cześć dziewczyny ja też mam problemy z jelitkami i to przez całą ciążę uffff nie jem już warzyw strączkowych, ograniczyłam banany,śliwki i jabłka,tłustego mleka też mi nie wolno kupuję chude z 40%zawartościa błonnika jem aktivię prawie przy każdym posiłku lekarz zalecił jeszcze picie wody niegazowanej i spacery a i kiwi też pomaga.Kawki nie pijam tylko herbatę ale przy tych upałach u mnie to tylko 1lub2 razy dziennie(zwyczjnie gorące nie wchodzi)a ciśnienie z natury mam niskie to też wciąż chodzę śpiąca a jak się zdenerwuję to ciśnienie takie same niskie tylko puls mi skacze.Teraz jeszcze ograniczam słodkie bo cukier wyszedł nieciekawy.........i jak tu żyć same ograniczenia ogólnie apetyt mam słaby, brzuszek rośnie ale inne części ciała chudną(no to chyba jedyny plus)przez całą ciążę przybrałam jakieś 2kilo ,lekarz mówi ,że wszystko ok.dodam jeszcze ,że nie palę papierosów........i na amory też nie specjalnie mam ochotęale sobie ponarzekałam ale ogólnie nie jest żle najważniejsze ,że mala jest zdrowa