Skocz do zawartości
Forum

adriana8899

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez adriana8899

  1. Paula u nas jest tak ze on przychodzi pierwszy a przepraszamy sie praktycznie oboje, a kazde stwierdza ze to drugie nie ma za co przepraszac. hehe. Takie glupole jestesmy. Nawsciekamy sie ale szybko nam przechodzi. Miska no z tego co tam bylo napisane mna aukcji to po nowym roku zaczna realizowac zlecenie? To troche sie bidulo naczekasz. Ja juz tez chcialabym te meble bo od razu przemeblowanie zrobimy-miejsce na lozeczko i ciuszki malej bym mogla zaczac prac itp. Ciocia wczoraj pisala ze ma pol strychu ciuszkow jeszcze i jakas hustawke pokojowa, karuzele nad lozeczko i inne pierdolki. Ale sie ciesze. :) Tylko mowi ze bede musiala sobie przejrzec bo niektore rzeczy juz zniszczone. Ale przeciez to nie problem.
  2. Miska to tak jak moj Krzysiek. On tez jak cos ma zalatwic to biega, wkurza sie ze nie ma od reki. ;) Hej Paula. On tak zawsze ma. Czasem nawet nie klocimy sie z jego winy tylko z mojej a i tak przychodzi pierwszy... :)
  3. No ja mam nadzieje ze dzis beda. Mialy byc tydzien temu ale w hurtowni nie mieli. Ciekawe jak dzisiaj. ;) Trzymajcie kciuki. :)
  4. Hihi. Dostalismy z Krzyskiem kartke swiateczna z oplatkiem od moich dziadkow. :) Kurcze pierwsza tak... Jakby to... O. Malzenska kartka na swieta. :) To odpoczywaj sobie. :) Dobrze Wam to zrobi. ;) Zeby jej tylko ten gazownik nie porwal. Hehe.
  5. Cos mnie gardelko pobolewa. Ale tak leciutko-jak pojade do miasta to kupie sobie ferwex i cos na gardelko to powinno mnie obejsc chorobsko. Jakos dziwnie sie czuje bo Brajan jeszcze spi i za cicho mi jest w pokoju. Hehe. A poza tym zastanawiam sie co sie dzieje z moja wioska... Sobota-bili sie, niedziela-bili sie, poniedzialek-kolega wyskoczyl z okna(pierwsze pietro, na ogrodek, w bloto-glupek tylko sie ubrudzil), wtorek-okradli sklep. Normalnie strach wychodzic. Jakas ganksterka sie robi. A u Ciebie?? A gdzie Magduch wsiakl?
  6. Moja przyjaciolka wczoraj stwierdzila ze to dlatego ze nigdy nie bedziemy w stanie byc na tym samym pooziomie co faceci... A to dlatego ze to zbyt niski poziom. :)
  7. No napewno dam znac. :) A zauwazylyscie ze wiekszosc ich "normalnych" zachowan dla nas jest nienormalna? Hihihi.
  8. Heeeeejka. :) Kochaniutkie dzisiaj to mi dopiero rece opadly. Krzysiek rano wstal, ladnie przeprosil, ale jak sie okazalo to nie pamieta ponad polowy naszej rozmowy. A koncowki to juz wcale. Ehh. Ale wazne ze pamieta ze sie wyglupil. :36_2_49: Madziu mnie mala tez czasem tak niziutenko dotyka, jakby juz wychodzila. Hehe. Do gina jade jednak pozniejszym autobusem-po 14. I sprawdze od razu czy mebelki przyszly. Bo mialy byc dzisiaj. Miska to u Ciebie w domku pomalu sie robi szpital polowy... Ale jestesmy z Toba. ;) :36_4_10::36_3_16:
  9. Dobranoc kochana. O. Znowu przeciekam. A przez chwile byl spokoj. :/ Spijcie dobrze sloneczka!!! :36_4_9:
  10. No moj piekny jak chory to nie umiera tak bardzo. Wrecz przeciwnie-ciezko go na miejscu utrzymac. Ale leki zeby wzial... O jezu. Dziecku latwiej wcisniesz... Kurcze chyba sie poloze. Jutro wstaje wczesniej bo do tego gina i oplaty porobic i do szkoly. Wiec jak wyjade o 10 tak wroce o 20... :/ Lipa totalna. Heh.
  11. Moj do mnie nie ma pretensji jak cos kupuje. Mowi ze skoro kupilam to bylo potrzebne. Tylko wscieka sie jak go poinformuje po fakcie. Lubi wiedziec przed wydatkiem. Magdus juz dziewczynki mnie tutaj w miare poskladaly do kupy... Ale widze ze te nasze typki to juz tak maja? I dalej sie zastanawiam jak tu takiego zrozumiec?
  12. Trzymaj tylko lepek a reszte zwal na podloge. ;) Posklada sie jakos sam. ;)
