Witam dziewczyny.U mnie upały ,upały itp.Wreszcie się zmobilizowałam i zrobiłam generalne porządki w kuchni .Rozmrażanie lodówki i zamrażalnika ,okna kafelki i takie tam niezła gimnastyka.Jak mąż odsunął lodówkę to okazało się ,że mamy lokatora jaszczurkę najpierw się na nas pogapiła i uciekła za meble nie dało się jej wykurzyć.Musiała wejść przez drzwi od patio które są w kuchni ciągle otwarte przez te upały.Jaszczurki są tu tak samo powszechne jak żaby w Polsce nie gryzą ale ich skóra ma w sobie płyn który parzy przy dotknięciu.One się bardziej boją ludzi niż my ich,a żywią się owadami więc w kuchni nie było pająków.