Skocz do zawartości
Forum

Emilia1988

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Emilia1988

  1. Kejranka Emilia fajna ta stronka :)) a teraz jak jeszcze nie odebrał twój T. prawka to jeżdzić jeszcze nie może, mi się coś wydawało że oni jakieś zaświadczenie dają i że można na tym już jeździć, ale może się mylę :// W Polsce żadnego zaświadczenia nie dają. Zaświadczenie dają bodajże w Anglii, i mysle, ze fajne takie cos bo mozna sobie od razu jezdzic a nie tak jak u nas czekasz jeszcze dwa tygodnie zanim zrobic prawko.
  2. Matko jedyna jak zimno... W tej chwili jest -20 stopni Dopiero wrócilam do domu a zaraz musze znowu wyjsc....
  3. (12/2/10) Prawo Jazdy:: Przyjęto wniosek - trwa postępowanie administracyjne. Taką informację zobaczyłam na tej stonie https://www.kierowca.pwpw.pl/ jak wpisałam T. pesel Czyli jeszcze pare dni i mój kierowca bedzie mogl mnie przewiezc
  4. Inkaaa Już od razu, że zimno jest w dziobaska Ubiera się takie oto wdzianko i żadne mrozy nie straszne No w dziobaska zimno na pewno by nie było Gorzej mogłoby byc jakbym weszla tak do pacjenta Nocka na szczescie spokojna. Jeden wyjazd tylko, wiec dalo sie przezyc. Śniegu na dworze ogrom i zimnooooo. Tam gdzie miałam dyzur dzisiejszej nocy to nawet telefony zasieg potracily. W koncu stwierdzilismy, ze jest tak zimno, ze nawet mysli zamarzaja
  5. InkaaaEmilka może pożyczę Ci moje ogrzewane sanki ? Eee tam ... co z tego, ze ogrzewane skoro i tak bedzie zimno w dziobaska Wole wsiasc do karetki i wlaczyc grzanie... bedzie cieplo i w dziobaska nie zmarzne Ciągle sypie i sniegu coraz to wiecej...
  6. monika4 emilka o kurcze, kiepsko z autkiem, może akumulator szlak trafił na tym zimnie?? Najprawdopodobniej akumulator - niestety Znowu wydatek A ja znowu w pracy Oby tylko wyjazdow nie bylo bo na dworze niezla zamiec i zimnoooooo Do tego zapomnialam wziac kurtke pogotowiana z Jawora. Mam samego polara i bluze. W budynku nie zmarzne, ale na dworze mogloby byc nieciekawie Moze do rana nas nie zasypie.
  7. A mnie szlag jasny trafi bo nie moge odpalic auta Do szkoly musze tluc sie autobusem a mam taki kawal drogi... Zebysmy chociaz na czas skonczyli. Do 19tej gora moge byc w szkole. Lece papa
  8. Raju albo ja jestem ślepa, albo poznikały posty... Przed chwila widziałam post jakiejś nowej dolnoślązaczki (pisze jakiejs bo nie pamietam nick'a), wchodze za chwile a juz postow nie ma Czary mary normalnie!
  9. aliss w UK chyba mozesz zdawac na swoim aucie prawda? Kurcze wydaje sie, ze macie prostszy egzamin niz u nas w Polsce, ale widze, ze tez ciezko zdac
  10. monika4 to jest najzwyklejszy gips. Ale rozmawiałam dzisiaj ze znajomym lekarzem i powiedzial, ze nawet lepiej, ze tesciowa nie dostała gipsu bo wtedy nic nie moglaby kompletnie zrobic. Jest dorosla, wiec reka nie bedzie ruszala, w przypadku dzieci takiego typu urazy raczej zalewaja gipsem. Jezeli tesciowa ma taka zwykla chuste trojkatna tzn. taka dziana to lepiej kupic temblak, ale ten porzadniejszy cos na rodzaj chusty. On lepiej stabilizuje reke. O cos takiego. Najlepiej pytajcie w sklepie ortopedycznym o takie cudo.
