Skoro każdy pisze to i ja napiszę w 1 ciąze zaszłam szybko bo pół roku po slubie niestety poroniłam w 8 tc i 5 dniu, o kolejne dziecko staralismy się ponad 3 lata, po badaniach, urlopach, wypoczynku niestety nic nie dawało, w końcu 21.04.2011 potwierdzenie od lekarza jest upragniona ciąza dwa dni poźniej wyladowałam w szpitalu niestety znów się nie udało, i znów badania.