Skocz do zawartości
Forum

gunia43

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez gunia43

  1. pat-kgunia43Patka - jak tam z twoimi lekarstwami. MOj lekarz kazal mi odstawic Partusisten po 35 tygodniu czyli jutro ostatni raz i tyle. Az sie boje, jak to bedzie kiey odstawie. Zeby nie zaczela sie jakas jazda!!!! NO i magnez mam jesc tylko do 38 tygodnia w 39 juz tez mam odstawic.moj kazal mi odstawic Gynepral jak tylko poszlam do niego na pierwsza wizyte tutaj. ja jednak zbojkotowalam jego zalecenie (stchorzylam zwyczajnie) i odstawilam w 33 tygodniu. i prawde mowiac niczego to nie zmienilo w moim przypadku. brzuch byl twardy jak bralam lek i teraz tez jest. a o magnezie nie wiedzialam, ze trzeba odstawic... dziekuje, ze mi powiedzialas. teraz zostalam bez lekarza i bede sobie sama prowadzic ciaze w najblizszym czasie. ale przebojowa mam ta caze, nie powiem... Patka- Ciaza z atrakcjami no i na sam koniec wyoprawa!!!! Ale jeszcze bedziesz sie z tego wszystkiego smiala!!!!
  2. mama2corunnoo ja zjadlam wlasnie porcje spaggetti i mi dobrze hehe a jak Oliw przyjdzie zeszkoly to znowu zjem i jak M wroci to pewnie tez czy wy tez macie taki wilczy apetyt??ja to normalnie nieraz mam ochote konia z kopytami zjesc juz nawet zaczelam wieksze porcje gotowac bo nieraz wieczorem patrze jak M je i mi slinka cieknie no i sie zapycham jogurtami kanapkami etc. a z tym porodem to ja nieraz sobie wkrecam takie rzeczy ze po 15 minutach smieje sie z wlasnej glupoty haha.ze sie niezorientuje etc oczywiscie ze kazda sie zorientuje :) i jak Lutka powiedziala do szpitala jak skurcze beda co8minut Mama2corun - Ja tam mysle jak beda miedza 5 a 10 minut. Przy 10 trzeba by sie zaczac znierac powoli. Co do apetytu to u mnie zalezy od dnia. To chyba hormony u mnie powoduja ten wilczy glod. Przez ostatnie 2 dni mialam wszystko spuchniete, nabrzmiale piersi i wyrosly mi takie bolace krostki - wtedy to mialam gloda nie z tej ziemi i maz lecial o 21 po lody do tureckiego kiosku. A dzisiaj piersi nie bola, wrocily (jedno szczescie) do normy, waze kilo mniej i jem normalnie. Pozy tym straszne szybko sie napycham ostatnio. nawet wczoraj jak zjadlam obiado-kolacje to potem sie meczylam jakbym peknac miala przez okolo 2 godziny , a nie zjadlam wcale jakos duzo.
  3. EwciaaDaffodilEwciaaa co do porodu to się coraz bardziej boje do świąt jestem spokojna ale po świętach to będe czekać na znak mojej małej i chyba zawału dostane jak to będzie juzEwcia a bierzesz kogoś ze sobą na porodówkę? Pamiętam, że kiedyś pisałaś, że mąż nie chce, ale może gdybyś rodziła z mamą czy z jakąś inną bliską osobą, to byłoby Ci raźniej... Ja po szkole rodzenia dużo spokoju nabrałam. Przed kolejnym porodem też bym chyba poszła :) oj chyba sama mama mówi że nie chce też patrzeć więc zostawiają mnie samą, mam nadzieje że tylko jak się zacznie to nie wpadną w panike i jeszcze w domu nie padną Oj Ewciaa. Ty to mast tam wesolo ...
