-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez ania_83
-
basia681dziewczyny które karmią Jak usypiacie maluchy ? Moja albo przy cycu albo wózek Łóżeczko w ogóle nie wchodzi w grę No i wczoraj się odbiło jak byliśmy na imieninach z usypianiem Bo sama zasnąć nie chciała... czekała na wózio Mikołaj wieczorem usypia sam w łóżeczku, ale w dzień kładę się z nim, przytula się do mnie na boczku, wkłada mi palce do buzi i zasypia w 2 minuty, właśnie zasnął, jak karmiłam to też starałam się żeby nie zasypiał przy cycu, bo zawsze miałam na uwadze, że jak przestanę karmić to co zrobię
-
Monika dobrze że już lepiej, ale rzeczywiście takich skoków chyba nie powinno być, choć do 37 temperatura u dziecka jest w normie, jak jeszcze marudzenie to ja obstawiam ząbki, bo gdyby było coś innego to myślę, że już by się wykluło
-
dzień dobry
-
Mama_MonikaA zapomniałam napisać Wam jak mój Mąż wczoraj płakał i jak mogłam być wczoraj bogata ;) Mój M wysłał wczoraj esa do Radia Zet bo była kumulacja 50 000 zł do wygrania, no i wylosowali jego numer i dzwonili, a on..... nie odebrał bo nie słyszał, bo akurat w pracy był i na maszynie głośnej pracował. :/ Także 50 000zł poszło się j...ć hehe o jaki pech, załamka
-
Mikol mój wstał, teraz faza przytulania
-
roniaaniu wiesz nie wiem samruje od 2 dni końską maścią i jakby lepiej może zaziębiłam ? wiesz co ja mam problemy z kolanami właśnie jak naziębię sobie, rozgrzewaj sobie, ja termofor sobie biorę i przykładam do kolańca
-
Mama_MonikaNo nareszcie prezes wyleciał na miasto więc mam luz blus i goracą kawkę :-DDD a jutro wyjezdża na narty więc wogóle będzie laba i trzeba bedzie z tej okazji jakąś pizzę sobie do firmy zamówić :-PPP extra!!!
-
Mama_Monikaania wizyty z przychodni na kasę chorych są ale nie we wszystkie dni i w oreslonych godzinach trzeba zgłaszać i w okreslonych przypadkach przyjeżdżają, a prywatnie do domu to kiedy nie zadzwonisz to przyjedzie praktycznie o każdej porze dnia, pomijając wszystkie inne to fajną mam pediatrę i Roksanę mi prowadzi od kilku lat i lenke od urodzenia i nigdy sie na jej wiedzy nie zawiodłam, a przy okazji jest bardzo miła i dziewczynki ją lubią. ronia masakra mówię Ci chleb z wodą nas czeka i jeszcze po drodze świeta trzeba obskoczyć. Mnie Roksana wczoraj powiedział, że w czwartek koleżanka ja na urodziny zaprosiła, to juz drugie w tym miesiącu a jeszcze kilka przed nami, no i weź każdemu dziecku prezent kup, nie mówiąc juz o tym że Roksana ma w następnym tygodniu urodziny i tez trzeba dziecku coś zorganizować, aha no i za tydzień trzeba bedzie opiekunce zapłacić :/ no właśnie ja nie wiem jak te wizyty, bo nie pytałam nigdy, ale pewnie jak masz zaufaną lekarkę to pewnie ja swoją mam tak z przypadku, bo nie znam żadnej pediatry, więc wybrałam losowo, ale jak coś mi nie będzie pasowało to zrezygnuje i przejdę do kogoś innego współczuję tych wydatków, tu chyba nic na pocieszenie nie powiem, bo nie wiem co, jedynie że rozumiem, kurcze a te urodziny koleżanek to już czasem przesada jest, u mojego małża chrześnicy też tak jest, że co chwilę urodziny i to jeszcze nie w domu organizowane tylko w jakimś figloraju, w prywatnym przedszkolu i pół klasy zaproszone, wydatek na maksa, a potem nasze dziecko woła tego samego oczywiście
-
Mama_Monikaania boję sie wyłazić z nią, poza tym jak pomyślę, że będziemy stały w przychodni w kolejce wśród kichająco-kaszlących dzieciaków, to nie chce :/ no może i racja, a wizyty domowe, sama nie wiem na jakiej zasadzie są u mnie w przychodni, ale wiem że są roniaania_83Ronia a Ty czemu taka wypluta? te przygotowania komunijne dają w kość, dla mnie dzieciaki powinny mieć te same stroje, tylko jakieś ładne, bo czasem dziewczynki mają sukienki że worek na ziemniaki byłby lepszy, powinny być jakieś skromne, ale ładne, a tak rewia mody i dzieciaki czują się gorsze jak mają gorszą sukienkę, myślę, że dziewczynki bardziej to przeżywają, bo tu większy wachlarz możliwości sukienkowych, chłopiec to jednak garnitur i poza tym wydaje mi się, że chłopcy tez mniej przeżywają kwestię ubioru a dla rodzica komunia to i tak ogromny wydatek, chyba zakręciłam swoją wypowiedź a jakoś tak z kolanem mam problem pewnie wina mojej wielkiej dupy ;/ w domu bałagan za oknem śnieg sypie a czyli lekka deprecha prawie wiosenna co z tym kolanem? stawy bolą czy co?
