Daffodil
Użytkownik-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez Daffodil
-
Dokończ tak jak chcesz... :)
Daffodil odpowiedział(a) na ania2012 temat w Humor i hobby oraz gry i zabawy
ceratka obl... -
Co teraz na sobie masz ;)?
Daffodil odpowiedział(a) na Małgosia temat w Humor i hobby oraz gry i zabawy
granatowa spódniczka, granatowo-biała bluzka -
chyba Kubuś Puchatek :) Ulubiona marka odzieżowa?
-
Nie lubię. Lubisz pastę jajeczną?
-
miś Uszatek :) kto jest smutny i wiecznie marudzi?
-
pies na śnieg z deszczem czapka czy parasol?
-
Dobra książka w wolnej chwili
Daffodil odpowiedział(a) na monikouette temat w Humor i hobby oraz gry i zabawy
U mnie również głównie biblioteka. Czasem jak mam szczególną ochotę na konkretną książkę, a w bibliotece nie mogę jej dostać, to kupuję. W weekend skończyłam czytać 'Popioły miłości' Mu Zimei. Książka napisana na podstawie bloga. Czyta się nieźle, ale nie zapada w pamięć na długo. Jak dla mnie jest to pozycja, którą można zaliczyć, trafiając na nią przypadkiem, ale na pewno nie warto specjalnie jej szukać :) -
Puk, puk! Podpowiedź być musi :)
-
Paranormal activity?
-
The ring??
-
Italya moze shining? lsnienie Tak, tak :) Na debiut nigdy nie jest za późno :)
-
Dziwne, linki są trzy, tylko pierwszy się strasznie długo ładuje. W takim razie poszukam czegoś innego, bo pierwsze zdjęcie akurat najważniejsze :)
-
-
staromodny 1. stary 2. modny 3. taro 4. rodny 5. stado 6. osrany 7. srom 8. samotny 9. trony 10. trasy królewicz
-
Hmmmm... w mojej głowie nadal tylko linka podtrzymująca uszy Chociaż jeden pomysł mam :) Lepiej być nie może?
-
krolowa_angielskaDziewczyny widzę, że plany wakacyjne już robicie! Zawsze to lepiej jak sobie człowiek o lecie pomyśli, jak za oknem jeszcze ziąb! :) My się wybieramy 'wakacjować' ale dopiero w październiku gdyż we wrześniu nasza uroczystość więc do tej pory to nie ma mowy o wyjazdach gdy tyle spraw na głowie... Julo zaczął wczoraj kaszleć :/ Nie mam pojęcia skąd mu się to przyplątało! Pisałam wam, że co 2-3 dzień na spacer wyjdziemy, do sklepu i tyle... Ehhh... Idziemy jutro do pani doktor, niech sprawdzi co tam siedzi, bo weekend się zbliża więc lepiej nie chorować! A no i może coś o naszych 'zębach widmo' powie... :) Wow, dopiero po Twoim poście zauważyłam, że Juleczek jeszcze bezzębny, nie śpieszy się chłopak :) Dużo zdrówka dla malucha, oby nic się z tego kaszlu nie rozwinęło. Może właśnie w sklepie coś podłapał od kogoś. Zresztą przy takiej pogodzie nie trzeba wiele... Czyżby jakieś weselicho się we wrześniu szykowało?
-
franiaDziubala, paszport to muszę zrobić wcześniej, bo my w czerwcu chcemy jechać, może nawet pod koniec maja. Problem jest w tym, że mamy w czerwcu dwa wesela 7 i 23 czerwca, mojej siostry i kuzyna A myślimy nad Bułgarią Aaaa już doczytałam, że Bułgaria :) Fajny pomysł, bo plaże piękne. Będą miały dziewczyny radochę z takiej ilości piachu :) No to Wam pokrzyżowali plany z tymi weselami :)
-
franiaWitam się i ja Dziubala przypomniałaś mi o paszporcie - muszę Zosi wyrobić, bo mamy plan wybyć w czerwcu na tydzień gdzieś, gdzie pogoda jest gwarantowana. A gdzie chcecie jechać? U nas w tym roku odpada jeszcze taki wyjazd, bo terminowo jesteśmy uzależnieni od żłobka, który cały sierpień będzie nieczynny. No i tylko ten sierpień w grę wchodzi, a w jakieś tropiki Kubulca w sierpniu nie wezmę, bo by sam się wykończył i nas przy okazji :) Może w przyszłym roku się uda. Dziewuszki a jak jest w przedszkolach państwowych? Całe wakacje są otwarte, czy też zamykają na jakiś czas?
