-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez mama2
-
ja mam teraz troszke luzu bo M bawi sie z synkiem ale widze ze tu pusto u nas...
-
dwa dni sie dietetowałam a dzis zjadłam dwa mega ciastka francuskie z budyniem , i teraz popiłam piwem karmi
-
gunia43DaffodilA my już po wizycie u lekarza. To nie jest skaza białkowa Na pierwszy rzut oka wygląda podobnie, ale podobno przy skazie skórka jest dużo bardziej chropowata, szorstka i te pryszczyki są takie bardziej ze sobą zlewające. Pat-k może u Ciebie to też wcale nie jest skaza?My dostaliśmy maść z antybiotykiem, bo jest to coś bakteryjnego. Na reszcie ciałka nic nie ma, bo myjemy Kubę mydełkiem, a buźkę tylko przegotowaną wodą i widocznie to nie wystarczyło. Mamy smarować punktowo dwa razy dziennie przez 5 dni i jeśli się nie poprawi, to wtedy do kontroli. Ale ogólnie lekarka powiedziała, że absolutnie nie jest to coś czym można by się martwić. Powiem Wam, że ulżyło mi strasznie. Oprócz tego Kuba został osłuchany i zważony i mój mały klocek waży 4,5 kg :) Przytył 700 g w ciągu 2,5 tygodnia. Lekarka zachwycona, ja trochę mniej, bo zaczynam mieć problemy z noszeniem go do odbicia :) Powiedziała jeszcze, że nie ma się co przejmować tym, że je tak krótko (do 10 minut), bo czasem nawet 5 minut wystarcza, jeśli dziecko wcina intensywnie. Super wiesci. Jakos wiedzialam ze to nie bedzie skaza. Co do tego, ze Kubus je 10 minut to zazdroszcze. Moj je tak ktotko tylko w nocy a poza tym to siedzi przy cycku od pol do ponad godziny. ojojoj to faktycznie długo , moj tez około 10 minut a potem zasypia i trzyma z całej siły zawsze musze wsadzac palca i wyciagac piers bo nigdy sam jej nie wypluwa
-
Daffodilpat-kDaffodil to mozesz na prawde gleboko odetchnac, bo ja im dluzej czytam o tej skazie tym bardziej sie zalamuje. te pryszczyki Tosi nie sa chropowate i nie zlewaja sie, ale jest wysypana konkretnie. a jak wygladaja te u Kubusia? duzo ich jest?Zapomniałam napisać jak wyglądają :) Czerwony pryszczyk z białą końcówką i jeszcze zaczerwieniona skórka dokoła. no to moj tez ma takie
-
mama2cor piekne zdjecia i ta plaza słonko az zazdroszcze....
-
Ewcia jaka sliczna jest!!!!!!!!i taka duza na tych zdjeciach Wiki te w reczniczku zdjecia super Gunia wlasnie slyszalam ze na ciemieniuchemozna dobrze zrobic peeling z otreb
-
Patka a niewybierasz sie z tosienka do lekarza? moze powinien ja zobaczyc? bo kurcze sama nie wiem co to moze byc , ale faktycznie marudna moze byc bo ja to swedzi, przy skazie na buzce sa plamki takie przesuszone i swedzace
-
witam sie i ja ..zdesperowana bo 2 godziny dzis spałam...Maks zsnal o 24.00 nie da sie mu tego cholera zmienic. potem klaudia kaszlała ja tez sie kiepsko czuje maks w nocy jadł, walił kupska i przesikał sie cały , wiec w sumie cala noc na nogach prawa piers mam tak obolała ze mam dosc bo wczoraj w ataku furii maks ugryzł dziasłami i odwrocil szybko glowe z moija piersia w buzi generalnie mam juz tak dosc ze podobno w nocy powiedziałam do meza ze sie wyprowadzam ale co tam kto powiedzial ze bedzie łatwo??? no kto??? wiec zaciskam zeby i odliczam zeby maksio był starszy i bardziej kumaty
-
pat-kdziewczyny.... czy wszystkie lubicie karmienie piersia? tak pytam... bo dla mnie to jednak spore rozczarowanie. cudne jest pierwsze pare minut, kiedy mala ladnie ssie i ta bliskosc jest niesamowita. Poza tym jednak to szarpanina, zeby nie uszkodzis sutka albo walka o to, zeby moj cyc nie zastepowal smoczka... Wstyd mi, ze tak czuje, bo generalnie powinnam czuc szczescie, błogosc etc a tu takie emocje :( daje jednak cyca, bo z butelki mala wypija mleko bardzo szybko (zwlaszcza moje, bo rzadkie) i widze, ze ma niedosyt i ssania i bliskosci... znacie jakies butelki z ktorych baaardzo wolno plynie mleczko i rownoczesnie dziecko nie lyka powietrza? Patka ja tez jestem zmeczona karmieniem piersia..bola mnie strasznie do teraz kiedy mały zasysa..wkurza mnie ten stanik , to ze piersi mam bardzo obolałe i wrazliwe..tesknie za swoim ciałem bo teraz mam wrazenie ze jest wyporzyczone dla Maksa...nie wstydz sie tych uczuc a co do butelki niestety nie mam doswiadczenia
-
Daffodilmama2mnie jeszcze bardzo boli jak maks zaczyna ssac , dodatkowo on nie otwiera szeroko buzi tylko zasysa sutka , tak wciaga go do siebie..boli jak cholera , prawa piers bardziej, czasem tez juz jestem tym zmeczona.. ale sa tez plusy niewatpliwie głowa do gory wszystko sie ustabilizuje, jak długo zamierzasz karmic ja 5 miesiecyMyślałam o 6 miesiącach karmienia tylko piersią, a po powrocie do pracy pierś np. rano i wieczorem, ale nie wiem czy to będzie fizycznie wykonalne. Zobaczymy :) no to jest taki dobry czas bo juz od 5 miesiaca dziecko zaczyna jesc zupki, kaszki i nie wisi non stop na cycu
-
a z tym odchudzaniem to tez jaja bo ja przy karmieniu mam dziure w zoładku , sama jestem w szoku od rana cos jem i pije i czuje glod i juz mnie to wkur....i wiem ze poki bede karmic to ten apetyt bedzie wilczy
-
Daffodil a jak bylas na solarium to przykrywalas piersi?
