Skocz do zawartości
Forum

Margeritka

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Margeritka

  1. ja powiem szczerze, że nie jestem za tą metodą i choć w sumie to moze dwa razy próbowałam przy większym dziecku, Ola miała ponad 18 miesięcy - u nas to nie wyszło, przede wszytskim dlatego, ze ja nie byłam konsekwentna...ale nie umiałam, bo wydaje mi się, ze moment zasypiania dziecka jest dla jego rozwoju bardzo ważne i ma duże znaczenie to, jak to się robi, dzieci są różne, jedne od poczatku zasypiają samodzielnie, inne nie, ta pani twierdzi, ze wszytskie mogą zasypiać normalnie w łóżeczkach bez kołysania itd, może i tak, ale dziecko ma bardzo silną chęć poczucia bezpieczeństwa, u dziecka to naturalne, że lubi się przytulać do rodziców i w dzień i w nocy - ja swojej córce tego nie zabraniam, nie odkładam na siłę do łóżeczka, bo wiem, ze żadne inne środowisko nie zbuduje w niej takiego poczucia bezpieczeństwa i zaufania jak mogą to zrobić tylko rodzice, etap samodzielnego zasypiania przychodzi około 3-4 lat, niektóre dzieci przejawiają to wcześniej, ale u maluszków, które nie skończyły 12 miesiąca zdarza się bardzo rzadko....Agnieszka pamiętaj, ze u dziecka wiele rzeczy się szybko zmienia
  2. Maja82Szkoda że nie ma na codzien w telewizjach śniadaniowych przykładowych posiłków dla mam karmiących...fajnie byłoby coś podpatrzeć (coś nowego i ciekawego) w telewizjach śniadaniowych nie ma, ale sporo takich rzeczy jest w internecie i to na blogach prowadzonych przez mamy, moze warto poszukac właśnie w internecie
  3. IWA23solange63Margeritka a jak z owocami, mnie mówiono, że w piewszym misiącu nie powinno się jeść surowych owoców i warzyw, tylko gotowanebardzo nieaktualne informacje. jesz to, co w ciazy; zdrowo, bez objadania sie jednym produktem. jesli masz ochote na cos potencjalnie niebezpiecznego (np. truskawki), to zjadasz kilka sztuk, a nie caly kilogram, obserwujesz dzieciatko i juz. jem pomidory, ogorki, marchew, buraki, papryke, jablka, pomarancze, banany- wszystko surowe. malemu nic nie dolega, a ja wiem, ze dostarczam jemu i sobie potrzebnych witamin (przeciez ugotowane owoce i warzywa traca wiekszosc cennych substancji). Ta teoria o owocach gotowanych jest przekazywana najczęściej przez położne starszego pokolenia może i tak, ale wydaje mi się, że i przy owocach warto być na początku ostrożnym, bo układ pokarmowy noworodka jest bardzo niedojrzały i łatwo można zaszkodzić
  4. ja też pamiętam, że Ola miała krostki przy ustach i to w czasie właśnie ząbkowania, mam nadzieję, ze to tylko z tego powodu, zdrówka dla Was
  5. DziubalaMargeritkatu są analizy past do zebów dla dzieci Zapiski Podwojonej: Analiza - Pasty do zębów dla dzieci, myślę, że warto to poczytaćO, fajna analiza i daje do myślenia. To trzeba teraz zweryfikować zakupy . tam są też analizy płynów do kąp;ieli, kremów, fajan strona uważam, ja jak czytam jakiś skład kosmetyku dla dzieci, to nie wiem, co tam jest, a czego nie, a tu wszystko wyjaśnione
  6. wszystkiego najlepszego z okazji urodzinek, wielu pięknych chwil!!!
  7. ja lubię Żmijewskiego, bo nie ma go w porannej telewizji :) i Marek Kondrat też jest ok:)
  8. ja dostałam tulipana, a o dniu kobiet to przypomniał mi kolega, bo od niego pierwszego dostałam życzenia smsem
  9. u nas też śniegowo, akurat, jak miałam dziś lekarza i musiałam pochodzić po mieście, normalnie mam zakwasy w łydkach
  10. dziabdol trzymam kciuki, że się u Was ureguluje
  11. może być i skaza i uczulenie, ale ja się nie znam...a podawałas ostatnio jakieś nowe produkty, może to alergia na coś nowego?
  12. gagawypożyczyłam kiedyś na tydzień z przychodni... i przez cały ten czas nie udało mi się nawet jej go założyć ;), myślę, że gdybym ją przyzwyczajała od małego, to nie byłoby problemu, ale tak, no nie dało się. ja inhalacje robiłam jak Ola spała, przykrywałam inhalator kocem, a maseczkę trzymałam przy nosku i tak się ingalowała, w dzien włączałam i dymek sobie leciał, jak się bawiłyśmy, przez sen się udawało, jak twardo spała, czyli w pierwszych 15 minutach snu zaczynałam i ani razu się nie obudziła
  13. jadzik ja też lubię taki zapach, pranko u mnie schnie na balkonie:) do dziś, bo dziś znów zima i śnieg...
  14. Otkaja też nie słyszałam o barszczu czerwonym na wielkanoc ja pochodzę z lubeskiego i u mnie w domu jadło się czerwony barszcz na wielkanoc z plackiem drozdżowym domowej roboty, a w barszczu kiełbaska, szynka, boczuś, jajko, i tak było dopóki brat nie wprowadził rewolucji z białym barszczem i teraz jest do wyboru czerwony lub biały
  15. patrząc z punktu widzenia matki Dziubala masz rację z tym usypianiem i spaniem dziecka w łóżeczku, ale z punktu widzenia małego dziecka, to potrzeba przytulania i kołysania przed zaśnięciem jest czymś naturalnym - w moim odczuciu, przecież małe dziecko nie wie, jak się idzie spać normalnie, wierci się i płacze, jak tu nie wziąć na ręce i nie utulić?
  16. Ullano jak to mówią, ja ma się dużo obowiązków to człowiek jakoś lepiej się organizuje zgadzam się z tym w 100%
  17. bez słońca ale i bez wiatru, ciepło:)
  18. a co byście poleciły dla dziecka dwuletniego?
  19. tu są analizy past do zebów dla dzieci Zapiski Podwojonej: Analiza - Pasty do zębów dla dzieci, myślę, że warto to poczytać
  20. aspodlasieświetne są kredki firmy BIC ! dla dzieci najmniejszych przeznaczone są grube,trójkątne (ćwiczą uchwyt rączki) są też kredki świecowe wykręcane,takze nie połamią się a samo wykręcanie to już niezłe zadanie ;) no i wg mnie najlepsze,kredki miękkie w opakowaniu z temperówką.jest tam kilka kolorów,ale są na prawdę świetne.Produkty są droższe od tradycyjnych,ale warto. zawsze można podpowiedzieć, że chce się takie na prezent :)
  21. Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin, wiele radości i szczęścia w życiu prywatnym i zawodowym i jak najlepszej współpracy z naszym forum!!!
  22. la luna dziąsełka czasem krwawią przy ząbkowaniu, moze to włąśnie stąd, dużo siły dla Was, ząbkowanie to ciężki czas i dla dziecka i dla mamy
  23. czesć dziewczyny, u mnie spokojnie, jutro mam wizytę u gin, mam nadzieję, ze będzie ok
×
×
  • Dodaj nową pozycję...