-
Cześć dziewuszki. Piątek Dzisiaj znowu wyjście z lekkimi fochami, ale ujdzie jeszcze. Za to w żłobku już bardzo szczęśliwy pobiegł, bo jedna z jego dwóch ulubionych cioć wyszła po niego. Dziecię moje wyraźnie woli ciocie w wieku jego babć, a nie młode laski :) Ubrałam go elegancko w koszulkę w kołnierzykiem. Występy o 10, ciekawa jestem czy się zalajda przy śniadaniu. Do przebrania ma już zwykły t-shirt, bo inne elegantsze miałam już tylko z długim rękawem, a tam u nich tak ciepło, że spociłby się jak szczurek. Ciekawe co tam nawywijają dzieciaki dla babć i dziadków :) Za to ja mam dzisiaj głos przepitego alkoholika... Weekend domkowo spędzimy pewnie, bo się muszę podleczyć trochę.
-
katastrofa 1. katar 2. strofa 3. krata 4. krosta 5. kasa 6. kara 7. kota 8. kosa 9. kora 10. trasa wycieczka
-
W mojej łepetynie pustka...
-
Jeszcze mi się przypomniała wczorajsza rozmowa przy obiedzie: Zadzwonił mi telefon, a że ostatnio do mnie z mbanku wydzwaniają, to nie wstając od stołu mówię, że nie będę odbierać, bo pewnie znowu jakieś pierdoły chcą mi wcisnąć. Na to Kuba: 'Mamo, czemu mówisz piejdoły? Twój kolega dzwoni przecież' Ja (w myślach): WTF??? M (ze śmiechem): Jaki kolega?? Dwa dni mnie nie było i już koledzy do mamy wydzwaniają? Muszę to sprawdzić. Kuba: Tak tato, lepiej spjawdź No myślałam, że skonam, nie wiem skąd te dzieci takie pomysły biorą :)
-
AniaBhehe, dziewczynki chyba jakaś telepatia między nami działa bo ja właśnie jakoś z tydzień temu szorowałam swój piekarnik ! I później przypaliłam ciasto, bo okazało się że wypucowany jakoś bardziej grzeje ;) Ale wiadomo murzynki bywają brązowe i bardziej brązowe ;) He he uśmiałam się :) Ja to mam dziwną skłonność do przypalania, więc może jednak nie będę myła No dobra, na razie nie mam weny :)
-
DziubalaCześć :)Złożyliśmy podania o paszporty dla dzieci :). Skomplikowane są te szczegółowe wymagania, czepialska urzędniczka mi się trafiła (ale ciągle sobie tłumaczyłam, że taka jej praca) . Dzieci do 5rż. mają paszport tylko na 1 rok. Nie wiedziałam jaki Maćkowi wybrać czy zwykły czy biometryczny. Cena ta sama więc wzięłam ten drugi, nie wiem po co, ale jakby co, to będzie mógł polecieć do Kanady bez wizy Zrobiłam też coś dla siebie i zapisałam się na fitness (2 x w tygodniu), pierwszy raz pójdę w piątek albo we wtorek. I jeszcze zapisałam się do internisty na badania (nie czekam z tymi badaniami do wiosny jak zwykle, bo ostatnio jestem za często senna i... nerwowa). Chciałam też zapisać się na masaż kamieniami (bon czeka), ale mam dostać @ i muszę to przeczekać ;) Super, że paszporty załatwione. Kubulec jeszcze nie ma. W tym roku jeszcze w Polskę śmigniemy na wakacje, ale w przyszłym roku to już będziemy myśleć, bo Chorwacja mi chodzi po głowie. Fitness to fajna sprawa. Na początku ciężko się zmobilizować, ale jak już człowiek się wciągnie, to uzależnia :)
-
Cześć dziewuszki. U nas dzisiaj wyjście z domu ładne, więc moje nerwy w niezłym stanie :) Wprawdzie przez pół godziny M. musiał opowiadać jak wyglądają testy zderzeniowe pojazdów ale ważne, że dziecko słuchało i grzecznie się ubierało i myło zęby przy okazji :) Wydaje mi się, że katar ma ciut mniejszy, chociaż w nocy nochal mu się przytkał, więc było psikanie solą morską, ku wielkiej 'radości' dziecięcia :) Za to ja jestem zasmarolona tak, że szkoda gadać. Wczoraj wieczorem już mnie w plecach łupało, ale wzięłam uderzeniową dawkę lekarstw i chyba nieco lepiej teraz.