Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

saljut

Użytkownik
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Zawartość dodana przez saljut

  1. saljut

    Mamusie 2005:)

    Macie racje, idę się połozyc. W sumie odkad D zasnęła to nawet sie nie ruszyła, na pewno sama jest umęczona zeszłą nocą... Oby wszystko było juz dobrze... Papapaapapa
  2. saljut

    Mamusie 2005:)

    kat_ja, mam nadzieję, że wszystko będzie juz ok. W ciągu dnia było juz dobrze, nie chciała tylko niczego jeść, no i miała wzdęcia :( Obstawiam, ze zaszkodziła jej grahamka, wczoraj jadła na kolecje, i może ma za wrazliwy zołądek na taką mąkę... Prace Gosi cudne :) My też dzis miałyśmy imieniny dziadka Andrzeja :) Ukochanego dziadzia Domci a mojego Taty:)
  3. saljut

    Mamusie 2005:)

    Ann, była lekarka u nas, D prawdopodobnie ma lekkie zatrucie pokarmowe. Raczej nie wirusówka jelitowa łagodny przebieg. W ciągu dnia zrobiła 3 kupy, w tym 2 takie brzydkie, ale w formie jest psocacej ;) zjadła 4 łyżeczki ryżu z jabłkiem i trochę piła wody z cukrem. No i 2 razy enterol. Teraz spi. a ja chyba bede siediec do rana bo jestem sama z nią , H wyjechał do muszyny
  4. saljut

    Mamusie 2005:)

    A u nas znowu jakas choroba chyba się przyplątała :(
  5. saljut

    Mamusie 2005:)

    AgaG dobrze, ze Bartuś juz lepiej :) zdrowiejcie :) Kat_jamam nadzieje, ze D się nie zaraziła, babcia wczoraj czuła się normalnie, a D i tak więcej czasu spędzała z dziadkiem w pokoju. OBY!!!!! Kurcze, a ja to Sylwestra chyba nie lubię ;) Tzn. pamiętam sylwestra sprzed 10 lat, było strasznie fajnie, zabawa przednia... a teraz??? wołami mnie nikt z domu nie wyciągnie ;) starośc ;)
  6. saljut

    Mamusie 2005:)

    I ja sie witam :) Domcia juz po sniadaniu, ja się zapycham woda mineralną. W Krakowie mrozik :) Moja mama sie rozłozyła, i to tak, ze nie poszła do pracy, co oznacza, że musi fatalnie sie czuć . Nagle, w nocy zaczeło ją bolec w krtani . Martwię się trochę, bo Domcia wczoraj u niej była na kolacji, ale mam nadzieje, ze nic złego z tego nie wykluje się, tfu tfu tfu!!!! My chyba dzis siedzimy w chałupie, musze zrobić odgruzowanie naszych włości bo jest "trochę" nabałaganione ;) Miłego dnia :)
  7. saljut

    Mamusie 2005:)

    Jestem z powrotem :) zakupy były szybkie i wiecie co... ja się oduczyłam chodzic po sklepach, nie odczuwam żadnej w tym przyjemności, jest to dla mnie wręcz męczarnią. NIe kupiłam połowy rzeczy bo albo nakład wyczerpany (książka dla teściowej), albo nie wiedza o co mi chodzi (jakis olej z nasion czarnej porzeczki też dla teściowej), albo nie maja w tym empiku tylko w innym. Umachałam się tylko po tym sniegu i gorących sklepach, a i tak najwięcej potrzebnych rzeczy kupiłam na moim centralpalcu_Na_Stawach :) Co do wyższości dużych biustów nad dużymi tyłkami :)... wolałabym miec duzy tyłek, bo on wchodzi na końcu, nie to co hmm cyc ;) Aha, wzięłam w końcu dziś moje dziecię na sanki ;) w połowie Błoń spadła na śnieg i tyle dobrego ;) kazała wracać i już ;) miała troszkę śniegu na nosku i sie wystraszyła bidulka :( Ide do Domci, będziemy wyklejać książeczkę naklejkami ;)
  8. saljut

    Mamusie 2005:)

    hej:) Kat_ja, Ann z duzym ciałem to facetom lepiej jednak :( No i faceci nie maja duzych biustów :( Ewa, fakt mroczna i diabelska to nie jestem ;), ale za to w niedziele miałam po lampce wina pomroczność ;) Dziubala, ja teraz, po Dominice, nie cierpie takich gości. Tzn. w ogóle nie lubię niezapowiedzianych wizyt, grrrr Dreadka, może powinnaś zając się strzyżeniem dzeci profesjonalnie? ;) f Ide do pracy, a potem do miasta, mam wychodne. Musze dokupić pare drobiazgów. jako, że w centrum na zakupach nie byłam całe wieki mam nadzieję, ze się nie zgubię :)
  9. saljut

    Mamusie 2005:)

    AnnSaljut o jakim cielsku Ty mowisz?? moim, smoczym :( albo foczym jestem beznadziejna z jedzeniem :(
  10. saljut

