Skocz do zawartości
Forum

Margeritka

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Margeritka

  1. widzałam takie w smyku po 20 lub 25 zł
  2. mówi się, że trzba zmieniać pasty co tubkę kupować innej firmy, albo tej samej tylko jakąś inną wersję, podobno flora bakteryjna buzi przyzywczaja się do past, dzieciom też zmieniacie pasty czy używacie cały czas jednej?
  3. u mojej mamy jest jeden pojemnik, worek żólty - plastik i papier, worek zielony - szkło, a do pojemnika np. tłuste gazety itd,
  4. nie wiedziałam, że takie szambo ma takie konkretne wymagania:) dom bez chemii jest możliwy, wiele środków można zastąpić naturalnymi
  5. Redakcja A czy Wasze dzieci chętnie piją wodę? Często mamy mówią, że dzieci wolą napoje kolorowe i gazowane, jak więc zachęcić malucha do picia wody mineralnej? na pewno trzeba dawać od początku wodę, a nie glukozę czy jakieś soczki, bo na słodkie napoje zawsze będzie czas, my dajemy wodę od początku Oli i lubi:) pije też soki i kompoty domowej roboty, sklepowymi nie pogardzi, ale rzadko jej kupujemy
  6. cześć dziewczyny, u nas pracowita sobota, mąż ociepla okno balkonowe, dzieci na szczęście śpią jeszcze, ja jestem w trakcie gotoeania obiadu Ula rozumiem Cię, u nas też ciężko, jak trzeba zajmować się dwójką, ja już miałam tak, ze bardzo się przejmowałam tym, ze zaniedbuję Olę, ale ostatnio mi przechodzi
  7. nie przeczytałam całego artykułu, więc sie do całości nie odniosę, ale nie dziwię się dziewczynom, które szuklają pracy, by spokojnie pójść potem na macierzyński, w innych krajach, mama, która siedzi w domu z dziećmi ma wynagrodzenie, u nas nie ma nic, poza tym nasze socjalne a socjalne zagraniczne to też jest różnica...
  8. u nas jest dwa lata i Ola uwielbia Emilkę, ale jest zazdrosna o mamę, lubi bawić się z dzidzią i opiekuje się nią, kiedy ja muszę na chwilkę wyjść do łazienki lub wyrzucić pieluchę i na chwilkę zostają same, jak Emilka zaczyna płakać, to Ola jej mówi "dzidziu nie płacz, mama zaraz wróci" poza tym to chciałabym się z nią bawić i próbuje jej wpinać spinki we włosy, których dzidzia za dużo nie ma, daje jej zabawki do rączki, ściska i całuje, kołysze w wózku i nawet chce jej podawać butelke...
  9. ja na szczęście nie mam tego problemu, Emilka budzi się w nocy po dwa razy, mam nadzieję, ze to budzenie to u Ciebie problem przejściowy i za jakiś czas wyreguluje mu się samo, trzymam kciuki
  10. Ula ja nie karmię dziecka według zegarka tylko według potrzeb dziecka:) nawet nie mierzę czasu, karmię tyle ile chce jeść i do czasu opróżnienia całej piersi, poza tym z pełnej piersi dziecko najada się szybciej, a ja pełne piersi mam dopiero po dwóch godzinach od ostatniego karmienia, a karmię na żądanie, a nie co dwie godziny, więc czas spędzany na karmieniu też liczy się różnie
  11. Margeritka

