Dzień dobry w deszczowy poniedziałek Angela fajne zdjęcia Oliwci i Oskarka no miodzio normalnie. Lena zdjęciami Olgi nas nie zanudzisz. My w sobote jechaliśmy z sunia na szczepienie, Kołobrzeg był zakorkowany wiec z mężem wymysliliśmy że pojedziemy inną drogą to był kiepski pomysł :-( utknelismy w korku na 2.5 godziny bo tamtą trasą jechał wyscig kolarski, ani sklepu zeby kupić coś do picia dla nas i dla psa, ani siku zrobić