-
Witajcie Aneczki!!! Anusiaelbląg super, że rumianek pomógł, przypomniało mi się że ja też piłam i rumianek i koperek. Ania2012 jak Natalka? Zdrówka dla niej! u mnie Mikołaj staje na nogi, a za raczkowanie się nie bierze, coraz bardziej cwaniakuje, piszczy, krzyczy żeby zwrócić na siebie uwagę, niemożliwy jest urwisek mój kochany miłego dnia
-
Ronia a Ty czemu taka wypluta? te przygotowania komunijne dają w kość, dla mnie dzieciaki powinny mieć te same stroje, tylko jakieś ładne, bo czasem dziewczynki mają sukienki że worek na ziemniaki byłby lepszy, powinny być jakieś skromne, ale ładne, a tak rewia mody i dzieciaki czują się gorsze jak mają gorszą sukienkę, myślę, że dziewczynki bardziej to przeżywają, bo tu większy wachlarz możliwości sukienkowych, chłopiec to jednak garnitur i poza tym wydaje mi się, że chłopcy tez mniej przeżywają kwestię ubioru a dla rodzica komunia to i tak ogromny wydatek, chyba zakręciłam swoją wypowiedź
-
mpearlJa jestem ale tylko na chwilkę jeszcze. ide na usg piersi zaraz i mam stresa. Nie byłam 2 lata. mam nadzieję, ze wszystko będzie si... trzymam kciuki, będzie dobrze jestem i ja, skończyłam szycie ufff Miko cały czas na nogach chce stać, ja nie wiem czy on nauczy się raczkować czy od razu chodzić. Posprzątałam jego komodę z ubraniami i znowu sterta ubranek odłożonych, nie których tak mi szkoda że już są za małe bo takie fajne Monika jak dzisiaj nadal będzie gorączka to ja bym poszła do lekarza. A nie możesz pojechać z małą po pracy do przychodni, po co płacić Basiu ja mam maszynę taką do domowego użytku, sama sobie kupiłam nie mając pojęcia ani o maszynach ani o szyciu i nauczyłam się coś tam szyć, szyję firanki, uszyłam małemu 2 komplety pościeli, 2 sukienki ciązowe sobie uszyłam, no i zawsze coś tam można skrócić, zwęzić itp, mi się przydaje bardzo. Mam model AEG 791, taka sama jak tu tylko 791 Super maszyna do szycia AEG NM 790 (941371386) - Aukcje internetowe Allegro
-
Feri z całego serce współczuję wizyty teściowej
-
dzień dobry nie było mnie, bo złapałam szycie firan babce do restauracji 30 metrów, wszycie taśmy i obszycie lamówką i jeszcze dziś kończę, po południu mam jej oddać, więc musiałam przysiąść przy maszynie, ale pary groszy wpadnie Monika zdrówka dla małej, może to zęby, jak nie ma innych objawów albo ta 3-dniówka, najważniejsze że je i nie ma nic innego, zobaczysz co będzie dalej. Współczuję, to musi być trudne, musisz iść do pracy i zaufać opiekunce, a wiesz że dzidzia chora madziaasMój synuś powiedział " mama" ale sie ciesze u nas w ogóle od 3 dni pobudki o 6, nie wiem dlaczego, chyba jest już za widno i nie moze dłużej spać, mam rolety ale białe, więc i tak jest jasno, a poza tym piski na cały głos jak chce zwrócić na siebie uwagę i wieczorem już nie jest taki chętny do spania, bo on by się bawił chyba 24h, rozrabiaka mały się zrobił z tego mojego Mikołajka zabieram się za głosowanie