    Chce być pierwsza

    trudna sytuacja, ale moim zdaniem to jest taki etap, podobnie jak z tym, że dziecko musi zrobić coś samo, mówi "ja sama", myśle, ze z czasem jej przejdzie, ale trzeba tłumaczyć na pewno i sporo cierpliwości też trzeba...
  12. ja uważam, ze do gimnastyki nie zmusisz dziecka, jeśli samo nie chce, zajęcia dodatkowe powinny sprawiać przyjemność i fascynować, niech spróbuje szermierki, a jeśli mu się nie spodoba, to poszukacie czegoś innego
  13. agness ale mówisz o streetcom czy o czymś innym?
  14. j_kaminska Ja jak karmiłam synka to nie miałam żadnych oporów przy karmieniu w miejscach publicznych. Dla mnie wtedy piersi to był po prostu bufet i już. Oczywiście nie latałam z cyckiem na wierzchu, tylko przykrywałam np. pieluszką. Ale zauważyłam również, że gdy ludzie widzieli, że karmię, to sami się odwracali i nie gapili się jakoś. Zauważyłam też, że największy problem z karmiącymi mamami mają starsze kobiety. Potrafią spojrzeć się z takim obrzydzeniem i pogardą, że aż dziw bierze. A przecież niejedna z nich też piersią karmiła. I o dziwo mężczyźni prawie uwagi nie zwracają na karmiące matki. Też macie takie spostrzeżenia? na spacerach karmiłam Olę w jednym miejscu, miałam taką zaciszną ławeczkę:) ale jak jestem z nimi dwiema i Emilka płacze i złosci się, to oczywiście cały plac zabaw poza dziećmi patrzy na mnie i czy jak odłożę do wózka i po karmieniu to będzie płakało czy nie...poza tym plac zabaw w środku blokowiska...nie lubię karmić w miejscach publicznych, ale niestety czasem trzeba, bo wyjscia nie ma
  15. Juwel witam bardzo serdecznie, mam nadzieję, ze na naszym forum Ci się spodoba, życzę powodzenia w staraniach o dzidzię:) trzymam kciuki!!!
  16. Margeritka

    Witam :)

    katarina witamy bardzo serdecznie, gratulacje maluszka w brzuszku i prawie dorosłego syna:) mam nadzieję, ze na naszy, forum znajdziesz wiele ciepła i przyjaźni:)
  17. moja znajmowa również w trakcie rehabilitacji dowiedziała się, że inaczej trzeba dziecko podnosić, kłasć itd, ale ja myślę, że to ma znaczenie, ale nie aż tak wielkie...bo przecież rodzice uczeni są na szkołąch rodzenia, jak pielęgnować dziecko, nosić, odbijać, układać, a dziecko ja ma mieć napięcie, to i takl będzie miało...moim zdaniem właśnie komplikacje przy porodzie mogą na to wpływać decydująco...
  18. to bardzo fajne takie prezenty, bo obie rzeczy są zazwyczaj strasznie drogie
  19. arabeczka007 A znacie jakąś sprawdzoną stronę, na której można kupić takie gryzaki? Szukałam wszędzie, ale nie mogę nic znaleźć. Marzena dała tu linki do strony, więc może właśnie tam? ja widziałam też takie chyba w rossmanie
  20. Bettyy ja na swoje też nie wyglądam, jak pójdę w dresie do osiedlowego, to alkoholu nie chcą mi sprzedać....hahaha zaraz po ślubie też mnie dziewczyna w barze wylegitymowała (byłam wyedy na panieńskim kuzynki i jako jedyna musiałam pkazac dowód, ale obciach...hahah)
  21. agaluk gratulacje tego basenu, natka super, ze Twoje dziecko się samo ubiera:)
  22. u nas też upał, to męczące dla mnie i dla dzieci
  23. cześć:) Natka życzę udanej wizyty u fryzjera, ja dziś dopiero wieczorem wyszłam z dziećmi, bo w ciągu dnia za gorąco było, sama Ola powiedziała, że nie chce na dwór, bo gorąco...a teraz czyta bajki z tatą i to on chyba pierwszy zaśnie
  24. witaj:) przykro mi z powodu Twoich problemów z zajściem w ciążę, jedyne, co mogę Ci poradzić, to wykonać podstawowe badania, jak morfologa krwi i badanie moczu, poza tym na Twoim miejscu poszukałabym dobrego ginekologa, który poprowadzi Cię, dobry lekarz to podstawa, trzymam mocno kciuki za Ciebie!
  25. z jednej strony jest się właśnie takim właśnie przenośnym bufetem, ale z drugiej karmienie w miejscach publicznych nie jest łatwe, zwłaszcza, jak się karmi dziecko większe dziecko, które lubi się cysiem pobawić...ja na spacerach i wyjściach proponuję butelkę Emilce, a jak nie chce, bo ostatnio takie humory ma, to dopiero wtedy cycek idzie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...