  11. monika4 to jest najzwyklejszy gips. Ale rozmawiałam dzisiaj ze znajomym lekarzem i powiedzial, ze nawet lepiej, ze tesciowa nie dostała gipsu bo wtedy nic nie moglaby kompletnie zrobic. Jest dorosla, wiec reka nie bedzie ruszala, w przypadku dzieci takiego typu urazy raczej zalewaja gipsem. Jezeli tesciowa ma taka zwykla chuste trojkatna tzn. taka dziana to lepiej kupic temblak, ale ten porzadniejszy cos na rodzaj chusty. On lepiej stabilizuje reke. O cos takiego. [img]http://www.pieluchomajtki.pl/piekary/oferta/drqc.jpg[/imb]
  12. Tak, tak panewka stawu ramiennego... W przypadku mocnego uderzenia lub upadku na rękę może dojść do zwichnięcia barku, czyli wyślizgnięcia się głowy kości ramiennej z miseczki, jaką stanowi panewka łopatki. Zazwyczaj głowa przemieszcza się do przodu, chociaż zwichnięcia mogą być również do dołu i tyłu. Kiedy już raz dojdzie do zwichnięcia barku ryzyko wystąpienia kolejnego wzrasta o okol 30% szczególnie osób poniżej 30 roku życia. Kolejne urazy doprowadzają do niestabilności stawu, która powoduje, że bark może się zwichnąć nawet, kiedy coś rzucamy lub ciągniemy. Zwichnięcie jest trudne do przeoczenia przez pacjenta. Zazwyczaj bark samoczynnie nie nastawia się, dlatego poszkodowany odczuwa bardzo duży ból a każda próba ruchu ten ból nasila. Ręka jest, więc utrzymywana w przymusowej pozycji a okolica barku jest widocznie zniekształcona(wyjątek stanowią osoby o bardzo rozbudowanej muskulaturze. Ze względu na krwawienie z uszkodzonych tkanek miękkich szybko narasta obrzęk zwichniętego stawu a z czasem pojawiają się podbiegnięcia krwawe na skórze. Niepokojącym objawem są zaburzenia czucia na przedramieniu oraz ręce lub też zaburzeniu ukrwienia tych okolic. Dzieje się tak, ponieważ zwichnięta głowa kości ramiennej może ucisnąć a nawet uszkodzić przebiegające w jej pobliżu naczynia i nerwy zaopatrujące całą rękę. Często w trakcie zwichnięcia przedniego wyłamana zostaje przednia krawędź panewki łopatki. Zwichnięty bark należy jak najszybciej nastawić na miejsce. Ze względu na ból oraz obronę miejscową pacjenta prepozycję powinno wykonywać się w znieczuleniu ogólnym ze zwiotczeniem mięśni.Po repozycji konieczna jest dalsza diagnostyka i leczenie. Przede wszystkim kontrolne zdjęcie RTG, które pokaże czy głowa kości ramiennej wróciła na miejsce. Standardowo na tym etapie po sprawdzeniu tętna i czucia na dłoni, cała ręka zostaje unieruchomionana okres od 3 do 6 tygodni w masywnym gipsie zwanym gipsem Desault'a. U nas przyjęło się, że nie dają czegos takiego do gipsu a zakladaja tylko chuste, żeby zachować ruchomosc reki co dla mnie troszke jest glupota.
  13. W Legnicy chyba wszyscy są w szoku bo ulice odsniezone... Wczoraj plugi jezdzily co chwile, ulice o dziwo przejezdne. Dzisiaj juz nie sypalo sniegiem, wiec ulice czarne, na dworze co prawda -10 ale jest nawet przyjemnie. Pewnie tylko dlatego, ze nie ma wiatru.
  14. O kurcze... wspolczuje tesciowej. Pewnie ma wybity bark, ze dostała chuste tylko. Tramal? Kurcze, zeby tylko nie uzaleznila sie od niego bo to dziadostwo jest dobre ale potrafi uzaleznic i wtedy zadne inne przeciwbolowe nie dzialaja nawet na glupi bol glowy.
