Witam się i ja poniedziałkowo My już od Pana doktora i wiecie co nie jest źle, wzioł mojego Marcina w obroty powiedział, że to nasienie nie jest NAJLEPSZE ALE I NIE JEST NAJGORSZE, w maju M. ma jechać na badanie nasinia ale tam w Szczecinie, zebyśmy gdzieś indziej nie robili. A co domnie oczywiście mnie wypytał, zbadał zrobił mi 2 usg takie na brzuchu i domaciczne, jako że mam dziś 17 dzień cyklu i on nie widział, pecherzyka nawet pekniętego, zasugerował się że nie mam owu dał mi CLOSTLBEGYT kazał brać od 5 do 9 dc i robić testy owu, do czerwca mamy próbować właśnymi siłami jak się nie uda, to IUI.
Czy te wieści nie nastrajają optymizmem? Dziewczynki dziekuję za życzenia i kcikasy przydały się