-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez adriana8899
-
Hejka kochaniutkie!!! :) Anetko, Miska Co to za straszne humorki?? "...pokrzywa, gdy sie lekko dotkniesz, sparzy Cie, ale gdy mocniej nacisniesz, bol tepieje. Tak owa ostrosc nieszczesc mocniej dolega utyskujacym... ale niszczeje przed tymi. ktorzy meznie stawaja..." Takze glowki do gory i naprzod. Emka pierwszy skecz poprostu genialny! Jak uslyszalam "nie denerwuj mnie mezczyzno" to o malo nie oplulam monitora herbata. Podusia tez fajna. ;)
-
Ja tam jestem z niego dumna... :) I chyba musze mu to czesciej pokazywac. Bo jakby nie patrzec to przeprowadzka tutaj przewrocilam caly jego swiat w ciagu jednego dnia. A potrafil stanac na wysokosci zadania. :) Zmykam slonka do lozka. Kregoslup wola o łaske. :) Buziaki dla Was i maluszkow!!!
-
Na temat zgagi to nie wiem co ci poradzic bo na mnie nic nie dziala. Jak mala wypnie dupke albo glowke wysoko to czuje sie jak smok wawelski... No pracus, pracus... Chociaz moze nie tyle pracus co odpowiedzialny facecik. Stwierdzil ze za chorobowe dostanie mniej niz za dniowke a jego dziecko bedzie mialo wszystko i nie bedzie sie nikogo prosil... Emka kopnij w lacza. Moze sie odwiesza.
-
Moje kochanie chrapie juz od 21 jakos... Biedactwo jutro juz do pracy idzie na 6 rano. Nie wyleczyl sie jeszcze(glupia lekarka dala mu dwa dni zwolnienia tylko) i zastanawiam sie czy nie rozlozy mi go znowu jak sie nie wykuruje. Chcialam zeby szedl jeszcze raz do niej ale osiolek sie uparl ze nie musi i da rade.
-
Nie wiem. Nie orientowalam sie w tym temacie... Ale moznaby bylo sprawdzic... Tak jak mowisz. Plyn do mycia plus jakies krople do nawilzania. Mama jakis czas temu nosila ale juz nie pamietam co ona tam miala. A ta babka to dobra, co? :36_1_19: Kobietki maja cielawe sposoby na radzenie sobie z dziecmi.
-
Musialabym zaunwestowac w soczewki. Bo przy malej pewnie i tak nie bede nosila binokli bo bedzie mi sciagala... Tak apropos czepliwosci malych lapek... Na wiosce mojej szwagierki jakis czas temu kobieta obciela sie na lyso bo dziecko ja za wlosy ciagnelo. Hahahaha. :)
-
Jeju... Powiedzialas o kiwi i az mi mordke wykrecilo. Nie cierpie tego owocu jak zadnego innego. Kurcze na sama mysl dostalam slinotoku... Hehe Powiekszalam... Ale ja powaznie musze isc do oczologa. Mam astygmatyzm i powinnam nosic okularki. Ale pare lat temu rodzice zakupili mi tak szalowe oprawki ze dostalam wstretu do okularow i nie nosilam. Sa teraz efekty.
-
EmkaTak jak jest krótki filmik w komórkach co mój braciszek ma jest jakiś s mieszny stwór i mówi "poprosze bilet do krakowa" ktoś odpowiada - Normalny? - " Nie, popier***y!" Mama czasami mówi do niego w żarcie "S ty wiesz, co robisz, zastanowiłeś się na ochnaście procent?" a on spoglada na mnie i tylko głupio się usmiecha Hehehe. Ale za to wie ze sie nie bedzie nudzil. Moja mama zawsze mowila "Kazda potwora trafi na swego amatora"...
-
Kurczaki niewiele zobaczylam... :( Jestem slepa... Musze sie wybrac do okulisty wreszcie.
-
To ja w tym czasie sobie zobacze... :)
-
Wiesz? Widzialam ale nie zdazylam obejrzec. Przeczytalam tylko ze bardzo sie dziewczynom podobaly te pozycje... :)
-
magdalozaadriana8899Emka Tak 22 u mnie to jest norma, ze ide spać w okolicy 1 czy 2 w nocy Nie na pewno nie wręcz przeciwnie :36_2_27: kiedyś go w nocy dorwałam, nawet mu się nie chciało za bardzo budzić, ale był świadomy, co robił :36_2_27: Hehehe. Wariatka. Hej ADUS!!! Gratuluje ,ze wszystko poszlo dobrze to najwazniejsze Jutro angol...hmm..tez potrzymamy kciuki..hihiihi EMKA kochana ty to jestes niezle swirnieta,ale w dobrym slowa tego znaczeniu Taka kobieta to skarb Magdus daj mi nimer telefonu-jak nie bede czegos wiedziala to napisze.
-
EmkamagdalozaO tej godzinie pierniki???? chyba u was jest 22,tak??? To jakos tak pozno...No wiesz...moze i nie wie,ale na pewno sie nie obrazi jak go zaatakujesz Tak 22 u mnie to jest norma, ze ide spać w okolicy 1 czy 2 w nocy Nie na pewno nie wręcz przeciwnie :36_2_27: kiedyś go w nocy dorwałam, nawet mu się nie chciało za bardzo budzić, ale był świadomy, co robił :36_2_27: Hehehe. Wariatka.