  4. Daffodilkatja79Ewciaaa co do porodu to się coraz bardziej boje do świąt jestem spokojna ale po świętach to będe czekać na znak mojej małej i chyba zawału dostane jak to będzie juzoj tak ja tez tak mam ze jakos do swiat to nic sie nie bedzie dzialo ale po swietach jak spakuje torbe to ...wlaze do szafy i czekam...i slucham zegara tyk,tuk,tyk...no i ostatnio zaczyna mi chodzic po glowie czy ja rozpoznam czy to juz tak jak miala mama2 córun ze odeszly wody no to wiadomo ale jak same skurcze to chyba nam pierworódkom moze sie zdarzyc falszywy alarm... ja kiedys jak bylam na izbie przyjec po pierwszym poronieniu bo mialam jakies bóle to byla dziewczyna czwarty dzien pod rzad i usilowala przekonac pania ze tym razem to napewno juz bo ona czuje ze jest coraz gorzej i inaczej niz wczesniej nie wiem czy ja w koncu przyjeli bo miala byc badana ale tak sobie pomyslalam ze ja bym chyba osiwiala. Jak to nam położna ostatnio powiedziała, porodu nie da się przegapić :) A przy skurczach podstawą jest mierzenie czasu. Jak będą regularnie co 5-6 minut, to spokojnie można jechać, na pewno Cię wtedy nie odeślą. Tak samo powiedziala mi moja polozna. No i ze skurczow porodowych nie da sie raczej (niestety!!!) przegapic, bo sa dosc silne.
  5. mama2katja79Ewciaaa co do porodu to się coraz bardziej boje do świąt jestem spokojna ale po świętach to będe czekać na znak mojej małej i chyba zawału dostane jak to będzie juzoj tak ja tez tak mam ze jakos do swiat to nic sie nie bedzie dzialo ale po swietach jak spakuje torbe to ...wlaze do szafy i czekam...i slucham zegara tyk,tuk,tyk...no i ostatnio zaczyna mi chodzic po glowie czy ja rozpoznam czy to juz tak jak miala mama2 córun ze odeszly wody no to wiadomo ale jak same skurcze to chyba nam pierworódkom moze sie zdarzyc falszywy alarm... ja kiedys jak bylam na izbie przyjec po pierwszym poronieniu bo mialam jakies bóle to byla dziewczyna czwarty dzien pod rzad i usilowala przekonac pania ze tym razem to napewno juz bo ona czuje ze jest coraz gorzej i inaczej niz wczesniej nie wiem czy ja w koncu przyjeli bo miala byc badana ale tak sobie pomyslalam ze ja bym chyba osiwiala. no własnie najgorsze jest miec pewnosc ze to JUZ zeby nie jezdzic jak głupek do szpitala , ja mam do szpitala 30 km Kurcze. Dobrze, ze ja mam ok. 10 minut na piechote. Najwyzej sie naspaceruje :-)
  6. mama2GUNIA nic sie nie martw ja tez przy corce brałam fenoterol i jak odstawilam to nagle NIC , sciągneli mi tez krazek bo niby szyjka sie skracała i jak przyszło do terminu to sie okazało ze Klaudia wogole sie nie spieszy na swiat. Moj gin powiedział ze czeto jak sie stosuje takie laki i potem odstawia to dzieciatko przychodzi po terminie Mama2 - Dziekuje. Juz teraz bede spokojna.
  7. Patka - jak tam z twoimi lekarstwami. MOj lekarz kazal mi odstawic Partusisten po 35 tygodniu czyli jutro ostatni raz i tyle. Az sie boje, jak to bedzie kiey odstawie. Zeby nie zaczela sie jakas jazda!!!! NO i magnez mam jesc tylko do 38 tygodnia w 39 juz tez mam odstawic.
