwykłe, ale póki co zrezygnowałam w ogóle...
  16. u nas pokazuj się,że specem od tego jest teściowa mąż sam nie umie, za rzadko nosi, żeby chciało mu się tego nauczyć, a ja ciągle myślę, że to okropnie skomplikowane jest, poza tym w kadym sklepie wiążą, problem tylko przy praniu, jak trzeba rozwiązać, a potem zawiązać
  17. a jaka tu jest wysokość koturny?
  18. Margeritka

    Nasze gotowanie

    ślinka cieknie na to wszytsko
  19. u męża w rodzinie była taka tradycja, że pod choinkę duże prezenty się kupowało, ale ja od dwóch lata staram się, żeby to zmienić :) i przenieść na urodziny coś takiego, a pod choinkę skromnie, póki co lista prezentów powstaje, ale sprzątanie i gotowanie jeszcze nie zaplanowane
  20. Margeritka

    Nagość

    agusia20112u nas kiedyś Asia weszła do łazienki jak byłam po kąpieli i spytała "a czemu Ty masz włosy na dupsku?"
  21. przepajanie to Twoja decyzja, przy wyłącznym karmieniu piersią nie ma takiej potrzeby, ale jeśli już przepajać to wodą samą, bez cukru, nie ma po co przyzwyczajac do słodkiego, kiedyś się przepajało glukozą, ale dziś już się zdecydowanie od tego odchodzi
  22. ja też bym wolała to skonsultować z neurologiem, u nas tego nie było
×
×
  • Dodaj nową pozycję...