dziewczynki, pewna osoba pisze mi niemiłe wiadomości, pełne zawiść, i pretensji, że przy słabych zołnierzykach mojego męza jak mogło nam się udać i wiele innch głupich tekstów i zastanawiam się czy na jakiś czas nie opuscić forum ( ja wiem kto napisał, i te co do mnie na PW nie pisały to również wiedzą, a niechciała bym nikogo urazić). To że mam problemy nie świadczy o tym, że mam chodzić kwaśna jak cytryna i zła na cały swiat, albo moje dośwaidczenie w tej dziedzinie przeszkadza. Zastanawiam się tylko nad dwulicowością tej osoby, przykre ale niestety prawdziwe