    Mamusie 2005:)

    Ewa, zamieniłabym się apetytami z Kinią , oddałabym Jej swój, albo chociaz połowę :( jestem zdołowana dziś swoim cielskiem :(
  11. saljut

    Mamusie 2005:)

    wszystkim niedowierzającym w moje zdolności upicia się jednym kieliszkiem wina chcę powiedzieć...że musicie w to uwierzyć :) ja jestem taki pijak, że przemysł monopolowy to zbankrutowałby na mnie ;) Poprostu dawno nie piłam niczego z % ;) AsJa, a pewnie, że naucze ;) mam wprawę ;) i nie ma, ze boli ;) ja tylko z wygladu jestem łagodna ;) Co do babciowych/babcinych??? posiłków dla naszych pociech, to u nas monopol na obuiady ma babcia Marysia, czyli moja mama, tylko ONA gotuje smaczne potrawy dla swojej wnusi ;) na szczęscie i Domcia i babcia uważają tak samo, więc ja mam....luz ;) Przed chwila wróciłam z pracy, jeju ale tam dziś był skwar... nie cierpię kaloryferów bo momentalnie wysycha mi skóra na twarzy i czuję sie jak w skorupie :( a na polu... slisko!!!! Zmykam po Domcie do dziadków na dół, na razie :)
  12. saljut

    Mamusie 2005:)

    Witam :) siedze teraz z D bo do pracy dopiero na 13 zmykam. Mam chyba kaca...bylismy u znajomych wczoraj i z pania domu wypiłyśmy po kieliszku białego półwytrawnego wina... A że ze mnie pijak nałogowy to się dziwnie dziś czuję ;) Dobrze, ze nie na 8 do pracy mam ;) AgaG, nie mam pojęcia jak z temperaturą przy ospie, a brak sikania przy piciu ale i przy temperaturze swiadczy o tym, że organizm sam te wode wykorzystuje?? jeju, nie wiem :( Nie umiem pomóc :( Uściskaj Bartusia-Biedusia AsJa, nie, nie dali w kość, bo nie za bardzo mieli mozliwość :) Mieli prace samodzielną tak zwana przez całe 1,5 godziny i musieli sie sprężać ;) Sęk w tym, ze ja mam niewdzięczną rolę, bo muszę zawsze okiełznywac I rok, uczyc ich dyscypliny i formować a oprócz tego nauczyć jezyka metodą, która rzadko, o ile w ogóle się stosuje do nauki języka. A ta metoda wymaga systematyczności i samozaparcia. A tego moim zaoczniakom brak :( Ewa ;) jak to mówią ;) NIe bij męza swego, możesz mieć gorszego ;) Trzymam kciuki za wodchudzanie i chyba też zrobie to co Ty ;) Dreadko, co u Was??? mam nadzieję, że wszystko się jakoś prostuje? Dziubala, dobrze, ze choroby uciekają! zabic wirusy :duren: na smierć! hmm, co ja to miałam jeszcze.... Ide po mocną kawe ;) na razie ;)
  13. saljut

    Mamusie 2005:)

    hej! D zastępuje "r" "l", ale mnie chodzi o wymowe pocekamy, cy ;) ide przed pracą do kościoła, czyli na 7 ;) No i optem do tych mądrali, ech.... trzymcie sie!
  14. saljut

    Mamusie 2005:)

    Kaskasto, mam nadzieję, że wraz z pomniejszaniem sie księżyca Twój dół się spłyci i wygładzi :) Ja o swojej teściowej to mogłabym epopeje napisać, wolę o niej nie myśleć i już. Na szczęście mieszka 150 km od nas, więc luz teoretycznie, poza niektórymi telefoniadami. Ann, co u Doniczki? ano odpukać ;) humor dopisuje, psoci jak małe diablątko, gada jak najęta.. a właśnie, czy wasze dzieci seplenia? czy to jest normalne i minie z czasem??? NIe zebym sie jakoś specjalnie martwiła, ale same wiecie ;)
  15. saljut

    Mamusie 2005:)

    Hop hop???? ja tylko daje głos, że wróciłam, obyło się bez ofiar ;)
  16. saljut

    Mamusie 2005:)

    witam, jak zwykle na krótko Ann, jestem jestem ;) podczytuje :) Pełnia faktyczniew pływa, ja też w nią wierzę, niestety. Ludziom zęby rosną wtedy. Ide zaraz do pracy, mam zaocznych. Wczoraj wyprowadzili mnie z równowagi. Jestem okropna, bo mam czelność od nich czegoś wymagać... Noż myślałam, ze :duren::duren::duren: wszystkich...I najbardziej pyskują ci, którzy nic nie robią. Dla mnie niestety nie ma znaczenia, czy ktos płaci za studia czy nie... Trzymam kciuki za chorych, dla Barysia z ospą szczególne uściski Jak nie wrócę, znaczy że siedze w więzieniu za mord na grupie 18 osób. Buziaki!!!
  17. saljut

