Aśku - no rety jeszcze wirus :/ Mateusz odchorował swoje więc oby teraz był cały czas zdrowy . Ja to lubię czasem jak mąż coś ugotuje chociaż on to lubi na ostro a jak go nie ma to często sobie makarony gotujemy bo mąż nie przepada a i przy dzieciach to mam co podjadać cały czas :) Zawsze to coś slodkiego jest w domu a kiedy nie miałam to Kuba aż się zwijał na łóżku i wołał coś słodkiego taką miał ochotę! to mu moja mama rodzynek dała i jakoś mu ten głód zaspokoiła Teraz twój mąż na długo pojechał Mam nadzieje że mój wróci na urodzinki małej bo roczek to taki najważniejszy
Adria - ależ dziewczynki to masz cudne jedna drugą się zaopiekuje Ty to masz dobrze z takimi pociechami :) A filmiku nie nagrałam bo i tak na kompie nie mogę filmików oglądać a rzeczywiście szkoda bo to super pamiątka by była A z konkursem to 2 pszczółki zrobiliśmy a i 3 miałam robić ale nie wiem czy się wyrobimy do dzisiaj koniec a czasu ostatnio brakowało ,zobaczymy
A Mikołajka to w ogóle nie zrobiliśmy :/