  8. pat-kdziewczyny dziekuje za wsparcie!!! juz jestesmy w pelnej mobilizacji, w weekend bedziemy sie pakowac, teraz szukamy juz majstra na remont otwocka, zamykamy tu sprawy. Pojedziemy jednak pociagiem, tam sa miejsca lezace. z tym moim wielowodziem lekarze beda pewnie odradzac samolot Patka - MOj gin twierdzi, ze samolot jest najbezpieczniejszy w ciazy, ale nie w ostatnich miesiacach. Nie wiem czemu, ale tak jest. Moze to o cisnienie chodzi. Dzielna jestes bardzo. Ale nie ma spraw, ktorych nie mozna przeskoczyc oprocz choroby albo innych nieszczesc tegmu podobnych. Dobrze, ze jetes taka opanowana w tej sytuacji. Ja juz nic nie mozna zrobic to bez sensu sie denerwowac. Dobrze, ze Katja Ci pomoze w Warszawie. Przynajmniej tutaj mila perspektywa :-) Bedzie dobrze. Trzymam kciuki, zeby Wam to wszystko ladnie i skladnie poszlo.
  9. katja79wiecie ja caly czas nie moge sie otrzasnac ze ten czas tak szybko zlecial tak niedawno przeciez mialysmy usg polówkowe, przezywalysmy komu zaczyna pojawiac sie brzunio a tu prosze godzina ZERO tuz tuz no ale coz co nas nie zabije to nas wzmocni i trzeba byc twardym a nie mietkim... damy rade mamuski. Nie mamy wyjscia chyba. jak to pisla Jola30. Jak nie umrzemy to urodzimy!
  10. Jola30lutkahihi racja. Jola obie ammy 48 dni na suwaku :)Lutka no to switujemy.Ciekawe ktora pierwsza urodzi -na pewno ja. Wy 48 a ja 36!!!!!!!!!!!!!!1 To brzmi juz serio powaznie!!!!
  11. katja79lutkawczoraj kuoiłam 2 koszule, majtki jednorazowe, wkładki laktacyjne i stanik do karmienia, tak więc tez najwazniejszez rzeczy siedzą w torbie.jejku babeczki Wy juz pakujecie torby... ja na sama mysl robie sie zielona to juz tak powaznie brzmi a tak w ogóle to witam wszystkie brzuszki w ten paskudny piatek. Niestety kiedys trzeba urodzic Katja!!!!! Jak sobie o tym mysle to jeszcze bym tak dlugo w ciazy pochodzila. No ale z drugiej strony juz jestem ciekawa Maksia, tego czy jest zdrowy, do kogo podobny i takie tam.
  12. lutkaGunia dudnienei to ja też lubię, ale to szybkie przesunięcie przezz połowę boku mnie nie przekonuje :/ a to chyba ostatnio jego ulubiona zabawa. A to chyba ja mam ciut inaczej. Moj Maks wypracowal inny styl plywania widac :-)
  13. Jola30Witam sie piatkowo pogoda naprawde jesienna zawierucha i chmurno nie ladnie. Noc nawet spokojna o dziwo i przestaje mnie boles tak mocno Ale malego nie czuje- wmusze znowu cos kombinowac? MOze to przejdzie samo, zanim Ci te rehabilitacje zalatwia. Z takim tepem dzialania angielskiej sluzby zdrowia to sie nie dziwie. U mnie wlasnie leje jak z cebra!
  14. DaffodilJola30Witam sie piatkowo pogoda naprawde jesienna zawierucha i chmurno nie ladnie. Noc nawet spokojna o dziwo i przestaje mnie boles tak mocno Ale malego nie czuje- wmusze znowu cos kombinowac?Najważniejsze, że jest poprawa, może przejdzie tak samo z siebie jak u Guni, trzymam kciuki. A co do ruchów, to u mnie też dzisiaj sennie. Raz tylko się Kuba przesunął, jak mu w łóżku zaczęłam M jak mama czytać :) A teraz spokój, może dlatego, że na razie o głodzie siedzimy. Pewnie czeka na jabłka z cynamonem :) O tej porze na glodzie!!!!! Normalnie mama - sydystka :-)
  15. lutkaA mi sie dzisiaj śnił Szymuś :) miał 3 dni i już przewracał się na bok więc mi spadł z łóżka, doił mnie mimo tego że miał już ząbki, krzywe zresztą :) NO to sie zaczely serie przedporodowych koszmarkow!