    Mamusie 2005:)

    i ja sie witam :) Wzięliśmy dziś na chwilkę Domcie na pole, bo fajna pogoda. Kurcze, mam nadzieje, że już wszystko będzie dobrze. Najpierw podjechaliśmy do mojej pracy po paczkę dla mikołajową, dostała wielki wór (naprawde duży i porządny) słodyczy. A potem przez 15 minut chodziłyśmy koło domu ;) a mnie okropnie głowa boli, i spac mi się chce :(
  18. saljut

    Mamusie 2005:)

    Witam, zaraz zmykam do pracy. A nie chce mi sie i to bardzo! Ann, jak się czujesz??? DZiubala, trzymaj się dzielnie i zdrowia dla facecików!!! Ania21, córa słodka !!! Ewa mam nadzieję, że ból gardła minął tak szybko jak tylko się pojawił Ja dzis znowu bede pozniej, mam szkolenie do 16. trzymajcie się!
  19. saljut

    Mamusie 2005:)

    DZiubala, a co to za miejsce?? Anikino? No i pochwal sie jaki pyszności zrobiłaś. Ja mam dwie lewe ręce do kuchni więc poczytam i zzielenieje z zazdrości ech....
  20. saljut

    Mamusie 2005:)

    Pudelek, no ona faktycznie jest niesamowita z tymi Anibumami ;) a bałwan jest jeszcze Tabaludze ;) Ewa, biedne jesteście :( D też raczej silna jest, dlatego ja zwykły jej katar ciężko znoszę, nie moge normalnie funkcjonować :( i ciagle myślę, czy wszystkow porządku :( Dużo zdrowia dla Królewny!!! U nas przy tym ostatnim przeziębieniu był problem z syropkami, machcał łapkami i krzyczała nie nie nie, mamusiu nie nie nie! Uparciucha jedna. A teraz urzeduje na dole z dziadkami, jak chcieliśmy ją zabrać po powrocie z kościoła to zaczęła mnie wypychac, i mówić, żebyśmy poszli sobie bo ona chce z "lybkami i Anijem być" No to poszlismy... Madziulek, jak moj mąż chrapie (raczej rzadko) to jestem bezlitosna i kopie go gdzie popadnie ;) Zato moj ma skłonnosci do lunatykowania, więc nie wiem co lepsze ;)
  21. saljut

    Mamusie 2005:)

    Witam :) Niebywałe... od lipca, z racji mojej wykonywanej pracy czytaj: obracania się wśród zmutowanych wirusów młodych silnych studentów zapodałam sobie kurację wzmacniajacą Luivac'iem. I dziś jestem zdrowa :Uśmiech: Wczoraj wspomogłam się jedynie NurofenemPlus, i dzis czuję, że resztki kataru mam, a zwykle jak mnie brało coś to na max. Męza gardło drapie dalej. Pudelku, D oglądała zemna teraz zdjęcia Bartusia i zobaczyła na jednym w tle złotego Matiza. Ona je wyłapuje wszędzie, w najdalszym kącie je zobaczy, wszak to auto uwielbianego przez nią dziadka a matiz to Anibum (od imienia dziadka Anija (Andrzeja)) Ewa, jak Kinia??? Uciekam na 9 do kościola, na razie!!!
  22. saljut

    Mamusie 2005:)

    Jestem ... NIe nadrobię Was D poczestowała mnie i H jednak jakimś wirusem, dzis zaczęło nas drapac w gardłach... D chyba lepiej- tfu tfu, odpukac, ale od czwartkowej nocy do dzis miałam dośc, katar się jej cofnął i wszystko do gardzioła spływa i kaszlała bida tak, że wczoraj wyleciała jej zupa zjedzona chwilę wcześniej... idę coś łyknąć na gardło Dobranoc
  23. saljut

    Mamusie 2005:)

    CosmoEwkaMadziulek - generalnie nie lubie jak ktos zwraca sie do mnie w formie wolacza, cos w stylu: Ewo! w rosyjskim nie ma wołacza ;) lubię ten język ;) AsJa Domcia zasypia sama, aczkolwiek potrzebuje czasem towarzystwa muli z Ikei ;)
  24. saljut

    Mamusie 2005:)

    a do nas dziś tesciowie przychodzą... jutro teściowa ma jakąś wizytę u lekarza w Krakowie więc dziś już przyjeżdżają ;) śpią na szczęście nie u nas ;) Ale i tak mam ochote wyjść z domu na czas ich odwiedzin MOże Ewka, wpadne do Ciebie??? Dziubala, AsJa, moje zainteresowania i praca są związane z jednym...z Rosją i rosyjskim ;) na szczęście nie w szkole ;) Co do kupy... ja bym chyba wzięła na przeczekanie. D raz zrobi, raz nie...W SuperNIani chyba nocnik grający zadziałał z tego co pamietam...
  25. saljut

    Przedszkole

    A ja w ogóle na razie mam wątpliwości ;) ale głosuje za prywatnym
×
×
  • Dodaj nową pozycję...