-
mnie jeszcze bardzo boli jak maks zaczyna ssac , dodatkowo on nie otwiera szeroko buzi tylko zasysa sutka , tak wciaga go do siebie..boli jak cholera , prawa piers bardziej, czasem tez juz jestem tym zmeczona.. ale sa tez plusy niewatpliwie głowa do gory wszystko sie ustabilizuje, jak długo zamierzasz karmic ja 5 miesiecy
-
Daffodil ja tak nie mam , bardzo zadko leci mi mleko ot tak, raczej pare kropel ale zawsze mam wkładki a pod strumieniem to juz nigdy! dziwne az ze tak to u ciebie wyglada...twje piersi produkuja jak szalone. a pewnie ten prysznic je rozgrzal dlatego poleciało. myslisz o tym zeby przejsc na butelke??? mnie tylko meczy to ze nie moge na dluzej wyjsc z domu i ze wszystko jestr takie nieregularne bo ma cyca do jedzenia i uspokojenia a butla by sobie pojadł raz a porzadnie i czesc
-
a ja przetestowałam Maksia na truskawki i nic mu nie dolega to teraz robie sobie pyszne koktajle, brzoskwinie i sliwki tez wczoraj jadłam
-
Katja razem nam bedzie razniej ...dwa Maksy i Maja do kompletu :)))
-
a moj synek to dzis prawdziwy anioł , sam sie bawil na macie a teraz spi w łozeczku
-
katja79Wiki20plDaffodilSama nie wiem czy Kuba ma to samo. On ma to takie lekko czerwone i dokoła skórka też lekko zaczerwieniona. Oj według tego co znalazłam to wygląda na skaze białkową Wiki nie martw sie kochana moze jednak to nie skaza moze jeszcze hormony w malutkiej powoduja takie swinstwa, trzymam kciuki to nie Wiki tylko Daffodil sie martwi:)))
-
katja79Daffodilgunia43Mialam jeszcze cos napisac ale juz ze zmeczenia nie wiem co. Ide spac. Aaaa. Zdjecia widzialam. Slicznosci jak zwykle. Jola22 - jeszcze raz kochana gratulacje i czekam na foti naszego swierzourodzonego Sloneczka :-) Dobranoc dziewczyny!!! Caluje wszystkie. Trzymajcie kciuki, zeby Maksio polubil smoka i juz sie nie zloscil na spacerze, bo fikne normalnie. Lekka mam juz zalamke! Kciuki oczywiście są. Tak mi właśnie przyszło do głowy, że może Maksio jest za ciepło ubrany? Bo Kuba nam raz podniósł taki alarm jak wracaliśmy ze spaceru, bo po prostu się przegrzał. Na początku byliśmy zupełnie bez pojęcia i ubraliśmy go za ciepło. ee pewnie Maksio szuka cyca i tyle tego nie mozna pomylic z czyms innym przynajmniej u mojej Mai bo zaczyna krecic głowa na prawo i lewo z otwartym pyszczkiem, a ja jak to widze to odrazu zawracam w kierunku domu i wrzucam piaty bieg bo wiadomo ze bedzie wrzask. hihi ja tez jak widze otwartego dziuba ktory sie rozglada na prawo i lewo to wiem co bedzie grane....jak nie wyciagne cyca w minute to RYK
-
Daffodil to najlepiej jak lekarz jutro pooglada ale swoja droga masz grzecznego Kubusia a gdyby to byla skaza to by go to swedzialo i bylby niespokojny
-
mnie boli gardło niech no tylko sie jakies chorobsko przyplata i jeszcze malego zaraze , tego by mi jeszcze do kompletu brakowało
-
moj tez ma krostki na buzi na policzkach malenkie , białe krosteczki. jesli i Kubus ma takie to nie ma sie czym przejmowac
-
Daffodil zeby ci sie przypadkiem nie oberwało jak Kuba tak wywija...bo potem bedzie ne Meza ze zupa byla za słona:)))
-
Daffodilmama2DaffodilBrawa dla Maksa. Może akurat się przekona. Ja teraz szukam smoka, który będzie się Kubie w ryjku trzymać :) Bo tak fajnie ze smokiem zasypia, a jak przyśnie i smoczek wypada, to od razu się wybudza. no wlasnie moja kolezanka miala przerabane bo dziecko mialo 3 lata a oni niprzespali calej nocy bo mala sie budzila jak smok wypadał Na szczęście w nocy smoczek nie jest potrzebny. Chyba bym się wykończyła, jakbym średnio co minutę musiała mu wtykać do dzioba :) W dzień też z reguły zasypia bez. Przydaje się tylko kiedy oczy mu się kleją, a reszta ciała żyje własnym życiem, czasem tak macha łapami, że mógłby kogoś zabić :) juz sobie to wyobrazam
-
DaffodilA u nas pogoda dzisiaj paskudna. Od dwóch godzin leje bez przerwy, więc chyba ze spaceru nic nie będzie. Szkoda, bo mam ogromną ochotę trochę się poruszać. u nas to samo , dobijajaca ta pogoda a i w domu sie zimno zrobilo jak przebieram maksa to broda mu sie czesie