  16. amelcia8Daffodilgunia43 U mnie szyjka normalna i nic sie nie skrocila. Badalam w zeszly piatek. To chyba Maksiu musial uciskac. Ja tak miewam czasami ale nie codzinnie.Mnie też się nie wydaje, żeby to miało związek ze skracaniem i rozwieraniem, bo ja miałam coś takiego przez całą ciążę. Wcześniej bardzo sporadycznie, raz na 2-3 tygodnie, a teraz dużo częściej. A lekarz bada mnie przy każdej wizycie i wszystko z szyjką w porządku. Po prostu dziecko się tak układa, że na tą szyjkę naciska. no dobrze!!ja tylko piszę to co mi mówi mój lekarz!! a wiadomo każdy ma inną opinię!!nie musicie się zgadzać !!macie do tego prawo Moze czasem to jest objaw tego ale nie usi. U nnie na to nie wyglad, bo moja szyjka miala ostatnio 47 mm, wiec duzo. I twarda byla.
  17. lutkaDziewczyny nei wiem co robi młody, ale od ok tygodnia przesuwa mi pod skórą mocno, chyba piąstkami, czy kolanami (nei wiem co to) i to jest tak nieprzyjemne ze aż mi wstyd ze tego nei lubię :/ Tez tak macie?Mama nadzieję, ze coś widać na tych skanach :/ Lutka - Ja tak mam codziennie od jakiegos czasu. Ale ja lubie to uczucie. NO chyba, ze wczoraj - to bylo serio nieprzyjemne,ale chyba dletego ze Maks sei przesnal jakby grzbietem wypiety i az mnie ciarki przeszly. Tak to spoko. Normalnie jak tak bebni raczkami po moich bokach, najczesciej po lewym, to wtedy sie klade na boku i przystawiamdlon do tego miejsca i wyraznie czuje tam mala raczke. Sprobuj, moze tez poczujesz. Jak leze na wznak to jej nie wyczuwam.
  18. Daffodilgunia43A ja z rana mialam znow bol okresowy taki nieprzyjemny i dosc dlugo. Ciekawe.... Byle do polowy kwietnia, bo wtedy to wozek dostane a tak to nawet bam nie miala gdzeis Maksia wlozyc, zeby go ze szpitala przywiezc.No właśnie, ja mam pytanie o te bóle. Ostatnio wyczytałam, że tak mogą wyglądać skurcze przepowiadające i trochę mnie to zastanawia, bo takie bóle okresowe mam ostatnio czasem dwa razy dziennie, poboli pół minuty i przestaje. Tylko, że w ogóle to uczucie nie kojarzy mi się ze skurczem. Tzn nie czuję żadnego napinania się, po prostu boli i zaraz przestaje. Tak to ma wyglądać, czy u mnie jest to coś zupełnie innego? Daffodil - zebym ja to wiedziala tak na 100 procent.... Wiem jedno, ze takie bole mialm na poczatku ciyzy potem od 4 miesiaca ani razu i od 7 miesiaca sporadyczni a teraz cosc rehularnie rano i lub wieczorem. Ale to nie trwa sekundy ryczej minuty cale. Musialabym zmierzyc ile. Jak dla mnie tak okolo 10 minut. A potem przechodzi i caly dzien nic. Dobrze, ze mam wizyte 9 kwietnia!