  15. InkaaaŚmiać mi się chce jak widzę tego On jest boski Jade w koncu do domu Papatki
  16. InkaaaNa sanki? A ja myślałam, że Ty w pracy jesteś No bo jestem Ale co za problem pojsc pozjezdzac na sankach
  17. InkaaaTo kup od razu dwa, jeden dla Ciebie drugi dla mnie He he jak nie zapomnę to kupię Idę na sanki
  18. InkaaaEmilka już wlewam do termosu i jadę Ci dać to będzie za ptysia dobra? Taki mi się marzy Ale masz wymagania :) Smaka narobilas mi tym ptysiem. Chyba sobie kupie jak bede wracala do domu.
  19. InkaaaJakaś cisza tutaj nastała Nikogo nie ma czy o co chodzi? Czas na kawę Zdało by się też zjeść jakiś obiadek. Dzisiaj mam żurek z białą kiełbaską. Tak myślę co zrobić na jutro hmm i nie mam pomysłu... Podeślij troszkę żurku do nas Szał! Od 6:40 ciągle jeżdzę. Zima zbiera swoje żniwo. Masakra jakas. Wczoraj znajomi z PR tez mieli kupe roboty. Ja juz mam 8 wyjazdow za soba, a gdzie do wieczora?!
  20. monika4u nas cały czas sypie, na oknie termometr pokazuje - 6, obawiam się emilka, że będziesz miała co odśnieżać a wiecie co się z marciołką dzieje??? wybudowała się już i wyprowadziła??? zniknęła bez znaku życia... uciekam spać papapaty Nawet mnie nie strasz Rano wygonie T. szybciej zeby troche odgarnal. Ja zanim sie wyszykuje to bedzie trzeba jechac. Dobrze, ze T. jutro ze mna pracuje, wiec pomoc w odsniezaniu bedzie Nie mam pojecia co u marciołki Nie odzywa sie juz bardzo dlugo Lecę spać Papatki
  21. aliss nie masz czym sie przejmowac. Na czym dalas ciala?
  22. monika4Emilia1988Ja to bym zjadla kremówkę I tak sie zastanawiam czy nie zrobic... Kupilam ostatnio z Gellwe "Wadowickie Kremówki Papieskie". Ciekawa jestem czy wyjda dobre daj znać jak wyszły, też chcę kupić, tylko ostatnio nie mogę namierzyć Jak zbiore checi zeby je zrobic to dam znac jak wyszly Poki co smaka na nie mam, ale checi na zrobienie brak U nas bialo, ale slisko nie jest... Bialo moze byc ale zero slizgawek. Moj T. odsniezyl mi auto, bo nie bylo juz go widac... Jutro rano do pracy, wiec mam nadzieje, ze bedzie mniej odsniezania. W srode znowu do szkoly... Ech... Oby tylko droga byla w miare.
  23. ljadachowska nie wszedzie przekladaja egzaminy. A jak przekladaja sami to pewnie daja jakis bliski termin. Spokojnie do 16go jeszcze wiele moze sie zdarzyc :) Moze akurat bedzie ladnie :) aliss pewnie juz po egzaminie. Pewnie zdala i opija :) Borys ja co prawda juz trzecia zime bede jezdzila ale tez okropnie sie boje, tym bardziej, ze nowym autem bede jezdzila pierwszy raz zima. Wole zdecydowanie bardziej wiosne, lato... :) No ale musimy jakos przecierpiec te kilka miesiecy...
  24. Ja to bym zjadla kremówkę I tak sie zastanawiam czy nie zrobic... Kupilam ostatnio z Gellwe "Wadowickie Kremówki Papieskie". Ciekawa jestem czy wyjda dobre
  25. Karola to wez lopate ze soba bo po drodze tez pelno sniegu A najlepiej to zalatw sobie plug
×
×
  • Dodaj nową pozycję...