-
kasiunia iteściowa to temat rzeka,zawsze była walnięta. Ja jej się nie daje "mam pysk" i potrafię jej powiedzieć co myślę ale ona jest tępa i nie rozumie nic:( trudny przypadek:( wpadnę później bo Antoś wzywa...buziaki najlepiej omijać takie przypadki jesli nie mozna inaczej i już, ograniczyć widzenia
-
Mama_Monikakasiunia iMAM STARSZĄ SIOSTRĘ ZAWSZE MI POWTARZAŁA ŻE TEŚCIOWA TO OBCA BABA W RODZINIE MIAŁA RACJE!!!!! już może zapomnieć że kiedykolwiek dostanie małego na spacer....najchętniej bym jej wogóle do domu nie wpuszczałaNo i pewnie, weź ja odizoluj od dziecka na maksa, jak nie szanuje twojego zdania jako matki, niech ci dzieciaczek szybko zdrowieje bo to najwazniejsze, rób swoje i się nie przejmuj chociaż akurat to jest najtrudniejsze, bo naerwy nieźle takie kobity potrafią zszarpać :/ Kasia popieram, ja bym tak zrobiła, z resztą moja teściowa to już mi tak życie zszargała zanim się urodził Mikołaj, że teraz już choćby nie wiem co to jest odizolowana od dziecka na wszelki wypadek głowa do góry i nie daj się, ja mam całe szczęście męża po swojej stronie co wiele ułatwia
-
kasiunia icześć dziewczyny!!!!!!!! ZNOWU NIE PISAŁAM KILKA DNI ALE WAS PODCZYTYWAŁAM. ZAŁAPAŁAM KIEPSKI OKRES W ŻYCIU:( Z MĘŻEM MI SIĘ NIE UKŁADA TEŚCIOWA SIĘ WTRĄCA I WOGÓLE BEZNADZIEJNIE BYŁO,TERAZ MĄZ WYJECHAŁ I JUŻ TRZY DNI BYŁO W MIARĘ,ALE Z TEŚCIOWĄ DRĘ KOTY NA CAŁEGO....W UBIEGŁY PONIEDZIAŁEK ZABRAŁA ANTOSIA NA SPACER POWIEDZIAŁAM JEJ ŻE JEST ZIMNO WIĘC ZA PÓŁ GODZINY MA Z NIM WRÓCIĆ....WRÓCIŁA PO TRZECH GODZINACH!!!!!!!! MAŁY BYŁ TAK ZMARZNIĘTY ŻE STÓPKI MIAŁ LODOWATE. WYZWAŁAM JĄ ŻE NAPEWNO BEDZIE CHORY TO MI POWIEDZIAŁA ŻE JESTEM WYRODNĄ MATKĄ I CHCĘ GO TYLKO DLA SIEBIE!!!! O GODZ. 19 MAŁY ZACZĄŁ KASZLEĆ W NOCY SIĘ DUSIŁ JUŻ KASZLEM...NA RANO DO LEKARZA LEKI ZA 120ZŁ NA TYDZIEŃ,I NIE BYŁO POPRAWY DZISIAJ ZNOWU BYŁAM NASTĘPNA 100 W APTECE TYM RAZEM ZAPISAŁA JAKIŚ ANTYBIOTYK I INNE LEKI NA KATAR....NIE ŚPIĘ NOCAMI BO MAŁEGO KATAREK MĘCZY I DO TEGO ZĄBKI WIĘC MASAKRA!!!!!! Kasiunia współczuję, zdrówka dla Antosia i wszystkiego najlepszego, dziś kończy 7 miesięcy! Sytuacji z teściową współczuję, ja bym postawiła na swoim i po takiej akcji już małego bym nie dała, jak nie rozumie po ludzku, a teraz jak dziecko chore to pewnie umywa ręce i ma gdzieś Izak1979jestem w domu.. witaj, co słychać?