  19. mama2Dzien dobry , u nas na term. 10 stopni ale wiatr łeb chce urwac..Ja noc miałam bardzo ciezką, raz ze miałam nos zapchany i musiałm uzyc kropli ( a podobno nie mozna) dwa ze miałam straszne dreszcze , czegos takiego jeszcze nie miałam i spanikowałam ale mały sie ruszał...gorączka to nie byla bo bym sie zle czula a mnie tylko czepało , ogolnie przeziebienie mnie nie opuszcza Patka kurcze w takiej chwili takie wielkie zmiany, nie zazdrszcze ale u nas wiosenka sie zbliza i moze Katja Ci pomoze z tym szpitalem i w sumie moze na dobre to wszystko wyjdzie ..Trzymam kciuki kochana Mama2 - moze to dobrze, ze jestes na tym L4 to sobie odpoczniesz. Moze Ty jestes poprostu przepracowana i przemeczona i dletego tak czeto chorujesz.
  20. A ja z rana mialam znow bol okresowy taki nieprzyjemny i dosc dlugo. Ciekawe.... Byle do polowy kwietnia, bo wtedy to wozek dostane a tak to nawet bam nie miala gdzeis Maksia wlozyc, zeby go ze szpitala przywiezc.
  21. Daffodilamelcia8witam i ja się piątkowo!:) dziewczyny jestem przerażona brzuch mi opadł i wszystko wskazuje na to że będę kwietniową mamusiąAmelcia a co w tym takiego przerażającego?? W końcu masz termin na początek maja, więc chyba nie ma w tym nic dziwnego, jak się przesunie o tydzień lub dwa :) Hi, hi. Poza ty mowilas ze juz masz dosc i bys chciala urodzic w kwietniu. Zobaczymy ktore z nas beda kwietniowkami :-)
  22. amelcia8chciałam żebyście porównały!! ale na tych zdjęciach to chyba nie widać różnicy:( Mnie sie wydaje, ze na drugim jest wiekszy. Wydaje mi sie czy tak jet?
  23. pat-kwitajcie kochane piatkowo wiec u nas diametralne zmiany. moj M wczoraj dostal wypowiedzenie i w ciagu tygodnia zjezdzamy do Polski. na razie sobie tego nie wyobrazam... mieszkanie w Otwocku w stanie polsurowym, tzn sa tyko podlogi i tyle. ani kibla, ani wanny ani kuchni. nie wiem czy jechac pociagiem (20 godzin) czy samolotem. to bedzie 9 miesiac... boje sie, ze zaczne rodzic w drodze. musimy sie spakowac w 2 walizki, cala wyprawke bede musiala pewnie skompletowac juz w Pl, lozeczko zostaje tutaj tzn, zostawimy u znajomych bo z mieszkania musimy sie wyprowadzic. Wezme tylko ciuszki, podstawowe rzeczy.Katja bardzo mi zalezy na kontakcie z Twoim kolega ze szpitala na Karowej. Prawdopodobnie pojedziemy do szpitala od razu z lotniska alpo pkp, sprawdzic czy z mala wszystko ok. Bardzo chcialabym tez tam rodzic. Gdybys mogla pomoc i nie bylby to duzy problem.... Patka - ale Wam si porobilo. CZyzby kryzys dopadl i Twojego meza? Kurcze, dlaczego tak szybko musicie sie wyprowadzac. Taki kotki okres wypowiedzenia? Wspolczuje bardzo. Ale dacie rade. Spytaj tylko lekarza czym lepiej podrozowac. Ja cos czytalam ze linie lotnicze nie wpuszczaja na poklad kobiet w 9 miesiacu. Musialabys sie dowiedziec. Spytaj najlepeij lekarza czy to wogole wskazane. A pociagiem strasznie dlugo, ale nie trzesie jak autem.
  24. dorciaa25Mój m przypomniał mi wczoraj że najwyższy czas szykować torbę do szpitala... Jesteście już spakowane? Wcale a wcale. Ale jakby co to cos tam wrzuce i po sprawie. Do kwietnia nie pakuje, bo sie boje zapeszyc.
  25. amelcia8a dlaczego ja mam tylko jeden suwaczek???? Wczorak widzialam dwa!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...