Skocz do zawartości
Forum

_Alfa_

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez _Alfa_

  1. Też tak pomyślałam Chociaż wczoraj jeszcze szalała Coś tam się rusza ale baaardzo leniwie. Zobaczę, jak do popołudnia tak będzie to chyba pojadę, będę spokojniejsza.
  2. No czuję jak się kręci ale to tylko troszkę. No jak tak dalej będzie to zastanawiam się właśnie nad wycieczką do szpitala. Ale mam nadzieję, że to sobotni leń
  3. Zrobiłam se słodką Inkę to dostałam dwa kopy na boki. Ale rano też nie budziła, zjadłam 4 wafelki małe i też tak jakby miała gdzieś, położyłam się, napiłam. Kilka razy się przeciągnęła i dalej cisza.
  4. marzena1666Ulala1986boju marzenko....i co lekarz zalecił? idziesz na usg żeby sprawdzić co i jak?tak idę w poniedziałek najpierw po wynik histopatologiczny i na 9 do ginekologa, zbada mnie zrobi usg i zobaczymy , ale ja kilka dni po zabiegi też miałam hcg 541 i wczoraj znowu , stoi w miejscu nie spada i się boje co się dzieje lekarz mi wczoraj powiedział ze jest zle jak nie spada A nie możesz pojechać do szpitala? Tam zrobią usg i sprawdzą co się dzieje, wiesz możesz przecież mieć wątpliwości.
  5. Młoda dalej leniwa. Zaczyna mnie to stresować
  6. Aaneczka86Hej ! natalinkaaa ja kombinezon kupiłam na allegro : piękny kombinezon 62 stan idealny (2854495261) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje. Najlepsze oferty na największej platformie handlowej. jest on taki przejściowy idealny na marzec.A co do materacy, to kupiliśmy zwykły gryka-kokos.... Aaaa jaki ładny!! Ja mam taki na 0-3, ale w niebieską kratkę
  7. natalinkaaa_Alfa_Ja całe dzieciństwo za pajaca byłam przebierana Haha ja tez... A w dodatku mialam czapke z bibuly :p Hahaha, ja miałam w przedszkolu strój z za małą dziurą na głowę, po zabawie mama musiała mi rozcinać Swoją drogą mama moja to zawsze. Jak nie za mały otwór to za duże buty mi wsadzała... Albo marchewkę na kurtkę doszywała, co by ładniej było No znajomi mają kokos-gryka i też chwalą, więc myślę że teraz kupię właśnie kokos.
  8. Ulala1986No zależy jak babelkowi leży Chociaż zbada, sprawdzi i zaleci witaminki No dokładnie, ja poleciałam na usg już w 5 tygodniu Ale wiedziałam przynajmniej, że wszystko jest na miejscu, kazał doktorek wrócić za 3 tygodnie. Albo nawet wcześniej poleciałam
  9. Wiesz niekoniecznie - też zależy kiedy dokładnie doszło do zapłodnienia, tu nawet i jeden dzień przecież może robić różnicę Wg mnie najpewniej to po 7 tygodniu, bo w 6 to może być, a nie musi. Ale to zobaczymy w piątek Wydaje mi się, że będzie ok
  10. Ooo Szczecin na zimę nie narzeka W DDTVN właśnie było No pukałam, trochę jakby w prawy bok się wciska, a raz mi już dziś oddała, aż zabolało
  11. Wczoraj zrobiłam sobie małe porządki w szafie i pochowałam te koszule, które są za ciasne już. Ja dostałam zakaz wchodzenia do lumpków D. już ostatnio krzyczał, że jak pójdę to mam omijać małe ciuszki
  12. marcelinnaheh dzięki _Alfa_, idę 18.01 do lekarza, jak wypisze to będę brała, póki co nic się nie dzieje, ostatnim razem zaczęły się już brązowe plamienia. Ogólnie to mam sporo pytań do ginki, teraz czuje to zupełnie inaczej, mam zupełnie inne objawy. No to spoko. Pamiętaj - bez stresu, to nie pomoże w niczym. A co ma być to i tak będzie. 18 to za tydzień, szybko zleci, który to będzie tydzień Twój??
  13. Ja tu takiego pomysłu nie widziałam Ale myślę, że w kawałkach ją lepiej będzie, bo mrożone to zaraz mi się rozwali
  14. Albo 9 raczki Wtedy z karmieniem nie wyrobisz A tak z innej beczki - mam zamrożone rybne filety i nie mam pomysłu na obiad.
  15. A ja to już nie mam po co jeździć Wszystko praktycznie już kupiłam, tylko materac i przewijak. Ale to Allegro pomoże
  16. Mi też lekarz kazał brać od razu Duphaston. Nie zaszkodzi, a może pomóc. Poza tym pamiętaj, że inaczej jak SMSem się nie kontaktowałyście Odsapnij trochę, jedna tu pisała - Świeżak chyba. Żeby iść nawet do rodzinnego po receptę. Kurde wysłałabym Ci Duphaston, ale mam tylko 8 tabletek :/ Chyba że chcesz to nie ma problemu
  17. No tak, bo kto ma ogarnąć. Ja dziś chciałam iść na spacer, ale w taką pogodę to tylko mnie kolka złapie. Szkoda. Chociaż jak siedzę w domu to pogoda nie przeszkadza Kurde mam nadzieję, że po śniadaniu to dziecko zacznie fikać! Tak matkę stresować no!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...