-
Witajta!!! :) Maturka nawet nawet. :) Jakos mi poszlo. Zobaczymy czy dobrze jak dostane wyniki. Jutro angielski. Kurcze ANETKO ja tez chcialabym zobaczyc stopke malutkiej odbita na skorze... :) Zazdroszcze!!!!!!!!!!!! :) MADZIU no to ladnych fachowcow tam maja. :) I dziwic sie ze nasi wyjezdzaja. He. Dzisiaj odstwailam K scene zazdrosci. Bo zamiast siedziec ze mna to latal co chwile do kuchni a tam siedziala Marzencia z tesciowa. I powiedzialam mu ze moglby ze mna posiedziec bo za chwile jade do szkoly. Za chwile mowi ze idzie sie wysmarkac(chorowitek), a slysze ze siedzi w kuchni i papla z M. Myslalam ze mu klaczki powyrywam. Ale to tak apropos humorkow... Jak Wam minal dzionek?
-
Dziekuje Kochane!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Dam znac wieczorem jak mi poszlo. :) Chociaz kolezanka pisala dzisiaj rano i wiem jakie lektury byly na wypracowaniu. Latwiej bedzie.
-
Czesc dziewuszki. :) Co do humorkow to wole sie nie udzielac... :) Dzisiaj jestem totalnie niewyspana. Krzysiek kupil pol swini i siedzi teraz w kuchni i patrzy jak tesciowa z Marzena(o dziwo wziela sie do roboty-zaznacze w kalendarzu!!!) ja rozbieraja. Ja tam nawet nie wchodze. Raz weszlam odstawic talerz to o malo sniadanie nie wyladowalo w kibelku. Jakos nie moge na to patrzyc. I ten zapach... Dzisiaj pisze probne maturki w szkole. Dzisiaj polski, jutro angielski, piatek matma... Trzymajta kciuki.
-
Heja. Cos nie moge usnac. Walalam sie w wyrku z boku na bok i lipaa. A niby buzia mi sie drze, oczy kleja... Dziwny jest ten ciazowy swiat. Myslalam ze chociaz ostatnie miesiace przed pojawieniem sie malej troche sie wyspie. A tu... Jakos sie nie zapowiada. Moze zaczne pic meliske. :) Maget kochana dobrywieczor... Nie przejmuj sie. Rozkojarzenie itp to chyba normalne stany. Co do zepsutych potraw to podejrzewam ze gdyby K na czas nie wynosil niektorych rzeczy z pokoju a tesciowa nie chowala do lodowki to byloby jak u ciebie. :) Jakos tak ciezko sie zorganizowac... Takze usmiechnij sie!!! Jutro bedzie lepiej. :36_4_11:
-
:) Papa kochana. Bawcie sie dobrze! :)
-
Hehehe. Ciekawe jaka mialaby mine gdybys popuscila. :) Moja wyobraznia ma pozywke. Hahaha Ja nigdy nie lubilam jablek a teraz wcinam na okraglo. Ciaza dziwny stan...
-
Bede pamietac. :) A ty pamietasz o kolacji? Czy sie przypala? Ja mialam juz 5 USG. Ale dwa razy bylam w szpitalu na 3dni i dwa razy prywatnie-drugi raz bo za pierwszym nie bylo wszystkiego widac.
-
Gabrych na kazdym usg jest inaczej ulozony... Raz glowka w dol raz w gore. Jak jej sie chce. :) I sadzac po ewolucjach jakie nieraz czuje w brzuchu zmienia pozycje dalej. :) Takze poczekaj tylko. Niech no Twoja sie wezmie za zmienianie pozycji. Hihihihi. :)
-
Juz gadalam z kolega ktory sie na tym zna... I on wezmie aparat na siebie. Mi nie dadza bo nie pracuje. Hehe. Poza tym nie mialabym kiedy jechac tak zeby K sie nie zorientowal. A u Ciebie zawsze to dwie noce wiecej zeby sie do Macka potulic. ;)
-
magdalozaA propos szkoly rodzenia to ja sie chyba nie wybiore,bo moj Maciek pracuje caly tydz poza domem a sama tam przeciez nie pojde....hihi..Mysle,ze bede wiedziala co robic.Przeciez kiedys takich szkol nie bylo a kobiety rodzily:))) Kurcze,Adus,z ta wiedza to bywa roznie....ale generalnie tu na forum uczysz sie sama czytajac doswiadczenia innych:))) Tak,ze nie ma co sie stresowac..A ja ja znajde dogodna chwile to postaram sie zeskanowac niektore broszury i Ci wysle na priv,jak chcesz.Tylko nie dzisiaj,bo Maciek juz w drodze do domu patrz,jaka niespodzianka Jasne ze chce kochana!!! Dziekuje. :) Kurcze prawie codziennie w domku jest. :) Pewnie wniebowzieta jestes, co?
-
No wiem... :) Ja kombinuje zeby wziac jakis prosty i tani aparat cyfrowy na raty... Bo w sumie nie mamy nawet aparatu zeby malej zrobic zdjecia jak sie urodzi. Tylko w telefonach. Widzialam fajne aparaty za 350zl. Wiec na raty na rok nie powinno nam walnac po kieszeni. :) Chyba sie ucieszy??
-
Kurcze to super... :) Ja wlasnie taka glupiutka sie czuje w tym temacie. Chcialabym pojsc do szkoly rodzenia ale niestety nie mam takiej mozliwosci. :( Teraz troche z innej bajki... Co kombinujesz dla meza pod choinke?