-
Blondi19ania_83hejka jestem u siostry, jeszcze raz zagłosowałamRonia bardzo fajny pomysł na pisanki, możesz jeszcze porobić małe serwetki do koszyczków, też każdy potrzebuje, a takie dziergane bardzo ładne Monika udanych imieninek ja uważam podobnie z tym laptopem, jak widzę że dzieci spędzają całe dnie przed kompem i na nic innego nie mają już ochoty, siedzą i wcinają chipsy, gapią się w ekran i są nieobecne to się zastanawiam czy ten komputer to taki potrzebny jest, szczególnie ośmiolatce, ale to moje zdanie, rower bardzo dobry pomysł czy jakieś rolki, dziecko uczy się aktywnie spędzać czas z koleżankami i kolegami a nie z wirtualnymi znajomymi Blondi ja przeżyłam to i Ty dasz radę! To Twoja teściowa Krystyna czy Bożena? Bożena to tak jak moja
-
mpearlChciałam się jeszcze pochwalic, że schudłam już 10 kg!! Hihi:) ja na razie -4kg i dziś postanowiłam skończyć kopenhaską i pozostałe 4kg jakąś inną dietę zastosuje już głodu nie czuję i dałam radę do dziś, ale mam dość tego jedzenia, w końcu chce zjeść coś dobrego i smacznego
-
hejka jestem u siostry, jeszcze raz zagłosowałam Ronia bardzo fajny pomysł na pisanki, możesz jeszcze porobić małe serwetki do koszyczków, też każdy potrzebuje, a takie dziergane bardzo ładne Monika udanych imieninek ja uważam podobnie z tym laptopem, jak widzę że dzieci spędzają całe dnie przed kompem i na nic innego nie mają już ochoty, siedzą i wcinają chipsy, gapią się w ekran i są nieobecne to się zastanawiam czy ten komputer to taki potrzebny jest, szczególnie ośmiolatce, ale to moje zdanie, rower bardzo dobry pomysł czy jakieś rolki, dziecko uczy się aktywnie spędzać czas z koleżankami i kolegami a nie z wirtualnymi znajomymi Blondi ja przeżyłam to i Ty dasz radę! To Twoja teściowa Krystyna czy Bożena?
-
pogłosowane
-
dzień dobry laski! proszę udało się, żyję i nie zabiłam teściowej, pełen sukces oczywiście komentarze były, że po co się odchudzam, że jeszcze w chorobę wpadnę i takie tam, musiałam jej wyjaśnić, że chcę to się odchudzam i to moja sprawa, a mój mąż jej powiedział, że odchudzam się bo nie chce wyglądać jak ona a ona gruba jest bardzo i cały czas coś je, a na dodatek ma cukrzyce i twierdzi że jest na diecie Mikołaj zachowywał się super, bawił się, pojadł, pospał i znowu się cieszył, mój kochany smyk Blondi Mikołaj też nie siedzi jeszcze, chwilę mu się uda i zaraz się przewraca, a też się podnosi, nawet na nogi staje, wydaje mi się, że mają jeszcze czas chłopaki Miłego poniedziałku życzę i dla mam pracujących miłej pracy, oby szybko zleciała
-
Hejka dziewczynki pogłosowane Chłopaki mi śpią, zupka dla Mikołaja się gotuje, dziś brokułowa a ja na net Spotkanie z czarownicami udane, wypiłam tylko kawkę ponadplanowo i nie byłam głodna, wczoraj byliśmy w auchan i kupiłam wreszcie tą owsiankę Hippa, są 2 + puszka za 16,99, potem byliśmy u rodziców moich, była mała imprezka, a ja jedzonko w pojemniczku i dałam radę kolejny dzień diety i -4kg Kasiu ogromne gratulacje z okazji I rocznicy!!! Życia w miłości i szczęściu na zawsze! Basiu gratuluję ząbków i jednocześnie współczuję, ale dacie radę, u nas na razie spokój Blondi u nas też tak falami bóle przychodzą, a zębów nadal brak. Gratki dla Kuby, pewnie Tatuś dumny z synka, że go ciągle woła Aganiecha super Rojber Wam wariuje, dzieciaki coraz więcej umieją. Mój jakiś oporny żeby robić kosi kosi czy papa, głównie wali w coś pięściami i się cieszy, ale coraz mądrzejszy jest i cwańszy co do tego mydła, nie wiń siebie, stało się i już, nie można wszystkiego przewidzieć, następnym razem będziesz uważać, a mały może zrobi wielką kupę i będzie dobrze Kaja współczuję przejść z Kajunią, dobrze, że z nerką wszystko w porządku, polecicie do Polski to odżyjesz trochę, naładujesz akumulatory Miłego dnia Wam życzę ja jadę do teściowej na obiad, więc na pewno dzień do miłych nie będzie należał
-
hej ja już posprzątałam, byłam na zakupach, ale zimno, skróciłam sobie spodnie i kupiłam sobie bluzkę na dzisiejsze wyjście, teraz mężowi smażę pstrąga, a sobie w piekarniku piekę, głowa trochę przestała boleć, ale cały czas ćmi Madzias też znam te kotlety, pychota, polecam, ja dodaje jeszcze podsmażoną cebulkę, nieraz kiełbaskę smażoną dodam, różności
-
Basiu napiłam się kawy Madzia super miejsce, śliczny kościółek