  13. Oj. Madziu nie wiem co ci poradzic na te jego dolegliwosci... Czekamy. :)
  14. Ja juz wymienilam kubek na litrowy bo mi nie wystarczal 500ml na posiedzenia przed kompem... Kurcze jakos nie umiem nic wymyslic na trzymanie Szymka...
  15. Kurcze to jak z blizniakami. :) A u Ciebie to juz calkiem :) Dwoch chlopow na raz?
  16. Nie no dbal o siiebie. Zreszta przy takiej kasie trudno tego nie robic. Ale moj maz i tak jest przystojniejszy. Hihihihihihihi.
  17. Emkaadriana8899Kurde... Mleko mi doslownie kapie przez koszule... Masakra jakas.Zbierz do kubka wstaw do lodówki ;) jutro idź po budyń i zrób go sobie :36_2_27: Żartuje ;) Kurde przekichane masz z tym :| Ale jeszcze trochę się z tym pomęczysz, a później "mały ssaczek" się przyssie po mleczko O dokladnie... I K. sie nie bedzie mogl dopchac. Hehe. :) Ale to dobrze. Bede miala co odciagac zeby karmili mala jak pojade do szkoly. Wszystko ma swoje plusy... :) Papa Paula.
  18. Emka tak jak mowisz... Przy tamtym mialam praktycznie wszystko. Ale co z tego jak ten nasz zwiazek byl jakis pusty. Czasem mialam wrazenie ze on nic pod tymi klakami nie ma. A Krzysiek? To jak niebo a ziemia...
  19. Kurde... Mleko mi doslownie kapie przez koszule... Masakra jakas.
  20. mamuskastyczenkasa kasa-raz jest raz jej nie ma ale najwazniejsze jest zdrowko i zgoda ....Jakos sie wszystko pouklada, mlode jestesmy , silne , i mamy dla kogo byc jeszce silniejsze.............i tylko to sie liczy...dobranoc dziewczynki:)spokojnej nocki.:36_4_9::36_4_9::36_4_9: i Tobie tez MADZIU , bo pewno jeszcze zajrzysz:)wypocznij.:36_4_9: Dobranoc. :*
  21. mamuskastyczenmoja opinia jest taka ze on idac na to piwko i pizze po prostu nie pomyslal ze moze cie to zdenerwowac .No w tym problem...czasem faceci po prostu nie mysla....A Ty kochana kup te firanki, na pewno ci to humorek poprawi Ehh. Powiedzial ze kupil pizze bo pomyslal ze mi bedzie milo i ze juz wiecej o mnie nie pomysli bo i tak wychodzi na najgorszego. I tak teraz jak mi emocje opadaja to dochodze do wniosku ze chcial dorze a wyszlo totalnie do dupki. I ze moglam sie tak nie unosic tylko go posluchac do konca... On caly czas ma cos w stylu kompleksu. Mialam chlopaka ktory majac 22 lata mial swoja firme, budowal dom, mial dwa auta. Jednym slowem kasy jak lodu. Ale poznalam K. i tamten mimo ze mial to wszystko byl przy Krzysku taaaaaaaaaaaki malutki. i Krzysiek caly czas mowi ze zaluje ze mnie mu odbil bo on mi nie moze dac tego co tamten. I dzisiaj znowu to powiedzial. Heh.
  22. Ojj. Rozczulilas mnie... :36_4_9: Dziekuje kochana!!! Ja tez zawsze drobne sobie chowalam i zawsze sie uzbieralo z 20zl. miesiecznie. Ale w tamtym miesiacu pisalam wam jak wyszlo z tecsia wyplata i ze musielismy sponsorowac rodzinke i wszystkie oszczednosci wyczyscilam. Teraz sie martwie lozeczkiem i fotelikiem do auta. Ale K. stwierdzil ze cos wymysli. Jeszcze raz naprawde Ci dziekuje!!! :36_4_9:
  23. Oj. Dzieki. Bo juz myslalam ze mi siadlo na lepetyne. Masz racje Kasku. Inni sobie jakos radza. Najbardziej mnie rozwalaja ludzie co mowia ze kasy nie maja a na alko zawsze znajda. Tak jak to dzisiaj zrobil moj piekny. Paula Twoj tez niezly agent. Chyba zamowie i tak te firanki. 16zl to nie majatek a i tak pewnie wyda na pierdoly.
  24. Kurcze ale... Powiedzcie mi czy to ze mna jest cos nie tak? Nie rozumiem tego meskiego punktu widzenia...
  25. Kasiek pewnie masz racje... Ale na dzisiaj to dla mnie za duzo. Taki glupi typ czlowieka jestem-wszystkim i wszystkimi sie przejmuje. Chcialabym jak Marzena miec wszystko w dupie a nie potrafie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...